Jump to content
Dogomania

APSA

Members
  • Posts

    4668
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by APSA

  1. kliknij na górze "szybkie menu" potem "edytuj profil" i wpisz miasto w pole "location" .
  2. A Ty jesteś skąd? (bo już się gubię, jak ktoś nie ma tego jasno w profilu :oops:)
  3. Ja nie mam żadnej :roll: Groźna z kluskami siedzi w małym sklepowym akwarium. Jak przyjdzie czas na oddzielenie małych, to będę żebrać o klatki albo upchnę małe w transporterkach.
  4. Nieee, Apsa da Ci za to 3 jednopłciowe kluski I to całkiem poważnie, jeżeli będę gdzieś wyjeżdżać na ponad dwie doby.
  5. [B]Anza[/B], odkarmiam, odkarmiam. Dziś w ramach odkarmiania żaden pies nie dostał śniadania :evil_lol: (bo czeka je podróż samochodem, a nie jestem pewna, jak Fąfel znosi). [B]Bonsai[/B], dzięki :lol: Tutaj Punia grzecznie skupia się na [I]s[/I] w mojej ręce :p Jeden podługowaty: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0718.jpg[/IMG] i drugi podługowaty: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy2/DSCF0748.jpg[/IMG] To skye terrier z sąsiedniego osiedla, którego z rzadka spotykamy, a robi wrażenie. Wreszcie udało mi się go spotkać z aparatem :) Jest to najdłuższy pies, którego znam. Przy okazji pies z największym łbem - prawie wszystko co widać to jego głowa :crazyeye: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy2/DSCF0740.jpg[/IMG]
  6. W zawody spokojnie małe mogą jechać. Transporterek mam, mogę pożyczyć.
  7. Loca wariatka :lol: Gorbi :loveu: Dobrze, że masz dokąd Locę awaryjnie wywieźć i wymęczyć :) [COLOR=White].[/COLOR]
  8. [B]Marta[/B], to ten sam :) raz mu się zdarzyło. Do Norwegii miał jechać już jakiś czas temu, ale nie wyszło. Oby teraz już wszystko poszło tak jak trzeba. [SIZE=1]Faktycznie zwiększenie kontrastu by nie zaszkodziło,[COLOR=Gray] ale już mi się nie chce :p[/COLOR][/SIZE] [B]Anza[/B], zawsze kiedy wstawiam Sabcię, to z myślą o Tobie :lol: Trafił do mnie ładny mały [SIZE=1][COLOR=White]lekko prześwietlony[/COLOR][/SIZE] piesek... [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0719.jpg[/IMG] ... a co ja z nim zrobiłam? [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/mIMG_2911.jpg[/IMG] [COLOR=Gray]Na zdjęciu trochę widać, jaki jest biedak chudziutki :shake:[/COLOR]
  9. Dawno nie wstawiałam zdjęć :evil_lol: No ale muszę korzystać póki są małe i póki w ogóle są jeszcze u mnie. Kluseczki szukają domów... zanim będzie za późno :diabloti:
  10. [B]Bonsai[/B], ciemno to było już na początku spotkania. następnym razem będzie lepiej ;) Dziękuję za spacer i fotkę :grins: Punia pięknie pozuje :eviltong: [B]Marta[/B], to śliczne to jest Fąfel, który ma lecieć do Norwegii :) Fajniutki jest, w miarę spokojny, grzeczny, super do ludzi, psów, kotów :) i tasiemców :-/ Moje przejścia z nieznanym sprzętem :evil_lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0725.jpg[/IMG] Tu już lepiej wyszło :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0721.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0715.jpg[/IMG] I jeszcze pSica :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0705.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0704.jpg[/IMG]
  11. [B]Marta[/B], to może być młody zwierz, niewyrośnięty. [B]Anza[/B], ja momentami żałuję, że nie mam zewnętrznego ogranicznika zazwierzęcenia, bo wewnętrzny się totalnie rozregulował ;) [B]Dorota[/B], Punia forever :lol: Punia spotkała się wczoraj z inną puniomanką - byłyśmy na wspólnym spacerze z Bonsai i Piegusem :multi: Piegus jest przepięknym husko-seterem ;) Mam nadzieję, że dotrze tu któreś pamiątkowe zdjecie ;) Tymczas stały: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/koty/DSCF0674.jpg[/IMG] Tymczasy czasowe długoterminowe (półdzikuski :shake:) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/koty/mIMG_2886.jpg[/IMG] Tymczasy tymczasowe ;) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/DSCF0679.jpg[/IMG] Tymczas najświeższy, jeszcze cieplutki ;) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0714.jpg[/IMG] Nie koniecznie chciał współpracować :evil_lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0720.jpg[/IMG]
  12. [quote name='betty_labrador']:-o no co TY...az tak widac podobienstwo? :evil_lol: fajnie :razz: wiesz ja tez czesto potrafie zauwazyc u jakiegos psa i jego wlasciciela taki sam wyraz twarzy, robione miny :lol: to wiec musi byc prawda, skoro tez widac to u Tosi, choc ja tego nie dostrzegam ;)[/quote]Ja wiem, że jestem podobna do rodziców, ale sama też tego nie widzę :) [quote name='betty_labrador'] spostrzegawcza jestes :cool3: jak z tym wyrazem twarzy :p ma przyciete wlosy na brzuchu, uszy podstrzyzone, i na lapkach piora skrocilam (na przednich i tylnych :] ][/quote] Bo ona jakaś taka mało flacia na tym zdjęciu :evil_lol: A pamiętam, że Ty strzyżesz. Mi też się bardziej podoba wersja zarośnięta, ale z praktycznego punktu widzenia wygodniej mieć psa z krótszym włosem. Punia na lato też będzie podcięta. [quote name='betty_labrador'] a nie wiem, nie wiem.. mi tez sie teraz nie otwieraja, a z ktorej to strony?[/quote]Już się otwiera, czyli to była chwilowa niedyspozycja jednego z serwerów imageshacka.
