-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
Psinka Sysunia, żyła tylko dwa tygodnie - za TM :(((((
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widziałam dzisiaj Sysunię, to cudeńko, maleńkie cudne cudeńko. Radzi sobie, tylko sysać chce a nie ma cio :-( -
Dzisiaj już nie, nie dam rady. Musze poszukać psiej mamci dla Sysuni i jeszcze parę spraw. Może jutro uda mi się. Theta śpi jak dętka, moja gwiazda dzisiaj na plaży nawet pana fotografa na urlopie urzekła i miała sesję :loveu: Fotki mają być za jakiś tydzień, mam dostać maila :multi:
-
Psinka Sysunia, żyła tylko dwa tygodnie - za TM :(((((
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę że Sysunię mogła mama zgubić podaczas "przeprowadzki". Potem tłok w parku nie mogła wrócić, może nie chciała, może nie miała siły. Jutro może poznam Sysunię osobiście :loveu: Dowiem się więcej, może zbadam teren ;) -
Psinka Sysunia, żyła tylko dwa tygodnie - za TM :(((((
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem po rozmowie z moją wet, mówiła, żeby nie ryzykować, takie mleko jest już niewartościowe. Ewelina dba o niunię, wszystko jest z malutką ok. Dzisiaj wyskoczyły na brzusiu potówki, smarują lekko brzusio. Zaraz fotki pokażę. Szukamy mamci! -
Emil - wychudzony bokser, ktoremu trzeba pomoc!! Foty!!!
AgaiTheta replied to daga_27's topic in Już w nowym domu
[quote name='daga_27'][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3253/1001001sz2.jpg[/IMG][/quote] śłodziaki :loveu: :loveu: -
Psinka Sysunia, żyła tylko dwa tygodnie - za TM :(((((
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psinka dostaje mieszankę dla psiulków od weta, karmiona jest co godzinę bo dopomina się. Tylko nie ma się kto nią zająć, szukamy osoby która pomoże..... -
Właśnie zadzwoniła do mnie pani, której dzisiaj do sklepu zoologicznego dzieci przyniosły znalezione szczenię. Ok 2-3 dniowe!!! Znalezione w parku w trawie :placz: Po wizycie u weta okazało się, że jest wszystko ok, tylko maleństwo trzeba odkarmić. Pani nie może zająć się szkrabkiem. Ja nie umiem mu pomóc - KTO MOŻE POMÓC??? Kto umie!!!!!!!!!!!!!! Radźcie co robić, ja nie mam pomysłów :(
-
Danusia nie ma neta a mod nie reaguje na prośby mariee :cool1:
-
BOKSER żabol vel HUGO MA DOM - odszedł za TM
AgaiTheta replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, nosówka na 99% wykluczona, jeszcze kilka dni poczekamy. A tu relacja z akcji Żabek: [SIZE=2] Zdjęcia rano, image nie działa :shake: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Imbir1']cześć cieniarze:diabloti::evil_lol: no nie mówcie, ze was rowerek tak męczy:cool3: wole jeździć na rowerze niż biegać:cool3: pływać też lubię i jakoś malo się wtedy męczę:cool3:[/quote] No Julia jak Ty pływasz na materacu z drineczkiem w ręku to nie dziwne, że się nie męczysz :evil_lol: -
BOKSER żabol vel HUGO MA DOM - odszedł za TM
AgaiTheta replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żabol już w klinice w Orzeszu. Miał jechać do innej, ale nie przyjeli, bo podejrzewają nosówkę, jak wyniki w Orzeszu nie wiem, dopiero zbieramy się w koopę i zdajemy sprawozdania z dnia ;) więcej na forum adopcyjnym może będzie, bo tam zalogowani bezpośredni ratowacze, powiem Wam, że było gorąco, jak pod kliniką okazało się, ze tam nie zostanie przyjęty :-( ale szybka akcja i ma miejsce chłopaczek! Pozbieram informacje, jak, kto i co i opowiem! -
BOKSER żabol vel HUGO MA DOM - odszedł za TM
AgaiTheta replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hallo co z Żabolem?????? Odpuściliśmy bo coś się szykowało a tu widzę cisza wielka! -
Roczny bokser szuka domu.PILNE!!!!!
AgaiTheta replied to Polarna Legenda's topic in Już w nowym domu
no to cieszymy się z Wami :) -
Kochani, dzisiaj pożegnaliśmy Victorka. Byli z nim do samego końca Kasia i Tomek. Pożegnali i przeprosili za ludzką podłość... ...więcej napiszę później... Victorku zapalam dla Ciebie światełko, spotkamy się na tym innym, lepszym świecie, gdzie będziesz szczęśliwy... gdzie nie będziesz musiał prosić wzrokiem, by pozwolono Ci odejść... gdzie ten, którego tak kochasz zasłuży na Twą miłość... ...żegnaj... ... [*]... [IMG]http://www.bokserywpotrzebie.pl/wpotrzebie/victor_katowice04.jpg[/IMG]
-
Hello, fot jednak nie było po zapomnieliśmy aparatu :P ...ale w weekend smażymy poopy nad morzem, to cosik będzie na pewno.
-
Dziękuję Wszystkim za pomoc!!! Najczęściej ja piszę na dogo, ale jest nas cała masa, ja jestem jednym z ogniw w tym łańcuszku pomocy. Podziękowania dla Pani kierownik za zaufanie i za przekazanie nam Victorka. Dharma, Tomek (Gula), Ewelina(OCZY) i TZ , Kasia - dzięki za zaangażowanie, za poświęcenie, za serca, za pomoc! israel, mamo israela - dziękuję za udaną współpracę i za wielkie serca! Victorek jest w klinice. Lekarze twierdzą, że jest źle. Rano zobaczymy jak będzie dalej. Jedno jest pewne, Victor ma już przy sobie, kochających i bardzo martwiących się o niego ludzi. Całą drogę trzymał główkę na kolanach Tomka, i tak już zostanie gdyby miało być źle. Tomek będzie z nim, gdyby okazało się, że nie ma nadziei dla Victorka... ... ale nie odbieramy mu szansy i nadziei, zrobimy co w naszej mocy, by mu pomóc.
-
Bokserka Zosia ma już swój wymarzony DOMEK!!!!!!
AgaiTheta replied to netti1's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda1975']Cześć. chciałam napisac co u Zosi. Dziewczynka jest najpiękniejszym, kochanym, słodkim, cudnym, bezproblemowym boksiem pod słońcem. Mam na jej punkcie totalnego bzika. Wprowadziła się do łóżka, może więc całymi nocami przytulać się, albo do któregoś kota, albo do mnie. Ma własną podusię i jest taka słodziutka jak układa na niej pycholek. Zosieńka zrobiła się bardzo wybredna, żywieniowo. Uwielbia biały serek i bułki maślane z masełkiem (chyba dlatego, że wtedy siedzi na kanapie i jest karmiona) - wiem, ze to niezbyt zdrowo, ale ona to tak lubi. Najbardziej cieszy, jak w jej oczach pojawia się diabałek i zbójnicki wyraz pyśka. Uwielbia chodzić bez smyczy i zachowuje się wzorowo. Uwodzi wszystkich, którzy ją spotykają. Ma koleżankę Sarę (prawie bokserkę) i często chodzimy razem na spacery. Dzięki za Zośkę. Pozdrawiamy[/quote] :loveu: :loveu: :loveu: Dzięki Madziu!!!!!!!!!!