Jump to content
Dogomania

AgaiTheta

Members
  • Posts

    6316
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgaiTheta

  1. Dzisiaj odwiedziła nas wyjątkowa Pani, wyjątkowa dlatego, że o dziwo nie szukała szczeniaka tylko psa, któremu niezbędna jest pomoc, psa, który ma małe szanse na adopcje, jakiś duży owczarkowaty... Poszła z Anią oglądać... Wróciły "Dziewczyny" całe uchachane - "do domu idzie Amanda". Bardzo się ucieszyłyśmy, bo trafiła do nas ze swoim synem, wysoko znowu szczenna. Teraz była najwyższa pora by poszła do domu, Amadeusz już znalazł dom, ona już też powinna. Wyszykowała się dziewczyna, ubrała w obrożę i czekała na umowę... Na co Pani mówi, że Amanda to jest miłość od pierwszego spojrzenia ale nie daje jej spokoju, to że w schronisku są staruszki. Duże, samotne, strasznie tęskniące owczarki, które taką zimą pewnie przypłacą życiem, bo gdzie staruszek na takim mrozie... Poszły jeszcze raz... Wracają jeszcze bardziej uchachane :D - "razem z Amandą idzie Hektor!" Pani podpisując umowę płakała szczęśliwa. Opowiedziała Ani, że kilka dni temu był u nas jej mąż rozejrzeć się, ale wyszedł ze łzami w oczach widząc wiele przedstawicieli ukochanej rasy ON. Nie chciał już dzisiaj wejść przez bramę, weszła odważniejsza (jak zawsze) kobieta. Zdecydowana i pewna, że nie wystarczy szlochać i żałować, że trzeba działać i podzielić się swoim sercem jak można, jak nas na to stać, jak mamy miejsce, jak mamy możliwość! Tym sposobem dzisiaj do domu poszła: Amanda: [url]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=360:amanda&catid=34:psy&Itemid=56[/url] i Hektor: [url]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=403:hektor&catid=34:psy&Itemid=56[/url] No ale gdzie w tym wszystkim Spike... Pani mówi, że córka, uwielbia amstaffy ma sunię (podobną do Rybki) i jak się dowie, to nie pozwoli by staruszek siedział za kratami. Oby tylko chłopak chciał się dogadać. Mówi, że opowie córce, a ta może w poniedziałek znajdzie czas i podjedzie porozmawiać. Pani z naszymi leciwymi ONkami pojechała... Po ok 2 godzinach telefon, Pani się przedstawiła a mi wszystkie włosy stanęły dęba... Jedyna myśl, nie dogadały się, któryś wraca... A Pani mówi, że dotarli do domu, w samochodzie super a teraz oboje się czochrają na dywanie, mówi, że takie wygibasy i postękiwania, że siedzią, patrzą i łzy same lecą. Mówi, że to będą udane święta! Mija kolejna godzina wbiega Pani i mówi, że ona usłyszała od mamy, że jest w schronisku Spajk, ona wie, że mama mówiła, że przyjedzie w poniedziałek, ale ona teraz ma w pracy przerwę i nie mogła czekać. Poszły dziewczyny obejrzeć Spika... :) i jutro Pani ma przyjechać jak będzie miała więcej czasu, bo Spajk skradł jej serce! To są w schronisku tak cenne i wzruszające chwile, że trudno je opisać.
  2. Tak, to jest nowa amstaffka, mieszka ze Spajkiem w budynku, ale najprawdopodobniej jutro Spajk pójdzie do domu. Zaraz wszystko opiszę.
  3. Wróciłyśmy... Mamy Cushinga... Pozostałe wyniki są w normie, wszelkie odchylenia spowodowane są Cushingiem. Jutro jeszcze raz pojedziemy na USG, bo wet na jutro weźmie wrażliwszą końcówkę. Jutro zbadamy czy Cushing jest spowodowany nowotworem kory nadnerczy. Smutno :(
  4. Jutro na własne oczy zobaczę wyniki, bo cały czas leżą one w lecznicy, bo czekamy na komplet. Jutro jedziemy do takiego lekarza, że aż się boję, bo mnie zawali mega fachowymi informacjami, pojęciami, będę musiała jakoś przez to przebrnąć ;) Ostatnio nie miałam czasu nawet na porządny obchód w schronisku, ale myślę, że jutro skończymy co trzeba i chociaż ciut wszystko wróci do normy.
