morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Na Paluchu w Warszawie czeka wyjątkowo biedny mix collie, nasz Kolaczek: [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6185/kolaczek10iv.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kolaczek to wyjątkowo biedny pies. Nie jest rasowym collie, ale bardzo podobnym.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do schroniska trafił 3 lata temu. Po roku wzięli go jacyś pijacy. Kolaczek wrócił do schroniska po pół roku, ale już bez kilku zębów. Wolę nie myśleć, jak ten pies był traktowany przez "właścicieli". Od tego czasu minęło 1,5 roku. Kolaczek siedział w klatce, nie miał spacerów, głaskania, nic. Jego piękna, długa sierść bez pielęgnacji ubogaciła się w kołtuny.[/SIZE][/FONT] [FONT='Times New Roman']W sobotę wzięłam go na spacer. Jaka to była radość! Przytulał się do mnie, nastawiał do głaskania... on nadal kocha człowieka, choć człowiek tak go skrzywdził. Wyczesałam mu trochę grzbiet i boki. Jeszcze sporo jednak zostało, bo biedul zaczął się denerwować, w końcu mnie nie zna, a to czesanie przyjemne z pewnością nie było. No i trochę kołtunów będzie trzeba powycinać. A i tak jest już piękny ;) Kolaczek może mieć z 7 - 8 lat. Jest spokojny, łagodny. Dobrze dogaduje się z innymi psami.[/FONT] [FONT='Times New Roman'][/FONT] [FONT='Times New Roman'][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/5070/kolaczek38tc.jpg[/IMG][/FONT]
-
A oto mała [B]Fela[/B]: [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/5121/xara5255xy.jpg[/IMG] Ta dziecina wiele przeżyła, choć jeszcze taka młoda. Na szczęście trafiła na [B]Aldondę :lol: [/B] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8749/xara5265ch.jpg[/IMG] [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/6610/xara5274jq.jpg[/IMG] [B]Fela juz szczęśliwa, ale pamiętajmy o jej mamie, kochanej Perełce[/B]
-
Oryginalny i śliczny TUF czeka na dom...i się doczekał ! Ma dom.
morisowa replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]W najdalszym kącie schroniska, pewnie przez te przeprowadzke już nawet na spacery nie może liczyć :-([/QUOTE] nie przez umiejscowienie budy spacerów nie ma, a przez za małą ilość wolontariuszy, jak na 1300 psów... :-( -
Oryginalny i śliczny TUF czeka na dom...i się doczekał ! Ma dom.
morisowa replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Jest tu jednym z wielu... dwa rzędy bud, daleko, mało kto tu ogląda psy :shake: [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8223/img48449vi.jpg[/IMG] A on ciągle czeka na swego człowieka :-( [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/6421/img48452zd.jpg[/IMG] -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
morisowa replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
No pewnie - jest tyle młodych, zdrowych, łagodnych. Po co komu stare, kalekie czy trudne... tylko, że one też chcą żyć... -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
morisowa replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Aleksa - wielkie dzieki za odpowiedź! niestety takie czasy, że lepiej byc podejrzliwym. U nas w schronisku mamy zaczipowanego rottka, agresywny, zdecydowanie trudny przypadek. I ma swój kojec, nie uśpią go, więc jest gdzie go trzymać przez te 4 miesiące. No i młody. To głównie o naszym Logosie myslałam, gdy zakładałam ten wątek. Wszystko przekazałam wolontariuszce, która zajmuje się rottkami. Może to szansa dla niego. Dzięki -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
morisowa replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
tez mam "czerwoną lampkę" ;) dlatego zaczęłam ten wątek - bo wierzę w Was dogomaniacy - umiecie sprawdzić takie rzeczy Najpierw napisałam na to ogłoszenie, dostałam odpowiedź, nawet pani Sabina do mnie zadzwoniła i chwilę rozmawiałyśmy... dopiero po tym wstepnym sprawdzeniu napisałam na dogo, bo uznałam, że ktoś z Was może znać sprawę, no i się nie zawiodłam :cool3: -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
morisowa replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[B]mch[/B] - dzieki za link! dużo wyjaśnia [QUOTE]A dlaczego "trudne/ agresywne" a nie "stare/ kalekie" [/QUOTE] bo akurat takim pomagają? a co, agresywne i trudne nie zasługują na pomoc? w myśl tego - po co na tym forum pomagać młodym i/lub rasowym? owczarki i rottki, bo potem mają byc psami pracującymi też podchodzę do tego ostrożnie, myślałam, że ktoś na tym forum coś wie o tym jeśli to coś porządnego, to nasz mały Logosik sie kwalifikuje... [B]MonikaP[/B] - tez dzięki, zaraz przeczytam -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
morisowa replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla takich chwil warto żyć! -
Na kilku stronach pojawiło się takie ogłosznie: "Agresywne/trudne psy do lat 3 przyjme/kupie email: agresjapomoc@yahoo.pl host: c-0cb972d5.02-29-73746f48.cust.bredbandsbolaget.se miejscowość: Gdansk cena: do uzgodnienia Agresywne/trudne psy do lat 3 przyjme/kupie Wylacznie Owczarki Niemieckie, rottweilery lub mieasznce tych ras. Jesli masz takiego psa i nie mozesz sobie z nim poradzic, rozwazasz schronisko lub uspienie- nie rob tego.Takiego psa mozna zmienic odpowiednim szkoleniem i podejsciem. Jestem treserem ze specjalizacja w psach agresywnych i chetnie go od Ciebie przyjme/kupie.Warunek-ksiazeczka szczepien. Prosze o maile ze zdjeciami" Czy ktoś to sprawdzał? podobno to Polka, która teraz mieszka w Szwecji. Ma to być fundacja pomagająca psom. Ona chce ratować takie psy, zabierać je do Szwecji i tam szkolić. Czy ktoś juz o tym słyszał? to prawda, czy bajeczka? Bo takie "przyjme agresywne psy" brzmi podejrzanie.
-
Olu, czy już wiesz gdzie go przenieśli? bo tak zrozumiałam, że nadal nie. Jeśli masz jego numer, a w biurze kierują Cię do boksu, w którym go nie ma, to jedyny ratunek to pani Dyrektor. Już tak kiedyś psa szukałam. W biurze bezradnie rozkładali ręce i mówili, że w takim razie nie wiedzą gdzie jest. Jak dyrektorka wzięła to w swoje ręce, to pracowników nagle "oświeciło". Jak biedak nie ma domu, to niech choć spacery ma.