  13. Nazwijcie ją Madzia :diabloti: Mały OT - czy to jest bulwa? :) [IMG]http://www.antoninmaly.cz/psi/max.jpg[/IMG] To ze strony: [url]http://www.antoninmaly.cz/[/url]
  14. Kluski kończą dziś dwa tygodnie :multi: Przyjrzałam im się dokładnie, no i tak: na pewno są dwóch płci. Stosunek płci jest wyrównany- 2:3. Tylko za cholerę nie potrafię powiedziec, które to dziewczyny, a które chłopaki :roll: Poszukałam w internecie informacji o tym, kiedy oddziela się małe, i znalazłam: w około 21 dniu; w około 24 dniu; po 30 dniach; jak samica zacznie je przeganiać z gniazda. Na podstawie tych jasnych i spójnych informacji ;) sądzę, że spokojnie mogę je oddzielić przed weekendem 9-10 lutego. Kogo to miałam nie kusić? :diabloti: :cool3: :razz:
  15. Założyłaś wreszcie fotoblog :multi: [url]http://img219.imageshack.us/img219/9521/poobiedziekx7.jpg[/url] Ona ma tu identyczny wyraz twarzy jak jej Pani :D [url]http://img212.imageshack.us/img212/6772/im006885xm1.jpg[/url] Aaaaaaaa! Cudo :loveu: :loveu: :loveu: :roflt: [url]http://img229.imageshack.us/img229/7364/im006908eg7.jpg[/url] [url]http://img208.imageshack.us/img208/1654/im006924xf1.jpg[/url] [url]http://img205.imageshack.us/img205/917/im006926im5.jpg[/url] Cudna :loveu: [url]http://img219.imageshack.us/img219/9397/dscf7529mb8.jpg[/url] Przystrzyzona? Dlaczego nie mogę zobaczyć tych zdjęć? [url]http://img84.imageshack.us/img84/7958/im006881br4.jpg[/url] [url]http://img84.imageshack.us/img84/5251/im006876hp7.jpg[/url]
  16. [B]Marta[/B], według tego, co mówił Pan wykładowca z wydziału leśnego i myśliwy w jednym, to czaszka dzika. Nie hoduję, nie hoduję, już go nie mam :p Dwa PSy do pociągu zabrałam, bo - jak pisałam - wracaliśmy w dwie osoby. Co ciekawe, kolega siedział parę rzędów za mną, nie byliśmy więc "razem", a konduktor nie miał apso;)lutnie żadnych uwag do dwóch futer :) A po następnym przystanku, kiedy znów przechodził i zobaczył, że mój sąsiad ma Sabę pod nogami, skomentował: "widzę, że został pan współwłaścicielem" :) [B]Anza[/B], może masz ochotę na taką słodzinkę? :razz: [B]agda[/B], ja już się bałam, że wylądujemy przy drzwiach :roll: Szczęśliwie miałam najlepsze możliwe miejsce i super sąsiada obok. Ale na pewno nie chcę więcej wracać z dwiema PSami pociągiem w niedzielę. Zdjęciowe resztki wyjazdowe: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0666.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0667.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0663.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0654.jpg[/IMG] I nasza stacja, na której spędziliśmy upojne pół godziny :p [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/DSCF0660.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Marta i Wika']A jak dywan wisi na ścianie (albo głowa takiego dywanu)? Młodej sarny?[/quote]Na ścianie chyba jeszcze nie spotkały, choć jak kiedyś założyłam koszulkę z realistycznym rysunkiem wilczej głowy, to się dyskretnie wycofywały ;) Nie :) [B]Anza[/B], :loveu: :bigcool: :cool3:, powiadasz? :lol: [quote name='morisowa']a ja właśnie zawsze dla Morcia staram się do takiego, zajmujemy dwa miejsca, ja od przejścia on podłoga po całości i ok, nie mam całego przedziału ludzi bezpośrednio oddziałujących z moim psem.[/quote]I ta osoba od okna nie przeszkadza? Ten wagon był pełen. Pełen. PEŁEN. Zostały może ze dwa wolne miejsca w całym przedziale. Jakbym siedziała gdzieś od brzegu, PSy miałyby miejsce w przejściu i co chwila ktoś by po nich deptał. Nawet jakbym chciała kupić dwie miejscówki, to by się nie dało, bo nie było wolnych miejsc obok siebie :shake: Czy chwaliłam się już ostatnimi tymczasowiczami? :razz: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/IMG_2884.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/IMG_2896.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/mIMG_2890.jpg[/IMG] Kluski do wzięcia :cool3:
