Nie poddawajcie się proszę. Psy na dobrych ludzi liczą a my nie możemy ich zawieść. Ja tez mam suczkę która wiele nie widzi mimo dwóch operacji. Po ciemku prawie w cale:( Nie raz ludzie się dziwia dlaczego przykucam i mówią stop auto, idziemy, teraz tu i tu i delikatnie naprowadzam Fokę na spacerze.
Nie poddawajcie się. Jeśli jest szansa na operację to jakoś sie uzbiera, moze nie od razu ale grosz do grosza i bedzie dobrze. Pozdrawiam:)