Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Muszę po niego pojechac osobiście:( Mam nadzieję ż uda mi się to w poniedziałek. Bardzo się postaram zdążyć do lecznicy.
  2. Zapomniałabym, macie wszyscy gorące uściski od Pani Tosi ( Pani F.), a szczególnie GoniaP i Hania:loveu: Pani F. czyta na bieżąco i wiem że ma już konto. Pani Tosiu, prosimy sie ujawnić:evil_lol:
  3. Kochani, to jest wieeeeeeeelki postęp. Widać w nim życie, mizerne ale jednak. W poniedziałek i worek tego życia w Nim nie było. Tylko leżał i patrzył:placz::placz::placz:On idzie na własnych łapinkach. Serce mi urosło i wierze że teraz już będzie co dzień lepiej. Musi być! Kochana cioteczka, ze wzieła Piano, by powąchał trawki, by czuł że żyje. Rana i chudość, straszne:placz:
  4. [quote name='Isadora7'] Biedulek kochany:placz::placz::placz:
  5. Widać jak bardzo On chce żyć! Nigdy zapewnie nie miał suchego bezpiecznego kąta, pełnej miseczki ani "dobrego " dotyku:shake: Miał za to kata...:placz:
  6. [quote name='Yorija']W tym minionym tygodniu zadzwoniła do mnie bardzo miła osoba w sprawie Apolla. Wypatrzyła go na którymś ogłoszeniu. Zakochali się... A dziś zabrali psa ze schroniska. Apollo w samochodzie zostawił "pamiątkę". Został wykąpany. Okazał sie większy niż ze zdjęć wynikało. Nie ma skołtunionej sierści. Zjadł coś niecoś. Dowiedział się gdzie jest jego miejsce i na zmianę albo łasi sie do Swoich Ludzi - albo na legowisku Swoim leży. I ponoć jest grubiutki. Zdjęcia będą. To tak na szybko wieści. Trzymam kciuki za pierwsze dni, które pewnie są najtrudniejsze. I DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE OGŁOSZENIA - TO DZIĘKI NIM APOLLO MA SZANSE NA NOWE ŻYCIE.[/quote] :multi::multi::multi::multi::multi: Szczęśliwości Piękny Apollo!:loveu:
  7. [quote name='GoniaP']P.S. Jeszcze mogę powiedzieć ,że na ten stan w jakim się znajduje nie interesują go inne psy , przechodzi obok nich obojętnie . Chodzi w kołnierzu bo zaczął się interesować raną , jest bardzo spokojny , nie płacze , nie szczeka , znosi wszystko ze stoickim spokojem. Przynajmniej na ten moment nie ma w nim agresji . Rana po ogonku się ładnie goi , nic więcej nie mogą zrobić , ze względu na to że nie mogą podać mu narkozy jest na to za słaby , więc interwencji chirurgicznej nie będzie . Trochę to moje pisanie nieskładne , ale nie bardzo mogę zebrać myśli , cały czas widzę jak idziemy na spacerek i ta kupka psiego nieszczęścia się trzęsie , zrobiliśmy tylko parę metrów a on co chwilkę odpoczywa i przystaje . Bardzo ładnie szedł na smyczy , pozwala sie bez oporów ubrać w obrożę . Hanka Jest bardzo bardzo dzielny!
  8. [quote name='GoniaP']Mam nadzieję, że Hania nie obrazi się, że skopiowałam Jej mail na forum: Małgosiu Piano to kupka kości obciągnięta skórą , możesz na nim uczyć się anatomii , policzysz wszystkie żebra i kręgi . Jest bardzo słabiutki ale na spacerek w nocy z nami potuptał , załatwił się , zrobił piękną kupkę , mimo , że to sprawia mu straszny ból. Dostaje leki na rozluźnienie ale mimo to na jego twarzy wyraźnie widać że go to boli . Wczoraj był też na spacerze rano z pracownikiem kliniki . Dostaje leki na wzmocnienie, ma apetyt , dzisiaj rano na śniadanko dostanie kurczaka z marchewką i ryżem .Pan powiedział , że może też być indyk , więc w niedziele lecimy z indorem . Mięska ma na dzisiaj i na jutro , w niedziele będzie świeża dostawa . Piano mimo wszystko lubi ludzi . Na dzień dobry polizał mnie po rękach a nawet delikatnie się przytulił . Można mu zabrać miskę z jedzeniem , znosi bez protestu czesanie , pielęgnacje skóry ( dostaje jakieś leki ), można go głaskać , jedynie przy pielęgnacji rany trochę straszy , chociaż nasz ulubiony pan mówi że nie jest to agresja , a tylko cicha obrona ... Piano o 12 w nocy miał dosyć wizyty poszedł do drzwi szpitalika i dał do zrozumienia , że chce iść spać . Pan wziął go na apcia (co Piano zniósł ze spokojem a nawet mu się chyba podobało ) polizał mnie po łapce i się pożegnaliśmy. Zdjęcia mamy , ale dostaniesz je jak wrócę , czyli przed wieczorkiem , obiecuję. Jak będziesz rozmawiała z Edytą , prześlij proszę pozdrowienia i serdeczne uściski dla Pani Antosi . pozdrawiam Hanka Dziekuję za te słowa! TAk mnie cieszy, że mimo cierpienia jest w Nim tyle łagodności i ufności w człowieka. No i ten spacer!:multi: Tak bardzo na to czekałam!!!! Gorące uściski i podziekowania dla dla Hani:loveu:
  9. [quote name='betka']Wyjatkowo przystojny z niego kawaler. Takie ma cudne oczy :loveu:. Oby go ktoś wypatrzył.[/quote] Bardzo bym chciała! Bardzo!!!
