wellington
Members-
Posts
5144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wellington
-
Bubu, musicie Farcika oglaszac jako pinszera austriackiego ! [URL]http://www.zkwp.pl/zg/wzorce/64.pdf[/URL] Zaraz znajde lepsze zdjecia, na poczatek porownajcie tu : [URL]http://grafixdogs.at/gallery/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=3265&g2_serialNumber=3[/URL] [URL]http://www.vom-stadtgutteich.com/[/URL] [URL]http://www.nbwikis.at/archepedia/images/5/51/Rosalie.jpg[/URL]
-
Batman, mix jamnika i dobermana, chyba w ds
wellington replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Czy istnieje mozliwosc ze to ta pani ktora sie interesowala Malinka, napisala wtedy: [URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100001547059148"][QUOTE][/URL][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100001547059148"]Magdalena Albrot[/URL] 28 maja o 15:58 [URL="http://www.facebook.com/ajax/report.php?content_type=9&cid=1974314911352&rid=100001547059148&h=AfgbqUafqtejVwx2"]Zgłoś[/URL] Szanowna Pani Kingo, czytalam o tej slepiej psince z Wolomina. Mam miejsce dla niej, moja znajoma ja wezmie na stale. Jest tez super okulista, jest tylko maly problem bo psinka wyladowala by w Niemczech (gdzie mieszkam) w oklicy Düsseldorfu pod granica Holenderska. [/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/208508-Niewidoma-Malinka-dosta%C5%82a-szans%C4%99-na-%C5%BCycie-teraz-czeka-na-dom.../page5[/url] -
[quote name='togaa']Jestem na zaproszenie Wellingnton. Ile może Pomponik wazyć ? Na psiaku o wadze 8 kg z chudym dupskiem dobrze leżą Happy 5. Chetnie podesle jutro na próbe . Tylko prosze o sms z adresem na tel; 50 23 29 612 bo nie mam obecnie zbyt duzo czasu na zagladanie na dogo. Biedronek itp nie polecam bo pies w tym siedzi jak w worku foliowym... Zeby siurak nie wyłaził, pies niestety musi non-stop nosic szelki. Do nich podwiązac trzeba na brzuchu pieluche za pomocą gumki lub sznurka. Czegoś, co naciagnie pieluche na siuraka. Szelki tez musza byc okreslonego typu. Ok, zrobie zaraz zrobie zdjecie takiej "spreparowanej pieluchy" i za chwile wstawie. Sa tez 'psie" pieluchy , własnie dla psów z problemami urologicznymi , mają gigantyczny( jak dla mnie) otwór na odbyt i ogon. Tylko sa dziwnych rozmiarów i koszmarnie drogie. Mam jakies nieużywane, na próbe tez podesle.[quote name='togaa'] Dziekuje za profesjonalne instrukcje ! Sama widziam jak w blyskawicznym tempie Loluniowi myjesz kuperek, smarujesz czy pudrujesz i wkladasz swieza pieluche :) Ten sznureczek zeby pieluche przywiazac do szelek jest absolutnie potrzebny ! No i dobrze jest miec juz w taki sposob stos pieluch przygotowanych ;)
-
Batman, mix jamnika i dobermana, chyba w ds
wellington replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Po pierwsze co to znaczy "[B]kolo Holandii"[/B]?![B]Przyjezdza "do wrocka okolice bielan"[/B]???????????Bielany sa w Warszawie.Psa nie mozna zabrac do Holandii bez paszportu ,szczepien przeciwko wsciekliznie, na wszystkie wirusowki rowniez. Musi minac co najmniej 30 dni od ostatniego szczepienia,zeby wytworzyly sie przeciwciala, pies na granicy bedzie mial pobrana krew , jezeli nie bedzie mial przeciwcial to zostanie uspiony.Co Wy robicie ???????????Kasuje wydarzenie na FB! Poprosze rowniez o skasowanie wszystkich ogloszen za ktore zaplacilam.Albo wlaczycie myslenie albo ja w to nie wchodze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pani musi podpisac umowe adopcyjna i podac wszystkie dane, a w Holandii trzeba sprawdzic domek Pani!!!!!!!!!!![/QUOTE] "Kolo Holandii" rzeczywiscie brzmi bardzo ....elastycznie, a Bielany mamy w Krakowie tez :) -
Głuchy foxterier. Jedzie! Jedzie do Niemiec!
