-
Posts
4668 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by APSA
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psa chętnie, z kotem gorzej. Chuck jest gruby? Dalej nie mogę sama z sobą ustalić, czy moja Kicia nie jest za gruba. A nawet jeśli jest, bo mieszka z dwoma chudzielcami i wszystkie mają pełne miski. Viris, jaki rozmiar posłanka Ci naszykować? :evil_lol: -
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
APSA replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
[quote name='Marta i Wika'] wyobrażacie sobie? Wysypisko: [URL]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/lasek12.jpg[/URL] [URL]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/lasek09.jpg[/URL] [URL]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/lasek04.jpg[/URL] [/quote] Z tej perspektywy przypomina nasze Pole Mokotowskie - kawał zieleni w środku miasta. Miasto bardzo chciałoby poprowadzić kawałkiem parku ulicę (i przyznaję, że z punktu widzenia komunikacji bardzo by się tam przydała), ale teren ten podarował miastu jakiś hrabia czy inny wielmoża pod warunkiem, że teren pozostanie parkiem. Więc miasto g... może :p Być może ulica pójdzie tunelem pod parkiem, bo potrzeba tej ulicy jest znaczna. -
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przyjmę zwierzę na odchudzanie :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: -
Jerry - uroczy "lisek" :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2992.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2995.jpg[/IMG] Z pysia przypomina trochę Majkę, z wielkości i zachowania zresztą też :) [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Majka1.JPG[/IMG] [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Majka6.JPG[/IMG]
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I nic nie mówiłaś! :lol: U mnie wyszystkie się na marchewkę rzucały. W sumie marchew była podstawą diety (ziarno i marchew, rzadziej inne warzywa). Może jest przejedzona i nie ma ochoty :eviltong: Smyk chyba też zaczyna grymasić. Pozostała trójka u mnie zabiera się za jedzenie, jak tylko im coś wrzucę :p -
Sabcia, Sabcia, zgadza się :lol: Sabcia u rodziny robi furorę [SIZE=1](jeszcze wcale nie)[/SIZE] stając na przednich łapach :) [B]Marta[/B], po jakim czasie mniej więcej wyszła z Czarka jego natura? "Nornica" ;) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/PICT1387.jpg[/IMG]
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To - choć chyba też dziewczyna - jest Smyk. I chyba ma już nowego właściciela :lol: -
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Viris'] http://img160.imageshack.us/img160/7494/myszolaee9.jpg AAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaale cudna :loveu: :loveu: :loveu: fotka :loveu: -
Czy można nauczyć psa, żeby wykonywał flipy w określony sposób? Chciałabym nauczyć Sabę, żeby skakała jak na tym filmiku [url]http://www.youtube.com/watch?v=gGteVa8PyEs[/url] PieS jest do tego fizycznie zdolny, raz mi się udało ją sprowokować do takiego flipa, ale nie wiem, jak to powtórzyć...
-
[url]http://img174.imageshack.us/img174/9135/p2020238fr8.jpg[/url] [url]http://img174.imageshack.us/img174/5581/kopia2p2030251gg6.jpg[/url] Widzę pewne podobieństwo. Czy on też kucowaty? Fajnie, że galeria znów ożyła :)
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
