Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. paskudy :loveu: a na jakąś operę musimy wreszcie pójść...
  2. widziałam Blusa w biurze w niedzielę, wychodziłam, gdy mieli wchodzić z nim do weta, tak się ucieszyłam, kurcze no...
  3. Łatek ciągle czeka...
  4. ONków nie mam, ale takie "wilki": Chuck ma około 5 lat, cudny jest, a raczej był jak go rok temu poznałam: [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy/chuck.htm[/URL] Amadeo, 4-5 lat, udaje sierotkę, ale to pies o silnym charakterze, dla ludzi z doświadczeniem, dom bez dzieci: [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy/amadeo.htm[/URL] Lestat, moja miłość, tylko do super-domu: [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy/lestat.htm[/URL]
  5. Bond śliczny? acha w niedzielę mam nadzieję, że uda mi się być na wolontariacie. To zalezy, o której wyjadę z Gdyni. Mam plan, by z dworca jechać od razu do schroniska. Normalna nigdy nie byłam :evil_lol: Ale mam umówioną adopcję jednego z moich ulubieńców (i wyrzutów sumienia), to chcę być. Bo jeszcze w biurze powiedzą, że ma 10 lat, albo, że jest owczarkiem niemieckim i bez kastracji nie dadzą, albo co innego wymyślą :roll: A to takie cudo: [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy/wiecel.htm[/URL] Mi się wydaje, że widziałam Blankę w szpitalu po zabiegu kilka dni temu. Ale to mogła być podobna sunia, ja ją znam tylko ze zdjęć. [QUOTE]niech tylko usłyszę że nie wysterylizowana bo weterynarz źle się czuł....aż mnie nosiło.....[/QUOTE] a tak powiedzieli ostatnio?!
  6. [quote name='Anza&Hacker']...a ja trzymam kciuki za kotke z maluchami, które mają przybyć! :thumbs:[/quote] o kurcze, dobrze poinformowana jesteś! przecież to najwświeższe zdobycze Apsy :crazyeye:
  7. Kręcioł i gromada grzeczne. Lalusia pokazywałam ludziom kilka razy, ale jakoś nie ma wzięcia :shake: Ale on to w końcu pójdzie, gorzej/trudniej z takimi psami jak Bond czy Kręcioł. a jak sprawy Blanki?
  8. [quote name='Bonsai']Miałaś kiedyś na tymczasie psa-kociego mordercę? Jak sobie z tym radziłaś?[/quote] ja miałam; tzn nie wiem, czy mordercę, ale cięta na koty. Izolacja poprzez zamknięcie drzwi ;)
  9. [quote name='APSA']Swoją drogą schroniskowe psie adopcje też mi stoj, mogę się najwyżej pocieszać, że może miałam udział w adopcji młodej rasowej suki.[/quote] Masz też udział w adopcji Sandry - wypatrzona na adopcje.org, a tam to Ty mi wstawiasz psy.
  10. [quote name='magdyska25']Aha i masz Morisowa przeprosiny od właścicielki Łapeńki , że jeszcze nie otrzymałaś zdjęć.:p[/quote] już otrzymałam :eviltong: dzięki za fotki Czaczy :loveu: Sunia chwilowo nie do adopcji, od dziś leczona [COLOR=silver](kaszleć zaczęła, czyli "nasz schroniskowy glut")[/COLOR] [COLOR=black]A z cyklu "się przechwalam": dziś znów dwie adopcje u mnie :p Po pierwsze Leo [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy/leo.htm[/URL] (to akurat adopcja wolontariuszki Magdy, [COLOR=silver]ale to ja jej Leo na spacer wcisnęłam[/COLOR] ;) ; wypatrzony na naszej stronie) oraz Roxi [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy/roxi.htm[/URL] (z ogłoszeń). Czyli 7 adopcji w 5 dni :eviltong: Tak to jeszcze nie miałam.[/COLOR]
  11. [quote name='APSA']Kurcze, jak sobie IQ obniżyć??? Mam teraz w domu dwa superadopcyjne zwierzaki i też na razie ani telefonu :roll:[/quote] bo tu chyba głównie chodzi o to, żeby wydać TE konkretne dwa zwierzaki, a jak mam ogłoszonych 50 psów, to KTÓREŚ dwa wydam... Też mam psy w schronisku, które znam od miesięcy/lat i nic :shake: (chwalu: dziś znów miałam adopcję, ludzie "z łapanki", już wychodzili zrezygnowani, dorwała ich wolontariuszka i przyprowadziła do mnie ;) )
  12. Aza trafiła do schroniska w wieku ... 3 miesięcy! Czyli obecnie ma około 9. Nie była sterylizowana, a bez tego do adopcji jej nie wydadzą, jest mixem amstaffa. Muszę ją zapisać na zabieg. Muszę też dopytać co z tą jej łapą.
  13. [quote name='magdyska25'] Bianka jeszcze nie wysterylizowana!!!!!!:mad: (czeka już 3 tydzień na zabieg a domek nie może się doczekać...)[/quote] :angryy: mogę to jedynie nazwać złośliwością... tydzień temu widziałam ją na liście, potem na nowej nie, więc byłam pewna, że poszła pod nóż... Brak mi słów.
  14. [quote name='magdyska25']Dzisiaj w jednej klatce naliczyłam 7 małych psów:crazyeye:[/quote] u mnie? ;) to boks sardynek, wcześniej było tam osiem sztuk. Nawet jak coś wydaję z tego boksu, to dopełniam do siódemki, bo choć tam maluchy mają spokój :roll: a co do ludzi... "a labradora pani ma?" "ale ja mówiłem młody, a nie 7 miesięcy!" Albo taka pani, szuka suczki max do roku, bo dzieci i malutkiej. Mówię, że nie, ale pokazuję 3-letnią piekną małą, łagodną. Oczywiście za stara. Ale jej tekst: "a nie może jej ktoś zabrać, taka ładna jest? czemu ona nadal w schronisku?" :angryy: "A pani nie może?! pyta pani czemu? bo ludzie tylko szczeniaczki chcą!! albo rasowe!!!" :angryy: i mi się przypomniało, jak opiekunka Aneta mówiła, że jeśli wyleci z Palucha, to za opier******e ludzi... i zaczęłam tłumaczyć łagodniej... oczywiście i tak żadnej adopcji nie było. odrobina optymizmu - wczoraj 3 psy wydałam :lol: oczywiście z ogłoszeń
  15. wydaje mi się, że nie - dopytam ale jeśli ma wpisane, że jest mixem amstaffa, to nawet bez sterylki jej nie wydadzą. Przyznaję, że jakoś nie pomyslałam przy niej o sterylizacji, bo ona z psami innymi siedzi w boksie (zanim trafiła do Tajfuna, była w boksie w piątkę) więc nie jest mixem amstaffa ;) (bo takie siedzą pojedynczo) Poważnie, ja na początku nie widziałam w niej amstaffa. Zobaczymy co jej wpisali w kartę.
  16. póki co u Łatka spokój
  17. dzieki za wątek "mojej" małej i za imię też :p Aza jest b. przyjazna do psiego towarzystwa. Wcześniej była w boksie z psami i suczkami - bawiła się z dwiema młodymi suczkami. Teraz jest tylko z Tajfunem i też jest do niego serdeczna. Uwielbia się bawić. Wystarczy jej np. zdjęta obroża, słodko wtedy wygląda :loveu: Jak jest do kotów, tego nie wiem, ale w razie czego można pójść z nią na kociarnię i sprawdzić. Aza jest słodka i młoda, ale ma nie do końca sprawną łapę - a takie rzeczy wielu ludzi zniechęca :roll:
  18. Łapek oberwał od kolegów z boksu (Kręcioła i Bonda), ma szramę na pyszczku. Na trochę trafił do szpitala, bo mocno krwawiło, ale jest juz ok, nic poważnego się nie stało. Zmienił boks, mam nadzieję, że na lepsze.
  19. Magdyska - szkoda, że Cię wczoraj nie było! całe schronisko zna naszą Łapeńkę (wg nich Oleńkę), każdy się cieszył, a po pierwsze dziwił ;) Pewnie będzie relacja na oficjalnej stronie, bo "pani od promocji" biegała wokół z aparatem. Przychodzili lekarze, żeby się z nią pożegnać :-o Magdyska - wydać taką sunię do takiego super domu, to jest naprawdę sukces :multi:[COLOR=silver] (a w schronisku wyglądało, jakby to była moja adopcja :oops:) [/COLOR][COLOR=black]Czekam na fotki i relacje :eviltong:[/COLOR]
  20. [quote name='rotek_'] to ze w schroniskach się usypia to prawda:-( wet musi tylko podać przyczynę eutanazji....niestety czasami w kartę wpisują poprostu -APATIA:angryy:[/quote] ale nie na Paluchu[COLOR=silver] - tu wręcz odwrotnie, czasem mogliby ulżyć psu w cierpieniu, ale trzymają psa do końca...[/COLOR]
  21. Nie uśpią, tego możecie być pewni! Czarnuszek żyje, widziałam go i poza tą nieszczęsną szczęką nic mu nie dolega. Rozmawiałam dziś z lekarzem. Pies jest leczony na stan zapalny (to uznano za przyczynę szczękościsku) - problem w tym, że jak na razie brak poprawy :roll: A zasady na Paluchu są takie, że do adopcji wydawane są tylko zwierzęta zdrowe. Póki trwa leczenie, pies jest nie do adopcji.
×
×
  • Create New...