wellington replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Napisał [B]pixie[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=10872097#post10872097"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] paulino czy nie mozesz pojechac po Pysia jutro do schroniska w pile tam zrobic mu czip i paszport, bo moze u was trudniej i bylby gotow do podrozy? to bardzo bardzo wazne do 20go musi byc gotow badz inaczej formuluje to pytanie: [B]Kto moze przewiezc Pysia ze schroniska w Pile do macierzystego[/B] [B]jest szansa by pysio pojechal do Niemiec 25 wrzesnia[/B] [B]ale do 20 go musi musi miec[/B] [B]paszport[/B] [B]czip[/B] [B]szczepienia tj ksiazeczke aktualna[/B] [B]wiec bardzo prosze zebrac mysli i ..pieniadze by to wszystko zalatwic[/B] [B][U]inaczej nastepna okazja PRZEPADNIE!!!![/U][/B] [B]i nie wiem co wtedy ?[/B] [B]hopanie, placz, zgrzytanie zebow...[/B] [B]dajcie mu te szanse!!! byc moze jedyna![/B] [B]tyle czasu juz czeka![/B] [I][B]/wiadomosc mam z pewnego zrodla[/B][/I][I] - wyjasnilam juz brazowej[/I]1/ [B]sadze ze to jest jedyny dzien na to by po Pysia jechac[/B] w tej sytuacji no i jeszzcze zalatwic nawet u weta w PILE czip i paszport jesli trudniej na miejscu [/QUOTE]Ojej, pixie mi sie kojarzy z pieskami z Zamoscia ktore przepadly bez sladu.... -
Głuchy foxterier. Jedzie! Jedzie do Niemiec!
wellington replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='asia-s']To niech Tundra zapyta kobiete ktora przewozila Pysia z Polski - p. Ize - przeciez na nia byly dokumenty i paszport Pysia, Co w przypadku jesli aktualna rodzina adopcyjna nie moze np. dalej opiekowac sie Pysiem? - gdzie go zwraca? - do organizacji o nazwie "... brak danych..." do domu tymczasowego w ktorym podobno byl Pysio w Niemczech? do P. Izy na ktora byly dokumenty?. Czy do Tundry? Kto w takim razie ma kontak do rodziny adopcyjnej Pysia? Dlaczego od poczatku nie bylo podane jawnie do jakiej organizacji pojechal Pysio? Nie bylo zadnych zdjec ani relacji z domu tymczasowego Pysia czy informacji ze zmienil dom z tymczasowego na staly, oprocz oczywiscie paru zdan Tundry, ktore niestety byly bardzo zdawkowe na temat sytuacji Pysia[/QUOTE] Asiu-s, wszystkie twoje pytania sa jaknajbardziej na miejscu i zrozumiale, ale nie zapominaj o tzw. ochronie danych, ktora sie zawsze mozna zaslonic. -
Dziekuje za kauczukowe dowody :)))) Jaki ten maluch slodki ! Jego uszka chyba sa wyzsze niz lapki ? Naprawde trzeba mu przypominac komendy ??? Eeee, nie wierze ! Przeciez widac na pierwszy rzut oka ze to tornado intelektu ! A praca umyslowa bardzo meczy dlatego potem tak blogo odpoczywa na swoim 'ludziu':loveu:
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
wellington replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='Em_'][FONT=Times New Roman] Ta kobieta “w” sie nawet nie zajaknela, nawet teraz, siedzac nadal na watku, ze - faktycznie, moze za daleko sie posunela. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Kwestia pomocy (materialnej) jest dosc zlozona, doswiadczylam tego, bedac obdarowywana i sama obdarowujac. Jednak zarzucanie ludziom bezinteresownie pomagajacym najpodlejszych instynktow (bez najmniejszego poparcia dowodami, a jedynie opierajac sie na swojej wlasnej mentalnosci) swiadczy o podlosci... no czyjej? [/FONT] [FONT=Times New Roman]Z okazji transportu po powodzi polska dziennikarka zadala pytanie – no dobrze, a czego ci Holendrzy w zamian oczekuja? :-) [/FONT] Widze ze zaciekle bronisz JMVR. Oburzasz sie ze nie zajaknelam ? Proste - ja sie nie jakam. Oczywiscie , JMVR , jest krysztalowa organizacja, nigdy nawet pol psa z Polski na handel nie wywiozla, nia kieruja wylacznie filantropia oraz wyzsze uczucia bowiem i dlatego zupelnie bezinteresownie objezdza polskie przytuliska i schroniska z darami. -
Głuchy foxterier. Jedzie! Jedzie do Niemiec!
