Jump to content
Dogomania

wellington

Members
  • Posts

    5144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wellington

  1. [quote name='AgaG']I pytam, jak to jest możliwe, że 67 psów się zjawiło skoro: 1- kilka psów według informacji powiatowego lekarza weterynarii, który kontrolował zdrowie psów przed wyjazdem, zostało niedopuszczonych do wyjazdu ze względu na stan zdrowia 2. kilka psów z różnych względów nie zostało przekazanych z hotelu Na liście znajdował się np. Martin, którego KasiaK uratowała przez wywozem. Dexter tez nie pojechał, ma dom w Polsce, a był na liście. (mozna odszukac jego watek założony przez agusiazet) tak więc psów powinno być mniej niż 67, dużo mniej[/QUOTE] Dowiedziawszy sie o scislej i owocnej wspolpracy miedzy urzedem panstwowym i prywatnym handlarzem komercyjnym nie mam juz zadnych zludzen co do rzetelnosci wielce szanowanej i szanownej niemieckiej piw-paw. Gdzie jej przysiega urzedowa - Amtseid ? Ws. ilosci psow zatwierdzonej na pismie : DNH mogla przeciez po drodze sobie jeszcze doladowac pare sztuk - grunt zeby ilosc sie zgadzala z lista. Przeciez nie musza to byc psy z Mielca. [url]http://www.dogomania.pl/threads/195707-Zamojski-Dexter-znalaz%C5%82-dom!/page36[/url] [quote name='Ulka18'][B]Ja sie dowiadywalam u kierowniczki schroniska, to zadne przeszkody w wyjezdzie psow spoza schroniska nie moga miec miejsca. Fundacja moze brac psy nie tylko mieleckie, gdzie jest napisane, ze tylko mieleckie moga jechac? [/B][COLOR="red"]Fundacja rozmawia tylko z szefem powiatowym, z zadnymi pracownikami.[/COLOR] [SIZE="1"]Teraz sami piszcie do tych ludzi, ktorzy juz tak dlugo czekaja na psiaka i sa nastawieni na jego przyjazd. Czyj pies, niech sie tlumaczy. Ja nie bede zbierac połajanek nie za siebie. Mojej winy w tym zadnej nie ma. Adres mailowy fundacji jest na ich stronie. Tym bardziej, ze oni znaja to forum, czytaja i juz pytali, ze Dexter ma byc wyadoptowany w Polsce.[/SIZE][/QUOTE] [I]Fundacja rozmawia [B]tylko z szefem[/B] [/I] Jesli to jest prawda to uwazam to za iscie profesjonalne podejscie do sprawy. Po co dzielic koperte ? Btw ciekawy watek pokazujacy fochy mieleckie ktore powstaly gdy pies z listy DNH znalazl dom w Polsce. Bo gdy sie okazalo ze [QUOTE]Pani od powiatowego przyczepiła się do Dextera i powiedziała, że osobiście dopilnuje, aby taki pies z hoteliku nie pojechał [/QUOTE] nagle zaczelo sie robic niemilo dla pani od powiatowego i zawialo groza: [quote name='Ulka18'][B]Ok, tylko chcialabym wiedziec ktora to pani od powiatowego powiedziala. Fundacja napisze na pewno skarge na jej prace[/B], a na Dextera czeka od lipca dom staly. No ale to sie bede juz ja tlumaczyc i ja zbiore ciegi. OK. [/QUOTE] A czy ktos wiel ile bylo naprawde psow w tym transporcie ? Moglo byc wiecej niz 67. Wielce szanowana i szanowna pani piw-paw niemiecka, G.O., zamiast skontrolowac i odebrac osobiscie transport opiera sie na fotografii wykonanej przez przewoznika/handlarza. Ale gdyby nawet sie osobiscie pofatygowala do odbioru transportu to i tak w tym zatloczonym busie nie doliczylaby sie prawidlowej ilosci psow - czy to ze wzgledu na obfitosc podazy czy ...slaby wzrok ?
