Jump to content
Dogomania

Agushka

Members
  • Posts

    511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agushka

  1. Dla mnie niech sobie mają i otwarte, ale z daleka od nas. :razz: No chyba ze to są przyjazne wesolutkie maleństwa z nieprzeczulonymi włascicielami. Oj Furcia ma coraz więcej wielbicieli, niedługo nie bedzie się można przebić :lol:
  2. Witaj u nas [B]wiq :multi::multi::multi: [/B]Bardzo się cieszę że jesteś :) Zakładamy klub blondpsiar co Furciaczku? Ja też blondynka ale na żartach to ja się znam... chyba... :evil_lol::evil_lol: A Pinio to hmmm skyponmop co Wy na to? A ciekawe co na to moja mama hehehehe:evil_lol: wiq niech Ola sobie pisze o czym chce tylko już nie o Lostach bo ja za stara jestem i nie łapię wcale:evil_lol::evil_lol: Jak w końcu zobaczę jakiś odcinek to wtedy pogadamy hehehehe. Luiza ja się cieszę, że Ty dziś z Olą rządzisz :) We dwie raźniej :lol:
  3. Alicja przedni sposób :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  4. Witam :) Ja jako jedyna na brak fotek jeszcze nie będe narzekała (ale z całą pewnością jutro już tak :lol:) bo od kilku godzin oglądam Twoją galerię. Cudowne zdjęcia, piękne psy.. Miło mi było posiedzieć u Ciebie i napewno często tu będe zaglądała (jeśli można oczywiście) Życzę miłego wieczoru :lol:
  5. [quote name='Tina.Sara'] [B]Zaloty:[/B] [IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a181/Psiara/P9181203.jpg[/IMG] [IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a181/Psiara/P9181168.jpg[/IMG] [IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a181/Psiara/P1010028.jpg[/IMG] [IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a181/Psiara/P1010015.jpg[/IMG] [IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a181/Psiara/P1010004-1.jpg[/IMG] [/quote] Ojesssoo skąd ja to znam :evil_lol::evil_lol: Tylko że do Twojej Tiny to chociaż dopasowany wzrostem kawaler przychodzi a u nas na działce pod furtką siedzi zawsze pekińczyk i Tina się identycznie do niego wdzięczy:mad::mad:
  6. A to nareszcie się wyjaśniła zagadka "trzeciego" Oby szybko znalazł domek i kochanych właścicieli. A jakie on ma śliczne skarpetusie :) [B]Oleg[/B] na te linki zaraz popatrzę. Żadne rozciąganie czegokolwiek nie wchodzi w rachubę niestety. Mój teść to czlowiek niereformowalny. :angryy:
  7. A może tak zostaw tych Lostów na troszkę i zdjęcia jakieś wrzuć :evil_lol::evil_lol:
  8. Ja rozumiem, że ten chodnik dlatego taki że zaraz będzie piękny :) A Tinka jak zwykle słodziak jest. Malusia taka a jak dzielnie maszeruje:loveu::loveu: Chyba ją wymęczył spacerek bo aż se na laweczce przysiadła :lol:
  9. Nie no śpiąca Furcia to widok niezapomniany. Fafle jej sie pogniotły :lol::lol: Ale masz z nią fajnie. Furcia na poprawe humoru jest niezastąpiona.
  10. hehehe no ja tylko skojarzyłam to o czym opowiadacie z tym co ogląda moja mama :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie znając filmu a czytając to co piszecie wyszło mi podobnie, bo moja mama tez pewnie już nie pamięta kto z kim i dlaczego i wogóle po co :lol:
  11. Ano bo każdemu sie wydaje, że pies suki nie ruszy. I zwykle tak bywa ale jak widac sa wyjątki. Najlepiej własnego psa zna jego właściciel i jeśli ostrzega, że pies może zaatakować to trzeba słuchac i nie marudzić. Ja mam taką zasadę. Jak idę z Tiną i widzimy jakiegoś psa którego nie znamy biorę ją na smycz natychmiast. Kiedy się mijamy i psy chcą się poznać zawsze pytam właściciela czy mogę podejść. Wystarczy tyle i nigdy nie mam problemów.