  5. Szybko piszę i wracam do pracy... Z tych wyników, które mamy (nie ma jeszcze wyników z Gietrzwałdu) nic nie wynika, czy też inaczej wynika bardzo wiele, ale nic konkretnego. Coś jest nie tak z nerkami, coś jest nie tak z pęcherzem, ale mamy za mało badań by powiedzieć co. Jutro po 9 jesteśmy umówione na kolejne badania. Tym razem pojadę sama, bo ostatnio był pracownik i tak jakoś przekazał mi nie wszystko chyba. Jutro pojadę z Cecylką, zrobimy próby wątrobowe, jeszcze raz USG na lepszym sprzęcie.
  6. Tak można ogłaszać, ale pamiętać trzeba, że jeszcze ma kwarantannę. Z łapką już nic się nie dzieje. Była tylko lekko zwichnięta, ale już nawet nie kuleje.
  7. [quote name='malkawil']Ja też Was kocham i tęsknię bardzo :( Napisałam wczoraj maila do portelu z pytaniem, czy mogę WYKUPIĆ pakiet ogłoszeń i w jakiej cenie (zasugerowałam tylko, że może trochę taniej niż kosztuje pakiet ogłoszeń komercyjnych) i dziś dostałam odpowiedź, że portEl ustalił, że będzie tylko jedno konto dla ogłoszeń schroniskowych :( Wygląda więc na to, że tylko Ty Aga będziesz ten pakiet teraz mieć.[/QUOTE] Nie Gosiu, zrobimy jeden pakiet, ale z dostępem dla chętnych kilku osób. Chodzi o to, żeby wszyscy wystawiający mogli widzieć w jednym panelu jakie ogłoszeni już są i jakie się kończą.
  8. Oć Pimpek idziemy spać, może jutro ktoś Ciebie wypatrzy!!!
  9. Zrobiłam Sarze allegro, jutro zrobię Kamie, bo padam już... [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1370310797[/url]
  10. Pimpuś... [url]http://www.dogomania.pl/threads/198318-Pimpu%C5%9B-najstarszy-z-najstarszych-ma-umrze%C4%87-w-schronisku?p=15933473#post15933473[/url]
  11. Gosia nie może siedzieć przy kompie! Ma leżeć i nic nie robić! Niech hoduje w brzusiu zdrowego dogomaniaka!!! Wrócą do nas siłą :D Kochamy Cię Gosiu i tęsknimy :* Wątek Pimpusia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198318-Pimpu%C5%9B-najstarszy-z-najstarszych-ma-umrze%C4%87-w-schronisku[/url]
  12. Pimpulek trafił do schroniska w Elblagu kilka dni temu. Był już u nas dwa razy!! Tłumaczyliśmy, że nie można go puszczać. Raz go szukano, raz pracownicy szukali pana i oddali Pimpusia... Teraz już sami nie wiemy co lesze... Właściciel skoro wie, że dwukrotnie Pimuś trafił do schroniska z ulicy nie szuka go... Jemu potrzebny jest dom! Dzisiaj cały dzień przespał, co nas ciut zaniepokoiło. Może dlatego, że wczoraj cały dzień śpiewał psalmy i wołania, bo ukochał sobie pracownika Damiana i miał focha, że ten niecny idzie pracować, by innym psom też zapewnić opiekę, a tu Pimpusia zostawia! Schronisko to nie jest miejsce dla Pimpusia, w żadnym boksie sobie nie poradzi! Nie wiele widzi... Dziadunio nasz...
  13. [quote name='malkawil']Aga, a ogłosisz Kamę [/QUOTE] Wystawię Gosiu jutro, bo dzisiaj pojawiła się Kudłatka i Balla - dzięki! Jutro zrobię ogłoszenia Kamy. Jutro w schronisku stemplujemy, kleimy i adresujemy kartki świąteczne, jak ktoś ma za dużo wolnego czasu to zapraszamy :)
  14. [quote name='kordonia']Czy już go można ogłaszać?[/QUOTE] Pewnie już coś wiadomo, ale nie zapytałam dziewczyn, jutro napisze jak i co.
  15. Ja dostałam ostatnio pakiet ogłoszeń, bo wystawiałam płatne i zadzwoniono do mnie, że nie ma takiej potrzeby. Tylko, że wystawiamy cały czas te same psy. Wiem brakuje zdjęć :( Już wstępny aparat mamy upatrzony. Wczoraj do domu poszła Mia!