  10. [quote name='kometa']ja mogę go wziąć ale tylko na tydz...:([/quote] Czy Psiak już jest bezpieczny?:roll:
  11. Śpij dobrze biedniutki Piano. Życzę Ci by jutro już nie bolało.
  12. [quote name='GoniaP'] Wydrukowałam w drukarni większy plakat i powiesiłam w oknie sklepu w którym pracuję. To centrum miasta. Mam juz małe A4 podrukowane i po pracy smignę na "miasto"
  13. [quote name='GoniaP']Urząd Miasta w Żmigrodzie zrobił wielki ukłon w stronę Piano i nas. Popatrzcie: Urząd Miejski w Żmigrodzie Bardzo dziekuję redaktorom i Kasi, mojej znajomej, która była u mnie wczoraj i cierpliwie mnie wysłuchała.
  14. Bosz:placz::placz::placz: Piano Kochany, mam nadzieję że za kilka dni będzie mniej bolało. Wytrzymaj dzielny Piesku. GoniuP, Kochana może jest szansa by Piano pobył dłużej pod ta bardzo fachową opieką niż do poniedziałku? Jak myślisz?
  15. Własnie sie dowiedziałam, że w Zmigrodzie po raz pierwszy będzie sprawa za znęcanie się nad psem. Jakis koleś:angryy:, tak skopał swojego psiaka, że wypłynęło mu oko:placz:A przy okazji, że błąka się jakaś wychodzona suczyna:placz:Podejrzewam że nawiała od starej...
  16. Plakaty rozwieszę po pracy, czyli późnym popołudniem. Piano, mam wielką nadzieję, że dziś jest więcej siły w Twoim chudzieńkim ciałku!
  17. Mama i jej maleństwa potrzebują pomocy:(
  18. [quote name='iwa77']I na koniec "król" naszych seniorów - najstarszy psinek ! Piesek,[B] lat 20[/B], mały ,czarno- siwy Numer schroniskowy 2152/08 W schronie od 28.12.2008 Został znaleziony. [URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=p1280125bg6.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/1271/p1280125bg6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=p1280113uz9.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/5258/p1280113uz9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img88.imageshack.us/my.php?image=p1280126lr6.jpg"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/1079/p1280126lr6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=p1280131fc9.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2820/p1280131fc9.jpg[/IMG][/URL][/quote] Rany Boskie!:placz::placz::placz:
  19. Oczywiście masz rację. Wszystko co "trzeba" zostanie napewno zrobione. Artykuł ma za zadanie, po piewsze uswiadomić ludziom tutaj problem złego traktowania psów, a po drugie by mieli świadomoś,ć że żadna wyrządzona krzywda zwierzęciu, nie pozostanie anonimowa...:angryy:
  20. Żmigród liczy 6700 mieszkańców. Nigdy nie słyszałam o kimś kto się znęca nad rodziną, a tu wiesci się szybko się rozchodzą.Nie ma tu także ludzi bezdomnych czy takich zostawionych bez pomocy. Niestety, zwierzątka mają znacznie gorzej...:placz: Tylko nieliczni "lubują " się w czworonogach inni...Mówią " to tylko pies, to tylko kot":angryy:
  21. [quote name='xmartix']bardzo się cieszę :razz:[/quote] Ja także:loveu:
×
×
  • Create New...