Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. też uważam, że tu nie chodzi o wiek, a głównie o podejście do sprawy... Aldonda ma zrobić mu nowe zdjęcia, Percy jest na Bemowie (chyba dobrze pamiętam).
  2. [B]Apsa, Hanka, Samograj[/B] - :oops: ale ja nie umiem robić zdjęć, to Apsa jest od tego, ja tylko cykam "idiot-kamerą" zdjęcia do ogłoszeń i trochę na pamiątkę. [B]Apsa[/B]-gratuluję setnej strony![COLOR=silver] (choć to zależy od prywatnych ustawień forum ;)) [/COLOR][COLOR=black]Ale bardziej [B]tysięcznego posta[/B]!!! [/COLOR][COLOR=silver](wystarczy, że ktoś coś skasuje wcześniej :evil_lol: )[/COLOR] [COLOR=black]Cudne portreciki :loveu: Może przez weekend obfocisz mi piecha, skoro bedzie wtedy "tfuj"? :diabloti: [/COLOR]
  3. Apsa, cudna Melka! Ale Melka już bryka z kotem w nowym domu, może porób takie fajniste fotki Zębatce, żeby łatwiej się jej pozbyć :cool3:
  4. No dooobra, dobra. Dla równowagi trochę pokojowych, słodkich zdjęć :cool3: W tę samą niedzielę, co powyższe walki się odbywały, na tymczasie był jeszcze mały szczeniaczek. Wpadł w oko naszej Zębatce :razz: Najpierw go męczyła zabawą, a gdy już padł, to udawała dobrą ciocię: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2708/zc4rv4.jpg[/IMG] Wylizać malucha, wyściskać, utulić: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/3521/zc2rx5.jpg[/IMG] Dać buziaka na dobranoc: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9540/zc3xg4.jpg[/IMG] I niech odpoczywa: [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/1962/zc1ba4.jpg[/IMG]
  5. Wiesz, Evelin, w niedzielę były psie walki, a w poniedziałek musiałam wieść Zębatkę na operację :evil_lol: Ale trochę szwów i już dochodzi do siebie :diabloti:
  6. Przepraszam za milczenie :oops: Tydzień temu byłam u pani Ewy. W kilku sprawach, a czasu w końcu wyszło mało, bo samochód jej nie odpalił i czekałam z trzema psami na dworcu w Warce 2,5 godziny... ale to tylko jako ciekawostkę piszę ;) [B]Dusia zostaje na stałe!!! [/B]Jest tak przywiązana, że pani Ewa jej nie odda. Sunia miewa się świetnie. Choć ciągle ciąga tyłeczek, nie chce chodzić, choć medycznie nic jej nie dolega. Psychicznie czuje się świetnie. Ona ma dom, ma swoją Pańcię. Żyje w stadzie psów, głównie szczeniąt, na brak towarzystwa nie narzeka ;) Tomcia była jedną z wielu koleżanek, więc rozstanie nie było jakieś straszne dla Dusi. A to fotki: [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/203/dusia1sm8.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9670/dusia2gm3.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3707/dusia3kj7.jpg[/IMG] [B]Reksio[/B] w środę będzie miał zdjęte druty z nogi. Znów będzie przemywanie ran. Będzie też musiał wyćwiczyć tą chorą łapę. Ale w zasadzie teraz, na trech łapach, radzi sobie świetnie. Jest żywym, radosnym, szczęśliwym psem. Będize świetnym stróżem, ma odpowiedni wygląd i głosik :lol: Ale jest przemiły! Pieszczoch niesamowity, zwłaszcza do swojej opiekunki. W nią jest wpatrzony. No ale on szuka dobrego domu! [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5467/reksio1bn0.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/4992/reksio2vu3.jpg[/IMG]
  7. Sorrki za ciszę z mojej strony :oops: Tydzień temu młoda była na sterylizacji. I tu [B]podziekowania dla Evelin[/B] za opłacenie operacji, czyli [B]wpłatę 150 zł[/B] :Rose: Zębatka dostała ubranko, żeby nie stresowała się kołnierzem. No więc rozlizała sobie ranę tuż za końcem ubranka :shake: Więc i tak skończyło się kołnierzem. Okazła się straszliwą panikarą i histeryczką - prawie że na sam widok strzykawki już zawodziła ze strachu i bólu :roll: Minął tydzień i wreszcie zaczyna zachowywać się normalnie. No i już jej nie musimy kłuć ;) Melka to po 4 dniach