  2. [quote name='Leila52']Zeby uaktualnic moje informacje ktore byly sprzed 3 miesiecy zadzwonilam dzisiaj do szefowej niemieckiej organizacji ktora zajmuje sie organizowaniem tak zwanych hunde taffel a takze pomoca dla schronisk ktore nie maja pieniedzy na kupno karmy dla zwierzat.To sa ostatnie wiadomosci o schronisku.Wipperpfürth; schronisko jest w tak tragicznej sytuacji ze kupuje w sklepie pojedyncze puszki z jedzeniem dla zwierzat, schronisku brakuje pieniedzy na wszystko.To schronisko od czasu odejscia na emeryture kierowniczki Pani Braun jest sprowadzone do poziomu zerowego.Od lat nic dobrego sie otym schronisku nie mowi. Ci nieudacznicy ktorzy wpychali sie na stolek kierownika schroniska nie sa w stanie od lat postawic tego schroniska na nogi i pomoc bezdomnym zwierzetom.Podtrzymuje to co napisalam w poprzednim poscie.[/QUOTE] Leila, juz drugi reaz chyba uzylas slowa [I]hunde taffel [/I]. Ja znam tylko Tiertafel. Czy chodzi o te sama organizacje czy powstala jakas nowa ? To co piszesz o Wipperfürth jest zgodne z informacjami ktore ja tez uzyskalam. [SIZE="1"]O tragicznej sytuacji finansowej tam bylo m.i. tez w TV niemieckiej: [url]http://www.wdr.de/tv/tieresucheneinzuhause/sendungsbeitraege/2011/0320/00_tierheim_wipperfuerth.jsp[/url] Musze dodac ze to co pani Baumsteiger wypisuje czesto sie mija z prawda, w tym wypadku trzeba jej jednak przyznac racje: [QUOTE][SIZE="1"]....auch Hunde aus anderen Ländern Europas eine Rolle spielen. .... aber auch als Wirtschaftsfaktor. [/SIZE][/QUOTE] .. i psy z innych krajow Europy odgrywaja role ....jako czynnik ekonomiczny.[/SIZE]
  3. [quote name='Leila52']Jeszcze cos dla tych ktorzy swiecie wierza ze psy wywozone masowo na handel laduja w raju.Tak sie sklada ze schronisko w Wipperpfürth gdzie DNH magazynowalo psy przywozone z Polski znam osobiscie od lat. Od 1996 roku bylam w grupie ktora wyciagala psy z Ogromnego Labolatorium Doswiadczalnego w Essen, poniewaz nie wszystkie psy mogy isc od razu do domu stalego czesc z nich jechala do schroniska w Wipperfürth prowadzonego wtedy przez bardzo zaangazowana kobiete.Niestety ta osoba byla juz w starszym wieku i zdecydowala sie odejsc na emeryture. Na nieszczescie dla psiakow schronisko przejela holota ktorej celem bylo zarobienie pieniedzy do prywatnej kieszeni obojetnie w jaki sposob, schronisko bylo zrujnowane i nikt nie dbal ani o pomieszczenia ani o psy ktore sie tam znajdowaly.Ale takie schronisko na koncu swiata zaniedbane i stojace na granicy bankructwa z personelem ktore za pieniadze sprzedalo by wlasna matke pasowalo idealnie do DNH.Dlatego tam ladowaly psy z Polski przywiezione do ziemi obiecanej.[/QUOTE] Jest wiec prawda ze schronisko bylo na skraju bankructwa. Ktos sie temu stanowczo sprzeciwial :roll: [quote name='Leila52']To schronisko mialo szczescie bo otrzymalo w spadku bardzo duza sume pieniedzy i zostalo calkowicie odbudowane.Nastawione jest przede wszystkim na przyjmowanie zwierzat na zasadzie hotelu dla psow, jest to schronisko nie duze.Nie znam tych ludzi ktorzy tam pracuja.[/QUOTE] Podobnie jak schronisko w Worms ktore przez doggi123 zostalo pokazane jako przyklad kilkugwiazdkowego schroniska - utrzymuja sie glownie z hotelowania zwierzat. Rhein-Berg:Prosilam znajoma zeby tam zadzwonila gdy sie dowiedzialam do jakiego schroniska psy z Boleslawca jada. Pani kierowniczka mowila wtedy ze zawsze jak maja kilka pustych boksow to dzwonia do pana v.G., meza pani B.A., i on im przywozi z Polski psy. Wcale sie z tym nie kryla. [SIZE="1"]Ostatnio v.G. mial jechac do Holandii z psami z Boleslawca jesli sie nie myle.[/SIZE]
  4. [quote name='ulka33']chyba na tajnym podforum? bo na forum mieleckim to bajeczki są[/QUOTE] Wsrod tych bajek tez sie mozna doszukac istnych diamentow....ale masz racje, w.w. cytat nie pochodzi z dogomanii :p Prawda prawdziwa zawsze na wierzch wyplywa :) Prosze o nie poprawianie !
