Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. [quote name='Marta i Wika']Wygląda jak prawie-Wikunia![/quote] chcesz do kompletu? :evil_lol:
  2. [quote name='Bonsai'][URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT0704.jpg[/URL] Jak mogłaś, robiąc te zdjęcie, uciąć ogonek Ogonka!!! :mad: ;)[/quote] bo na tym zdjęciu najważniejszy ogonek jest w centrum zdjęcia :eviltong:
  3. Dla mnie to jest cudne :eviltong: [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT0693.jpg[/URL]
  4. Dżeki ma jutro wizytę, wygląda to dobrze :cool3:
  5. że lekarz weterynarii, to niby myślałyście, że miłośnik psów..? no, na szczęście są dobrzy weci, kochający zwierzęta, ale nie wszyscy, oj, nie wszyscy... dam jeszcze raz ogłoszenia Wrzoska, bo wtedy wykasowałam
  6. dzieki za fotki Morcia :loveu:
  7. dałam ogłoszenia na kilku stronach (4lapy.pl, ojej.pl, tresura.pl, petworld.pl, gumtree.pl, kupsprzedaj.pl, ale.gratka.pl, psy.warszawa.pl, ogloszenia.aleokazja.pl) oraz na piątek do gazety Oferta z takim (lub skróconym) tekstem: Kenia to wyjątkowo piękna, młoda suczka o lśniącej czarnej sierści. Ma około 3 lata. Duża, ale drobnej budowy, szczupła i zgrabna panienka ;) Przyjacielska do ludzi, łagodna, towarzyska. Kenia to pies wesoły, żywy. Uwielbia biegać, bawić się, aportować. Ale jest pojętna i nastawiona na współpracę z człowiekiem. Obecnie sunia ma "dach nad głową" (została znaleziona i przygarnięta na czas szukania domu stałego), ale opiekunka nie ma czasu, by ją szkolić. Widać jednak, że Kenia ma duży potencjał :) Powinna zamieszkać z ludźmi aktywnymi, którzy lubią długie spacery oraz "zabawę w szkolenie". Kenia będzie szczęśliwa mogąc wykonywać polecenia swego Pana. Nadaje się też do agiliti, a to wspaniała rozrywka dla obu stron. Dobrze dogaduje się z psami oraz z innymi sukami. Najlepiej czułaby się w domu z ogrodem. Nie zostanie wydana do kojca czy na łańcuch.
  8. [B]Piękna!!! :loveu:[/B] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/3097/img8100uk2.jpg[/IMG] [B]"Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić, mój Człowieku?"[/B] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8854/img8108xl9.jpg[/IMG] [B]"Pozuję, by każdy zobaczył, jaka jestem cudna. Każdy, ale przede wszystkim Ten właściwy człowiek."[/B] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/1254/img8112ms3.jpg[/IMG]
  9. [quote name='APSA'] [CENTER][IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/koty/IMG_2175.jpg[/IMG][/CENTER] [/quote] Filutek jest uroczy! :cool3: i rozum to jak chcesz :evil_lol:
  10. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'] [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_2168.jpg[/URL] Jaka dupcia :loveu: :cool3:[/quote] Pornografia dziecięca :diabloti:
  11. przecież Kenia jest piękna, młoda, mądra, (prawie) bezproblemowa i z domu tymczasowego a nie ze schroniska - to czemu taki problem z domem.? Gajowa, w ogłoszeniach dawać Twój tel? Postaram się jutro zebrać do jej poogłaszania. Żeby takie cudeńko 3 miesiące czekało...
  12. Romenko, trzymaj się! Ściskam Cię! Choć się tu nie odzywałam, śledziłam losy Dianki. Podjęłaś dobrą decyzję. Dzięki za wszystko, co dałaś Diance, dom, miłość a teraz godne odejście.
  13. Jaki Wrzosek jest do innych samców? poddaje się dominantowi, czy się stawia? czy może przypadkiem wiadomo coś o stosunku do kotów..?
  14. Aniu, ja raczej szukam domów stałych zwierzakom z tamtego wątku, a nie kolejnych kandydatów na tymczas u mnie ;) Na razie Wrzoskowi mogę zaoferować tylko kilka ogłoszeń. Dałam go tu: tresura.pl, kupsprzedaj.pl, petworld.pl, ojej.pl, alegratka.pl w poniedziałek będzie w gazecie Oferta
  15. Apsa, widzę, że nasza znajoma z TOZu Cię zainspirowała :diabloti: [COLOR=silver](Asiu, chwalu, chwalu: [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7965006#post7965006"][COLOR=silver]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7965006#post7965006[/COLOR][/URL][COLOR=silver] )[/COLOR]
  16. [quote name='Mona4']To moze on poprostu komus uciekł,skoro to taki smyk:razz:[/quote] wg mnie to bardzo prawdopodobne, tylko, że ogłoszenia w gazecie, internecie i plakaty w okolicy znalezienia nic nie dały :shake:
  17. Psiulek został (na tymczas) u rodziców Aldondy, bo tam jest mu o wiele lepiej (żaden duzy pies na niego nie warczy i koty nie skaczą po głowie ;) ) Leki działają, więc są duże szanse, że na antybiotyku się skończy. Mały spokojnie trzyma całą noc. Czyściutki jest od początku, bo tam ma możliwośc częstego wychodzenia na podwórko. Antybiotyk ma do końca tygodnia, w poniedziałek kontrolne badanie moczu. I oby to był koniec leczenia. Psiak jest bardzo przytulaśny i kochany, najlepiej gdyby zamieszkał w domu bez dzieci, żeby to on był najważniejszy :cool3: Ma jedną wadę - uciekinier. Na spacerze, to może iść luzem przy nodze. Ale w domu tylko czeka na uchylone drzwi, niedomknięta furtkę z podwórka... oj, trzeba go pilnować.
