-
Posts
10148 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Edi100
-
Kochani, to jest wieeeeeeeelki postęp. Widać w nim życie, mizerne ale jednak. W poniedziałek i worek tego życia w Nim nie było. Tylko leżał i patrzył:placz::placz::placz:On idzie na własnych łapinkach. Serce mi urosło i wierze że teraz już będzie co dzień lepiej. Musi być! Kochana cioteczka, ze wzieła Piano, by powąchał trawki, by czuł że żyje. Rana i chudość, straszne:placz:
-
Wlkp - piękny Apollo - już w DS - wypatrzyły go kochane Człowieki :-)
Edi100 replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yorija']W tym minionym tygodniu zadzwoniła do mnie bardzo miła osoba w sprawie Apolla. Wypatrzyła go na którymś ogłoszeniu. Zakochali się... A dziś zabrali psa ze schroniska. Apollo w samochodzie zostawił "pamiątkę". Został wykąpany. Okazał sie większy niż ze zdjęć wynikało. Nie ma skołtunionej sierści. Zjadł coś niecoś. Dowiedział się gdzie jest jego miejsce i na zmianę albo łasi sie do Swoich Ludzi - albo na legowisku Swoim leży. I ponoć jest grubiutki. Zdjęcia będą. To tak na szybko wieści. Trzymam kciuki za pierwsze dni, które pewnie są najtrudniejsze. I DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE OGŁOSZENIA - TO DZIĘKI NIM APOLLO MA SZANSE NA NOWE ŻYCIE.[/quote] :multi::multi::multi::multi::multi: Szczęśliwości Piękny Apollo!:loveu: -
[quote name='GoniaP']P.S. Jeszcze mogę powiedzieć ,że na ten stan w jakim się znajduje nie interesują go inne psy , przechodzi obok nich obojętnie . Chodzi w kołnierzu bo zaczął się interesować raną , jest bardzo spokojny , nie płacze , nie szczeka , znosi wszystko ze stoickim spokojem. Przynajmniej na ten moment nie ma w nim agresji . Rana po ogonku się ładnie goi , nic więcej nie mogą zrobić , ze względu na to że nie mogą podać mu narkozy jest na to za słaby , więc interwencji chirurgicznej nie będzie . Trochę to moje pisanie nieskładne , ale nie bardzo mogę zebrać myśli , cały czas widzę jak idziemy na spacerek i ta kupka psiego nieszczęścia się trzęsie , zrobiliśmy tylko parę metrów a on co chwilkę odpoczywa i przystaje . Bardzo ładnie szedł na smyczy , pozwala sie bez oporów ubrać w obrożę . Hanka Jest bardzo bardzo dzielny!
-
[quote name='GoniaP']Mam nadzieję, że Hania nie obrazi się, że skopiowałam Jej mail na forum: Małgosiu Piano to kupka kości obciągnięta skórą , możesz na nim uczyć się anatomii , policzysz wszystkie żebra i kręgi . Jest bardzo słabiutki ale na spacerek w nocy z nami potuptał , załatwił się , zrobił piękną kupkę , mimo , że to sprawia mu straszny ból. Dostaje leki na rozluźnienie ale mimo to na jego twarzy wyraźnie widać że go to boli . Wczoraj był też na spacerze rano z pracownikiem kliniki . Dostaje leki na wzmocnienie, ma apetyt , dzisiaj rano na śniadanko dostanie kurczaka z marchewką i ryżem .Pan powiedział , że może też być indyk , więc w niedziele lecimy z indorem . Mięska ma na dzisiaj i na jutro , w niedziele będzie świeża dostawa . Piano mimo wszystko lubi ludzi . Na dzień dobry polizał mnie po rękach a nawet delikatnie się przytulił . Można mu zabrać miskę z jedzeniem , znosi bez protestu czesanie , pielęgnacje skóry ( dostaje jakieś leki ), można go głaskać , jedynie przy pielęgnacji rany trochę straszy , chociaż nasz ulubiony pan mówi że nie jest to agresja , a tylko cicha obrona ... Piano o 12 w nocy miał dosyć wizyty poszedł do drzwi szpitalika i dał do zrozumienia , że chce iść spać . Pan wziął go na apcia (co Piano zniósł ze spokojem a nawet mu się chyba podobało ) polizał mnie po łapce i się pożegnaliśmy. Zdjęcia mamy , ale dostaniesz je jak wrócę , czyli przed wieczorkiem , obiecuję. Jak będziesz rozmawiała z Edytą , prześlij proszę pozdrowienia i serdeczne uściski dla Pani Antosi . pozdrawiam Hanka Dziekuję za te słowa! TAk mnie cieszy, że mimo cierpienia jest w Nim tyle łagodności i ufności w człowieka. No i ten spacer!:multi: Tak bardzo na to czekałam!!!! Gorące uściski i podziekowania dla dla Hani:loveu:
-
[quote name='kometa']ja mogę go wziąć ale tylko na tydz...:([/quote] Czy Psiak już jest bezpieczny?:roll:
-
Gibson z uszkodzonym ukł. nerwowym... mój kochany za TM...
Edi100 replied to Madziek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny Gibsonek:placz::placz: -
Sara i inne zwierzaki proszą o pomoc.Pani Krystyna odeszła...POMOCY !!!
Edi100 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Mama i jej maleństwa potrzebują pomocy:( -
[quote name='iwa77']I na koniec "król" naszych seniorów - najstarszy psinek ! Piesek,[B] lat 20[/B], mały ,czarno- siwy Numer schroniskowy 2152/08 W schronie od 28.12.2008 Został znaleziony. [URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=p1280125bg6.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/1271/p1280125bg6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=p1280113uz9.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/5258/p1280113uz9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img88.imageshack.us/my.php?image=p1280126lr6.jpg"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/1079/p1280126lr6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=p1280131fc9.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2820/p1280131fc9.jpg[/IMG][/URL][/quote] Rany Boskie!:placz::placz::placz:
-
Żmigród liczy 6700 mieszkańców. Nigdy nie słyszałam o kimś kto się znęca nad rodziną, a tu wiesci się szybko się rozchodzą.Nie ma tu także ludzi bezdomnych czy takich zostawionych bez pomocy. Niestety, zwierzątka mają znacznie gorzej...:placz: Tylko nieliczni "lubują " się w czworonogach inni...Mówią " to tylko pies, to tylko kot":angryy:
-
Wrocław.Czupurka znalazła swego anioła i ma DT/DS !!!
Edi100 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']bardzo się cieszę :razz:[/quote] Ja także:loveu: