-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Mój pracodawca ma tak samo.
-
Bo On podobnie jak ja, z depresji zimowej łagodnie wchodzi w przesilenie wiosenne ;) i stąd to zmęczenie.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Poślij to do Gminy. Obsobacz. Niech ją rozliczą. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
A jak Helena z tymi higienicznymi sprawami? Wszystko w porządku? Siku i kupsko normalnie, na zewnątrz? -
Słodki jest faktycznie.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Ja wrzucam przez zapodaj. Inaczej, to nie wiem. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
U nas rano była zawieja normalna, śnieżna, i smiesznie było, bo one, te moje psy, takie jakby zdziwione były. Że, jak to , ciepło ma już być, ptaszki śpiewają, a tu snieg wali. Ja wrócilam jak bałwanek oblepiona i Zulcia też, na Franiu najmniej widać bo sierść śliska i króciutka, a my z Zula to loki mamy :) -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
No i jak z vetorylem, na ile starczy nam? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Ano proszę Cię, mój z odzysku, też taka rasa, że podobny :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Dawaj zdjęcia :) tych pannic. Mój bolgot też te kupy, tylko nie może się zdecydować czy woli kocie czy inne, hmmm... -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Tam są zarąbiste wielkie malamuty, taka "wersja kanadyjska", tak słyszałam i widzialam kiedyś w hotelu psim, takiego - pan pracowal na wyrębie i miał i przywiózl do Polski jak wyjeżdżał. Był okrutnie obsierszczony i przepiękny wielce. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Jesu, jak to minus 20?????? To gdzie ty??? Toż to normalnie psy trzeba w kożuchy by ubrać na spacery. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
A może ta buda w domu by była... Moja to by tak chciała, taką budę w pokoju. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
U nas już się wypogodziło, ale rano jak byłam z psami to wróciłam jak bałwanek. No i psy lekko zadziwione były. Normalnie zamieć była. -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Jak rozliczę ten bazar - to następny będzie też dla Misiaka - żeby na leki nie brakło. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Ano, trochę ciężej nam się chodzi. Pogoda gorsza. Więc trochę gorzej z samopoczuciem Zuleczki. Cesarz (odpukać, żeby nie zapeszyć) przestał obszczywać dom :) Mogę chyba już wyprać dywan :) tylko wywlec go muszę spod biblioteczki, co może stanowic wyzwanie. Franio się zaczyna wdzięczyć do kotów, może by się zaprzyjaźnił, ale teraz jak sobie nagrabił, to dostaje w pysk. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
mar.gajko replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może by te wszytskie wyniki krwi, moczu, tomografu i ustalone leki wysłac do Wrzoska do Wrocławia? Nie wiem czy by się zajął, ale może spróbować z opisem zachowań Lizy. Tak praktycznie. I zapytać co by radził? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Bo watek powinien być literacko-narracyjny :) a tu każdy wpis, taki na luzie, jest punktowany, a każda próba pisania takiego towarzyskiego ucinana. Albo bierzesz, albo spadaj :) takie odniosłam wrażenie. No i nikt nie śmie "o dupie Maryni" popisać. No i tak. -
Nagródki u psa to podstawa. Chwalenie w ten sposób zachowania, chyba najbardziej się utrwala, przynajmniej w początkowej fazie znajomości :) Niektóre nie znają "pieszczotek" i nie uznają ich za nagrodę, do tego pies musi już przywyknąć. A jedzonko to jedzonko :) zawsze na czasie i zawsze pożądane. Nie ma nic gorszego przy przyuczaniu, jak psiak, który nie jest absolutnie łakomy i mu nagródki wiszą. To jest dopiero problem.