Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Wszystko wiem, Gonia P do mnie dzwoniła z wieściami:loveu:Tak się cieszę, że Piano ma szansę na życie bez bólu. Wiem też, że powinien zostać w klinice przynajmniej do poniedziałku, ale koszt leczenia może przekroczyć 1000zł:( Dlatego w imieniu tego cierpiącego Biedaka, bardzo proszę o wpłaty. Ja dopiero w piątek bedę miała jakieś grosze to oczywiscie też wpłacę.
  2. Dziękuję za instrukcje,teraz i ja umiem:p
  3. Wiesz Homerku, dziś Twój krajan ze Żmigrodu trafił do Klinki w ciężkim stanie:placz: Moze nawet razem szukaliście jedzenia po śmietnikach:(
  4. Kolejna tragedia:( Teraz mogę tylko podnieść:(
  5. Buda piękna, tylko jak zabezpieczyć przed kradzieżą. Żeby się Ktoś:angryy:nie połasił i psiakowi krzywdy nie zrobił:shake:
  6. [quote name='Panca']takiej mordy nie da sie nie kochac:loveu:[/quote] Racja:loveu: Domku, nie widzisz takiego cuda?:(
  7. Poprawiłam:multi: Niestety usunełam, ten o Psiaku którego już nie ma:(
  8. Dziękuję, dostałam:) Jutro wydrukuję i dam Pani F:loveu: Ja też poudaję że śpię:)
  9. Tak wiem Goniu, cały splot cudownych ludzi i okoliczności! Pani F, tak to Anioł i będziemy się razem trzymać. Zawsze raźniej:diabloti:
  10. Ja także!:loveu:Kuchnia, nie umiem podlinkować, ani wstawic banerka:( Zawsze mi to robiła KropkaKropka, moja córcia:oops::oops::oops: Czas się nauczyć:oops:
  11. Piano, był w drodze bardzo grzeczny, spokojny jakby wiedział. W Klinice także, cierpliwy i łagodny choć słaby i obolały. On jest tak słaby że nie jest w stanie sie podnieść by stać na nóżkach:placz: Ta jego pupa...:placz::placz::placz::placz: Bosz, daj mu siłe na walkę o życie. Goniu, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję, że To Dzięki Tobie On teraz ma szansę by żyć bez cierpienia, bólu i głodu. Wam kochane cioteczki za wsparcie i datki. Bez tego nawet nie wiem w tej chwili co bym zrobiła. Pewnie niewiele:placz::placz::placz: Pani Fiedziuk nigdy tam nie szła na spcer, a wczoraj nawet nie wie czemu obrała tamten kierunek:roll: To Anioł, Piano ją tam przywołał. On czekał w milczeniu i bólu, nie wiem jak długo:( Jutro zaczynam poszukiwania oprawcy i znajdę Go. Nie odpuszczę. Wydrukuję zdjęcia i napiszę tekst, który zaniosę do lokalnej gazety. Niech zaczną się ludziska bać, że takie czyny:angryy:nie ujdą na sucho:mad: Mam nadzieję że Piano spi, dziś bez bólu i leku w cieple i spokoju. Zdrowiej Kochany, myślami i ja jestem przy Tobie. Ps-Goniu, miło mi było Was poznać. Jesteście wyjątkowe:)
  12. [quote name='Kasia']czyli nie ma dla nich pomocy, tak? bo tak to rozumiem...[/quote] Bardzo chciałysmy z demi i zrobiłysmy co w naszej mocy. Widac moc za mała... Jakis czas temu, zadzwoniła do mnie Pani Ś. i poprosiła o " nie wchodzenie" w drogę bo Oni wszystko załatwiają... Niestety nic nie wiem:shake:
  13. Goniu, wychodzę z pracy o 15.00 i jadę po P Fiedziuk i biedaczka. Wezmę Go jeszcze na spacerek, jak sie uda i w drogę. Jesli będą "postoje " z jakiś przyczyn ( koopa czy cos w tym stylu) bede pisała z drogi. Jak wjadę do Poznania, zadzwonię i mnie popilotujesz. Kompletnie nie znam miasta:oops: Trzymajcie kciuki.
  14. Dobre wieści. Kciuki zaciśnięte, zeby to był "ten" domek:)
  15. Rozmawiałam z Dr Ulą, jak z podróżą. Czy Biedak wytrzyma. Ula mówi, że skoro je, to powinno byc ok. Mam nadzieje że będzie dobrze
  16. Piano noc przespał spokojnie. Pojadło o 6.00,8.00 i o 10.00 oraz dostał leki. Rusza się i wstaje w swoim legowisku. Niestety nie chce z niego wyjść:( Chyba boi się że zostanie wygoniony:shake: Siusia, tuż przy miejscu gdzie śpi. Przed wyjazdem wyniosę go na trawkę, zobaczymy jak sobie radzi dziś z dreptaniem i może koopa będzie. Jedziemy ok 15.00, no tuz po:) Goniu, nagotowałam mu jedzenie.Ryż z marchewką i mięskiem. Wezmę ze sobą, może dadzą mu w klinice gotowane.
  17. Jeszcze jeden Bieduś:placz: Bosz, litości...
  18. Śpij dobrze Piano i zdrowiej, a raczej nabierz sił na drogę.
  19. Dziękuję.:loveu: Bardzo bym chciała, żeby wydobrzał i pocieszył się życiem. Tyle cierpienia:placz: Pani F, jedzie ze mną. Będzie Go tuliła w drodze. Tego pewnie też nigdy nie zaznał:(
  20. Nie ma:( A mi nic do głowy nie przychodzi:(
  21. Zrobię co w mojej mocy. Obiecuję! Wydrukuję jego fotke i będę rozpytywała ludzi, kto miał takiego Psa. Jak się dowiem złoże doniesienie na Policję. Rozpuszczę wici o draniu, tak by Go wytykano palcami i poproszę tutejszą gazetkę o artykuł z podaniem nazwiska...:angryy:
  22. Napiszę jutro, dziś muszę się zając moją Ślepusią i Dropsiem ( spacery).Czekają:lol: Ja też mam "fanty" i też mogę wysłać:evil_lol:
×
×
  • Create New...