  18. Ze względu na przyjazd mojego brata, psiak przeprowadził się do rodziców koleżanki pod Warszawę. Będziesz samochodem?
  19. [quote name='emdziolek'][COLOR=darkorange][B]Hey! czy psiak zostaje u osoby ktora go znalazła?[/B][/COLOR] [B][COLOR=darkorange]Szukacie mu domku?[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Jezeli tak to ja bardzo chetnie przyjme maluszka pod swój dach:loveu:[/COLOR][/B][/quote] absolutnie psiak nie zostaje na stałe u mnie!!! ani u osoby, która go zabrała i ma 11 kotów u siebie i zero doświadczenia z psami. (i uprosiła mnie, żebym go chwilowo wzięła) czyli mały szuka domu :cool3: Martach mówiła mi, że ktoś ma dzwonić w jego sprawie, emdziolek, to Ty?
  20. moim skromnym zdaniem to rzeczywiście (mix) silky, poczytałam o charakterze i to bardziej pasuje do niego niż do yorka ;) Dla laika (czyli dla mnie) silky to właśnie taki duży york. kudełki między oczami chciałm już wcześniej mu obciąć, ale czekam na koleżankę, bo sama to mu krzywdę zrobię (strasznie się kręci i wyrywa) za to dziś ma frotkę i dwie spinki po bokach :cool3: nadrabiam lata dzieciństa, kiedy nie bawiłam się lalkami :eviltong: (znaczy lalki miałam, ale liczyłam im tylko finanse domowe :p ) Martach1 - dzięki za wstawienie go na swoją stronkę! może dzięki temu przygarnie go jakiś odpowiedzialny miłośnik rasy :) Co do stanu zdrowia - na łapkę nadal utyka, ale opiera się na nią, a nawet potrafi sikając stać na chorej lewej, a podnosić prawą. Antybiotyk chyba rzeczywiście pomaga, Dżeki (bo tak go nazywam, żeby nie był tylko Yorki) sżadziej brudzi w domu. Ale i tak leczenie potrwa jeszcze min. 10 dni. Potem kolejne badanie moczu. Oby było wszystko ok. Ale jesli nadal będą kryształki w moczu, to pewnie znaczy, że ma jakiś drobny kamyk w nerkach...
  21. [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/8441/york2ib2.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/6645/york1se0.jpg[/IMG]
  22. na razie takie: [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/4409/d1ve0.jpg[/IMG] psiak ma silny stan zapalny, ale to nic poważnego, antybiotyk powinien wystarczyć
  23. Rano łapiemy mocz do badań, a na razie mały dostał antybiotyk. Jejku, smieszny on jest! i wcale nie ma tego okropnego charakterku - potulne to, ostatnie w stadzie, taki wdzięczny za głaskanie ... no polubiłam malucha :p Nawet kitkę mu robię, żeby na oczka coś widział :eviltong:
  24. Psiak jest śmieszny. Spokojniutki, pokorny (reszta towarzystwa pokazała mu jego miejsce w stadzie, które okazało się ostatnim). Uwielbia suczki! Adorator z niego strrraszliwy. Zakochał się w mojej tymczasowej Aurze. Chodzi za mną krok w krok, uwielbia głaskanie. Ale myslę, że ma charakterek. Tylko, że przy moim psie woli go nie ujawniać :diabloti: Śpi zwykle pod moimi nogami (np. w tej chwili). Taki mały, kudłaty fąfelek z niego. Do piątku - soboty czekam na właściciela. Jednak 2 tygodnie od znalezienia powinno się poczekać. No i jest jeden problem. Psiak sika mi w domu. Pierwszego dnia myslałam, że to stres. Ale jednak codziennie tak jest. Choć wydaje mi się, że to nie jest kwestia braku czystości w domu, ale że jest z nim coś nie tak po tym wypadku. Bo on na spacerze sika od razu, a jak zobaczę, ze nabrudził, to widać, że jest mu "głupio' (a ja się nie złoszczę, spokojna jestem, więc to nie powinna być reakcja psa na moje zachowanie). Jutro idę z nim do wetki.
  25. dzieki doddy, ale niestety to nie on. Z tymi ludźmi rozmawiałam na samym początku w okolicy, gdzie został znaleziony, znajoma porozwieszała ogłoszenia. No i cisza. Ktoś z forum reflektuje na Yorczka? :cool3: bo jak dam ogłoszenia, to będę musiała wybierać kogoś normalnego, fajnego i najlepszego ze wszystkich chętnych... :roll:
×
×
  • Create New...