wellington
Members-
Posts
5144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wellington
-
Ja nikomu nie wierzylabym, szczegolnie w wypadku tak pieknego psa jak Astra. Masz racje, odrobaczenie i szczepienia oslabiaja - trzeba odczekac. Natomiast jesli pies jest wyrosniety to ciach ciach jaknajbardziej. Juz nie wiem ktory raz prowadze te dyskusje o kastratacji przed 1.cieczka, n.p. tu, od postu # 20 : [url]http://www.dogomania.pl/threads/205359-Tymczas-bez-funduszy-!!-starusi-SZPIC-i-kundelkowa-sunia-gt-ZAJRZYJ[/url]
-
[quote name='Agata Balu']Chyba gdzieś w okolicy jest weterynarz z morbitalem? Jak brak pieniedzy na eutanazje to zaplace! Oczywiscie za uśpienie ślepego miotu. i za lek na powstrzymanie laktacji suni.[/QUOTE] Agato, czy dolozylas sie do uspienia ? Dostalas fakture od weta ? Podziele sie z Toba kosztami :)
-
A czemu Astry nie ciachnac juz teraz? Nie trzeba odczekac pierwszej cieczki !
-
Ela&Puch sa teraz prawnymi wlascicielami Pucha i w zwiazku z tym nikomu innemu zadne dokumenty nie sa potrzebne :diabloti:
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wellington replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Złe wiadomości na wątku ślepego Zenusia, chyba nie odzyska wzroku, również musimy szukać innego dt, ale na razie musiałby być na Śląsku, bo jeszcze 27.08 kontrola u neurologa.[/QUOTE] Erko, czy fakture za 1.badanie oczek wyslalyscie juz do stowarzyszenia ? Koszty badania neurologa tez pokryje, fakture prosze rowniez na stowarzyszenie, platna przelewem. -
Astra jest piekna ! Trzeba ja w te pedy ciachnac !!! Dokladam sie do tego - to jest priorytet !
-
[quote name='emilia2280']Budrysek naklamala w poscie wczoraj o 21.46 i teraz ma juz co innego... To moze ja nie Klaudus tylko Kladusek dojrzalam na innym wátku, myslác ze to ta sama osoba. Jesli tak to przepraszam! I zwracam honor w sprawie wiadomej! Well, mialas racjé, teraz Ci wierzé ;p[/QUOTE] Podaj prosze na jakim watku widzialas Klaudusek ? Sama juz zaczynam miec watpliwosci....
-
[quote name='necianeta89'] Najbardziej się cieszę, że ma być zakaz pseudohodowli, zakaz sprzedaży, każda hodowla ma być zarejestrowana! gminy mają zadziałać z bezdomnością i sterylizować i kastrować. super![/QUOTE] Nie ciesz sie za wczesnie - do tego jeszcze dluuuuuga droga:-( Sedziowie beda dalej uwazali ze niska szkodliwosc spoleczna i wiele sie nie zmieni. Zmiana ustawa przy obecnych sedziach to pic na muchy. [QUOTE]Zawsze każda ustawa i przepis niesie ze sobą margines niedoróbek i 'martwicy' - więc i tu tak będzie. Obecna ustawa - już stara - także jest w wielu swoich postanowieniach martwa. T[B]a martwica to praktyka dnia codziennego 'trenowana' przez Policję, Prokuraturę i Sądy. [/B]Wszystko, jak zawsze niestety zależy od ludzi. Na całym świecie tak jest. Czekamy na realną reakcję np. prokuratury po rozpatrzeniu kolejnego donosu przeciw jakiemuś chwastowi , ale już pod rządami znowelizowanej ustawy. Oczywiście czekamy też na ryk zranionej tradycji myśliwskiej, że o chorej ambicji wszelkiej maści 'strzałowych' nie wspomnę. [/QUOTE] post 2830 [url]http://www.dogomania.pl/threads/188739-Mordowanie-zwierzat-w-majestacie-prawa-czy-to-mozliwe?p=17469384#post17469384[/url]
-
[quote name='tamb']W moim sąsiedzctwiw rozpaczliwie płacze maleńka, starsza sunia. Jest w koszmarnej budzie, na łańcuchu, bardzo nieszczęśliwa. Buda jest daleko od ogrodzenia, nie da się suni wykraść. Ktoś, komu ufam, obiecał interwencję ale trzeba będzie sunię gdzieś zabrać, do mnie nie można bo "właściciele" dowiedzą się, że ja dałam znać i moje psy mogą być zagrożone. Boje się zemsty, np. otrucia. Potrzebny będzie dom tymczasowy i pomoc finansowa na weterynarza. Kto może pomóc? Ona płacze nawet teraz.:-(:-(:-([/QUOTE] I slusznie ! Moga Ci tez dom podpalic :angryy: Ktos obcy musi tam interweniowac, nie zwiazany z Toba. Troglodyty na stos ! Jakie imie ma to malenstwo albo jakie mu damy ? Doloze sie do kosztow weta.
