Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. No to na 95% jest dla Szarego tymczas :lol: Pani się zgodziła. Ale na miejsce "mojego" Ogryzka, który ma w sobotę jechać do domku. Więc 3majcie kciuki za adopcję Ogryzka, bo jak mu się uda, to od niedzieli czeka miejsce na Szarego.
  2. [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/2926/xara5499hm.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/9754/xara5502gr.jpg[/IMG]
  3. enia - nie mam dla niego domu, tylko mogę załatwić tymczasowe miejsce. Byłby w kojcu, nie w domu, ale codzienne spacery i traktowanie z sercem zapewnione :lol: Czy się uda, to będę wiedziała wieczorem. jeszcze z tym wzrostem, bo oto będę pytana, od owczarka jest mniejszy?
  4. On jest przyjazny do ludzi i nie ma problemu z innymi psami, prawda? a wielkość? duży/średni? jak zachowuje się w boksie - czy próbuje uciekać? czy wymaga leczenia? czegoś specjalnego? może załatwię mu miejsce od niedzieli, dziś będę rozmawiać w tej sprawie
  5. Na Paluchu w Warszawie czeka wyjątkowo biedny mix collie, nasz Kolaczek: [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6185/kolaczek10iv.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kolaczek to wyjątkowo biedny pies. Nie jest rasowym collie, ale bardzo podobnym.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do schroniska trafił 3 lata temu. Po roku wzięli go jacyś pijacy. Kolaczek wrócił do schroniska po pół roku, ale już bez kilku zębów. Wolę nie myśleć, jak ten pies był traktowany przez "właścicieli". Od tego czasu minęło 1,5 roku. Kolaczek siedział w klatce, nie miał spacerów, głaskania, nic. Jego piękna, długa sierść bez pielęgnacji ubogaciła się w kołtuny.[/SIZE][/FONT] [FONT='Times New Roman']W sobotę wzięłam go na spacer. Jaka to była radość! Przytulał się do mnie, nastawiał do głaskania... on nadal kocha człowieka, choć człowiek tak go skrzywdził. Wyczesałam mu trochę grzbiet i boki. Jeszcze sporo jednak zostało, bo biedul zaczął się denerwować, w końcu mnie nie zna, a to czesanie przyjemne z pewnością nie było. No i trochę kołtunów będzie trzeba powycinać. A i tak jest już piękny ;) Kolaczek może mieć z 7 - 8 lat. Jest spokojny, łagodny. Dobrze dogaduje się z innymi psami.[/FONT] [FONT='Times New Roman'][/FONT] [FONT='Times New Roman'][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/5070/kolaczek38tc.jpg[/IMG][/FONT]
  6. A oto mała [B]Fela[/B]: [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/5121/xara5255xy.jpg[/IMG] Ta dziecina wiele przeżyła, choć jeszcze taka młoda. Na szczęście trafiła na [B]Aldondę :lol: [/B] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8749/xara5265ch.jpg[/IMG] [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/6610/xara5274jq.jpg[/IMG] [B]Fela juz szczęśliwa, ale pamiętajmy o jej mamie, kochanej Perełce[/B]
  7. [QUOTE]W najdalszym kącie schroniska, pewnie przez te przeprowadzke już nawet na spacery nie może liczyć :-([/QUOTE] nie przez umiejscowienie budy spacerów nie ma, a przez za małą ilość wolontariuszy, jak na 1300 psów... :-(
  8. Jest tu jednym z wielu... dwa rzędy bud, daleko, mało kto tu ogląda psy :shake: [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8223/img48449vi.jpg[/IMG] A on ciągle czeka na swego człowieka :-( [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/6421/img48452zd.jpg[/IMG]
  9. oj, uważaj na siebie! szkoda by było - kto by mnie podwoził w soboty :razz:
  10. No pewnie - jest tyle młodych, zdrowych, łagodnych. Po co komu stare, kalekie czy trudne... tylko, że one też chcą żyć...