biegała bez ubranka czy kołnierza, a ta maruda do 10 dni będzie czekać, do zdjęcia szwów. Wczoraj to tak na mnie żałośnie patrzyła, wiem, że sadystka ze mnie :evil_lol: Ale mimo wszystko fajna z niej suczyna ;) I ciągle szuka domu. A kaukazik..? Tymczasowo w kojcu. Muszę lepiej go poogłaszać, bo na razie cisza. Tak Zębatka wracała po operacji do domu: [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/576/ewa272zd2.jpg[/IMG] A to przed operacją, znów psie walki, tym razem z moim psem: [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/8691/walka1jw0.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/717/walka2oa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/5523/walka3mh7.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://www.album.com.pl/aWx56aBx/249139.jpg[/IMG] :loveu: :loveu: :loveu: cudny kociak! A tak... powinnam tu podziwiać Gremlinka :evil_lol: Asiamm, sorry, że dopiero dziś odpowiedziałm na pw. Byłam zakręcona ostatnimi dniami (tzn. dalej jestem, ale nadrabiam różne zaległości od dziś). Za dużo mam na raz i głupieję [COLOR=silver](Apsa, tylko nie pytaj, czy ja mogę bardziej ;) )[/COLOR]
  9. Melduję, że Zębatka rewelacyjnie bawiła się dziś z moim Morisem [COLOR=silver](ja chcę dla niego towarzystwo!!! czemu rodzina tego nie rozumie?!)[/COLOR], już go wymęczyła i teraz maltretuje szczenię (też już wybawione), które od dziś mam na tymczasie :cool3: Szczenior padł, a ona go na zmianę liże i zabawowo podgryza, niewyżyta suka, sama jedna dwa psy wykończyła i jeszcze dość nie ma :evil_lol:
  10. Transport do nowego domu ma być max za 2 tygodnie. Taką wersję osttnio słyszałam. Aldonda jest blżej źródła informacji.
  11. Wet musi nagle wyjechać, więc sterylka Zębatki przełożona na poniedziałek... znów wykład opuszczę, taki zaliczany za obecność ;) Zębatka się rozkręca i co raz bardziej zachowuje się jak szczeniak. Dom potrzebny! bo zamęczy Apsę. A od dzisiejszego wieczoru to ja mam ją pod opieką [COLOR=silver](i moją ukochaną kicię Apsy) [/COLOR][COLOR=black]do środy wieczór. Żeby tak brat wyjechał z bratową, to bym ją wzięła do siebie.[/COLOR]
  12. [quote name='APSA'][B]Magda[/B], jesteś! Czekałam na Ciebie z tą fotką: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Kicia/PICT6735.jpg[/IMG][/quote] Moja miłość :loveu: :loveu: :loveu: [COLOR=silver]jedna z kilku... :diabloti:[/COLOR]
  13. Melissa mieszka w bloku na Mokotowie, z dwójką dzieci (starsza podstawówka) oraz z kocurkiem. Rodzina bardzo sympatyczna. Wcześniej mieli mixa jamnika, teraz chcieli konkretniejszej wielkości psa :cool3: Jutro pewnie będę do nich dzwonić, to mogę dać znać, jak się Melka czuje. Ale skoro oni nie dzwonią wcześniej, to znaczy, że wszystko ok. [QUOTE]ten nowy bandzior juz terroryzuje kobiety z ktorymi mu przyszlo mieszkac[/QUOTE] bandziorka, to sunia, Zębatka ;)
  14. Figa na mojej stronie: [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy3.htm[/URL] (to podstrona psy.warszawa.pl)
  15. [B]Pełne rozliczenie[/B] ostaniej podlaskiej trójki: [B]Olcia:[/B] odrobaczenie - 6 zł - ja odpchlenie - 4 zł - ja utrzymanie przez tydzień - Apsa, ja [B]Gremlin:[/B] odrobaczenie - 6 zł - ja odpchlenie - 4 zł - ja utrzymanie przez 2 tygodnie - Apsa kastracja - 150 zł - (100 zł nowi właściciele, 50 zł ja) [B]Melissa:[/B] odrobaczenie - 12 zł - ja odpchlenie - 9 zł - ja szczepienie od wścieklizny - 15 zł - ja utrzymanie przez miesiąc - Apsa sterylizacja - 200 zł (jnk 60, Evelin 50, Aggie 90) (Aggie w listopadzie dała 100 zł na Grafita podlaskiego; ale nowi właściciele dali trochę kasy i Grafit stał się pierwszym psem, z którym wyszłam na plus; te 90 zł wliczyłam na sterylkę Melki) [B]Zębatka[/B] odrobaczona (6 zł) i odpchlona (4,50 zł). W piątek sterylizacja (150 zł).