-
[quote name='emilia2280']szkoda ze Klaudusek wczoraj byla na dogo na innym wátku, ale tu nie napisala. a Ty budrysek skasowalas info jakoby szczeniéta mialy otwarte oczka, co bylo dosc malo prawdopodobne...[/QUOTE] A no szkoda ! Gdzie to bylo o tych otwartych oczkach, na tym watku ??? Rozmawialam wslasnie z Klaudus - sprawa zalatwiona po naszej mysli :multi: Wiedzialam ze na Klaudus mozna polegac :lol:
-
Agato Balu :loveu: Trzeba bombardowac Klaudus telefonami, wiem ze ona zagoniona po uszy.
-
[quote name='zerduszko']Wydaje mi się, że jednak to nie dziewczyny podejmują tam decyzje. Maluchy chyba też są na kwarantannie, jak każdy dorosły pies?[/QUOTE] To kto tam decyduje ?
-
[quote name='paulinken']W tym miejscu, gdzie są psy, to chyba nie ma weta, z tego co wiem. To nie jest typowe schronisko, tylko poczekalnia przed wywozem do schroniska-umieralni. Ale mogę się mylić.[/QUOTE] Tak, ale sa bardzo rozsadne dziewczyny na miejscu. Wierze ze Klaudus podejmie jedyna mozliwa decyzje ! Jesli by nie bylo jasne : uspienie miotu.
-
[quote name='wtatara']Kodi zrobił sie ogromnym łobuzem. Niestety ogród to dla niego droga do ucieczki.Nie jest wypuszczany,ale jesli uda mu sie wymknąć z domu ucieka, nie ma go nawet 3 dni. Szukanie nie pomaga- choc go znajdą nie przybiegnie na zawołanie ale ucieka przed nimi. Musi sam wrócic. W czasie takiej ucieczki brama otwarta i czeka na królowicza.Ogrodzenie wysokie, radzi sobie z nim dobrze.Jest wykastrowany, ale dopiero 2 miesiące temu-może jak poziom hormonów wygasnie we krwi zmieni sie. Rozmawiałam długo z paia- moze ktos ma jakis pomysł[/QUOTE] Niedobrze :shake: Po dwoch miesiacach zeby hormony jeszcze az tak skakaly ? I gdzie on lata przez te 3 dni ? Przeciez go auto gdzies potraci - w najlepszym przypadku...Albo jakis mysliwy go zalatwi :angryy: W jaki sposob on sie wydostaje z ogrodu ? Podkopuje sie czy przeskakuje ?
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
wellington replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Dana, bardzo sie ciesze ze przyszlas na watek ! To jest piekny watek dzieki jotpeg i , oczywiscie Norkowi i Miciusiowi :loveu: Jotpeg, co to za przepiekna chalupa dedykowana dorocie1 ? -
[quote name='Basia1244']Może nie odwiedzałam herszta, tylko rykoszetem mu się fotka dostała :) [/QUOTE] Wcale by mnie to nie dziwilo ! Jestescie tam przeciez niesamowicie odstrzalowym zespolem :evil_lol: