-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
Właśnie wróciłysmy, jest co opowiadać, ale to jak wstaniemy, bo ja nie wiem już czy mi się chce śmiać czy płakać :D 24 godziny za kierownicą totalna głupawka, a ile my żeśmy ważych spraw omówiły - od osobistych po politykę skończywszy jak to baby na plotkach:D Śpioszka, Czesiu, Bemol - oddział geriatryczny samochodu, młoda sunia Malwa i kotka Zeza ulokowane w nowych domach! Teraz tylko bedziemy trzymały rękę na pulsie, czy oby tam wszystko dobrze się układa, a Wy trzymajcie kciuki - bardzo proszę. Tym samym się odmeldowuję i idę przepraszać moje zwierzole za tak bestialskie dobowe porzucenie - czuję się winna ;) Dobrej nocy!
-
Skrajnie wychudzona jamniczka juz w cudownym DS! GoniaP - DZIĘKUJĘ!
AgaiTheta replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
Ale DT się dziewczynie trafił, fiufiu!!! Gosia jaką karmę jej kupujesz? Z doświadczenia wiem, że RC Intensinal w takich przypadkach jest niezastąpiony. -
Malwa dzisiaj miała sterylizację i pojedzie razem z Bemolem do Wrocławia. Jak się uda zrobić sterylizację to do Wrocławia pojedzie też Zeza (dzisiaj zadzwoniła bardzo fajna pani w jej sprawie). Supeł, Kazia i Cicha jadą do Warszawy, ale stan zdrowia Cichej znowu się pogorszył i muszę przedyskutować z wetką co robimy. Profesor znalazł dom na miejscu, więc w jego miejsce do Warszawy pojedzie inny rudas. Co do pytania kiedy to sama bym chciała wiedzieć, ale mechanik naprawiający samochód sam jeszcze nie wie kiedy skończy. Chciałabym wyjechać w nocy z piatku na sobotę, by z rana być we Wrocławiu a potem do Wawy. Tylko tych zwierzaków robi się coraz więcej :) Nie wiem czy mój samochód je udźwignie :)
-
[quote name='hop!']Przeglądałam stronę schroniska, a konkretnie - Psy do adopcji... Zniknęła Haneczka, Paloma jest Mrówką ([URL]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=34&Itemid=56&limitstart=30[/URL]), a Norka to Nuka ([URL]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=34&Itemid=56&limitstart=10[/URL]). Zaczynam się gubić... AgaiTheta, czekam na odpowiedź - miała być wczoraj.[/QUOTE] Miała, ale nie miałam internetu. Haneczka już jest na stronie, odznaczyłam przez przypadek opublikowanie. Norka to Nuka, bo tak ma w karcie, zaszła jakaś pomyłka, ale już na stronie wstawiłam oba imiona. Basia do opisu Palomy dodała zdjęcie Mrówki, na stronie już wszystko jest poprawione. To jest Mrówka: [url]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=439:paloma&catid=34:psy&Itemid=56[/url] To jest Paloma/Misia: [url]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=346:misia&catid=34:psy&Itemid=56[/url] Co do reszty psów jakie wystawiałaś w allegro, to Szoka jest zarezerwowana, a Brita znalazła dom. Więcej zdjęć psów, które wymieniłaś wstawię jutro wieczorem, bo będę jutro cały dzień w schronisku.
-
Mnie dzisiaj nie było w schronisku, nie mam zdjęć Śpioszki, ale wiem, że dzisiaj nasze izolatkowe psie dziadeczki grzały się na słoneczku troszkę. Jutro będę to może uda mi się zrobić wszystkim zdjęcia i założymy im wątek. Dziękuję [B]funia[/B]!!!! Szykuje nam się transport psów do nowych domów - dwa mają jechać do Warszawy+dwa koty, jeden dziadek do Wrocławia, to może jakoś ogarnę tą trasę i dam radę jak uzbieramy na paliwo i Śpioszkę przywieźć do Ciebie. Basia do mnie zadzwoniła i nic nie mogła mówić, bo tak ryczała, ja już cała w nerwach, bo nie byłam w schronisku i od razu czarne myśli, a ona mi przez "giluny" mówi "Śpioszka ma dom, ma dom, nie będzie tak czekała na naszą chwilkę czasu". - ja kiedyś umrę na zawał przez nią! Teraz mam niesprawny samochód, bo na interwencjach wpadłyśmy w poślizg i mi źle koło zrobili, dzisiaj mnie na skrzyżowaniu wyprzedziło przednie koło :/ Ale to i tak za dużo zwierząt do mojego samochodu, na przyszły tydzień możemy jakoś pomyśleć, wyjechać w nocy i może dam radę. Basia mówiła coś o płatnym transporcie, ale kurcze ja sama nie wiem, każą złotówkę oglądam kilka razy, szkoda mi. Wiem, że ja z czasem jestem na bakier, ale może jakoś w nocy... podumam, jak nie to kogoś poprosimy. Ja dziękuje!!! I jak Basia się dzisiaj nie pojawi to jutro zrobię nowe zdjęcia Śpioszki :)
