-
Posts
10148 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Edi100
-
BIANKA, a jutro?Jesli by wszystko poszło dobrze to może uda mi się jutro:( Stara mi nie odda, za nic w swiecie:mad:Dlatego ma tam iść mojej córki koleżanka, której stara oddała jednego i mówiła że może wszystkie. Fakt, stara pop....... i może teraz jej się odwidzieć, bo ten złosliwy typ tak ma:( Myslę jeszcze o mamie tych maluchów, żeby ją złapać i ciachnąć. Wieczorkiem, mam obiecaną fotkę tej zabranej malizny to wkleję na wątek. Ja naprawdę mam dość tego miejsca:placz:
-
[quote name='BIANKA1']Edi , przywież mi jednego . Jestem teraz Lubiel 15 , to jak sie jedzie na wińsko , i w Bielawach Wielkich w prawo . Po wjeżdzie do Lubiela w lewo i po prawejtaki kolorowy płot . To 12 km od Żmigrodu . Jestem tu od miesięcca . Telefon mi padł , Zapomniałam pinu :oops:Jestem cały cas dzisiaj . Nie mogę wiecej , bo mam tu 8 psów i kota , i TZ zaraz szlag trafi :eviltong:[/quote] Kochana to my teraz po sąsiedzku:) Może w czyś pomogę? Jak się przydam to daj znać. Dzieki że chcesz malucha na DT przyjąć. Muszę je zabrać wszystkie, bo ta dziewczyna pójdzie tam tylko raz, chociaz może ją uproszę:roll:.Szukam nieustannie DT.Niestety jestem teraz trochę ograniczona ruchowo.Mam zapalenie mięśnia między żebrowego i wyłączoną prawą rękę, nie wspominając o tym że boli. Inne łapki piszą za mnie:oops:
-
[quote name='monikab']czy nie można tej starej k***y zastraszyć?,zainterweniować ze strażą miejską?może starucha by się opamiętała.Biedne psiaki,czym sobie zasłużyły na tak okrutny los,na powolną śmierć w głodzie ,chłodzie i osamotnieniu?[/quote] Tu niema strazy ani nic podobnego i uwierz, stara nie da się zastraszyć.Ona ma 87 lat i wszystkich w d....:placz:Ciągle i ciągle zbiera psy a ja sama tu nie daję rady:(
-
Gibson z uszkodzonym ukł. nerwowym... mój kochany za TM...
Edi100 replied to Madziek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mam 50 km do wrocka:( Trzeba napisac do cioteczek z wrocławia. -
Żmigród i stara.Moja walka z Nią by ratowac psy.Nie wiem czy pamietacie. Bite i głodzone. Uwiązane do beczek na rajstopach, które miały słuzyć za łańcuch:( Piętnastce udało się uratować życie i miałam nadzieję ze stara wybierze się już na tamten świat, ale niestety stara dalej ma psy zdala od ludzi.Dalej uwiązane i głodne. Dziś spotkałam dziewczynę która wzięła od niej szczeniaka. Mówi że ma ponad miesiąc i jest chudy i zabiedzony i że tam zostało 5, malenkich chudych sierotek, ich matka i dwa duże szkielety:( Ja jaż nie mam siły do tej starej wariatki, która trzyma psy by pilnowały kur.Maleństwa wychodzą albo w pole albo na drogę. Na działce kury, smród i jeden wielki syf. Jutro będę miała zdjęcia tego zabranego a o tych nie mogę przestać myśleć. Muszę prosić Was o pomoc.:oops:Mnie stara nie wpuści na działkę ale mam obiecane od tej dziewczyny ze gdy zajdzie potrzeba to ona pójcie po nie:( [B][SIZE=5]foty na stronach: [/SIZE][/B] [B][SIZE=5]6, 10,15, 16, 17, 18, 20, 22, 24[/SIZE][/B]
-
[quote name='TOZ Wrocław']Tak, oczywiście, nie odwołujemy akcji. Wójt kombinuje, żeby się pozbyć psów jak najdalej (pod Szczecin) i za jedną, jednorazową stawkę ok. 700 zł - i nie myśli o tym, żeby ponosić co miesiąc kolejne koszty ich utrzymania do czasu sądowego odebrania (przepadek) psów. Na to naszej zgody nie będzie, bo Wójt, i potem Sobiech, musi pokryć wszystkie koszty transportu, pobytu i leczenia przez cały okres trwania depozytu aż do ich adopcji po wyroku sądu karnego. Szykuje się nowy skandal ze strony Wójta.[/quote] Panie Szczepanie, nie rozumiem co znaczy że wójt kombinuje?
-
Gibson z uszkodzonym ukł. nerwowym... mój kochany za TM...
Edi100 replied to Madziek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciesze się że będzie zdiagnozowany! Jejku, może jednak cos sie uda znaleźć na te kilka dni?:roll: -
Mały Tofik w zdrowotnych opałach ZNALAZł DOMEK!!! !!Łódź
Edi100 replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
[quote name='bunia']Niestety tak. Futerko zeszło wraz ze strupkami,które przykrywały rany i pokrywały 1/3 powierzchni jego malutkiego ciałka . Buzia już zaczyna porastać gorzej z chudymi nóżkami. Stad dodatkowe badania aby niczego nie przeoczyć i Tofik jak najszybciej wyzdrowiał choć to i tak jeszcze trochę potrwa. Zapewniam jednak,ze bez futerka znacznie mniej cierpi niż z sączacymi się i swędzącymi ranami ,które ono pokrywało. Tofik odzyskał humor,wigor i apetyt. Czekamy na porost włosów . Ma ktoś może jeszcze jakiś inny pomysł oprócz Gammolenu ,który już dostaje? Tofik będzie taki do kolana,czyli średni max. 15 kg. Dzisiaj ważył równo 3 kg . Tak mi się wydaje :roll:[/quote] Bunia, pisz emaila do Mojej Wetki, zaraz Ci wysyłam:) -
Gibson z uszkodzonym ukł. nerwowym... mój kochany za TM...
Edi100 replied to Madziek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mdziek, a może Ktoś by Go wzioł na DT do czasu Twojego powrotu? Kuchnia, boje się że ten stres może się za bardzo pogłębić...:placz: -
Gibson z uszkodzonym ukł. nerwowym... mój kochany za TM...
Edi100 replied to Madziek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Madziek tymczas na gwał potrzebny i wizyta u weta!