  18. [quote name='Tośka_m']APSA - fotosik ostatnio robi mi takie niespodzianki, że znikają zdjęcia. Naprawiłam, mam nadzieję, że już widać :)[/quote]Widać :) Cudnie się nudzi :lol: [quote][url]http://images34.fotosik.pl/124/3db2a7a74329b758.jpg[/url] [url]http://images33.fotosik.pl/124/19e740e552a43cd5.jpg[/url][/quote]Pies - parowóz :lol: :loveu:
  19. Gospodarz to mały munsterlander, użytkowy - polujący. Na co dzień mieszka w Warszawie, ale że Smolniki są częstą bazą wypadową jego właściciela, a pies nigdy nie zostaje z żoną ;) to jest taki po trosze miejscowy :) Magda, wiesz, że ja lubię marudzić :lol: Zaraz się wezmę za marudzenie :lol: Marta, nie wiem, co by było, gdybym dała Sabie wolną łapę, ale generalnie moje PSy nie uważają dywanów za coś szczególnie interesującego ;-) Wracając do marudzenia ;-) Wyjazd rozpoczęliśmy w czwartek wieczorem (po dwukrotnej zmianie ustalonej pory), po przyjeździe na miejsce mieliśmy rozstawiać sprzęt na ambonie. Do Smolnik dotarliśmy równo o północy, w strugach deszczu (warunki na drodze koszmarne) i zgodnie uznaliśmy, że sprzęt może poczekać do jutra. Była to bardzo słuszna decyzja - w piątek było ślicznie :) Tylko po zrobieniu paru zdjęć przed domem okazało się, że koledzy zużyli baterie w aparacie i nawet nie raczyli o tym wspomnieć... Zawieźliśmy sprzęt na ambon, przetestowaliśmy, że szczekacz szczeka (będą tam prowadzone badania reakcji dzikiej zwierzyny na sekwencje odstraszające stosowane w [URL="http://neel.com.pl/pl/kolej/uoz/uoz.htm"]UOZ-tach[/URL]). Na nęcisku (czyli przy specjalnie wyłożonej dla zwierząt paszy) były ślady dzików, więc pierwsze próby zapowiadały się nieźle. Korzystając z pogody poszliśmy na spacer do lasu - stąd zdjecie znad Jeziora Czystego :) Lasy przepiękne :loveu:, wszystkie drogi jak stworzone do galopu (konia, konia!). Potem pogoda się trochę popsuła. Po zachodzie słońca usiedliśmy na ambonie, kamera włączona w pogotowiu, doświetlacz włączony w pogotowiu, cd z dźwiękami włączone w pogotowiu... Czekamy na zwierzęta... Zwierzęta najwyraźniej uznały, że przy wietrze nie muszą jeść, poczekają do rana. Mamy jedno nagranie - Piotra szukającego po ciemku tej wyłożonej paszy :lol: W sobotę od rana pogoda senna i nieciekawa. Znów po zachodzie słońca ruszyliśmy na ambonę. Po piątkowym wieczorze (kiedy na ambonie siedzieliśmy na raty, ja w sumie niecałe 3 godziny) ubrałam się jeszcze cieplej, piżama pod spodnie itd. Na początku było całkiem "ciepło", ostatnią kurtkę założyłam na siebie dopiero po dwóch godzinach, a po kolejnej opatuliłam nogi kocem (zabranym sukom, one i tak korzystały z łóżek zamiast z posłania). Co ok. pół godziny trzeba się wyrwać z letargu i sprawdzić, czy nic nie przyszło na kolację. W którymś momencie kolega poczęstował mnie kawą. Wypiłam, obudziłam się i zamiast zimno i niewygodnie zrobiło się zimno i nudno :p No, nie aż tak nudno. Wiało nieźle, od czasu do czasu łamały się wokół nas jakieś gałęzie. Zastanawialiśmy się, czy coś się złamie na nas, czy nie. Szczególnie, że w grudniu przy wichurach ambona oberwała jakimś konarem i o mało się od tego nie przewróciła. Po ośmiu godzinach obserwowania ciemności zwinęliśmy się i zgarnęliśmy rzeczy do