  5. [quote name='ulka33']wniosek jeden: urzędasy tam nie lepsze niż tutaj. Jak tylko mogą, to kłamią jak najęci. a DNH jak przypuszczam ma duże doświadczenie w fotografii artystycznej :) i cóz jeszcze widzę od dłuższego czasu w związku z cała tą sprawą: jedno szambo: układów, matactw, kłamstw, bezwzględności. Obrońcy DNH : amikat, aisak, sosnowieckie schronisko, kuba123, i cała reszta z Fundacji SOS dla Zwierząt z Chorzowa wstydźcie się z kim macie bliską współpracę od lat, kogo reprezentujecie. A może wam po drodze z krętaczami? które już wasze kłamstwo udawadniamy tu na watku i jesteście święci oburzeni, że sie wam "wizerunek" rzekomo niszczy. Na swój wizerunek sami pracujecie, bądźcie pewni, jak ktoś jest bez skazy, to to widać, jak jest inaczej, to to wychodzi. prędzej czy później[/QUOTE] Ulka33, to nie jest tak ze DNH manipulowalo zdjecie . Klatki zostaly faktycznie w taki sposob ustawione zeby DNH moglo sobie takie zdjecie cyknac na dowod ze zwierzeta jada zgodnie z wymogami . Potem nastapilo rozladowanie/przeladowanie/zaladowanie klatek z psami zeby poupychac jak najwiecej. Nasuwa sie pytanie czy w.w. sposob deportacji na zachod jest lepszy czy gorszy od tego ktory zostal zaproponowany na forum mieleckim: [QUOTE]...firme transortowa podpytaj o zezwolenia na przewoz zwierzat. Jak to zalatwic. Jest juz mowa o wyjezdzie na 5/6.2011, a przeciez nie mamy ani samochodu, ani nic w tym temacie rozpoczetego. Trzeba by ew. jechac na 2 male auta i zapakowac po 5 psow. Wtedy byloby to traktowane jako wyjazd prywatny. Szkoda zmarnowac takiego zrodla dobrych adopcji, bo teraz przeszkoda sa zaostrzone przepisy i transport. Dobrze byloby, gdyby sie zgodzili na takie wyjazdy po 5 psow na auto. Wtedy mozna by wziac np. 10 wiekszych psow. Tylko nie wiem jak to ze zgloszeniem w TRACES, bo u nich psy jechalyby w jednym aucie. Ale dla nas to rozwiazanie, moze drozsze, ale bezpieczniejsze i bez tylu nerwow. Ja jestem jak najbardziej za takimi podrozami i moge jechac jako drugi kierowca. Ten wyjazd kwietniony jest juz prawie, prawie gotowy, tylko, zeby ta wetka niemiecka wydala zezwolenie na samochody. Iza jest chyba zla na mnie, ze tak sie to pokomplikowalo ze strony niemieckiej, bo chcialaby wyslac psy bez klopotow i to pewnie wiecej niz 55. Na pewno cos ja gryzie, bo nie pisze maili tak czesto jak poprzednio. A co ja poradze, ze wyjazd trzeba zglosic przez Traces?! Mnie to tez zdrowia kosztuje niepotrzebnie.[/QUOTE]
  6. [quote name='pixel']To skoro psy przewożone były inaczej niż pokazano tutaj: [url]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?NewTbl=1&Site=NW&Date=20111007&Category=fotwydarzenia&ArtNo=675993986&Ref=PH&Item=10&MaxW=670&MaxH=600&border=0[/url] to po jaką cholerę pakowali te klatki? [url]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?NewTbl=1&Site=NW&Date=20111007&Category=fotwydarzenia&ArtNo=675993986&Ref=PH&Item=9&MaxW=670&MaxH=600&border=0[/url] Dla sportu??? Sprawdzali pojemność paki na busie???[/QUOTE] Pixel, psy byly przewozone w taki sposob jaki widac na zdjeciach prasy polskiej. Jak pani Amtsvet w swojej odpowiedzi przyznala jest to sposob zaladowania niezgodny z przepisami [QUOTE]nicht im Einklang mit tierschutzrechtlichen Bestimmungen stehenden Beladungszustand[/QUOTE] Zgodnie z przepisami musi n.p. zostac wolny korytarz w srodku miedzy klatkami (wentylacja, mozliwosc dojscia do tylnich klatek, etc.). I takie wlasnie zdjecie, z wolnym korytarzem wzdluz klatek , DNH przedlozylo pani Amtsvet jako dowod prawidlowego koncowego zaladunku . Zdjecie NIE wykonane przez PIW tylko przez DNH. AgaG, Amtsvet to tak jak nasz PIW. Pif-paf. Albo Piw-paw. Niby inspekcja wet. Strzezaca przestrzegania prawa. Jeszcze cos dot. szanownej pani Amtsvet w Altenkirchen : na zarzut ze do przewozu takiej ilosci zwierzat nie wolno uzywac samochodow nie specjalnie przystosowanych (samochody pochodzily z wypozyczalni) nie odpowiedziala nic.
  7. [quote name='sosnowieckie schronisko']DNH nie oddaje psów do schronisk, bo najpierw jest dom w Niemczech, apotem pies jedzie, najpierw raczę się doinformować zanim coś palniesz.[/QUOTE] [B]1)[/B] Czyli Lenka , Luigi i wiele innych - gdzie wedlug Ciebie sa , jesli sa w Niemczech, ale szukaja dt lub ds ? Lenka szuka dt albo ds, ogloszenie z 26.10.2011 [url]http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/haustier/details.pl?IDin=404942&asearch=&session=vJMKdRs9B8JAekGiQG9l&nh=2[/url] Luigi szuka ds albo dt, ogloszenie z 14.10.2011 [url]http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/haustier/details.pl?IDin=398519&asearch=&session=Gb5HmBfTZtxyY7eGETJJ&nh=5[/url] [B]2)[/B] 07.pazdziernika 2011 DNH przywiezli z Polski do Niemiec [U]wedlug [B]pisemnej [/B]informacji Veterinäramt Altenkirchen[/U] 67 psow. Zdjecia z polskiej prasy pokazujace [U]jednoznacznie niedozwolone warunki tego transportu [/U]zostaly pani Amtsvet w Niemczech pokazane z zapytaniem jak mozna bylo taki transport puscic. [SIZE="1"]([url]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/gallery?Site=NW&Date=20111007&Category=fotwydarzenia&ArtNo=675993986&Ref=PH&Params=Itemnr=7[/url])[/SIZE] Pani Amtsvet wszczela dochodzenia i w koncu po 10 dniach odpisala [B]ze zdjecia z polskiej prasy nie pokazuja rzeczywistych warunkow transportu[/B] tylko sytuacje podczas zaladunku/przeladunku. Do swojej odpowiedzi dolaczyla zdjecie pokazujace prawidlowy , koncowy stan zaladunku , taki jaki zostal w Mielcu przez PIW odprawiony, kontrolowany i protokolowany. Na tej podstawie kazdy oczywiscie wnioskowalby ze zdjecie to zostalo wykonane przez PIW. Nic bardziej mylnego. Zdjecie to zostalo zrobione przez DNH . [B]To znaczy ze Amtsvet niemiecka uznaje [U]jako dowod[/U] zdjecie wykonane przez Dobermann Nothilfe ![/B] Prawa autorskie tego zdjecia posiada DNH, nie moge wiec bez ich zgody go tutaj wkleic. Ale wklejam odpowiedz pani wet z inspekcji wet. Altenkirchen :angryy: "Aufgrund des uns von Ihnen über den Link zugänglich gemachten Fotos, das einen nicht im Einklang mit tierschutzrechtlichen Bestimmungen stehenden Beladungszustand zeigt, wurden umgehend Ermittlungen eingeleitet, die zwischenzeitlich ergeben haben, dass dieses Foto eine Situation während des Be- und Umladens, nicht jedoch den - amtstierärztlich überprüften, protokollierten und abgefertigten - Beladungsendzustand (s. Foto) zeigt." [B]3)[/B] W dniu 3.11.2011 DNH oglasza 136 psow do adopcji. Na podstawie zapewnien fanow tej organizacji wszystkie te psy sa w dt. W stutrzydziestuszesciu domach tymczasowych. Szacunek ! [url]http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/haustier/db.cgi?db=statistik&uid=default&ID=&Tierart=&Rasse=&Geschlecht=&Alter-gt=&Alter-lt=&Zeitwert=&Titel=&Name=Dobermann-Nothilfe%20e.V.%20Mudersbach&Staat=&Land=&PLZ=&PLZ-gt=&PLZ-lt=&Ort=&Grund=&Halter=&Notfall=&Chiffre=&keyword=&Date=&referer=&Nachricht=&E1=&E2=&E3=&E4=&E5=&E6=&E7=&E8=&E9=&E10=&mh=10&sb=0&so=descend&ww=&searchinput=&layout=&session=QS1NWFXdDIOdW3HnOtoF&Bild=&video_only=&String_Rasse=&view_records=Suchen[/url] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/dnhtiervermittlung.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3975/dnhtiervermittlung.jpg[/IMG][/URL] [B]4)[/B] Wkleje jeszcze link do strony pani Burger odnosnie skandalicznych okolicznosci w zwiazku z wielce szanowana pania Amtsvet w Altenkirchen - z ktora, jak wynika z reportazu w TVP Rzeszow, szefowa DNH jest w stalym kontakcie. Wiadomo, kontakty to skarb, ktory trzeba pielegnowac. [url]http://www.doggennetz.de/index.php?option=com_content&view=article&id=528:aua369-offener-brief-an-den-polnischen-premierminister-donald-tusk-einstellung-der-unkontrollierten-ausfuhr-von-hunde-nach-deutschland&catid=35:aua&Itemid=53[/url]
  8. [quote name='pixel'][url]http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,10585603,Burza_o_wywoz_psow_do_Niemiec_ze_schroniska_z_Mielca.html[/url] "Janusz Związek, Główny Lekarz Weterynarii mówi, że wkrótce przygotuje odpowiedź na list pani Wypych. - Ta odpowiedź zostanie umieszczona na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii, przekażemy ją także autorce i na forum Dogomania. [B]Z kancelarii Prezesa Rady Ministrów otrzymałem ten list i dostałem upoważnienie do odpowiedzi pani Wypych[/B] - mówi Janusz Związek" Obywatele piszą do premiera, żeby odwołał niekompetentnego urzędnika, a premier każe temu właśnie urzędnikowi odpowiedzieć na ten list obywatelom??? To jest jakaś paranoja!!! [LEFT][COLOR=#000000] [URL="http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,10585603,Burza_o_wywoz_psow_do_Niemiec_ze_schroniska_z_Mielca.html#ixzz1cpDB4O1H"][/URL] [/COLOR][/LEFT][/QUOTE] To GIW az upowaznienia potrzebowal zeby odpowiedziec na list ? Czy to pajacyk na sznurku ?
  9. [quote name='alice midnight']a ja nie jestem taką optymistką jeśli chodzi o adopcje zagraniczne :( wybaczcie, ale realnie patrząć.. czy mamy jakieś wieści BEZPOŚREDNIO od nowych właścicieli? czy możemy liczyć na zdjęcia? i czy Hadarek był kastrowany? skoro adopcję ułatwiła Fundacja to pewnie na podstawie umowy adopcyjnej, która o tym coś mówi. ja od razu mam czarne scenariusze w głowie niestety nie wyssane z palce..a wyuczone życiem. zawsze się marwtię, że jak psiak wyjechał aż tak daleko to [B]już więcej o nim nie usłyszymy :( tak było z Iskrą i Pradem ;[/B]([/QUOTE] Zgadzam sie z Toba. Czy moglabys prosze podac link do tych dwoch pieskow ?