  16. [quote name='aldonda']Już to gdzieś pisałam -jesteście nieczułe ;)[/quote] [B]Aldonda[/B], na Ciebie mogę liczyć :diabloti: hycel, złodziej, nieczuła... to co ja na dogo robię? :evil_lol: [B]Z Zębatką było tak[/B]: Miesiąc temu pojechałyśmy na łapankę z Anią-Sonią. To Ania zobaczyła z daleka Zębatkę. Poszłyśmy za nią. Ale ja jej nie znałam, nie chciałam brać, żeby czyjegoś psa nie zgarnąć (niestety sporo osób z bloków wypuszcza swoje psy na spacer same, za to z podwórek psy wychodzą na noc...). No i nie dała się dotknąć. Kiełbaska chętnie, ale trzymała się na dystans. Teraz pojechałam na ferie. No i Zębatka była, kilka razy ją karmiłam na mieście. Upewniłam się, że jednak domu nie ma. Robiłam do niej podchody, ale nawet jeść nie chciała, póki nie odejdę na bezpieczną odległość. Skoro już miał jechać Sasza, to chciałam "coś" jeszcze zabrać. Myślałam o dwóch suniach. Jednej, którą znałam wcześniej, teraz nie widziałam. Drugą poznałam w czasie ferii, gdy babsztyl wyrzucał ją z klatki schodowej w mrozy (u nas było koło -15C) - bo to bezdomny kundel! :angryy: Tej właśnie szukałam, ale dzień przed przyjazdem Evelin akurat nie trafiłam na nią. W sobotę rano, w dniu wyjazdu, chodziłam po mieście, by znaleźć coś odpowiedniego. Był Wieniek, był nowy średni piesek - ale trzeciego samca do samochodu nie chciałam. Była nowa kochana sunieczka ... karmiąca. Trafiłam na sporą, młodą, wilczastą sunię. Ale awanturna przy jedzeniu, bałam się dawać ją do Saby i Melissy, żeby Apsa problemów nie miała. Cały czas kręciła się Zębatka. Ale ja jej "nie widziałam", bo ona jest dzika. No trudno, muszę wracać, zaraz Eveiln będzie. Zębatka idzie za mną. A do tej pory nie chodziła za mną. Zatrzymałam się, kucnęłam i wabię ją kiełbasą. Eeetam, nie. Jak zawsze. Rzuciłam, to zjadła. Ale dalej za mną lezie. Kolejne próby, ręka tak wyciągnięta, że mało nie upadnę. W końcu wzięła z ręki! Potem dałą się dotknąć pod brodą. Potem dotknęłam łepek. Ale ciągle czujna, złapać się nie da. No i przyszła za mną na podwórko :p To ona podjęła decyzję o przeprowadzce, uznała, że teraz jej kolej :eviltong: Na podwórku mój burek ją pogonił razem z Saszą. Dwa bydlaki na małą panienkę. Więc znów zwiewała przede mną. WYszłąm na chwilę z Morisem. Gdy wchodziłam ... Zębatka myknęła na ulicę. No to koniec, pomyślałam. Drugi raz już się nie da. Zrezygnowana kucnęłam, wyciągnęłam rękę do niej. "No choć, wredna cholero!" Zaklęcie podziałało :diabloti: Podeszła, pogłaskałam i złapałam na ręce. A w samochodzie, w połowie drogi, już mi się na kolana ładowała :cool3: Ale mi opowiadanie wyszło! Chyba wydam "Wspomnienia młodego hycla" ;) Zębatka wielkości głowy Saszy: [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/3197/48555774xs0.jpg[/IMG] Sasza bardzo grzecznie spał, ale czasem wstawał i ziajał mi w twarz, kochana mordeczka :loveu: [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7653/78446617bm0.jpg[/IMG] Mój biedny, wciśnięty pod nogi, zmarnowany Moris: [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/8323/21496160dw7.jpg[/IMG] Evelin wyszła na chwilę i już Zębatka zajęłą jej miejsce, bo z przodu jest fajniej: [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1954/56723651zx4.jpg[/IMG] Zębatka trafiła do Apsy, ale Apsa była w Zalesiu. Więc ja, ona i Moris nocowaliśmy u niej sami. W środku nocy diablica mnie zaatakowała. Wskoczyła do łóżka, położyła się na głowie, wplątała we włosy i gryzła w rękę, żeby ją uruchomić w tryb "głaskanie" :crazyeye: Urocza mała :mad: Za karę rano robiłam jej zdjęcia. Początek był taki: "Za fotelem też mnie dorwała"... [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9529/img2942ka2.jpg[/IMG] "Ale teraz uciekłam :cool3: " [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1109/img2940mk2.jpg[/IMG] Ale w końcu przekonała się, że to nie boli: [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Zebatka2.JPG[/IMG] [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Zebatka3.JPG[/IMG] [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Zebatka1.JPG[/IMG]
  17. Tomcia pojedzie do lekarza razem z Reksem (gdy mu będą stelaż zdjemować). Wtedy zrobią mu zdjęcia i lekarz, który operował Reksa, oceni jej stan i co trzeba zrobić. Dusia jest do adopcji. Jeśli będą chętni, pojedzie do nowego domu. Ale tylko do bardzo dobrego domu. Ma miejsce u pani Ewy i na pewno nikt jej nie wyrzuci :lol: W ten piątek już na pewno odwiedzę psiska. Mam już kilka spraw z panią Ewą.
