Jump to content
Dogomania

koduchaben

Members
  • Posts

    455
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koduchaben

  1. Ojjj Zu cudownie by było!!!! Mamo Zu bardzo proszę - suni już naprawdę niewiele czasu pozostało, a to będą jej najszczęśliwsze chwile
  2. Ludzie błagam Was, jeśli możecie dajcie jej dom na te ostatnie latka. Ja też mam już w sumie jednego boksika, ze schrona w Poznaniu, ma ok 11 lat jest u mnie od 3. Nie wiem jak mogłam żyć bez niego i on ...boże jak sobie pomyślę co Omlet przezył. Drugą sunię miałam....jakby trafiła do schrona to pękło by jej serce. Boksiki są strasznie wrażliwe!!! Ja nie mogę jej zabrać, już mam bardzo dużo kłopotu przez innego psiaka, ale ludziska boksiki to najlepsi przyjaciele!!!
  3. Straszne chudzinki:shake: Sułtanku wracaj na pierwszą stronę
  4. [quote name='ice_76']Hej TAK chcę go adoptować, muszę zadzwonić do schroniska i umówić się na spotkanie. Najprawdopodobniej na ponie:multi:działek albo wtorek. Mam trochę kilometrów do przejechania, ale co tam, ten biedak zasługuje na trochę uwagi:) Dam zanać czy wszystko poszło dobrze.[/quote] :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: CUDOWNA Z CIEBIE OSOBA, A BOKSIK NAPEWNO POKOCHA CIĘ TAK JAK NIKT NIGDY NIKOGO NA ŚWIECIE!!!!!
  5. Dajcie znać dziewczyny co z tym domem, bo już nie mogę na to patrzeć, boksiku najpiekniejszy trzymaj się mocno!!
  6. Powiem Ci że ja miałam wiele psów a nawet kotów i wszystkie z nich nauczyły się być ze sobą, mało to one po prostu nie mogły funkcjonować bez siebie. Naprawde różne stworzenia są w moim domu, właśnie wczoraj wiozłam Koduszkę z Kielc do Opola, przetrwała wszystko bezdomność, schronisko, chorobę, jazdę pociagiem, kolejny dom a mój Omlet ją przywitał tak jak kiedyś przywitała go Negrunia, gdy on był po takim samym koszmarze (były różne historie)...., koty też były wprowadzane do domu, mimo że Nepesia ich nie cierpiała......no trudno, Kerkę musiał :-) przyjąć, a inne koty goniła ... nadaldal - nie ma rzeczy niemożliwych. A co do tego czy Jemu będzie dobrze u Ciebie, to napewno Tak!!, nie ma nic ceniniejszego dla psa niż Pan, dobry Pan, a jak są tam inne stworzenia to tym radośniej!!! Pozdrawiam
  7. Aga - Trzymam kciuki za szybką i DOBRĄ!! adopcję po programie Kundel... MUSI SIĘ UDAĆ!!
  8. Ja też podnoszę, może wystawić psiaka na allegro, skontaktuj się z kiwi przez pw, ona jest z Krakowa ale napewno chętnie wystawi tam sunie, kiedyś mi wiele pomogła!!, tam psiaki są trochę bardziej widoczne, ale wiadomo jak trudno znaleźć kolejny dom. Do góry!!!! trzeba szukac domku!!!
  9. Ja też jestem z Tobą, ale nie mogę pisać bo się rozryczę, trzymaj się, jakbyś chciała pogadać to moje gg9499746 To mija, potem wraca....ja z tego wszystkiego (aby to przetrwać) zabrałam najbiedniejszego psiaka ze schroniska, skupiłam się na jego leczeniu aby nie umrzeć
  10. Czy coś się dzieje w sprawie Barona?, nie dałoby się go zaprezentować na aukcji u Piarów 11 grudnia?
  11. http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?p=1300897
  12. A może jeszcze raz opublikować to ogłoszenie, albo może udałoby się Barona pokazać na aukcji 11 grudnia??
  13. No to trzymamy kciuki Baronku
  14. przypominaj o sobie
  15. TRZEBA ZADZONIĆ NA TEN "ZŁY" NUMER I POWIEDZIEĆ ŻE NASTĄPIŁA POMYŁKA, ZORIETOWAĆ SIĘ CZY BYŁY JAKIEŚ TELEFONY W SPRAWIE OGŁOSZENIA BARONKU WYTRZYMAJ JESZCZE
  16. Czrciku no już najwyższa pora - do domu!!
  17. Wszyscy pytamy, ale wiem że wiekszość z nas przyczyniła się do niejednej adopcji i mozliwości się wyczerpały ale to nie znaczy że trzeba się poddać, szukajmy...
×
×
  • Create New...