  10. [quote name='MalgosMalgos'] [URL="http://www.wer-kennt-wen.de/person/ajs8wjgu"][IMG]http://img17.werkenntwen.de/user1/e2e3a58fe8528c80745a3217d94599e7/medium/aj/ajs8wjgu2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.wer-kennt-wen.de/person/ajs8wjgu"]Heidi Nüssel[/URL] Duisburg [/QUOTE] Jak sie ma Reksio u pani Nüssel ? [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/440/26370214214126586262710.jpg/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9/26370214214126586262710.jpg[/IMG][/URL] [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.101221063287981.1891.100002002624304&type=1[/url] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/607/16577110631665944508810.jpg/"][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/8457/16577110631665944508810.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Ada-jeje']Fuj, tak obrzydliwe wpiy moze pisac tylko taka osoba jak TY. Prawie nigdy nie udaje Ci sie napisac prawdy tylko swoja wybujala wyobraznie. Nie wierze w zaden w Twoj wpis, dalas tego dowod piszac o mojej corce ktora nawet nie jest uczestnikiem dogomani. Zwykla targowiskowa przekupa karmiaca sie plotkami.[/QUOTE] Wymowny wpis .... Potwierdzilo sie to co zawsze podejrzewalam.
  12. [quote name='Asior'] Teraz się nawet okazało, że schronisko może dostać umowę adopcyjną od DNH między nimi a nowym domem :roll: w szoku jestem bo w 2007 roku nie było o tym mowy!!![/QUOTE] No masz ! Rzeczywiscie szok. Zastanawiasz sie czemu akurat teraz DNH udostepnia umowe ? A czemu w r.2007 nie bylo mowy o tym zeby schronisko dostalo umowe ? Psy przeciez byly schroniskowe. Czy mozesz zorganizowac kontrole poadopcyjna przez zaufana osobe spoza DNH która pojedzie zrobi wywiad srodowiskowy, od kiedy pies tam jest itd.. ? Sama wiesz ze nic prostszego niz wywlec psa z jakiejs meliny, posadzic na sofie i cyknac fotki.
  13. [quote name='AgaG'] Ada-jeje czy czasem nie zmieniasz zdania w zależności od okoliczności? i ponieważ mnie najbardziej interesuje los psów, to może pomożesz asior w ustaleniu odpowiedzi na pytania, które zadała aisak o trójłapka Bonzo oraz Różę ? co się stało z tymi psami? Co kto komu obiecywał? Kto w co uwierzył i jakie są teraz tego skutki? Ponawiam też pytania o [B]Azalię [/B]i [B]teriery[/B] i te[B] 555 psów [/B]wywiezionych z Mielca - na razie bezimiennych dla czytających ten watek.. Jak widzę bardzo niewygodne są pytania o te psy i o to, co się z nimi stało. [B]Nawet podważa się oświadczenie powiatowego, że nie wiedział o potajemnych wywózkach psów sprzed marca 2011[/B], choć przecież złożenie takiego oświadczenia zapewne nie przysporzyło mu chwały u jego przełożonych.. [B]Po prostu wobec żelaznych faktów nie miał wyjścia i musiał przyznać się przed kamerami do tego, jak jest...[/B][/QUOTE] Azalia wyjechala w wrzesniu 2009 [URL="http://www.dogomania.pl/threads/142487-AZALIA-Malutka-starsza-sunia-z-MIELCA-znalazla-domek%21/page5"]http://www.dogomania.pl/threads/142487-AZALIA-Malutka-starsza-sunia-z-MIELCA-znalazla-domek!/page5[/URL] AgaG , mam wrazenie ze niektorzy podpisujac list chca sie w pewnym sensie asekurowac :roll:
  14. [quote name='bros']cichutenko wierzę ze nowi właściciele Rariego dadzą zaprosić się tutaj na wątek :) ja jestem jeszcze oszołomiona :) adopcja wprost ze schroniska - bez mojego udzialu - :)[/QUOTE] Jak to bez twojego udzialu ? To nie TOBIE Rarytek zawdziecza domek ?
  15. [quote name='Doggi123']Ich habe selten so ein verlogenes, unwissendes und dummes Stück wie sie gesehen. Ich kann nicht soviel essen, wie ich kotzen könnte, wenn ich ihren Mist lese, um es einmal deutlich zu sagen. Google translation: Mam rzadko jako elementy kłamstwa, nieświadomi i głupi, jak widzieli. Nie mogę jeść tyle, ile mogę rzygać, gdy czytam jej bzdura, mówiąc wprost. I've rarely as a lying, ignorant and stupid as they saw pieces. I can not eat as much as I could puke when I read her crap, to put it bluntly.[/QUOTE] Da fuehlt sich ja jemand direkt angesprochen. Hmmm. Wer denn wohl ? Schade, dass der google translator so mangelhaft übersetzt... Tu sie czuje ktos bezposrednio dotkniety. Hmmm. Ktoz by to mogl byc ? Szkoda ze google tlumaczy tak beznadziejnie....
