-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
mar.gajko replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
A z tą starszą sunią co? Gdzie ona? -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
mar.gajko replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
No to czekamy. Szkoda małej. Podły poczatek życia, żeby dokończyła na łańcuchu. Szkoda. -
Smutna KROPECZKA – szczeniaczek z popsutymi zwieraczami.. Co dalej ?
mar.gajko replied to togaa's topic in Psy do adopcji
No, ciekawe co u Kropy słychać. Pewnie się ciągle ogroduje z basenem ;) -
DONka Ceres- ostatnia szansa na życie;-(
mar.gajko replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Ile psów ocalało z tej pseudo? Bo trzy zmarły, jak zrozumiałam. Były tylko sunie? Czy też jakieś psy? Dla Ceres deklaruję stałą 30 zł. Jak się ustali skarbnik, bardzo proszę o PW. -
Może on się zrobi normalny taki pies... no, trochę narwany, trochę do ustawienia, ale takich przecież dużo jest. Tak czy inaczej miodem na serce polane :)
-
Thaenda OK. Lubisz taki styl jak prezentuje "domek Tiffani". Wolno Ci. Widziałam tyle "takich bezdusznych" że szkoda gadać. Ja bym się nie poczuła. Uwierz. 10 lat miałam sunię z Dogo i na KAŻDE wezwanie ( i bez również) dawałam zdjęcia. Jak mieszka. Gdzie chodzimy na spacery. Jak jeździmy na wakacje. CO jada. I kiedy byłam z nią u weta. I czy chora czy zdrowa. I TO jest dla mnie normalne. A nie upominanie sie przez pół roku od podwójnych o informacje GDZIE śpi ten pies.
-
Podwójna, o tobie i drugiej podwójnej zdanie wyrobione już mam. Na podstawie postu tej osoby "domku Tiffani" nie można mieć żadnych watpliwosci co do jej poziomu. I nie ważne czy to jest wieś czy miasto. Określenie "wiejski cham" jest ponadśrodowiskowy. Nie chodzi o miejsce tylko o sposób myślenia, mówienia i zachowania.
-
Całe życie w betonowym boksie - Sonia ma dom:)
mar.gajko replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Aby takich bajek było i było i było jak najwięcej. -
Wow. Jestem pod wrażeniem. Tylko, niestety, bardzo kiepskim. Czy to wiejskie chamstwo od razu pierwszym postem na publicznym forum tak śmiało się wylało? Myślę, że ja pomogłam większej ilości zwierząt niż Pani w życiu widziała. I bardzo prosze o zdjęcie miejsca do spania Tiffani. Coś ubodło? Czy śpi w stajni? Stodole? Bo gdyby nic tak nie ubodło, ta szalenie niewychowana osoba by się nie odezwała.
-
Dedykacja nie potrzebna :) Ale dobrze że się dało naprawić, bo upał zabija normalnie.
-
Handziu, jak miałąm większe mieszkanie, to miałam swoje psy, tymczasy 1 lub 2; albo mioty szczeniąt, swoje koty i po 15 kotów tymczasowych. Wiem jak to wygląda. I pracowałąm zawodowo i zarabiałam na siebie i te wszytskie zwierzęta. Nie one mnie utrzymywały tylko ja je. Nie jestem w stanie zrozumieć jak można zarabiać na bezdomności zwierząt. Po prostu. Teraz mam 19 m, do niedawna miałam 2 psy, i mam 3 koty. Jak kiedykolwiek wezmę zwierzę na DT, to nie będę na nim zarabiać. Nie jestem na watku Tyczki od początku, ale chcialabym jej pomóc. Tak jak mogę. Czyli trochę finansowo. Jednak nie na utrzymanie p. Ewy, a za wizyty u weta.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
No a czemuż, Ci opadły ;) Przecie przygarnoł by poprostu ;) -
Pani Ewo, niech się Pani nei obraża. Ale instytucja PTD dla mnie jest, co wielokrotnie pisałam, odrażająca. Jeżeli ktos ma hotel, firmę, jest to dla niego "zawód" normalna praca, Ale PDT to porażka systemu pomocy bezdomnym zwierzętom. Wstyd dla środowiska. Tak wypisałam czerwonym koszta PDT. Bo gdyby nie one Tyczka miałaby wszystkiego w bród. Nigdy nie wspierałam BDT i nigdy nie będę. Nie złożę na ten cel żadnej deklaracji.