Jump to content
Dogomania

Agushka

Members
  • Posts

    511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agushka

  1. Świetna historyjka :) Wymamlana "kula przeznaczenia" trafiła wreszcie tam, gdzie miała trafić? Dwóch takich strażników to jest coś! :) A co do kotów.. Tina też je gania z poświęceniem godnym lepszej sprawy. Ale jest jeden wyjątek, kot naszych kuzynów Kacper jest jedynym który nic sobie z tego nie robi. Nawet uciekać mu sie nie chce. Wystarczy, że się najeży, fuknie i machnie łapą a Tina spiernicza gdzie pieprz rośnie...
  2. Cieszę się, że Twój nastrój się poprawił. Ważne jest nastawienie prawda? Dziekuję za to, co napisałaś u mnie. :calus:
  3. [quote name='APSA']Jakie cudo! Jakie to ma wymiary (w krzyżykach)? Ile czasu zajęło Ci haftowanie?[/quote] Dziękuję za uznanie :) Dokładnie 100 x 200 krzyżyków :) A rozmary gotowego haftu zależą od kanwy na jakiej się haftuje. Ja konie robiłam na 16 więc nie są zbyt duże. A czas? Nawet nie potrafię powiedzieć dokładnie. Ale jeśli mam czas to obrazek tej wielkości zajmuje mi około półtora miesiaca. Luiza, dziękuję :) to nie talent, to żmudna praca którą ja baaaardzo lubię.
  4. Luiza nie wolno Ci tak mówić. Wiem, że znamy się bardzo krótko ale naprawdę Cię polubiłam. Jesteś mądrą, odpowiedzialną dziewczyną. Czasem tak jest, że przygniata człowieka ciężar wydawałoby się nie do udźwignięcia. To przykre ale takie jest życie. Wiem, że w chwili zwątpienia opadają człowieka czarne myśli ale to o czym piszesz, to najgorsza z możliwych droga. Przed Tobą całe życie, masz tyle cudownych możliwości, jeszcze nic nie przegrałaś i możesz wszystko. Spróbuj znaleźć promyk słońca w każdej sytuacji, pesymizm nigdy nikomu nie pomógł... Wtedy będzie łatwiej... :calus:
  5. Raczej nie Ola. Dbaliśmy o to żeby nic "niebezpiecznego" nie trafiało do klatki... Bardzo możliwe, że kupiliśmy juz chorą bo innego wytłumaczenia nie widzę. Masz rację APSA pewnie już sobie bryka z innymi prosiaczkami. Wstawię obiecane konie wyhaftowane przeze mnie krzyżykami w pocie czoła. Siwek [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/166/5effcbc49a973a29.jpg[/IMG][/URL] Gniady [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/166/56ce8b3d8441cfaa.jpg[/IMG][/URL] Kasztan (jeszcze czeka na oprawę) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/166/02b1d1544946e26b.jpg[/IMG][/URL]
  6. Wiecie co? Nie mogę sobie darować. Może czegoś zaniedbałam? Może czegoś nie dopilnowaliśmy? Nie kichała, nie miała rozwolnienia, ładnie jadła... Nawet się nie drapała. Siedzę i myślę co się stało i nic nie mogę wymyślić. Najbardziej szkoda mi dziecka. Strasznie to przeżywa a ja nie wiem, jak mu wytłumaczyć tak nagłą śmierć. Bulma była już stara i wiedzieliśmy, że każdy dzien może być tym ostatnim a Luśka? Nawet nie zdązyła urosnąć :( Taka była kochana, maleńka i słodziak był z niej straszny. Ehhhhh, niewesoło...
  7. [LEFT]Ehhh wróciłam. I zobaczyłam zapłakanego syna. Nasz świneczka, malutka Luśka odeszła :placz::placz: Nie wiemy, co się stało. Rano było wszystko w porządku... Gwizdała po swojemu i wydawała się zadowolona z zycia.. Nie wiem już sama. Nie znaliśmy jej jeszcze za dobrze, może coś przeoczyliśmy... Znowu mamy czarną rozpacz, niedawno pożegnaliśmy Bulmę a teraz Lusia... Była z nami tak krótko. Ehhhhh [/LEFT]
  8. Hejka _chiQuiTa_ u nas nic nowego, własnie idziemy na spacerek. A że pogoda nietentego to nie bardzo mi się chce. I tak sobie pozwolę w związku z tym przytoczyć Danutę Wawiłow cyt: [B] Razem co wieczór pan i pies Pan, bo pies chcial, a pies bo musiał Pan się uwznioślał aż do łez A pies pod każdym drzewkiem siusiał Piesek oblewał każdy płot A pan opiewał mleczną drogę Im wyższy pan obierał lot Tym wyżej pies podnosił nogę Wracali do dom za pan brat Szczęśliwi, choć nie syci jeszcze Pies się na swej rogóżce kładł A pan do rana pisał wiersze Tak nader ściśle, nie od dziś Wiąże się życie i liryka Pan by bez psa nie musiał wyjść Pies się bez pana nie wysika To my idziemy :) Jak wrócimy to wrzucę fotki.... [/B]
  9. [quote name='Cerber'] [IMG]http://images3.fotosik.pl/242/002b7c8bd5901bc8.jpg[/IMG] [/quote] Śliczny :loveu::loveu::loveu: A minkę ma taką słodką na tym zdjęciu że można by go było zjeść. A wogóle to się nie przywitałam więc mówię dobry wieczór :)
  10. Witamy :) Dopiero przyjechałyśmy z działki i nadrabiamy zaległości :) Cerberku a może to o to samo chodziło co u mnie? Ten pies? :evil_lol::evil_lol:
  11. [quote name='APSA'] Czy kto widział kotki na wierzbie jesienią? :lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Kicia/PICT3572.jpg[/IMG] /quote] Hahahaha a ja gupia myślałam że kotki to na wiosnę :evil_lol::evil_lol: Człowiek się całe życie uczy i głupi umiera. Dzięki za konie :multi::multi: Marchewa jest kochany :loveu::loveu::loveu: A Karmelek na pierwszym zdjęciu zjadł coś niedobrego? :) Ehhh psinka fajna ale ten łańcuch... Czasem nic nie można poradzić ale szkoda że musi dźwigać taki ciężar:shake:
  12. Witamy [B]Marta_Ares :multi::multi::multi:[/B] Dziękuję pięknie za komplement w imieniu Tintuchy :) [B]Cerberku[/B] to zdjęcie było robione specjalnie z takim rozmyciem :) Miało pasować do tych "niewyraźnych" A tekst usprawiedliwiał moje braki techniczne. Skoro nie wyszły "wyraźne" to co było robić, trzecie zrobiłam już specjalnie :) [B]APSA [/B]pozmniejszam i wrzucę, co mi tam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Witaj [B]Ola[/B] :) my dopiero wróciłyśmy z działeczki, myślałam, że zrobię fajne zdjęcia ale pogoda nam nie pozwoliła. Kilka jest ale hmm... jak zwykle niewyraźne :placz:
  13. Witam, trafiłam tutaj od Cerbera i od Kory :) Jako, że często Wasze psiaki występują razem grzech było nie poznać Aresika bliżej. Obejrzałam wszystko od deski do deski. Własnie doszłam do ostatniej strony. Rozkoszniak byl z niego jak byl szczeniorkiem :loveu::loveu::loveu: A i teraz jest śliczny. Ogon ma nieziemski. Nie wiem czy mówić dobranoc czy dzień dobry ale nich będzie i to i to na zapas :lol::lol:
  14. -Tina, co ty taka niewyraźna jesteś??? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/246/16178945d06f965a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/246/46b595d4eca34a1e.jpg[/IMG][/URL] -bo czuję się niewyraźnie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/243/ce1c9efaf9cdd525.jpg[/IMG][/URL]
  15. Ja kupuję frontline. Na pchełki skuteczne, na kleszcze też :) A ostatnio jakoś zapomniałam, kupiłam i nie zakropliłam i skutki własnie miałam. Ale już po operacji, zobaczę, czy to o pchełki chodziło czy może jakaś alergia bo jedzenie jej właśnie zmieniłam...
  16. Jejkuuuu dzięki APSA:multi::multi::multi: Jaka cudna :loveu::loveu::loveu: Aż mi się dziób śmieje. Baaardzo mi miło że u Ciebie można spotkac nawet wiewiórę. Jak idę do Twojej galerii wiem, że zawsze znajdę coś niezwykłego..
  17. [quote name='Cerber'] [IMG]http://images1.fotosik.pl/250/bbd2150c2247851e.jpg[/IMG] [/quote] Jejku jakie fajne :lol::lol::lol: Ale Ty pomysłowa jesteś, nigdy bym nie wpadła na to, ze można psa "upozować" stopami :evil_lol::evil_lol: On taki tutaj kochaniutki :loveu::loveu::loveu: A tak wogóle to dzień dobry i miłego dnia :)
  18. [quote name='_ChiQuiTa_'] [url]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/6.jpg[/url] [/quote] Słodka jest :loveu::loveu::loveu: Do zacałowania normalnie. Jako że ja monitorka całować nie będę to Ty ją wycałuj ode mnie :)
  19. Dzięki APSA :) Czasem byłoby dobrze mieć takiego leniuszka.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja gdybym Tiny nie wybiegała to chyba bym z nią w domu oszalała. Ona musi mieć swoją porcję głupienia a jak nie na spacerku to tylko dom zostaje. Coś mi się zaczęła drapać, pewnie złapała jakiegoś pasażera na gapę wrrrr. Idę ją zafrontlajnować bo wydrapie sobie pół sierści :angryy::angryy:
  20. [quote name='_ChiQuiTa_'] [B][I][COLOR=#0000ff]daj mi ją :D[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#0000ff]na spacerek jeden :D bo moja Tina (przeciwieństwo Twojej) to nie lubi za bardzo... wlecze sie jak ślimak :shake: a czasem to w ogole prostesuje dalszego spaceru i musimy wracać :roll: [/COLOR][/I][/B] [/quote] Jasne, ja chytra nie jestem :) jak masz ochotę wrócić do domu utytłana w błocie po same uszy, z zafaflunioną kurtką, łapami jak u węglarza i ręką obolałą od rzucania patyka albo piłeczki to prosze bardzo :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A już najlepiej taki ranny spacerek odstąpię, może w końcu raz się wyśpie hihih. Zapewniam Cię, że Tina szybko nie będzie chciała wracać, sama padniesz a ona będzie chciała jeszcze :lol::lol:
  21. Mój "tropowiec" własnie wytropił pijaka w parku. Leżał sobie chłopina pod ławką, czapka mu spadła i dobrze mu było. Obudziłam faceta bo myślałam, że może chory i jeszcze mnie opierniczył że mu drzemkę przerywam.
  22. Z dziką rozkoszą ale jak ją znajdziemy? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  23. Genialne te fotki z "lewitującą" piłeczką. I jakie szczęście na psich pysiach:lol::lol:
  24. Pa furciaczku i baw się dobrze. Przywieź duuuużo fotek i niechże w końcu się pojawią...
  25. Strajk to zrobiła chyba _ChiQuiTa_ :mad::mad:
×
×
  • Create New...