  16. Pani Barbara Kayser napisala tak : Dobry wieczór z Niemiec, jako Niemka, która od wielu lat angażuje się w ochronę zwierząt chciałabym sie wypowiedzieć najpierw w temacie [U]finansowej sytuacji oraz stanu niemieckich schronisk[/U]. Nasze własne schroniska są przepełnione psami zza europejskiej granicy. Schroniska niemieckie walczą o przetrwanie podobnie jak niemieckie towarzystwa opieki nad zwierzętami, ponieważ wskutek kryzysu ekonomicznego otrzymują mniej datków, a środki finansowe, które dostają od gmin, zostały drastycznie [I]zmniejszone.[/I] Nagłe przypadki nie są przyjmowane przez schroniska wskutek przepełnienia. Nie można również oddać psa do schroniska z tego samego powodu, chyba że właściciel psa zapłaci ok. 300€. Wysokość tej opłaty stanowi dla osób, które [B]już [/B]się znalazły w trudnej sytuacji finansowej, takie obciążenie, jakiemu nie są w stanie sprostać. Coraz częściej można obserwować konsekwencje - psy są wyrzucane, nocą przywiązywane do bram schronisk, topione, znajduje się je zatłuczone lub w inny sposób zabite. Mimo tego codziennie setki psow bezdomnych oraz schroniskowych z sąsiednich krajów są przywożone tutaj. Jak można odpowiedzieć na pytanie: [U]GDZIE są te wszystkie psy, CO sie z nimi dzieje, KTO je otrzymuje ?[/U] Mimo że instytucje badawcze i laboratoria zobowiązały się nie skupować żadnych czipowanych zwierząt NIE stosują się do tego. Poza wszelka wątpliwością większa część bezdomnych psów oraz kotów (zarówno z kraju jak i z zagranicy) idzie na doświadczenia i do badań. Jest bez znaczenia, czy te zwierzęta są czipowane czy nie - nic prostszego niż usunięcie czipa. Instytucje doświadczalne i laboratoria płaca przeciętnie ok. 750€ za bezdomnego psa . Twierdzenie, że badania na zwierzętach dla przemysłu kosmetycznego są zabronione należą do szeroko rozpowszechnionych bajek. Badania są zlecane przez niemieckie firmy do krajów, gdzie są one dozwolone, n.p. do U.S.A. Albo odbywają się w „podziemiu” i nie ma o nich informacji. Wielkie koncerny (kosmetyczne, farmaceutyczne, chemiczne) stały się poprzez fuzje wielu różnych firm globalnymi gigantami przemysłowymi z olbrzymim lobby. A co do [U]Dowodów: [/U] Pracownicy instytutów badawczych oraz laboratoriów musza się zobowiązać do zachowania tajemnicy zawodowej, której nie wolno im złamać nawet lata po opuszczeniu danej firmy. Żadne przedsiębiorstwo nie pozwoli osobie z zewnątrz na wgląd w swoje badania laboratoryjne ani w swoje wyniki. Badania są drogie i ani metody badań, ani ich wyniki nie mogą wpaść w ręce konkurencji. Poza tym nie sprzyjałoby czystemu „image” przemysłu żywnościowego, kosmetycznego i farmaceutycznego skojarzenie go z badaniami na zwierzętach. Jest fatalnym błędem, jeśli obrońcy zwierząt ze wschodnich sąsiadów Niemiec myślą, że tutaj w Niemczech wwożone z ich terytoriów zwierzęta spotka życie jak w raju. Niemcy, kraj płynący mlekiem i miodem - to juz od dawna tylko przeszłość. Ponadto zwierzę tutaj ma według prawa tylko status rzeczy. Każdy kraj, który wysyła swoje zwierzęta do Niemiec, wysyła je w podroż nieznaną. Większa część tych samozwańczych obrońców zwierząt, która masowo przywozi psy, koty i inne zwierzęta domowe z zagranicy do Niemiec, myśli tylko o jednym : o zarobku. W żadnym wypadku nie myśli o ochronie zwierząt. Życzyłabym sobie, żeby się uczciwym i szczerym obrońcom zwierząt w Europie nareszcie udało ukrócić ten zbrodniczy proceder. Psy, koty i inne zwierzęta domowe nie powinny dłużej służyć jako towar dla Niemieckiej żądzy zysku !!! Barbara Kayser, Bonn - Bad Godesberg
  17. [quote name='Leila52']Poniewaz ten temat w Niemczech jest tez denerwujacy dlatego wprowadzono zasade ze jezeli ktos chce oddac psa do schroniska to musi [U][B]wplacic kaucje w wysokosci 300 Euro.[/B][/U] Dlatego nie sadze ze psy ktore beda wywozone do Niemiec trafia do schronisk.Nikt nie uwierzy wto ze handlarze psami beda oddawac psiaki do schroniska i placic za kazdego 300 Euro. Co sie bedzie dzialo z psami ktore nie znajda domow mozna sobie wyobrazic przeciez one nie maja zadnej mozliwoscj powrotu do Polski.Czy naprawde ci ktorzy pomagaja w masowych wywozkach moga jeszcze spac spokojnie?[/QUOTE] Abgabegebühr dotyczy [U][B]niemieckich[/B][/U] psow i NIE jest zadna kaucja ! [QUOTE][SIZE=3][FONT=Calibri]Notfälle bzw. Abgabehunde [U][B]aus unserem eigenen Land [/B][/U]werden nicht mehr aufgenommen und mit der Begründung der Überbelegung abgelehnt, es sei denn der Hundehalter entrichtet eine Abgabegebühr von ca. 300,- €.[/FONT][/SIZE] [/QUOTE]
