Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Sznaucerki bardzo wszystko przezywają:( Biedny przystojniaku do domku!
  2. Piekne i bezdomne:( Kto je pokocha?
  3. Niewielki jest dzieciak. Może do kolana a może nawet nie. Nie bardzo wiem bo się kulił do ziemi ze strachu. Wczoraj i dzis go nie było. Pewnie znowu zimna piwnica o głodzie... Bardzo boję się zimy. Boję się że psy u baby wychudzone i chore bedę odchodziły w strasznych meczarniach:( Czy jest jakaś organizacja, która mi pomoże? Ta stara nadaje się do psychiatryka i to nie tylko moja opinia:(
  4. Nie będzie mnie dwa dni. Moja córka KropkaKropka bedzie zostawiała mu jedzenie i może uda się fotki zrobić:(
  5. Nie, nie mogą:( DZBM to hm, Komunalka. To znaczy właściciel mieszkań miejskich. Nic nie zrobią. Dziś go nie bylo, nie wiem czy stara go uwiązała czy zamkneła o głodzie:( Zostawiłam miskę po bramą. Może rano zje, jeśli nikt tego nie skopie... On głoduje i to jest najgorsze! Zresztą reszta co jest u baby zapewne tez:placz:
  6. Niech ten wrzesień będzie magiczny! Kto przygarnie taką Bidę?:(
  7. Miałam rację, Stara zamyka go w piwnicy bez jedzenia. A jak go nie zamknie to On lata od piwnicy do piwnicy. Ludzie mówia że się maluch boi i że taki chudy:placz: Ale nikt nie chce pomóc i zaadoptować dzieciaka:(Sąsiedzi zgłosili go DZBM u że stara go w piwnicy zamyka i nie wiem jaki będzie los chłopaka:shake:
  8. Maluszki Kochane na pierwszą, domków szukać!
  9. Sprawa przekichana. Dziś rano był widziany przed bramą starej. Ona go tam zamyka na noc, bez jedzenia bez wody na gołym betonie! Psiak ma rzadką sierść, jest młodziutki i lada moment zatrzęsie się z zimna. On cierpi:( Nie mogę tam wejśc żeby zanieść mu cokolwiek do jedzenia. Brama zamknięta na amen, a lokatorzy zbuntowani bo się załatwia w piwnicy a stara nie sprząta i nie otwierają by nakarmić dzieciaka. Żadne argumenty nie przechodzą. Nic nikogo to nie obchodzi bo nie ich pies! Szlag mnie trafi z bezsilności:placz: Jak pomóc takiemu dzieciakowi???
  10. Pedrusiu, z całełego serca chiałabym bys miał domek:placz:
  11. Wspaniałe wieści!:multi:
  12. Do ręki nie podchodził. Do miski tak, ale jak się zbliżyłam to odchodził:( Boi się Biedak:placz: Nie ma zdjęć. Dziś go nie było:( Zostawiłam jedzonko, tam gdzie zawsze Pewnie sąsiedzi starej się skarzyli i stara znów go uwiązała, a to naprawdę dzieciak z takim smutkiem w oczach...
  13. Dzieciaku, tak mi Cię szkoda:placz: Jutro jak będzie poproszę KropkęKropke żeby zrobiła mu foty
  14. Dziś jest. Stara musiała go przywlec za sobą. Drzwi do klatki ( straej kamienicy) otwarte i uchylone drzwi do piwnicy. Zostawiłam mu żarełko obok. Ciemno ja nie wiem co. Nie udało się zakropić chłopaka:( Za bardzo boi się ręki. Mały ruch i pies biegnie przed siebie. Bałam się żeeby pod samochód nie wpadł:( Jeju jak on chodzi:( kiwa się chyba od pcheł. Chodzi jak pijany, co chwile siada i się drapie:( Jak go odpchlić żeby pchły nie leciały do oczu ( widziałam cos takiego), jak uciekały tam gdzie nie ma preparatu). Jak pchły mu oczy zajmą to wpadniepod auto:( Co robić????????
  15. Oktawio, ta kontrolą byliśmy my:( Nie ma nadzoru, nie ma nikogo tutaj kogo by to obchodziło. Sama nie jestem w stanie tego popychać:( A dzieciaka znowu nie ma:( Pewnie uwiązany pod chmurka na działce:-( Serce mi pęknie:placz:
  16. Nie ma dzieciaka:( Zostawiłam żarełko w tym samym miejscu co wczoraj, czyli koło kontenera. Pewnia stara go uwiązała na działce. Maluchu, dziś bedziesz głodny:(
  17. Idę z Foką na spacer i nakarmić dzieciaka. Chciałam dziś kupić stronhold, ale tu nie mają. Jutro w Rawiczu kupię i go zakropię. Może ciut mu ulży ta skóra:(
  18. Trudno powiedziec jak teraz jest. Stara ma działkę jakieś 1.5 km od domu, przy drodze gdzie jeżdzą samochody. Trzeba przejsć pod obwodnicą by do niej dojść. Było tak że większość była uwiązana, ale na łańcuchu to dopiero jak jej zawiozłyśmy, tak były na sznurkach albo powiązanych rajstopach. Psy miały powżynane psełdo obroże ( sznurki) w szyje, tak poplątane że z trudem mogłyśmy je zdjąć.Inne szczeniaki biegały jak chciały:( Wiem, że ludzie jeżdzą tamtędy na rowerach i wtedy te co luzem biegają i gryzą aw zamian dostaja kopniaki. Sytuacja fatalna:(
  19. Stara się nie poddaje i cały czas ma psy. Chodzi i prosi o psy, że potrzebuje a ludzie oddaja jej tak w ciemno:( Nie ma na stara bata!
  20. Pedrusiu, nie trać nadziei, błagam. Przeciez musi być gdzies Ktos, kto Cie pokocha! Oby szybko!!!
  21. Napisałam do Gazety Nowej ( tutejszej) o całej sprawie z babą, zobaczymy co to da:(
  22. Dziś będzie miał chociaż pełny brzuszek.Tylko tyle:( Nocleg pod chmurką:( Jest taki bezbronny z zerową agresją:-(
×
×
  • Create New...