-
[quote name='yoko100']cudny czarnulek , ale ta rana wyglada strsznie na tych zdjeciach[/QUOTE] Ale rana się goi!!! ma jeden taki punkt, że jest oporna, ale reszta już się zabliźniła :)
-
Napiszę coś o nim w sobotę, wcześniej nie dam rady - przepraszam Ale zobaczcie jakich Farcik ma przyjaciół :) Taki dumny chłopak :)
-
Każdego psa bada weterynarz, na tyle na ile możemy są badane, ale nie oczekujcie od schroniska, że wszystkie psy mają kompleksowe badania. Szersze badania maja tylko takie psy, które ewidentnie tego wymagają, lub takie psy, które mają na takie badania zebrane środki finansowe. Przy obecnym przepełnieniu brakuje nam pieniędzy na szczepionki, gdzie tu mowa o badaniach... Śpioszka być może dlatego tyle śpi, że coś w jej ciałku się dzieje. Jeden śpi, inny chudnie, jeszcze inny ciężko oddycha - nie jesteśmy wszystkich w stanie przebadać. Zakładajcie im wątki, zbierajcie pieniądze na badania, leki to będziemy robić więcej. Basia tu moja prośba do Ciebie, wiesz, że Cię kocham za to co robisz, ale ja sama nie zdobędę pieniędzy na wszystko. Niestety w schronisku prawie każdy ruch wiąże się z kosztami, z lekami, z badaniami -> nas na to nie stać w chwili obecnej. Może od przyszłego roku, jak nadal będziemy prowadzić schronisko (w co wątpię!) będzie inaczej, obecnie jest jak jest. Proszę abyśmy wszyscy pamiętali, że bez darowizn celowych, czyli na badania konkretnego psa, tych badań już nie będzie, bo na chwile obecną ja już nie jestem w stanie wykombinować nic. Przepraszam, za ton i za zaśmiecanie wątku szczęśliwej Mirabelki. Może poprosicie moda o wyodrębnienie wątku Śpioszki. (na interwencjach to Basia jest ta zła a ja ta dobra ;) )
-
Jutro pojadę z Cichą na badanie krwi, zobaczymy co wyjdzie i wtedy zdecydujemy z Państwem co robimy dalej. Starsze małżeństwo, ale bardzo rozsądnie podchodzące do adopcji. Nie chcę młodego kota, bo muszą myśleć o tym, że mogliby umrzeć przed nim. Mieli 15 lat koteczkę ale już odeszła a Pan został sam, sam dlatego, że mówi, że żona ma swojego pieska staruszka a on miał kicię i teraz nie ma. Także jak dobrze pójdzie to w przyszłym tygodniu do Warszawy pojedzie Cicha, Profesor, Supeł i Kazia. W sprawie Bemola są dwa domy chętne, ale muszę podesłać więcej zdjęć i zrobić test na kota. Dzwoniła jeszcze Pani z Warszawy o Cichą, ale nie chce starszej koteczki. Pani tak jakoś średnio mi się spodobała, ale może takie wrażenie przez telefon tylko. Myślę, że spokojnie można Panią przekazać np komuś z Warszawy, kto szuka domu dla kotki, szylkretowej, podobnej do Cichej, młodszej i wysterylizowanej. Jak byście wiedzieli kto szuka domu dla kotki w Warszawie to przekażę nr do Pani.
-
Dziewczyny oczko tego małego trzeba przebadać, może trzeba usunąć coś, może tam wdaje sie zaraza jakaś, bo ze zdjęć widać, że nie jest dobrze. Proszę Was bardzo o przebadanie tego oczka. Ja do zabiegu się dorzucę. Ze schroniskowego doświadczenia wiem, że tego nie można bagatelizować, mimo, że zwierz radosny.
-
Żabka pojechała oczywiście z Basią do domu. A ja proszę Cię Basiu zostań jutro w Pasłęku, tam daj mocz do badania, niech ktoś zawiezie, i potem skonsultujemy jak i co. Basię dzisiaj pogryzła mała wredna sunia w rękę, przy grypie jaką ma, to dodatkowe obciążenie dla organizmu. Basia proszę Cię zostań jutro w domu i jak trzeba będzie to coś wymyślimy. A mała Żabunia też jak dostaje leki to pokazuje ząbki... Wczuwając się w jej położenie ja jej się nie dziwię, ona przecież nie rozumie tego cyrku, jaki jej życie zgotowało...
-
[quote name='Patyś_']Pani Agnieszko, ta kotka mi sie kojrzay z tymi na piramidzkich ścianach :D[/QUOTE] Patrycja no właśnie ja też twierdzę, że ona jest jakaś inna. To, że wredna to fakt, hrabina taka, że szok! Łapy długie, chuda i wiecznie niezadowolona. Patrzy na koty przez okno i syczy. Oczy ma takie, że zimno się robi jak patrzy. Kocha Nikosia, śpią razem, ale nie daj los, że on ją trąci :) Matrona nasza :)