  18. Bros, wykapalas go ? Wyglada tak czysto i apetycznie :) A co mu tam do buzi wsadzasz ?
  19. [quote name='Ada-jeje'] pamietasz jak Odi dala by sobie reke odciac za pewna polska org.? Byc moze i tu sa takie osoby, dlatego wole poczekac na final zeby moc rozroznic czrna owce od bialej. Niesprawdzone informacje dla mnie to ta ze Malgos Malgos wspolpracuje z pajunia. Powtarzam nie sprawdzona przez zemnie, ja o tym nic nie wiem bo tym tematem sie nie zajmuje, ale juz wellingkton prubuje mi wmowic ze ja powinnam o tym wiedziec. Winny sie tlumaczy, ja nie musze, posredniczac w wywozie Promyka i Melonika mam sumienie czyste, ciekawi mnie tylko dlaczego wowczas wellington nie napisala ze dla Promyka jest miejsce w Krk, 1)niesprawdzone przez Ciebie informacje - czy chcesz powiedziec ze musisz sie udac osobiscie do pajuni albo do MalgosMalgos i sie zapytac czy to co jest na stronie Hundehilfe Ukrainie jest prawda ? 2) niczego nie probuje Ci wmowic, po prostu jestem zdziwiona ze o tej wspolpracy jeszcze nie wiedzialas , a tym bardziej zdziwiona po wpisie Psa Wolnego z ktorego wynika ze rozmawialiscie na ten temat: 3) nie moglam wowczas napisac o domku dla Promyka w Krakowie poniewaz o nim nie wiedzialam. Zreszta jest watpliwe czy Promyk zostalby wydany do Krakowa - przeciez tutaj nie moglby przyczyniac sie do apoteozy MalgosMalgos ani do generowania datkow. A szkoda. Kariery MalgosMalgios pewnie tez nie sledzisz ? Przeciez sie dobrze znacie, bliskosc zamieszkania rodziny nad berlinskim jeziorem , etc. etc.
  20. [quote name='Leila52']Odpowiadam Lilek. HarzIV to jest ostatecznosc w Niemczech.W grupie HarzIV znajduja sie ludzie ktorzy sa juz starsi albo tacy ktorzy uwazaja ze nie oplaca sie pracowac.Dostaja 365 Euro na miesiac plus oplate za czynsz tylko wtedy jezeli mieszkaja w tak zwannych mieszkaniach socjalnych.65% w tej grupie to ludzie mlodzi ktorzy juz dlugo tak egzystuja.Z grupy HarzIV zadko ktos wraca do normalnego zycia.Niemcy to juz dawno nie jest kraj mlekiem i miodem plynacy.[/QUOTE] Osoby korzystajace z Hartz IV naleza czesto do grona ludzi ktore bierze psy zagraniczne na dt - oczywiscie nie z milosci do zwierzat tylko dlatego ze "importer" psow im pare groszy za te 'opieke' zaplaci. Bywa ze ludzie ci sa scigani za nieplacenie czynszu, ale sa nieuchwytni poniewaz nie maja stalego meldunku. Po prostu przemieszczaja sie z jednego miejsca zamieszkania do nastepnego razem z psami.
  21. [quote name='Leila52']Jezeli handlarz nie rozlicza sie z urzedem finansowym to ryzykuje zamkniecie interesu i wtedy nie ma tez koncesji na handel.W Niemczech to jest teraz plaga z tym handlowaniem psami.Wszystko co jest za leniwe zeby uczciwie pracowac proboje dorabiac na handlu psami jezeli nadaza sie okazja cos zarobic.Jak nie handel psami to tylko Harz IV.Ogladajac w TV reportaze o losach psow sprowadzanych z zagranicy i gdzie one znajduja domy tymczasowe odwazam sie na takie stwierdzenie.To jest smutne ale prawdziwe.Poza tym pomagaja w tym handlu bardzo wydajnie ludzie ktorzy wyjechali do Niemiec jak naprzyklad przyjaciolka Hundehilfe Ukraine Pani Dorota Konarski, ktora na wszystkich Niemieckich Forach prosi o pieniadze dla biednych bezdomnych psow z Polski.Jej na szczescie juz niewielu wierzy i zarzuca jej sie czesto oszustwo. Mam nadzieje ze informacja jest "sprawdzona" :evil_lol:
  22. [quote name='Ada-jeje']Nie usprawiedliwiam sie przed nikim bo nie mam z czego, wszystko o czym napisalas w tym poscie nic mi nie wiadomo. skad te przypuszczenia za ja wiem ze MalgosMalgos wspopracuje teraz z pajunia. Takich rzeczy mozna sie tylko dowiedziec od Ciebie i to z forum, nie zamierzam pisac i potwierdzac niesprawdzonych informacji. Jesli jest dom dla Promyka w Krakowie to dlaczego nie moze wrocic? Nic Ci nie wiadomo :shake: Mozna i tak :mad: Z jakiego forum ? W necie pelno tego. Partner von Hundehilfe Ukraine Gnadenhof Pusia in Polen: Canis Donum Dei http://www.hundehilfe-ukraine.de/?cat=15 http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110901/PRZEMYSL/203961282 http://schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=216:tierschutzverein-qhundehilfe-ukraine-i-gq&catid=1:aktualnocigowna Informacje sprawdzone : Carla juz u pajuni: http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=10&sobi2Id=387&Itemid=21 http://www.dogomania.pl/threads/210090-Carla-ma-dom/page6 Czemu Promyk nie moze wrocic ? Dobre pytanie. Pani Schulz twierdzi ze go nie odda bo pies jest JEJ.