  11. Kolejna fotka sunieczki: [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/3353/xara5135qo.jpg[/IMG] Cytuję Aldondę: "A to jest tzw. stajnia, słabo widać ,ale tam konik wystawił główkę, nie mogłam podejść bliżej bo bym miała siekierke w plecach" [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/9843/xara5147tq.jpg[/IMG]
  12. Iza, jak ten Zenek taki bossski, to ja chyba tez chcę sunieczke odwiedzić :lol: :lol: :lol:
  13. Był spacer w weekend? czy znów robili problemy? Przypominam wszystkim tego cudnego psa: [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/4958/11kf.png[/IMG]
  14. jak czasem chodzę po naszych "prawdziwych" podlaskich wsiach (lub innych, gdy jestem na wakacjach) to niestety, ale nie tylko pałacowe budy widuję. Oczywiście, że to straszne. Czasem po prostu załamka... Dobrze, że choć tej suńce ktoś pomaga
  15. Aleksa - wielkie dzieki za odpowiedź! niestety takie czasy, że lepiej byc podejrzliwym. U nas w schronisku mamy zaczipowanego rottka, agresywny, zdecydowanie trudny przypadek. I ma swój kojec, nie uśpią go, więc jest gdzie go trzymać przez te 4 miesiące. No i młody. To głównie o naszym Logosie myslałam, gdy zakładałam ten wątek. Wszystko przekazałam wolontariuszce, która zajmuje się rottkami. Może to szansa dla niego. Dzięki
  16. jak wynikało z emaila aldondy - buda suni łańcuchowej... niestety takie są "standarty" polskiej wsi :-(
  17. [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/5428/xara5016ew.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4057/xara5029zt.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9186/xara4239lj.jpg[/IMG]
  19. tez mam "czerwoną lampkę" ;) dlatego zaczęłam ten wątek - bo wierzę w Was dogomaniacy - umiecie sprawdzić takie rzeczy Najpierw napisałam na to ogłoszenie, dostałam odpowiedź, nawet pani Sabina do mnie zadzwoniła i chwilę rozmawiałyśmy... dopiero po tym wstepnym sprawdzeniu napisałam na dogo, bo uznałam, że ktoś z Was może znać sprawę, no i się nie zawiodłam :cool3:
  20. [B]mch[/B] - dzieki za link! dużo wyjaśnia [QUOTE]A dlaczego "trudne/ agresywne" a nie "stare/ kalekie" [/QUOTE] bo akurat takim pomagają? a co, agresywne i trudne nie zasługują na pomoc? w myśl tego - po co na tym forum pomagać młodym i/lub rasowym? owczarki i rottki, bo potem mają byc psami pracującymi też podchodzę do tego ostrożnie, myślałam, że ktoś na tym forum coś wie o tym jeśli to coś porządnego, to nasz mały Logosik sie kwalifikuje... [B]MonikaP[/B] - tez dzięki, zaraz przeczytam
  21. prześlij zdjęcie na [EMAIL="magdalena61@poczta.onet.pl"]magdalena61@poczta.onet.pl[/EMAIL] to wstawię. I tak nie chce mi sie uczyć...
  22. Na kilku stronach pojawiło się takie ogłosznie: "Agresywne/trudne psy do lat 3 przyjme/kupie email: agresjapomoc@yahoo.pl host: c-0cb972d5.02-29-73746f48.cust.bredbandsbolaget.se miejscowość: Gdansk cena: do uzgodnienia Agresywne/trudne psy do lat 3 przyjme/kupie Wylacznie Owczarki Niemieckie, rottweilery lub mieasznce tych ras. Jesli masz takiego psa i nie mozesz sobie z nim poradzic, rozwazasz schronisko lub uspienie- nie rob tego.Takiego psa mozna zmienic odpowiednim szkoleniem i podejsciem. Jestem treserem ze specjalizacja w psach agresywnych i chetnie go od Ciebie przyjme/kupie.Warunek-ksiazeczka szczepien. Prosze o maile ze zdjeciami" Czy ktoś to sprawdzał? podobno to Polka, która teraz mieszka w Szwecji. Ma to być fundacja pomagająca psom. Ona chce ratować takie psy, zabierać je do Szwecji i tam szkolić. Czy ktoś juz o tym słyszał? to prawda, czy bajeczka? Bo takie "przyjme agresywne psy" brzmi podejrzanie.
  23. No to dobrze, że choć wiesz gdzie jest. Z ocieplanych budynków też można wyprowadzać psy. Sama mam tam dwa psiaki i bez problemu opiekun daje mi je na spacery. Problem jeśli leczony, ale pisałaś, że podobno już nie. Warto przychodzić, zabierać na spacerki, głaskać - one tylko tyle z życia mają...
  24. Olu, czy już wiesz gdzie go przenieśli? bo tak zrozumiałam, że nadal nie. Jeśli masz jego numer, a w biurze kierują Cię do boksu, w którym go nie ma, to jedyny ratunek to pani Dyrektor. Już tak kiedyś psa szukałam. W biurze bezradnie rozkładali ręce i mówili, że w takim razie nie wiedzą gdzie jest. Jak dyrektorka wzięła to w swoje ręce, to pracowników nagle "oświeciło". Jak biedak nie ma domu, to niech choć spacery ma.
×
×
  • Create New...