Jump to content
Dogomania

AgaiTheta

Members
  • Posts

    6316
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgaiTheta

  1. Basia na jutro już mam dwa kolejne zgłoszenia. Musimy jechać, bo może też taka tragedia :(
  2. Ubiegam od razu pytania dot. właściciela - podpisał zrzeczenie, jest niepełnosprawny psychicznie - szkoda czasu na prawne konsekwencje.
  3. Będziemy potrzebowali pomocy przy leczeniu Farta!!! Jutro zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało po dzisiejszym czyszczeniu. Jeszcze pewnie będzie trzeba coś poprawić. Zaczniemy smarować, leczyć biedaka... Każda złotówka pomoże ratować Farta. Proszę o wpłaty: OTOZ ANIMALS Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu ul. Królewiecka 233 82-300 Elbląg 41 1160 2202 0000 0001 2949 7297 BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX W tej całej tragedii Fart jest strasznie kochanym psem, tulił się do Ani i chciał by go głaskała, a ona stała ze łzami w ochach, bojąc się go przytulić by nie sprawić mu swoim dotykiem bólu...
  4. W dniu dzisiejszym dostałam zgłoszenie, że w rozwalającej się budzie kona z głodu pies... Wszystkie plany na bok! Zajechałam do schroniska po Anię i pojechałyśmy szukać biedaka. Dwa razy zakopałyśmy się w błocie samochodem. Błoto, woda, podmokłe tereny... Dojechałyśmy i faktycznie buda fatalna, ale z daleka pies nie wyglądał źle... Fakt leżał zwinięty, słaby, ale na nasz widok wstał i machał nawet ogonem. Podeszłyśmy bliżej... Decyzję podjęłam natychmiast - PSA ZABIERAMY!!! Powrót do schroniska był koszmarny, w samochodzie smród zgniłego mięsa, ropy... W schronisku szybko zajęła się nim wetka i Ania.
  5. Moje biuro dzisiaj a w nim Ela i Paja :) [img]http://img534.imageshack.us/img534/1667/dscn0777l.jpg[/img] [img]http://img812.imageshack.us/img812/1443/dscn0779p.jpg[/img] [img]http://img819.imageshack.us/img819/4449/dscn0780d.jpg[/img] [img]http://img821.imageshack.us/img821/8663/dscn0781i.jpg[/img] [img]http://img153.imageshack.us/img153/969/dscn0782po.jpg[/img] :)
  6. [quote name='Vitka']Czy suczka Miłka jest wciąż w schronisku?[/QUOTE] Tak, jest wciąż w schronisku.
  7. zaraz wstawię zdjęcia to zobaczycie co to za cholera!!! Tylko coś zjem, bo dopiero weszłam z okropnej interwencji...
  8. Aniu może trzeba podać jej Mucosolvan? Mojej Tajrze jakby lepiej po nim, ale za to teraz chora jest też koteczka Olka, a moja zaraza się rozrasta i ponoć mam zapalenie płuc, ale na RTG nie zdążyłam dzisiaj pojechać, bo dostałam zgłoszenie okropnej interwencji i dopiero weszłam do domu :( Fart będzie żył, ale chyba zdążyłyśmy na ostatni moment.
  9. Anulka jak kaszel Cecylki? Moja Tajra nadal kaszle :( Zobaczcie kto śledzi wątki Cecylki: [QUOTE]Witam serdecznie!piszę do Państwa, żeby powiedzieć jak bardzo jestem szczęśliwa że CECYLKA znalazła nowy dom.To ja w dniu 1 grudnia rano idąc z moim psem zauważyłam, że dostała się pod lód, na wysokości ul FREDRY.Sama bym nie dała rady jej wyciągnąć, ale dobrzy ludzie, pomimo że spieszyli się do pracy pomogli mi i właściciel sklepu KUBA, wspólnymi siłami uratowaliśmy ją. Była przemarznięta i w lodzie, bo był wtedy mróz. Udało mi się ją złapać. Była tak przestraszona!! Zabrałam ją do domu nakarmiłam i byłam zdziwiona, że tak pije.Myślałam, że jest w ciąży. Zadzwoniłam do Państwa, bo nie mogłam jej zatrzymać, bo mam pieska spanielka. Bardzo chciałam, żeby jej los się zmienił i to się spełniło. Bardzo Wam dziękuję że jej pomogliście. Oboje z mężem przekażemy nasz 1% dla schroniska, dla polepszenia losu tych biednych bezbronnych istot, którym ludzie zgotowali taki los. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego. Danuta Elbląg [/QUOTE] Wytłumaczyłam Pani, że wspaniały domek Anuli jest DT i bardzo podziękowałam za determinację i zareagowanie na tak wielką tragedie tego maleńkiego psiaka.
