Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. [quote name='bunia']Poprawa po sterydzie już jest widoczna. W wodzie podajemy Enteroferment. Okolice pysia smarujemy maścią ludzka taką jak przy ospie. Reszta ładnie się goi się sama. Advocat był już raz podany. Teraz mamy obrożę Preventic. Bardzo martwi mnie jednak jego kupa :roll: Zaraz skończymy podawać PWE i zaproponuję Tofikowi puszeczkę RC . Bardzo dziękujemy za szybką odpowiedź:loveu:[/quote] Tofiku, zdrowiej Kochany! Pani Doktor Ula, dziękujemy za porady:loveu:
  2. [B]Wklejam to co Mi Pani doktor Ula odpisała na Email:[/B] Tak ze zdjęć i opisu rzeczywiście wygląda to na tą nieszczęsną ropowicę- i to w mocno zaawansowanym stadium- co mogłoby tu pomóc dodatkowo? z opisu wynika że piesek albo źle zareagował na podany steryd( krew w kale- niestety czesto się to zdarza ale bez tego leku nie ruszyli by z miejsca) albo dodatkowo mamy alergie pokarmową- jeśli mogłabym zasugerować to jeśłi nie bedzie wyraźnej poprawy po royalu to nie wykluczyłabym alergii pokarmowej tylko zmieniła karme( np na hillsa - cos ostatnio royal sie mocno pogorszył albo na dobre jedzonko gotowane;) ale mocno uproszczone- ryż marchewka królik( kiedyś polecało sie kurczaki ale teraz sa tak pędzone że po nich też często występują zmiany) plus preparat z flora jelitową( np enteroferm) -brak flory bądź jej zaburzenia tez predysponuja do stanu zapalengo jelit grubych miejsca które sie da opatrzyć( a na zdjęciach takich kwalifikujacych sie raczej zbyt wiele nie ma) mozna spróbowac goic pod AQuażelem, te które nie (czyli zdecydowana większość mozna spróbowac preparatów algowych lub naszego prostego chitopanu) godny polecenia tez byłby laser z sondą czerwoną i mimo braku zdiagnozowanego nużeńca dałabym advocat lub stronghold- nie powinien nam zaszkodzić a jesli mimo sumiennych zeskrobin nie udało nam się go znaleźć to i tak go wykończy- poza tym z tym nużeńcem to często płynna sprawa wczoraj go nie było a dziś przylazł nieproszony. to tyle co by mi sie nasuwało po samych zdjęciach ale oczywiście wybór leczenia tylko lekarz prowadzący bo on widzi jak mu piesek na leczenie reaguje i ma dokładne wyniki badań
  3. [quote name='GoskaGoska']A moze te jego kupi to wynik reakcji na leczenie. Nie znam się kompletnie na tym, ale tak jak i czlowiek moze na antybiotyki roznie reagowac[/quote] Myslę że to nie jest wynikiem reakcji na antybiotyk. Buniu a robiłyscie usg?
  4. Buniu, nie gniewaj proszę:oops: ale posłałam moje cudownej Dr Uli link do wątku, żeby zerkneła i podpowiedziała. Ufam mojej Dr i dlatego to własniej Ją poprosiłam o pomoc. Może Pani Doktor zechce coś poradzić:)
  5. [quote name='mawin']ależ on piękny :-)[/quote] Czemu Nikt Go nie zauważa?:(
  6. [quote name='Ada-jeje']Gdyby bylo tak jak piszesz Natalio to powinien byl jesc u p. Kasi a on juz tam tak sie zachowywal, nie chcial jesc i dlatego p. Kasia dawala mu z reke myslac ze kolnierz mu przeszkadza, a pod koniec zaczal nawet gryzc ja w reke.[/quote] Nie ma watpliwości, jedzenie kojarzy się z bólem:(
  7. [quote name='Weronika13']Być może on się już wcześniej zraził do jedzenia, nie u Ciebie, ale np. przed znalezieniem go.. :-o Nie wiem już sama co o tym sądzić.[/quote] Wszystko jest możliwe. Jak głodował to mógł upolować szczura, jeża:roll: Cos co chwycił i Go zabolało i teraz ma lęki przed tym:(
  8. Mam nadzieję że wraca do zdrówka. Maksiu, nabieraj sił!
  9. Widziałam zdjęcia. Jaki piękny i te mądre oczęta. Nic tylko się zakochać!:loveu::loveu:
  10. To straszne, niepojęte jak ludzie mogą doprowadzić do takiego cierpienia?:placz: Maxiu, zdrowiej nabieraj sił. Ja wiem że to musi potrwac ale wlacz, walcz! Tak sobie myslę że gdyby był bliżej człowieka....to by nabral chęci do życia:roll: Tylko kto się ulituje i dysponuje DT?:(
  11. [quote name='DuDziaczek']Cudownie!!!!!!!!! Cudownie!!!!!!!!!![/quote] Tak! Przecudownie!!!!!!!!!!!!:multi::multi:
  12. [quote name='Martecek']najważniejsze, że Maluszek jest w dobrych rekach....niech się nawet skończy na tych małych bliznach, byleby sie skończyło pomyślnie :roll:[/quote] Jestem tego samego zdania.Byle zdrów był!
