-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
goooooorrrrrrąąąąąąącccccccooooooooo CUDNIE :multi: :loveu: Buziaki ! -
BOKSER DAKAR - w Gliwicach znalazł dobrą opiekę i DOMEK!! :)
AgaiTheta replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
Hallo????????????????? -
Bokserka Łyżeczka z Łodzi już w nowym domu!
AgaiTheta replied to Ania_Mor's topic in Już w nowym domu
A co u Księżniczki!!!!!!!!!!!!! -
Zrezygnowana,smutna KIKA-JUŻ W NOWYM DOMU W POZNANIU!
AgaiTheta replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
a będzie wizyta przedadopcyjna? -
Buldożka Tosia - Ma nowy dom !!!! Są nowe zdjęcia ... :)
AgaiTheta replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Tosinko śpij spokojnie!!!!! I jej rodzinko śpijcie i wypoczywajcie!!!!! -
Opole - Bokser Maciej ZA TM [*]
AgaiTheta replied to Franca81's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, Franca udaj głupa, udaj :D :D :D -
zaglodzony i porzucony - BOKSER Prezent...MA DOM
AgaiTheta replied to met's topic in Już w nowym domu
Hallo wiadomo co u chłopca? -
Rocki ciocia Aga nie zapomniała o Tobie, wiesz że masz największe miejsce parkingowe w moim serduszku, na zawsze! Tylko z czasem kiepsko, obdzielić wszystkich, po kawałku dla każdego a doba krótka. Ty już szczęśliwy i o inne teraz walczymy. Trzmaj się i bądź zdrów mój Królewiczu, poproszę którąś cioteczkę, by zerknęła co tam u Ciebie!
-
Tak! Każdy boksio taki raj powinien mieć!
-
Piękna kruszynka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
BOKSER żabol vel HUGO MA DOM - odszedł za TM
AgaiTheta replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Paola mamy miejscówkę ale nie mamy transportu! -
BOKSER żabol vel HUGO MA DOM - odszedł za TM
AgaiTheta replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurcze tylko transport :placz: Jak nie to do poniedziałku będzie musiał tam siedzieć. -
A dziękować dziękować, buziaki dla TZ :loveu: Theta teraz chrapie jak piła tarczowa. Byliśmy na spacerku a Nikoś odpalił już swojego jeepa na akumulator i my z Thetą 10 km biegiem za Nikosiem. Niko sobie pojeździł, a jak zadowolony, a ja z Thetą jęzorami po chodniku ciągnęłyśmy. I mam wrażenie, że mój był dłuższy :mdleje: