Jump to content
Dogomania

Legion23

Members
  • Posts

    671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Legion23

  1. [quote name='KingaW']Pójde na kurs przyspieszony dla techników weterynarii i dam radę! A szyć będzie Legion... To łatwiejsze niz dmuchanie balonów...Hi, hi..... ;-)[/quote] to chyba tez na ten kurs muszę iść ;)
  2. dzięki, to się z Busią muszę przejsć... a droga wizyta? :>
  3. [quote name='Fela']Nazwa stowarzyszenia jest chyba taka: Stowarzyszenie na rzecz Bezdomnych Zwierząt "Niczyje". [/quote] no to patronem jest Niczyj Igusi z Kłobuckiej 23 :) mam poważne pytanie: czy dr Wojciechowska to [B]Lek. wet. Alicja Małgorzata Wojciechowska[/B] z Osowskiej 84b ?
  4. nie wiem a jak to się sprawdza? ale ona ma z 10 lat... Busia zjadła trochę kocich "serduszek"
  5. właśnie był tuli TZ i przywiózł całą reklamówkę kociego jedzenia :D po południu dam Busi i powiem czy je :) bo teraz niedawno dostała swojego kurczaka ;)
  6. ...redukcja czerwonych oczu u psa nie działa ;)
  7. Busia wskoczyła na murek nieco wyższy od niej :) murkiem ogrodzony jest trawnik, Busia tam coś wyczuła i wskoczyła podlać ;)
  8. akucha, dzięki :) coś pokombinuję ;) Busia dziś oszczekała jamnika, wczoraj najeżyła się na dużego psa w kagańcu i się do niego "rzuciła", dobrze że je dzieło jeszcze z 10 metrów i tamten też był na smyczy :) Busia warczy na psy, suczki omija spotkaliśmy grzywacza chińskiego i 2 jamniczki Aniu-tygrysiczko, może zmień w temacie wątku, napisz Warszawa - tak żeby wyszukiwarka znajdowała
  9. cieszę się, że [B]Teoś[/B] ma takiego opiekuńczego wujka ;) (Serwo)
  10. Busi szczekanie włącza się koło 15stej, rano nie szczeka, ani w nocy jak zostaje sama (a ja idę spać do pokoju) szczeka na każdy pojedyńczy dźwięk z ulicy (klakson, coś głośniej przejedzie) odszczekuje na szczekanie psa, czasem takie ciche, że ja go w zasadzie nie słyszę, dopiero jak Busia zacznie, to się wsłu****ę, co to było i słyszę gdzieś ciche szczekanie wychodzimy co 3 godziny - to jest optymalny czas dla Busi - czasem częściej załatwia się już tylko na spacerze dziś przez sen merdała ogonem :D co do saszetek - nie mam pojęcia, czy będzie chciala, nie dawałem jej; może Dorota będzie wiedziała, czy Busia takie jadła? ja jej daję kurczaka z ryżem, a jak nie ma kurczaka, to mielonkę - z ryżem lub bez ryżu, zależy czy jest ugotowany co jej jeszcze można dawać takiego gotowanego? nie "oj, Legion, wszystko..." tylko konkretnie, np. wątróbkę - kurzą czy wołową/wieprzową czy jaką? jak się przyrządza dla psa? bo jak spytam panią w mięsnym, to pewnie powie że z cebulką, ale ja potrzebuję przepis na psi obiad bez przypraw na razie mam udka na dziś i jutro
  11. maluch :D [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/1151/dsc086880tl.jpg[/IMG] fajnych ma kolegów i koleżanki i ogródek... i ludzi fajnych... ;)
  12. 3 pekińczyki uczyłem schodzenia po schodach :) żaden nie umiał sam z siebie :) przyciągasz psinę nad krawędź pierwszego schodka na górze psina leży na brzuchu ze strachu ;) bierzesz ją za przednie łapki delikatnie zdejmujesz i stawiasz na niższym stopniu mówiąc "przednie łapki schodzą" tyłek został w górze teraz łapiesz tylne nogi psa zdejmujesz i dostawiasz obok przednich mówiąc "tylne łapki schodzą" (tak, nie mieszczą się na stopniu za przednimi - muszą być bokiem) pies się zaczyna orientować, że O_O - nadal żyje i nic się nie stało, a udało się zejść głaszczesz i mówisz "dobra Tosia, to łatwe, widzisz?" i jeszcze raz robisz to samo czyli za przednie łapki "przednie łapki" i stawiasz na niższym schodku łapiesz zadek i zdejmujesz i dostawiasz niżej mówisz "i tylne łapki" i znowu głaszczesz i "dobra Tosia, schodzi po schodach" i znowu za przednie łapki i na stopień niżej i za tylne i dostawiasz po 3-4 schodkach zejdź kilka stopni poniżej niej i powiedz "Tosia, chodź" powinna zacząć sama kombinować, jak tu ustawić łapki, żeby zejść i za moment spróbuje sama chwalisz po każdym schodku pierwsze kilka schodków poskacze niezdarnie, ale na samym dole schodów powinna już biec :) żadnych smakołyków nie trzeba :) ona się sama ucieszy, że jest bardziej zaradna i ta satysfakcja będzie wystarczajacą nagrodą
  13. jeszcze co do jedzenia mi się przypomniało - robiłem sobie kanapki, upadł mi kawałeczek chleba - [B]Teoś[/B] podszedł i zjadł :) to będzie bezproblemowy pies, zje co mu się da i jeszcze pomerda ;) [B]Busia[/B] chyba nie tęskni, oni się trzymali na dystans
  14. [quote name='tula']...na Płomyka. Jemu by najlepiej pasowało spotkać się gdzieś na Al. Krakowskiej może na jakiejś stacji benzynowej albo na McDonaldzie[/quote] tylko pamiętajcie że w Alei Krakowskiej są 2 McDonaldy przystanek od siebie i umówcie się przy tym samym ;)
  15. Busia na Allegro trochę tekstu wziąłem z pierwszego posta Ani-tygrysiczki, resztę dopisałem, zdjęcia też od Ani i 2 moje. jesli coś zmienić - napiszcie :) ten tytuł aukcji to z dzisiejszych doświadczeń, Busia na wszystko szczeka :)
  16. to kocie jedzenie w saszetkach to jeszcze z Radomia przyjechało razem z [B]Teosiem [/B] mógł być faktycznie niedożywiony, bo je wszystko bez marudzenia
  17. [B]irma [/B]zajęła się nową maskotką i ani myśli się oderwać ;)
  18. no to chyba już Gdańszczanin... czekamy na relacje ;)
  19. SMS z 15:11, też od Agaty z pociągu: [B]Pieseczek zauroczył naszych współpodróżników - przytulają go, karmią paluszkami :) A on z prawdziwym uśmiechem to przyjmuje i ich podgryza :) Jest cudny :)[/B]
  20. SMS od Agaty z pociągu: [B]Pieseczek jest bardzo grzeczny - napił się wody, a teraz sobie śpi :)[/B]
  21. [B]Teosia[/B] osobiście wniosłem do pociągu i ledwie zdążyłem wysiąść ;) jedzie w wagonie nr 7 - [B]irma[/B], pomóż dziewczynom wynieść pudełko z psem z wagonu :)
×
×
  • Create New...