morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA'] [URL="http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/DSCF5940.jpg"]Słodka malutka zadbana sunia[/URL], która wg mnie miała spore szanse na adopcje dzięki swojemu urokowi - nie żyje, mocznica :( [/QUOTE] To była nowa w schronisku sunia? Bo dziś opowiadała Magda, że trafiła grubiutka sunia taka jak od starszej pani. Wesolutka, z minką "a co ja tu robię? chyba zaraz mnie stąd zabiorą?". W ciągu kilku dni posmutniała i ... odeszła :-( Mnóstwo psów, które trafia tam czy to z miasta czy z innych rejonów schroniska, odchodzi w ciągu krótkiego czasu. Przychodzą jeszcze wesołe, jeszcze z nadzieją. Na geriatrii ją tracą, gasną, umierają. [QUOTE]W korytarzu jest cudo-owczar (roboczo Otello):[/QUOTE] przez weekend na geriatrię wrzucono 8 psów, między innymi pojawił się on - ponoć zakochał się w tej suni z rejonu 1 co tez jest na korytarzu. [QUOTE]W gabinecie (sala największych bied) jest młody trójłapek[/QUOTE] chyba już wrócił na swój rejon czekająca na sterylkę onka - po sterylce, jest na R2 lub R3 Na r3 poszły dziś dwa ostrzyżone pieski a na r1 wrócił jakiś trikolorek. -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Mała Suri pozbawiła mnie netu na dwa dni :) (To takie półroczne, sprytne maleństwo - oczywiście szuka domu) Griza wróciła dziś do swej posiadłości, dzięki Megii1, która była w Warszawie ze swoim młodym i wracając zgarnęła od nas suczydło. Wszystkie leki wykupione, oby pomogły i niech się obędzie bez krojenia Grizy! Apsa, wiesz, gdzie mieszkam, orzechy całe - na ile jest zamówienie? Umyte i wysuszone :) -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aktualne rozliczenie: Wpłaty - wrzesień: 10 - APSA 50 - morisowa 10 -3 x 10 - Ciencienia 30 - Magdyska25 20 -rencia42 30 - Eria 200 - wpłata anonimowa na konto Biafry 20 - migdalena 15 - Selenga 20 - Aziza 20 - Igusia - 09/10 50 - mysza1 ______ 485,00 + 221,20 z sierpnia = 706,20 Wydatki - wrzesień: 380 - hotel 1. rata 70 - hotel 2. rata (policzone z tych 200 zł) _____ 450,00 Stan konta 30.09. : 256,20 zł (hotel opłacony do końca września) Wpłaty - październik: 10 - APSA 50 - morisowa 10 - 3 X 15 - Selenga 20 - rencia42 10 - Ciencienia 30 - gremlin 50 - mysza1 30 - MAGDYSKA25 20 - migdalena _____ 245,00 + 256,20 z września = 501,20 Wydatki - październik: 130 - hotel 1. rata (policzone z tych 200 zł wpłaconych bezpośrednio na konto Biafry) 335 - hotel 2. rata Stan konta 15.10. : 36,20 zł (hotel opłacony do końca października) Dziś przelałam 335 zł, czyli ten miesiąc jest do końca opłacony. Wszystkim wpłacającym ogromne podziękowania za pamięć i wsparcie!!! -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Aktualne rozliczenie w 2. poście. Jesteśmy winni Megii1 90 zł za badanie krwi i wizytę wetki. Z pilnych potrzeb - około 200 zł na wór karmy. No i będzie trzeba uregulować rachunki za hotel - za wrzesień brakuje jeszcze 158 zł. -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Nasza Torcia jadła kiedyś Trovet właśnie ten wątrobowy. Ale mój pies dietę na nerki Trovetu jadł jednym zębem (a odkurzacz z niego) i teraz ma Hill'sa. Porównywałam skład: RC i Hill's podobnie, a Trovet ma b.dużo białka tak w porównaniu. -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
RC Hepatic 12 kg - 235 zł [url]http://allegro.pl/royal-canin-hepatic-12kg-kurier-i1271577424.html[/url] Hill's l/d 12 kg - 226 zł [url]http://allegro.pl/hill-s-canine-l-d-12kg-i1276498657.html[/url] Trovet HLD 12,5 kg - 209 zł [url]http://allegro.pl/trovet-hld-12-5-kg-wysylka-gratis-i1269963118.html[/url] Co wybrać? -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[B]beataczl, mysza 1, Malibo57 - bardzo dziękuję za wpłaty![/B] [B]Apsa[/B]- orzechy całe czy łuskane? W tej chwili mam trochę, ale w czwartek wieczór mogę mieć więcej :cool3: Usg zrobiliśmy szybciej i u weta do którego też mamy zaufanie. Wyniki potwierdzają się w badaniach krwi, na rtg, objawowo. Nie było sensu powtarzać, ważniejsza teraz lecznicza karma. Serducho na szczęście zdrowe. Teraz Griza musi wcinać swoje leki, dostać dietę i oby była poprawa. Jak to nie pomoże na złogi, to będzie trzeba rozważyć operację. [COLOR=Blue][B]Griza może już wracać do megii1. Ktoś chętny na weekendową wycieczkę?[/B][/COLOR] (u nas w mieszkaniu jest przepełnienie jak nigdy dotąd... więc suńcia tęsknie czeka na luksusy w Serocku) -