  12. To tak jak Pinio :) Jak widzi "drugiego" psa w lustrze to az podskakuje ze złości. I może tak do uśmiechniętej....
  13. Witam :) Dziękuję w imieniu psiaków. Fotka lustrzana to u mnie nie problem. mam lustra w całym domu, aż za dużo ich. W przedpokoju są dwa wielkie obok siebie w rogu i wszystko jest poczwórne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. Witaj Luizko :) Cieszę się, że dziś masz lepszy nastrój. A cerberkowe zdjęcia śliczne. On wogóle strasznie fajnie pozuje. To z łapką na nosku takie rozczulające :loveu::loveu: Wyczytałam, ze szykuje Ci się wieczorna imprezka. Życzę miłej zabawy w takim razie. Aha i gratulacje z powodu ognika :lol:
  15. Witam :) Fotki jak zwykle nieziemskie :loveu::loveu: Te ich "walki" wyglądają morderczo:evil_lol::evil_lol: Jejku ile ja razy miałam okazje być odsądzona od czci i wiary przez włascicieli małych, szczekatych i zadziornych.. Przeciez każdy wie, jaki charakter ma jego pies. Czemu jeśli się wie, że leci i dziamga do większych, nie weźmie się takiego malucha pod pachę na widok dużego psa. Albo chociaż na smycz i z daleka... Nasz Piniek jest właśnie taka paskudna zadziora. Jemu sie wydaje że jest conajmniej taki duży jak Twój Prezes i jeśli tylko widzi coś większego od siebie wpada w amok. Ale my o tym wiemy i jak tylko na horyzoncie pojawia się duży psisko, rodzice przechodzą z Piniem na drugą stronę albo biora gnoja na ręce i nie ma problemów.
  16. Człowieka parę godzin nie ma a tu tyle nowych zdjęć. Wszystkie śliczniaste:loveu::loveu::loveu: A może ślinienie jest uzaleznione od długości jęzora? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jeśli tak to Kora ma pełne prawo do ślinotoku.
  17. ojojku widac Ares się za zimą stęsknił :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jak na dworze nie ma, to sobie w domku swoją własną zrobił...
  18. Dzieńdoberek :) Jaki ładny banerek nowiuśki :lol::lol: A kiedy fotaski jakies nowe?
  19. Usia to latające cosik to według mnie Sara nie Punia :) Dla mnie obie są świetne:lol:
  20. Brawo dla Oli. Ja już nawet telegazetę włączyłam żeby sobie przypomnieć hihihi :)
  21. Alynka to ja już wiem :evil_lol: :evil_lol: Moja mama od kilku lat ogląda takie cos w tv ale to nie są jacyś zagubieni tylko zupełnie inaczej... nie pamiętam jak :)
  22. Ja tez nie :) ale z tego wszystkiego w akcie desperacji zapytałam syna o co chodzi. I wytłumaczył :) Ale musze jeszcze koniecznie obejrzec chociaż jeden odcinek bo się czuję z lekka niedoinformowana.
  23. Sekta wyznawców wielkiego PSA! :evil_lol: :evil_lol:
  24. Czasem człowiek dopadają takie paskudne myśli. Tez tak czasem mam. Pisałam już, że niedawno wyprowadziłam się z Warszawy. Niby blisko, niby rzut beretem ale... Nie mam tu żadnych znajomych, nie mam rodziny, nie mam nikogo. Już nie tak łatwo umówić się ze znajomymi na kawę albo wpaść gdzieś bo własnie dzwonią że siedzą i czekają. Wyszłam teraz z Tiną na spacer i tak sobie pomyślałam, że gdybym tak zgubiła klucze od mieszkania, nie miałabym się nawet gdzie podziać (TZ z synem wyjechali na weekend) Już nie mogę zadzwonić do mamy i poprosić, żeby odebrała Michała ze szkoły. Ale na szczęście takie smutki dopadają mnie tylko czasem.. Pocieszam się, że mam net a tutaj zawsze jest się do kogo odezwać. Trzymaj się mocno Furciaczku :buzi: i nie daj się smutkowi..
  25. Ty mnie Furciaczku zawsze do łez szczęścia doprowadzisz. Kapitalne fotki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
×
×
  • Create New...