  18. Z tego co mówiła mi Aldonda, to Tomcia jest zapisana na wizytę do jakiegoś specjalisty. Najlepiej niech ona się wypowie, albo ją wypytam ;)
  19. Czemu wisi Agatka? bo ciągle jest coś pilniejszego, jak choćby dać ogłoszenia, niż pisać aktualizację. No i szczerze, zabrać się za to nie mogę jakoś. A poza tym i tak nikt nam nie kibicuje! Nikt nie pyta... a się dzieje trochę :cool3: W sobotę dzięki Evelin do Wawy przyjechał Sasza i fartem przy okazji Zębatka. Tę sunię widziałyśmy podczas "łapanki" z Anią. Ale nie znałam jej no i nie dawała się dotknąć. A teraz jest u Apsy, jest pieszczochą i wesołą rozrabiaką. Dziś do domu pojechała Melissa. Blok na Mokotowie (25 minut ode mnie piechotką), dwie dziewczynki (starsza podstawówka) oraz młody kocurek. Wcześniej był pies, odszedł ze starości. Cytuję panią: "a bez psa w domu to ja nie mogę". Będziemy w kontakcie ale nie przewidujemy problemów. Z ogłoszenia w wyborczej, więc nawet jej wcześniej nie widzieli. Fajna, sympatyczna, rozsądna rodzina.
  20. Tomcia w sobotę pojechała do nowego domu :multi: To Aldonda wyczarowała ten domek :lol: Mała farciara z Tomci. Czyli wątek już nie potrzebny :cool3: Dzięki wszystkim za pomoc w spłaceniu długu połamańców!!! Muszę tylko spytać jak jest teraz z przelewami z AFN, poprosić lecznicę o fakturę i będzie po. Onek za kilka dni ma mieć zdejmowany stelaż.
  21. [quote name='Kar0la']Morisowa a co z Pitem i Marmurkiem? Nadal nie ma śladu? :roll:[/quote] ja ani moja mama dawno ich nie widziałyśmy ... od października. Może już ich nie być. Mógł ktoś przygarnąć - u nas też są dobrzy ludzie, nie tylko źli. Albo przeniosły się gdzieś daleko ode mnie i się nie spotykamy. Nawet jak czasem pójdę daleko, pokręcę się, to nie muszę ich akurat spotkać. Mogły też na zimę przenieść się na wieś. Sasza jest słodki :loveu:
  22. przepraszam, jestem na feriach... wpadłam na chwilę na net, mam bardzo ograniczone możliwości korzystania z internetu. Nie mam kontaktu z panią Ewą. Wracam w sobotę wieczór do Wawy. Wtedy zajmę się porządnie tym wątkiem i Tomcią. Sorry!
  23. [IMG]http://images20.fotosik.pl/36/87c70fc6891a05f8.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/36/3f5206299751cfd4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/36/e65a9eccbbc0cadb.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/36/abcc0e476361893bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/50/6fdbcfaabcf71211.jpg[/IMG] [IMG]http://images13.fotosik.pl/43/db57c92127c43f9cmed.jpg[/IMG]
  24. Ano jestem na feriach u rodziny, stąd milczenie na dogo. Melissa ciągle czeka u Apsy. A do nas (w Bielsku) przyszedł maleńki Sasza, taki kudłatek, kruszynka ... mix owczarka kaukaskiego :crazyeye: O dziwo to mama wpuściła go na podwórko, bo przyszedł za nią z miasta. No i mamy go na tymczasie. Evelin wie i zgodziła się zabrać nas w sobotę do Warszawy!!! jeśli mi się uda zgrać tu zdjęcia, to wstawię "moje maleństwo"...
  25. [quote name='Eurasierka'][B]Morisowa[/B] masz już jakieś wieści?...[/quote] nic z tego :shake:
×
×
  • Create New...