  13. Nie ma słów:( Jego radość zgasła na zawsze...:placz: [*]
  14. [quote name='demi']To czekamy z niecierpliwością na wieści z kamieńca ...[/quote] Demi, przeslij m to o co prosiłam na email;) [EMAIL="edyta@wizerunek.wroc.pl"]edyta@wizerunek.wroc.pl[/EMAIL]
  15. Poproście o konsultację chirurga. Przeciez zszywa się ścięgna, mięśnie.Może się uda. Napiszcie do rybon36, ona jest chirurgiem, niech się wypowie.
  16. [quote name='Wasik M.']Hej. Jestem z powrotem, przepraszam że tak długo ale napisałem długie stresczenie jak minął dzień suni i wszystko mi sie skasowało. W skrócie napisze tak. Naprawde nie spodziewałem się tego, że sunia będzie tak ufnie nastawiona do ludzi, po 5 min moje wszelkie obawy znikły. Jest naprawde boska. Jótro napisze wam o wiele więcej(krótkie streszczenie z dzisiejszego dnia, a jest co pisać;) i z jutrzejszego, napewno będzie też o czym pisać). W skrócie powiem tak, że już sie dzisiaj z nią bawiłem piłeczką po wieczór.... o reszcie napisze jutro. Dziękuje wszystkim za pomoc przy Suni. Do usłyszenia jutro.[/quote] Ach, serce rosnie:loveu::loveu:
  17. [quote name='Martecek']za co to maleństwo tak cierpi :-([/quote] Ciągle zadaje sobie takie pytania:(:placz:
  18. Oj jak wspaniale!!!!!!:multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:
  19. Matuchno:( On wygląda troche jakten Piesio z reklamy farb Dulux. Jest naprawdę śliczny i biedniutki. Allegro by mu się przydało:roll:
  20. [quote name='Flik']Cześć ciotki. To ja Flik. jeżeli chcecie obejrzeć moje nowe zdjęcia to zgłoście się do Gośki bo moja nowa Pani trochę niegramotna i nie umie ich wstawić do tego wątku. A może ktoś podpowie jej jak to zrobić to zdjęć będzie więcej. No. Jestem szczęśliwy mam rodzinę. PS. Dlaczego koty nie mają ochoty na skoki i merdanie ogonem?[/quote] :multi::multi::multi: samych szczęśliwych dni mały pycholku:loveu::loveu: przepraszam, że pytam ale co z łapką?
  21. [quote name='Ada-jeje'][SIZE=4][B]RATUNKU !!![/B][/SIZE][SIZE=2] Bobik traci DT, mamy dwa dni czasu tyle uprosilam p. Kasie. Bobik zachowuje sie bardzo agresywnie terroryzuje pozostale stadko, Czarusia ucieka przed nim i chowa sie w trawie i czeka az p. Kasia po nia przyjdzie, Ruda jak uda sie jej wyjsc na podworko to nie ma powrotu Bobik zastawia soba wejscie do domu, i Babla tez atakuje. Od wczoraj gryzie w reke rowniez p. Kasie jak go karmi, poniewaz daje mu jedzenie z reki ze wzgledu na kolnierz, dzisiaj jak p. Kasia musila towarzystwo zostawic samo w domu to Bobik osikal caly ganek zas Babel poznaczyl pozostale pomieszczenia bo byli oddzieleni od siebie, smrod panowal taki ze wchodzac do domu p. Kasia musiala od razu za sciere lapac. Sytuacja przerosla p. Kasie i ona juz sobie z nia nie radzi a nie jest to osoba ktora podnosi alarm bez powodu. Sytuacja jest tragiczna jak ktos nie pomoze i nie da Bobikowi DT to nie chce myslec jaka bedziemy musilay podjac decyzje :-( jedno jest pewne ze to musi byc DT bez psow, bo Bobik nie toleruje nawet suk.:shake:[/SIZE][/quote] Musiał bardzo, bardzo obrywać w życiu:(. Czy On czasami nie ma jakiś dolegliwości ? Może Go coś boli. Psy na ból długotrwały mogą tak właśnie reagować:(
  22. [quote name='Niewiasta_21']Podejrzenie młodzeńczej ropowicy. Ale moze to byc cos o wiele gorszego,czyli jedna z postaci tocznia,choroby nie uleczalnej. Najbliższe dni pokazą czy leki zadziałają.[/quote] Maleńki Toficzku, walcz i wygoń chorobę!
  23. Jak znajdę chwilę w pracy to poproszę cioteczki, które się specjalizują w cegiełkowym allegro.
  24. Nie jestem w stanie przeczytać całego wątku ( wiadomo, brak czasu) Piesio śliczny i fakt cierpiący:( Nie wiem ile i jak często będę mogła przesyłać grosze ( mam spore stadko - obce do karmienia co dzień:( ) ale przeslijcie mi numer konta na pw. Może cegiełki na allegro by zrobić?
  25. Tak bardzo sliczny! Piesku, musisz zaznać szczęścia!
×
×
  • Create New...