  16. Jest zapalenie pęcherza, ale mimo wszystko ilości wypijanej wody i oddawanego moczu nas przerażają. Cecylka musiała zamieszkać w izolatce, bo zalewała mi biuro. Przez to, że w biurze są też inne psy nie mamy możliwości kontrolować ilości wypijanej wody. Ja jeszcze wyników nie widziałam, jutro będzie nasza nowa wetka, to wszystko razem obadamy i wtedy napiszę konkrety. Dodatkowo do naszej "brygady zwiększonego ryzyka" dołączył dziadeczek Pimpuś, najstarszy psiak w schronisku, ślepy, bezzębny... zaraz założę mu wątek, tylko zjem jakieś śniadanie, bo dzisiaj nie było Basi i zapomniałam, że trzeba jeść, jak jest to zawsze ona mnie dożywia :*
  17. Nie wszystkie, ale część jest. Jutro dowiem się jak i co. Przepraszam za zaniedbanie, ale zbliża się koniec roku, bilanse, sprawozdania i padam na pysk, w chwili obecnej jeszcze pracuję i końca nie widać, ale jutro dowiem się co już jest, a na co jeszcze czekamy.
  18. Świątecznie troszkę, troszkę już wiosennie - zapraszam na bazarek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/198088-Na-schronisko-w-Elbl%C4%85gu-na-ratowanie-tych-kt%C3%B3rych-nikt-nie-chce-Miko%C5%82aje-i-kwiatki?p=15912686#post15912686"]http://www.dogomania.pl/threads/1980...6#post15912686[/URL]
  19. Świątecznie troszkę, troszkę już wiosennie - zapraszam na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198088-Na-schronisko-w-Elbl%C4%85gu-na-ratowanie-tych-kt%C3%B3rych-nikt-nie-chce-Miko%C5%82aje-i-kwiatki?p=15912686#post15912686[/url]
  20. Ja jakoś kojarzę, że on jest z okolic Grunwaldzkiej, no ale nie ma co gdybać.
  21. [quote name='basia0607']Sarę też puszczam na polatanie i Szczotę za co obrywam od Agi bo one doprowadzają psy z boksów do szału. Poza tym chłopaki mówią, że one w nocy są z nimi.[/QUOTE] Sara i Szczota jest puszczana jak już w schronisku jest spokój, puszczanie ich za dnia jest nierozsądne i proszę Cię nie rób tego! Ganiają za chłopakami między boksami, psów jest dużo w boksach, każdego dnia jakoś kombinujemy, by je umieścić najbardziej optymalnie i dodatkowy bodziec im nie jest potrzebny. Są puszczane wieczorami. Brakuje nam zdjęć, Aga dzięki za te zdjęcia z dzisiaj. Nam padły aparaty, jak na złość i mi i Basi w tym samym czasie. Kupimy ale to wymaga ciut czasu. Dziękuję Patrycji za propozycję pomocy w wyborze sprzętu foto! Musimy jakoś teraz sobie poradzić bez. Ps. Mały opr... dla wolontariuszy - gdzie czapki????????!!!!!!!!!! Macie szczęście, że mnie dzisiaj nie było!
  22. [quote name='malkawil'] Dziewczyny, ogłoście proszę znowu Sarę. Serce się kraje jak się do niej podchodzi do budy a ona rozkłada się do głaskania i mrucząc ze smutkiem opowiada jak jej źle... :([/QUOTE] Sara i Betka wymaga pilnych ogłoszeń. Sara za swoje zachowanie już popadła w niewolę, jak tak dalej pójdzie popadnie i Betka. Sara strasznie rzucała się na robotników w czasie remontu, potem zaczęła też pokazywać zęby na odwiedzających schronisko. Betka w tej chwili stąpa po cienkim lodzie, bo już kilka osób złapała za nogę, a tak nie może być!
  23. [quote name='Charly']mały Napoleon the best! [B]Aga [/B]rozmawialam z babką od Murki- mówi ze wyslala maila z formularza na stronie. On jest łatwo dostępny i pewnie więcej osób z niego korzysta. Moze ten formularz nie działa w ogóle. . [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL]http://schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_contact&view=contact&id=1&Itemid=60[/URL][/U][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Chyba działa Ola, bo dzisiaj dostałam z tego formularza maila o Mopsa. Fakt, że jest to pierwszy mail wysłany przez formularz jaki dostałam. Sprawdzę zaraz na stronie.
×
×
  • Create New...