wellington replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']w ogóle mnie Emir nie boli,tylko czasem czytałam Wasze forum i sa tam uzyte te same sformuowania (w konteksie eksperymentow na psach i zwierzetach przywozonych w tym celu),co tutaj na watku.Chyba zreszta przez te same osoby.[/QUOTE] Ze co prosze ??? Kto jest z Emira ? Ja nie. Dlaczego tam pisze ? Poniewaz jest to b. dobre forum i wiem ze niewygodne wpisy nie zostana skasowane . A o eksperymentach napisalas TY ! To jest Twoja interpretacja ! Ale jesli juz o tym mowa : czy powaznie watpisz w to ze psy bezdomne z Polski (i nie tylko) sa masowo sprzedawane klinikom, laboratoriom, uczelniom,zboczencom (przez internet) ? Czy naprawde wierzysz w jakiekolwiek kontrole przed/po adopcyjne ? Ok. pol miliona psow wedlug oficjalnych liczb , nota bene !!!, jest [U]rocznie[/U] sprowadzana do Niemiec. Liczba nieoficjalna jest o wiele wiele wyzsza. I dalej wierzysz w bezinteresownosc tych fundacji import/eksport , ktore wmawiaja innym ze sie kieruja jedynie dobrem zwierzat znajdujac dla kazdego z nich wymarzony domek ?? Dream on ! Rowniez sie b. uciesze jesli sie dowiemy cos o losach Pysia. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
wellington replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='hektor2461']Niemiecka fundacja HUNDEHILFE, wykupuje z polskich schroniski, nawet 25 psów naraz. Sprzedało psy schronisko w Jeleniej Górze i inne schroniska. Aktualnie fundacja wykupuje psy z likwidowanego schroniska w Myszkowie. Nikt nie interesuje się, co dzieje się z psami, gdy przekroczą granicę. Nie ma możliwości, aby prześledzić gdzie trafiają psy z Polski. Jeśli chodzi o Chiny, to psy idą na ubój do restauracji chińskich. Chodzi Ci o Hundehilfe Polen ? 25 psow naraz - a czemuz nagle tylko tyle ? A Jelenia Gora to przeciez domena Hundefreunde ich will leben ...:shake: Myszkow, tak, bo nie ma przedluzenia umowy . Latwy lup :angryy: Wiemy wszystko o czym piszesz, ale czy sugerujesz ze Hundehilfe Polen wysyla psy do Chin ??? Czy ze sprzedaje restauracjom chinskim :crazyeye: ? Na fb jest wpis dotyczacy Myszkowa : http://www.facebook.com/event.php?eid=221481047878200 -
[quote name='Pies Wolny']Ok. ale powiedz jak współpracujecie z innymi w tym samym zakresie. Jak kontrolujecie gdzie trafiają psy na tymczas, jak kontrolujecie przyszły DS. Zrzekacie się własności psa na rzecz fundacji, która go od Was bierze, czy na rzecz docelowego adoptera. Jak zabezpieczacie psy, chodzi o umowy, czy jest przewidywany powrót psa do Polski ? . Pokaz jakąś 'ślepą' umowę, macie umowy o kooperacji z fundacjami ?[/QUOTE] Uwielbiam takie pytania :loveu:
-
Głuchy foxterier. Jedzie! Jedzie do Niemiec!
wellington replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='asia-s']Czy ktos wie do jakiej organizacji w Niemczech trafil Pysio, przeciez na ich stronach powinno byc jakiekolwiek info o psie... mozna do nich napisac...[/QUOTE] [URL]http://emir.eev.pl/printview.php?t=583&start=0[/URL] Wklejam ten link poniewaz wczesniej ktos wspomnial o pani Izie - przypuszczam ze chodzi o p.Ize B. Ze tundra sie udziela w TSV Neuss to zadna tajemnica, ale chyba sa tak zajeci Celestynowem ze nie maja czasu sie zajmowac jakims gluchym kundlem ktory iles tam lat temu zostal wywieziony do raju. Gdzies bylo napisane ze gluchawy i glowa krecil - idealny :angryy: -
Napisz mi prosze twoje zdanie na pw. Moje chyba kazdy zna :)
-
Głuchy foxterier. Jedzie! Jedzie do Niemiec!