APSA replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='Bonsai'] A teraz sprawy, nad którymi musimy popracować:[LIST] [*]Zbyt życzliwe podejście do ludzi. :oops: Wiem, że lepiej w tę stronę, ale naprawdę nie każdy sobie życzy, aby obcy pies rzucał się na niego z jęzorem. :roll: Piegus chce wąchać każdego i w każdej niemal sytuacji, ale najgorzej jest w autobusach, metrze, pociagu itp. , gdzie ludzie co chwilę wsiadają i wysiadają. Mój pies ciągnie wtedy niesamowicie. NIE MAM POJĘCIA jak temu zaradzić...[/LIST][/quote]Może mimo wszystko obroża uzdowa - choćby tylko na te sytuacje. Nie tylko łatwiej utrzymać psa, ale kantarek daje dużo większą kontrolę nad nim, nad jego głową. Do tego [U]bardzo porządna[/U] nauka siadu lub innego zachowania wykluczającego się z ciągnięciem go innych. Może być "zwykły" kontakt wzrokowy, ale musi być naprawdę solidny. [quote][LIST] [*] Wchodzenie do łóżka. Nie chcę, aby mój pies ze mną spał. Po prostu - nie. Jednak mój pies nie jest w stanie to zrozumieć. Przecież gdzie Pani, tam zawsze i on... Co skutkuje często nagłym wskoczeniem mi prosto na głowę. Co robię? Wstaję, on za mną, pokazuję kocyk mówię smutno: pies zostaje i wracam. Skutkuje też obrócenie się plecami do psa, czasami ignorowanie go jak wskoczy, ale to rzadko. Co robić?[/LIST][/quote]Ja w sytuacjach, kiedy nie chcę PSa w łózko w zależności od sytuacji stosuję takie metody: - warczę na Punię [I]zanim[/I] wskoczy, kiedy widzę, że ma ochotę - każę sobie iść (jak pies ogłuchnie, to go zdejmuję z łóżka) - wypraszam za drzwi i zamykam - przywiązuję do kaloryfera / nogi od stołu (one nie pójdą nigdzie razem z kaloryferem ;)) - bardzo wygodne są klatki, ale to raczej dla zmotoryzowanych ;-) [quote]Popracować muszę również nad:[LIST] [*] luźną smyczą. To moja udręka. Piegus jest małym ciągnikiem i na razie nie zapowiada się nic, co mogłoby to zmienić... Tutaj już większość sposobów wypróbowana (bez większych skutków),[/LIST][/quote]Konsekwencja! Słyszałaś o Ziutku Wandy (obecnie od Dżynksa)? Pies nadpobudliwy i agresywny i się nauczył. Ale Wanda włożyła w to naprawdę dużo pracy. Inne trudne przypadki: 150 "drzewek" na odcinku 50 m (Adam od Tobiego, Marta Dymkowa); wielominutowe czekanie, aż pies zrobi [I]cokolwiek[/I] innego niż stanie na naciągniętej smyczy (Magda z Jpeg, Marta Dymkowa). Stosowanie wszystkich metod jednocześnie i [I]absolutne niepozwalanie[/I] na ciągnięcie. Jeśli akurat nie możesz ćwiczyć, zrób coś, żeby pies nie ciągnął na obroży - szelki/kantar/pies luzem/cokolwiek. Inaczej stosujesz zmienny schemat nagradzania ciągnięcia i je wzmacniasz ;-) [quote][LIST] [*] komendą 'wyjdź', aby pies stawał za progiem pokoju. Przydatne np. w kuchni, jak nie chcemy, aby pies plątał się pod nogami. Jak uczyliście tego swoje psiaki?[/LIST][/quote]Dobre pytanie :p Moje suki ogólnie reagują na całą masę półsygnałów, których ich jakoś specjalnie nie uczyłam - gesty i półkomendy. To się nauczyło samo z czasem, na pewno przy pomocy agility, gdzie psa się uczy podążania za ręką. Na pokazanie drzwi + ewentualnie hasło 'wyjdź' lub 'sio' wychodzą. Albo nie :p Kama śliczna :loveu: Pewnie, ze pamiętamy, Blankiego też :cool3: Zdjęcie z piłeczką super! :) Ja pamiętam, jak się cieszyłam, jak Punia pierwszy raz wykazała chęć zabawy ze mną :loveu: -
[B]Magda[/B], Ty tak, ja nie! :shake: [B]Marta[/B], to ta sunia, którą już kiedyś pokazywałam. Wysoka, ale chudzinka, wykapany Czarek ;) Świr trochę mniejszy, przynajmniej w schronisku, przynajmniej w stosunku do dziewczyn. Nie wiem, jak do mężczyzn, do psów różnie (siedzi w boksie z innymi, ale była przenoszona, bo rozrabiała). [B]Anza[/B], wiesz, że jak będziesz miała dwa psy, to z wizytami u rodziny będzie jeszcze gorzej? ;) Sytuacja wielkich miejskich schronisk ogólnie jest nieciekawa :shake: Dobrze, że przynajmniej w niektórych jest lepiej, w Zabrzu, w Gliwicach. Wczoraj dwa chomiki - matka i jedna kluska - pojechały do nowych domów :multi: Reszta czeka. I znajduje się w poważnym niebezpieczeństwie! Inni mieszkańcy chcą je pożreć... [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/IMG_2962.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/IMG_2961.jpg[/IMG] Czasem odwiedzają nas różne podejrzane typy... [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2929.jpg[/IMG] Właściwie wystarczy, że po domu przewijają sie nornicożer... [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0710.jpg[/IMG] ...i głodny jamnikoterier. [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/DSCF0717.jpg[/IMG]
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:lol: :lol: :lol: Wie, że jest już u siebie i na Swoim człowieku :evil_lol: -
[B]Magda[/B], jedziemy :) [COLOR=Silver](TW ma [I]takie[/I] inicjały!)[/COLOR] [B]Anza[/B], to Ty bywasz w Sopocie regularnie? "Nasz" Paluch nie aż tak zły jak w Poznaniu, ale wiele mu brakuje. We Wrocławiu, jak słyszałam, przynajmniej dość prężnie działa wolontariat. [B]Marta[/B], trzymam kciuki, żeby się coś zmieniło na lepsze. A to od nas - z dedykacją ;-) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2948.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2955.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2951.jpg[/IMG] i rudzielec :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2945.jpg[/IMG]
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
APSA replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
Piękne tereny spacerowe :) Ja prawdopodobnie w przyszłym tygodniu pojadę znów w teren, więc na razie nie muszę zazdrościć ;) Dziś miałyśmy przygodę podobną to tej wikowej z warzywami. Spotkałyśmy na spacerze jedną miłą panią. Pani spytała, co się stało z trzecim pieskiem (kiedyś spotkała mnie z jakimś tymczasowiczem, nawet nie pamiętam którym) po czym rzuciła garść chleba tuż przed nosem Saby. Saba nie zbiera chleba z ulicy, no ale jak się jej specjalnie rzuca, to zupełnie co innego. 'Niestety' była na smyczy i nie dosięgła do smakołyków. -
Pan Brokat w cywilu ;) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2933.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2934.jpg[/IMG] [COLOR=Silver] [COLOR=Black]Zamiast ciacha (wstawię kiedyś później) coś z poprzednich wyjazdów [/COLOR][/COLOR][IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/6052/mimg4511cl8.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/7636/mimg4512ij1.jpg[/IMG] oraz iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii ;) [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5600/mimg4510zn3.jpg[/IMG]
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Evelin']Apsa ale masz pomysły....Niesamowite te zdjęcie chomisi w misce z kotem...czegos takiego jeszcze nie widziałam...To nie mój pomysł, na miau mi kazali :diabloti: Mój pomysł to było zdjęcie Puni z dwoma 5-dniowymi kociakami w misce. Miałam z tym niemały problem, bo Punia się ich strasznie bała :evil_lol: A potem mi się ten pomysł trochę rozwinął. Ale pomysł na zdjęcie z kotami podsunęła mi dziewczyna z miau.pl :) -
No i wstawiło się dwukrotnie :shake: W takim razie dam jeszcze coś z dzisiaj. [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/szkolenie/IMG_2964.jpg[/IMG] Magda, w tym po lewej przyjechały pingwiny, środkowy Tanitki, po prawej mój. Transporter Tanitki (Puchatek jest mniejszy, od biedy mógłby w takim jechać) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/szkolenie/IMG_2966.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/szkolenie/IMG_2968.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/szkolenie/IMG_2975.jpg[/IMG] i mój (Punia w nim też się mieści, sprawdzałam :diabloti:) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/szkolenie/IMG_2972.jpg[/IMG]
-
Odwiedziłyśmy schronisko w Sopocie. Bardzo prosta droga od dworca, zgubiłyśmy się raptem jakieś trzy razy (w tym raz dlatego, że oznaczenia ulic przekręiły się o 90 stopni...). Schronisko jest niewielkie (my mamy porównanie z Paluchem - niecałe 2000 psów): około 100 psów, 130 kotów. ([B]Magda[/B], popraw mnie, jeśli coś kręcę.) Psów w boksach niewiele, w jednym ogrooomnym były aż cztery. I siedem bud. W innych boksach po jakieś dwa-trzy psy. Boksy porównywalne do tych największych z Palucha, przy czym na Paluchu w tych największych siedzą co najmniej po trzy psy. Nie wszystkie boksy były zajęte, bo te dalsze są dalsze i psy miałyby tam znacznie mniej kontaktu z ludźmi. Pracownizka twierdziła, że praktycznie z wszystkimi psami da się wyjść na smyczy na spacer. I większość psów wychodzi. Jeśli jakiś pies jest bardziej problemowy, ma dodatkową socjalizację. Koty mają spore wybiegi z licznymi budkami, choć wszystko na zewnątrz, bez wstępu do pomieszczeń, przynajmniej te, które widziałyśmy. Dorosłe koty bardzo żadko chorują. Za to jak jest wysyp kociąt i wysyp trafia do schroniska, to śmiertelność młodych jest bardzo wysoka (pewnie porównywalna ze śmiertelnością kociąt kotów wolnożyjących). Źle mają koty dzikie, które z jakiegoś powodu - zwykle po wypadku - trafią do schroniska. Przepisy nie pozwalają wypuścić takiego kota po wyleczeniu, więc siedzi w schronisku i się męczy. Niektóre zwierzaki szybko znajdują domy, inne siedzą latami, jak i u nas. Co mi się bardzo spodobało, to że ta pracowniczka najpierw stara się chętnych zniecęcić - mówi o wszelkich możliwych problemach. Jeżeli człowiek jest na to przygotowany, to znaczy, że powinien być odpowiedzialnym właścicielem. Większość psów jest kastrowana. Estetycznie schronisko nie prezentuje się zbyt pięknie, tym bardziej, że było dość błotniście. Ale estetyka jest dla ludzi, dla zwierząt bardziej liczy się funkcjonalność. Byłyśmy też pod bardzo dużym wrażeniem przez sam fakt, że wyszedł do nas pracownik, był MIŁY, oprowadził nas i opowiadał, co i jak, bynajmniej nie w samych superlatywach. [B]Magda[/B], mam pana z brokatem, mam: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2931.jpg[/IMG] Mam go w sumie na trzech innych zdjęciach ;) tzn. jeszcze dwóch. Wstawić też tamte? I to z [I]ciachem[/I] :diabloti:? Jeszcze jedno kiepskie sobotnie :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2921.jpg[/IMG]
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam jeszcze napisać, że filmik z chomikami jest genialny. Groźna też jest taka pierdoła, że się sama na grzbiet przewróci, a potem kombinuje, żeby wstać :lol: Jednej klusce też się tak przy mnie zdarzyło. Wygląda na to, że jest transport dla Groźnej :o Kciuki, żeby się udało! Z cyklu 'bierzcie, nim będzie za późno' :diabloti: -
Na zdjęciu aż takiego wrażenia nie robi. To chyba też zależy od uczesania. Pamiętam, że raz jak spotkałam tego psa, byłam naprawdę pod wrażeniem jego długości. Jamniki czy inne bassety do pięt mu nie sięgają ;) Weekend upłynął mi bardzo nie psio (choć psy w sumie też były). Byłyśmy dwa dni w Gdyni. Pojechałyśmy tam przede wszystkim - ktoś zgadnie? ;) - do teatru. Ale ponieważ czasu było dosyć, udało sie zwiedzić choć jedno trójmiejskie schronisko dla zwierząt :) Ze schroniska zdjęć niestety nie mam, bo o ile dla psów warunki wydają się tam wspaniałe (jak na polskie realia, oczywiście), to dla fotografa już nie koniecznie ;) [COLOR=Silver]Z drugiej strony zdjęcia z teatru też nie są najlepsze, ale są.[/COLOR] Sobotni wieczór :cool3: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2915.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2917.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2922.jpg[/IMG] Niedzielny wieczór :cool3: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_2930.jpg[/IMG] [COLOR=Silver]Czwarty pan załapał się na zdjęciu, ale przez ten cały brokat wZiął i się prześwietlił :p [COLOR=Black]W oczekiwaniu na pociąg [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/zwierzaki/IMG_2937.jpg[/IMG][/COLOR][/COLOR]
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nowe zdjęcia :) Jeśli dobrze rozumiem, to Kalcia jest chętna na kluskę, ale po 25, tak? Zytko, czy ja bym mogła pożyczyć te klatki, o których pisałaś? Napiszę zaraz PW. Zasadzkas, na razie kluski grzeczne. Jeśli coś z nich wylezie, to na pewno będzie wpływ nowego domu :diabloti: Bounty, czy możesz podać link do strony, o której piszesz?