Każdy ruch to ból; Majka nic już nie potrzebuje - za TM :-(
morisowa replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba można by jej dawać Carpordyl - też przeciwbólowy i przeciwzapalny. Sporo geriatryków to dostaje. I suplementy - glukozamina. Myślę, że rewelacyjnych efektów to już nie ma co oczekiwać, ale warto dbać, by gorzej nie było. No i żeby ból Majce zmniejszyć. -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='rencia42']Poszło dla Grizzabelli 25zl.W taj chwili tylko tyle wysupłałam.[/QUOTE] Dziękujemy! Każda wpłata ważna teraz - leki, trzeba kupić karmę -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='morisowa']Wypis z lecznicy: [URL="http://img841.imageshack.us/img841/5895/grizawypis.jpg"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5895/grizawypis.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] I komentarz: Można zoperować pęcherzyk, ale jest duże ryzyko :( Można próbować działać farmakologicznie. I od tego zaczynamy. Uroscam jest właśnie na pęcherzyk, reszta leków na wątrobę ogólnie (co też ma wpływ na pęcherzyk). Zobaczymy jak to zadziała i wtedy będą kolejne decyzje. Zalecana oczywiście dieta wątrobowa. Antybiotyk (nie pamiętam nazwy, dopytam) jest tak dobrany, żeby działał na płuca i na drogi żółciowe. Zlecono dodatkowe badanie krwi pod kątem wątroby. Wykonane na SGGW ze względu na amoniak - musi być świeżo pobrana krew. Wyniki (telefonicznie i skonsultowane telefonicznie): amoniak 88,2 podw bilirubina 0,6 podw minimalnie trójglicerydy 15,1 w normie cholesterol 122,23 w normie ggtp 44,8 wskazuje na chorobę dróg żółciowych albuminy 30,7 ogólnie wet spodziewał się gorszych wyników, a te mówią, że z wątrobą samą w sobie nie jest aż tak źle. Tylko te złogi w pęcherzyku... Rtg na Gagarina - 50 zł Usg, antybiotyk na 4 dni, konsultacja całości w BoliŁapce (dr Czajka i akurat cały zespół był) - 85zł badanie krwi na SGGW - 91zł -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Wypis z lecznicy: [URL="http://img841.imageshack.us/img841/5895/grizawypis.jpg"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5895/grizawypis.th.jpg[/IMG][/URL] -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Skrót moimi słowami, potem wstawię opis od weta: Serce osłuchowo nie budzi zastrzeżeń, na rtg wygląda normalnie. Brak płynów w płucach, opłucnej. Stan zapalny. Wątroba zmieniona. Woreczek żółciowy wypełniony złogami - to on powoduje bolesność. Zaraz będą wyniki badań krwi określających dokładniej stan wątroby. -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Na wstępie wyjaśnię, pisałam megii 10.20 w piątek - megii nie doczytała i wyszło 20sty październik ;) No i dla niektórych święty dowód na zaniedbywanie psa :roll: Griza jest u nas, czyli w Warszawie. Byliśmy na Gagarina, ale rtg zrobiliby najwcześniej za godzinę, czyli po północy, a i tak potem nie bardzo miałby kto to rtg obejrzeć. Zaczynamy więc rano. Najgorsza była kwestia transportu - w ciągu dnia większość pracuje, więc dzis nie było innej opcji niż wizyta domowa weterynarza. A dzięki temu mamy wstępną diagnozę i wiemy na jakie badania brać w pierwszej kolejności. No i suńcia dostała już Shotapen (antybiotyk) i Metacam (przeciwzapalnie i przeciwbólowo). Teraz jest w Wawie, więc powinno pójść gładko. Rano rtg klatki piersiowej, bo to priorytet. Z tym jedziemy do naszego weta -dziś konsultował telefonicznie, jak jeszcze sunia była w Serocku. Usg u dr Marcińskiego mamy zarezerwowane na piątek rano. Jeszcze ekg trzeba ale to też albo jutro albo ewentualnie w piątek. [COLOR=Gray][/COLOR] -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
:( Zobaczymy co powie wet jutro, zobaczymy do kogo i na kiedy uda się suńcię umówić. Ziajanie, ciężki oddech może być objawem bólu. Co się zaczęło dziać? było już przecież tak fajnie, wyładniała, przytyła, uśmiechnięta... Megii1, dziękujemy za opiekę nad Grizią. I czekamy na jutrzejsze wieści. -