  10. Hop dzięki za ogłoszenia! Jak już pisałyśmy Szylkretka ma dom. Dom też znalazł Meksyk (czeka jeszcze w schronisku na kaukazkę Negrę, bo jest po sterylizacji i razem pojadą). Kazi udało mi się zrobić tylko takie zdjęcia, bo dzisiaj strasznie padało. [img]http://img708.imageshack.us/img708/112/dscn0701d.jpg[/img] [img]http://img132.imageshack.us/img132/677/dscn0704j.jpg[/img] Reszty też nie zrobiłam, bo pogoda dzisiaj była paskudna. Zrobię niebawem, dzięki :* Gosiu przekazałam to o co prosiłaś na gg, dziękuje :*
  11. Macie lepsze zdjęcia bokserów? Wymagają leczenia?
  12. Anula właśnie przyszedł Vetoryl, jutro wysyłam. Buziaki!
  13. Mała Ela w TVP - od 18 min [url]http://www.tvp.pl/olsztyn/informacja/informacje/wideo/10211-godz-1830/3891861[/url]
  14. Anulka dziękuję! Jestem spokojniejsza, że mała nie ma tego paskudnego wirucha! Może wyniki nie są powalające, ale ostrożnie z tą anemią i pasieniem smaczkami, lepiej, żeby Cecylka nie przybrała w zbyt szybkim tempie ;) Buziaki dziewczyny :* I dla TZta też buziak :*
  15. Aniu nie wiem co to za paskudztwo, ale teraz kaszlemy i ja i moja sunia. Tak samo pluję na podłogę jak Cecylka :(
  16. Koruś nadal w schronisku, jakoś nikomu nie zapadł w serce.
  17. Nie mieliśmy kaszlu kennelowego w schronisku, ale to nie znaczy, że się nie zaczyna. Moja sunia jest chora, ale ma inne objawy. Nie ma gorączki, nie jest osowiała, ale pluje białą pianą. Jutro jeszcze raz jedziemy do weta. Do tego jest upierdliwa przy chorobie jak faceci. Trzeba skakać i tulić. Ania jutro zadzwonię, martwię się :( A od samego rana wzmożymy obserwację schronisku. Tego tylko nam brakowało ;( Anulko pamiętaj, że zawsze możesz do mnie dzwonić. Jak trzeba to wsiadam w autko i przyjadę(7 godz i jestem). Ja dzisiaj jestem rykliwa, raz ze wzruszenia, raz ze złości, albo z żalu - kto zrozumie kobietę? Jutro na szczęście wraca już z ferii mój synuś, uzupełnię potrzebę przytulania! Ps: [B]epe[/B] - śpiewałam sobie wraz z radiem piosenki. Ok 3:30 jak zagrali "Chodź pomaluj mój świat" to tak śpiewałam, że chyba słyszeli wszyscy w Bydgoszczy :D Do tego Anula mnie nakarmiła, dała mi bułeczki, owoc i prezenty, nimi podzielę się z dziewczynami w schronisku. Anulka pomalowała świat naszej Cecylki!! Kochana!!! [URL]http://andante.wrzuta.pl/audio/8N4ssOqh24Z/chodz_pomaluj_moj_swiat[/URL]
  18. Nasz wet nie zalecał dzielenia kapsułki. Tym bardziej wiecie, w schronisku my nie możemy sobie dzielić, ciąć i robić samowolki. Teraz zobaczymy co wet zaleci. Cecylce wyraźnie służy lek, bo odpuchła, jest weselsza. Co do kaszlu, to tak jak Ci mówiłam Aniu, Cecylka kasłała jak wsiadłyśmy, ale potem już całą drogę nie miała kaszlu, ale grom wie co złapała, bo moja sunia też tak kaszle i ma 41 st temp. Całe szczęście, że wróciłam, bo jak przystało