wellington replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
asiu-s, dziekuje za zaproszenie :) -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
wellington replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Tak, Beamte w Reichu są very praktisch. Przecież na jednego człowieka przypada w tym Bezirku do obsłużenia HHP, Vier Pfoten, Sabro, i parę 'maluchów'.[/QUOTE] Raczej do oblowienia niz do 'obsłużenia'... -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
wellington replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']To może przedstawię mały przykładzik na profesjonalny transport psów w wykonaniu HHP. [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/index.php?option=com_content&view=article&id=75:maerz&catid=47:tierheimfahrten-2010&Itemid=71[/URL] Jeśli transport tylu psów na raz, takim samochodem, w tym mogły by się zmieścić te sześć lub inne sześć nazywa się profesjonalnym to nie rozumiem niczego. Warto sobie poczytać również inne podobne opisy. Tu mój post 1735 z wątku zagranicznego [URL="http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzie%C4%87-wyadoptowuj%C4%85c-poza-granice-Polski%21%21%21/page70"]http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzie%C4%87-wyadoptowuj%C4%85c-poza-granice-Polski!!!/page70[/URL] . Pokazuję z dwu powodów. Fakty opisujące HHP i z powodu @Piechcia15, która znowu broni zajadle schronu w Pabianicach, przy okazji zaginięcia psa Vico w Rzgowie, gdzie z kolei zaginęła Miśka - wywieziona do HHP. W żaden sposób HHP nie chce pokazać gdzie jest [B]Miśka [/B]pomimo tego, że znalazła się Miśki właścicielka. Miśkę wyeksportowano ciupasem bez próby odczekania ustawowej kwarantanny po szczepieniu. Żadna organizacja niemiecka, żadna nie pokazuje ciągów dalszych wszystkich psów , które zabrała z Polski. Powody są generalnie dwa. Odsłoniła by prawdziwą liczbę zabranych psów, po drugie sami nie znają losu wszystkich psów, które zabrali, bo rozdają je w Niemczech na lewo i prawo. Liczy się ilość sztuk pomnożona przez Schutzbeuehr, czyli od 200 do 350 eurasków za pyszczycho. O tym, ze to jest !!! ordynarny handel piszą same organizacje niemieckie. Ciekawe czy pani kierowniczka schronu z Piotrkowa też dostaje 'dary'. Do PGK w Radomsku. Piszcie ile psów i kotów wyadaptowali wasi pracownicy ! To ich obowiązek za który żrą z publicznych pieniędzy. Co jeszcze mają za was robić woluntariusze, którzy naprawiają to co wy spapraliście, albo czego nie potraficie zrobić. Kto od was robi kontrole poadopcyjne ? gdzie są rejestry ? pani Fałek już was przeszkoliła jak gadać. To pudło - trzeba was oficjalnie zapytać o wasz bilans i działania poadopcyjne. Temido do dzieła !! (jak znajdziesz czas, no i jeszcze z takimi .... trzeba się użerać).[/QUOTE] Tym transportem 6.marca 2010 jechala tez Miska, ale jej nie ma na zdjeciach ! Ile psow jeszcze wyjechalo "na lewo" ? Transport byl w Niemczech po przyjezdzie podobno kontrolowany przez tamtejsza PIW - ktora nie miala zadnych zastrzezen ! Skorumpowana urzedniczyna po koperte pewnie wyciagnela lapsko i nagle sie stala slepa i glucha :angryy: -
Ślepy, boksiowaty młodzieniec prosi o wsparcie na leczenie
wellington replied to PaulinaB's topic in Już w nowym domu
Paulino, dziekuje za zaproszenie ! Czy Lucek ma juz watek na forum boksiowym ? -
[quote name='Marycha35']Wiadomo coś już? :)[/QUOTE] Marycha, togaa napisala ze [QUOTE]Mediator "zbiera siły" i w tym tyg. porozmawia z Panią. [/QUOTE]Chyba trzeba bedzie jeszcze troche poczekac - jesli chodzi o tego mediatora o ktorym mysle to wierze w jego sile perswazjii ;) Niech zbierze jaknajwiecej tych sil !
-
[quote name='Lili8522']Dziewczyny mam problem z Farcikiem a mianowicie ze spacerami z nim... Przejdzie góra 3 kroki i siada albo się kładzie... i może tak leżeć nawet 10min na nic wołanie, proszenie a jak go próbuje pociągnąć to się zapiera i już w ogóle się nie rusza... Albo obraca się na plecki i brzuch wystawia... Nie chce za bardzo sikać, sikał rano teraz z nim byłam na 'spacerze' 30 min no ale nic z tego... :shake::shake::shake: I jak gdzieś zjadziemy to on nie chce wracać tylko się kładzie i koniec... I musze go taszczyć na rękach... Zauważyłam że bardzo ożywia się na widok innych psów, bardzo na nie reaguje[/QUOTE] Lili, to moze byc zwykly strach i przerazenie - strach przed absolutnie wszystkim. Moze byc b. straumatyzowany , niewiadomo co przeszedl. To jest trudna sprawa, wymaga b. duzo czasu i cierpliwosci.
-
Czekamy i nie odpuszczamy :)