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='migdalena']Dokładnie tak jak napisałaś! Sucha karma aż wylatywała z misek, a wody nie było( nawet miski na wodę:angryy:) Leżały w pawilonie... Nie wiem co to za gość:mad:,Z papierosem w gębie wyciągał Kolę. Dobrze,że stałyśmy obok klatki, bo razem z Kolą wyszedłby cały boks... [/QUOTE] [COLOR=SlateGray]Pan S. - moje "ulubione" zastępstwo. Tylko jeden gość jest jeszcze gorszy...[/COLOR] -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']A jak ten onek, który miał kołtuny a teraz ostrzyżony? Podnosi się?[/QUOTE] Jak nikt nie patrzy, wstaje i (z trudem, ale jednak) idzie na wybieg załatwić potrzeby - nigdy nie robi pod siebie. Opiekunka go widziała już kilka razy, jak szedł, ale przy człowieku nie wstanie :/ -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
cholera, no! obstawiałam tą wątrobę, a tu wyniki lepsze niż ostatnio, co się dzieje?? jestem za usg u Marcińskiego - skoro coś jest źle, to miejmy pewność co do usg. Już tyle historii słyszałam - co kto widział na usg a co pies miał w środku po otworzeniu... -
Każdy ruch to ból; Majka nic już nie potrzebuje - za TM :-(
morisowa replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malibo57']Schroniskowa przypadłość:( Dziewczyny, co jedzą psy w ...tym schronie? Coś gotowanego, a la zupa?[/QUOTE] Na geriatrii głównie puszki Tropi. Większość psów suchą karmę marki "paluchowe trociny" - sucha robiona specjalnie na zamówienie schroniska. Zimą jest też "coś gotowanego, a la zupa" - kasza, kurczaki, susz warzywny. -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo przepraszam za milczenie. Rozliczenie w tym tygodniu. No i obiecuje po prostu wrócić. -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Bardzo przepraszam za moją nieobecność - obiecuję poprawę. Megii1 - proszę o to badanie krwi (tak jak mówił kwl). Zobaczymy co wyjdzie no i rzeczywiście trzeba się szykować na kolejną wycieczkę na konsultacje. Leki na wątrobę może ustalmy po aktualnych badaniach. Leki na stawy - co do tych niesterydowcyh, co dostawała, to powinno się robić przerwy. To mocno obciąża organizm, głównie właśnie wątrobę. ja bym zrobiła przerwę, myślę, żeby kupić suplementy na stawy i zobaczyć jak będzie z chodzeniem. Na kleszcze wyślę. Rozliczenie w tym tygodniu. Przepraszam. -
Miałam taką sucz w schronisku. Nieufna, bojąca, z założenia z tych "problemowych". Znaleźli się chętni. Tłumaczyłam, odradzałam. Ale nie, oni sobie poradzą. Po jakimś czasie telefon. Zrobili z niej wariata. Pies panikował, robił pod siebie a jakiś cudny bechafiorysta (pisownia celowa) stwierdził, że pies męczy się w bloku i będzie najszczęśliwszy, gdy wróci do schroniskowego kojca... Suka od dwóch lat jest u mnie ( było dt, wyszło ds). Grzeczna, czyściutka, nałóżkowa sunia bojąca się obcych. W domu - miziasta przytulaka. Nasze ryże cudeńko ;) Esti, gdzieś czeka Twój prawdziwy dom, trzymaj się! (jak to bez wody???? jak to możliwe...? )
-
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='migdalena']Dziś Durszlak był bez kropli wody. Morisowej nie było, fakt, ale ktoś kto sypał karmę nie zauważył, że pies nie ma nic do picia ?:mad: Durszlak wypił 2 miski- od razu. Never miał pustą miskę, a jak nalałam wodę, to też wypił całą. :shake:. [/QUOTE] Pan R. czy pan S. ? :angryy: obaj karmią wszystko, łącznie z psami przy budach, suchą karmą a woda ... po co..? w pawilonach pewnie też część psów bez wody, ale za to z pełnymi miskami suchej karmy (tzn paluchowych trocin). -
Staś to miniaturowa wersja labradora :) Ma czarną, błyszczącą sierść, charakter jak labek i waży około 15 kg. Wesoły, kontaktowy i bardzo spragniony bliskich relacji ze swoimi opiekunami. Niekonfliktowy, pogodny, zawsze gotowy do zabawy i pieszczot. Lubi ganianki z psami, z każdym przyjacielsko się wita. Łagodny do ludzi w każdym wieku :) Z natury uległy. Staś jest psiaczkiem, który chętnie zamieszka w domu z dziećmi i innymi zwierzętami. Jest grzeczny, czysty i cichy w mieszkaniu, nie sprawia problemów wychowawczych. Jest po prostu przemiłym psem. Ma zaledwie 10 miesięcy. Zdrowy, zaszczepiony. Czeka na swój prawdziwy dom i rodzinę na zawsze. [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/3117/stas01.jpg[/IMG]
-
Każdy ruch to ból; Majka nic już nie potrzebuje - za TM :-(
morisowa replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='APSA']A wczorajszy bohater jak długo siedział? Jemy tez brakuje deklaracji - wątek Dziadziusia. Od stycznia 2002 r.