na rozpieszczoną córunię mamuni, Tajra nie położyła się ani na chwilę tylko czekała w oknie na mnie. Jak się położyłam, przytuliła się i zasnęłyśmy razem, a teraz zbieramy się do weta. Kaszel kennelowy to to nie jest, bo nie mamy w schronisku tej choroby, ale może być wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych, więc lepiej Anulko jutro pokaż ją wetowi. Moje dziewczyny śpią zadowolone, że pańcia w domu: [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9106/zdjcie0183t.jpg[/IMG] Psa w sumie nie przewoziłam, bo zabrakło jednego ogniwa w transporcie, więc wracałam sama. Ok godz 5 jakieś 30 km od domu miałam mały kryzys, ale pospacerowałam wkoło samochodu i dotarłam szczęśliwie. Dzięki za kciuki! Co do całej, najważniejszej reszty... [B] Aniu chciałam Ci bardzo podziękować za szansę daną Cecylce, dziękuję ogromnie! [/B] W schronisku nie było szans jej obserwować, zobacz nawet z tym kaszlem, nie ma pewności czy był czy nie było. Jak się zbierałam do domu zaskoczyło mnie podekscytowanie Cecylki, zdecydowanie chciała pakować się ze mną. Mam nadzieję, że nie popiskiwała. Teraz Aniu będzie tylko lepiej!!! Tak jak ustaliłyśmy Vetoryl będziemy my kupować i wysyłać i zaczniemy ostrą kampanię ogłoszeniową, tylko ustal Aniu co z tym kaszlem. Udało się :) Poleciała mi łezka i dziękuję!
  19. Nie ma mowy o noclegu, bo po 1 - rano muszę podać Tajrze zastrzyk, a po 2 - w drodze powrotnej zabieram z Wrocławia psa do Gdańska. Papa, trzymajcie kciuki za bezpieczną drogę.
  20. Jedziemy dzisiaj, jedziemy!!! Wyjedziemy ok godz 14, bo tak w schronisku będzie nasza wetka, obejrzy jeszcze dokładnie Cecylkę, da mi wszystkie papiery i wyruszymy. Wprawdzie tak wyszło, że jadę sama, ale jedziemy - trudno. Nie było mnie, bo ogólnie jakaś zaganiana byłam. Właśnie wstałam, zaraz jadę po Cecylkę i wyruszamy. Ok godz 22 będziemy u Anuli.
  21. o 17 dzwoniłam Magda do Ciebie, ale nie odebrałaś. Dzwoniłam też do Pana od psiaków, bo znaleźlismy im dom a ten właśnie powiedział, że wraca do domu po odwiezieniu psiaków do nowego domu. Troszkę byłam niespokojna, nie byłam pewna, że Pan mówi prawdę ale jednak :) Cieszę się ogromnie!!! Nasz domek wykorzystamy odpowiednio ;)
  22. Dziękuję Gosiu!!! Serdecznie dziękuję wszystkim!
  23. Elza22 na razie nie zbieramy, bo jest zapas puszek i mała nabiera ciałka w oczach, być może nie będzie więcej potrzeba. Link do sklepu, w którym kupowałam ostatnią partię: [url]http://www.e-karmy.com/p72,royal-canin-hepatic-puszka-430g-dla-psow.html[/url]
  24. Elcia miewa się super. Nie widziałam jej dwa dni a tu dzisiaj przywitał mnie taki mały spaślak! Po chudej Eli ani śladu, teraz mamy łobuza!!! Załapała się dzisiaj w locie na jedno zdjęcie: [img]http://img248.imageshack.us/img248/9595/dscn0394v.jpg[/img]
×
×
  • Create New...