samochodu. Nic po drodze nie spadło nam na głowy, samochód był cały, nawet nie zwaliło żadnego drzewa na drogę - nuuudno ;) Jeszcze jedną przygodę mieliśmy w niedzielę przy powrocie. Nasz gospodarz i kierowca musiał wracać w sobotę, także w dwie osoby z dwiema PSami wracaliśmy w niedzielę pociągiem. Według rozkładu pociąg do Iławy miał być o 15.19. Po 15 przyszliśmy na peron, czekamy, trochę marzniemy (głównie PSy marzły). Mija 15.19. Mija 15.25. Mija 15.30. Może na rozkładzie zapomnieli dodać, że te pociągi kursują poniedziałek-piątek? Kierowca pojechał, zaprzyjaźnieni miejscowi mieli poprzedniej nocy bal, więc na pewno nie nadają sie do podrzucenia nas do Iławy, pieszo trochę daleko, szczególnie wąską drogą z PSami... Zostać na noc i jechać pierwszym porannym w poniedziałek? W momencie, jak kolega zaczął dzwonić do brata, coby brat się upewnił, czy ten pociąg kursuje w niedzielę, pociąg nadjechał :p Dojechaliśmy do Iławy, zdążyliśmy spokojnie kupić bilety na ekspres do Warszawy. Dalej obyło się już bez większych problemów, choć wagon bezprzedziałowy to zdecydowanie nie jest dobre miejsce na PSa :roll:. Szczęśliwym trafem dostałam miejscówkę na samym początku przy półkach na niewymiarowy bagaż, a Pan obok był przyjaźnie nastawiony do psów (przy okazji nasłuchałam się o jego psach :p). Także spokojnie dojechaliśmy do domu :) [COLOR=Silver]i do tabuna kotów i gryzoni...[/COLOR] Jeszcze trochę "pracy" ;) Urynacja :evil_lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0649.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0655.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0656.jpg[/IMG] Nastrojowo :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0665.jpg[/IMG] I tu też nastrojowo :diabloti: - powiększenie tego, przy czym siedzi Punia w poprzednim poście. Kto wie, czyje to to? :cool3: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/DSCF0670.jpg[/IMG]
  20. APSA

    Precel&Bazyl

    [quote name='mamabazyla'][CENTER][FONT=Century Gothic][COLOR=DarkRed]jeden z 6 moich owadzich domowników i zdziwiony Morgan [/COLOR][/FONT][/CENTER] [/quote]Wow :-o Przedstawisz nam resztę? Miny Morgana powalają :lol:
  21. Takich zdjęć nigdy dosyć :loveu: A wieści od Kugola ostatnio nie miałaś? Maszka cudo, widziałam, ale podejście Anety mnie trochę do niej zraziło. Chociaż muszę sobie poszukać jakichś dużych suk, w dużych psach mam 5 facetów ;)
  22. Kluski rosną i rosną I jeden klusek wylazł dziś sam z gniazda!
  23. Zdjęcia z wyjazdu służbowego :cool3: Nasz gospodarz ;-) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0659.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0651.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0664.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0668.jpg[/IMG] Nasza kwatera :diabloti: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0672.jpg[/IMG] Żeby nie było za różowo, jutro postaram się opisać, co tam robiłam i w jakich warunkach :evil_lol: Ciekawie było. Powiem tylko, że w tę największą wichurę siedziałam do północy w środku lasu :diabloti:
  24. [quote name='Maupa4']"Mania" to chyba jest ... fascynuje ją ogon Migoty - bo nikt inny ogona nie ma ...[/quote] To mała jest Mania? ;) A Daktyl ogona nie ma? Czy jego nie narażacie na kontakt z małą? :lol:
  25. Sama też muszę poszerzyć wiedzę o dżungarach. Na razie słyszałam, że: - bezpieczniej je trzymać pojedynczo. Nawet jeśli przez jakiś czas się zgadzają, to mogą przestać. - oddziela sie w wieku 3 tygodni (informacja niesprawdzona)
×
×
  • Create New...