  23. [quote name='Leila52']Problem polega na tym ze handlarze psami maja koncesie na handel i funkcjonuja na zasadzie firmy to nie ma nic wspolnego z ochrona zwierzat,poza tym wziecie psa od handlarza nie naklada zadnych obowiazkow na adoptujacego w przeciwienstwie do schroniska.Psa od handlarza moze wziac kazdy a ze schroniska nie bo nie wydaja byle komu bez dokladnego sprawdzenia.Na sobie wiadome cele moze kazdy od handlarza za 250 Euro kupic psa i nie musi do tego naprzyklad przedstawiac swiadectwa policyjnego z miejsca zamieszkania, nie wszystkim jest to na reke dlatego omijaja schroniska.Mimo istniejacych przepisow handlarze znajda zawsze jakas luke w przepisach i dopoki posiadaja koncesie na handel i okazje na sprowadzanie psow za bezcen to handel sie kreci.Handlarze psami probuja podszywac sie pod dzialalnosc na rzecz ochrony zwierzat dlatego ze placa mniej podatkow.Za dzialalnosc pod szyldem ratowania zwierzat placa 7% podatku a za sam handel 19%.[/QUOTE] Ale znasz ostatni wyrok wedlug ktorego dzialanosc "ratowania psow" jednej organizacji niemieckiej zostala uznana jako komercyjny handel i musza odprowadzic 19% vatu, i to kilka lat wstecz ! To moze byc precedensem i odbic sie na pozostalych firmach uslugowo-handlowych - oby ! Waldi - odebranie koncesji na handel ? Budget panstwa potrzebuje pieniedzy , poza tym odebranie koncesji na jakiej podstawie ? Lepiej ich podatkami nekac, moze wtedy sie przerzuca na inna dzialalnosc ? Zeby tylko ta szara strefa w zwiazku z podwyzszona stawka podatkowa sie jeszcze bardziej nie poszerzyla i zeby nie zaczeli jeszcze wiecej zwierzat na lewo przemycac. ...
  24. [quote name='Ada-jeje']Przeciez to nie ja wsplpracuje z org. w Niemczech, i to nie ja zalatwialam w Niemczech miejsce dla Promyka i dla Melonika. Zalatwilam tylko transport okazyjny zreszta. Jestes zdania ze gdyby to nie moja corka wiozla Promyka a pozniej Melonika nie znalazl by sie nikt inny do przewiezienia tych psow? zostaly by im skrocone cierpienia na miejscu, zwlaszcza Promykowi? Bo jak widze ze zdjec to Melonik jest trzylapkiem. Cofnij sie i przeczytaj jak dlugo siedzial Promyk i Melonik w schronisku i cierpialy te psy, bo podjecie decyzji skrocenia Promykowi cierpienia nie wchdzilo w gre. Nie zapominaj o tym ze to ja bylam w kontakcie z schroniskiem i znane jest mi podejscie do zwierzat w tamtym schronisku. Nie zapominaj tez ze nie o wszystkim pisze sie na dogo bo i tak nie przyniesie to porzadanego efektu a jedynie zadyme. Wedlug mojej oceny zabierajac te psy, zostaly im skrocone cierpienia. Nigdzie nie napisalam ze wspolpracujesz z org. w Niemczech, ani ze zalatwialas miejsce dla Promyka tam, po co wiec ta obrona ? Pewnie by sie znalazla wsrod bliskich znajomych pani MalgosMalgos i inna chetna do wozenia kalek, jednak to TY sie zgodzilas na transport, obojetne czy okazyjny czy nie, i Ciebie sie bedzie wlasnie m.i. dlatego z tym przykrym przypadkiem i z MalgosMalgos kojarzylo - ktora jak pewnie wiesz teraz scisle z pajunia w Hundehilfe Ukraine dziala i stamtad via Orzechowce kalekie i zdrowe psy sciaga do Niemiec. Skojarzenie z tymi osobami jest zenujace i - wedlug mnie wymowne. Moglas byla odmowic transportu i psa zawiezc do dobrej polskiej kliniki. Tymbardziej ze bylas Czemu sie nie przeciwstawilas temu 'przedsiewzieciu' wozenia ciezko chorych psow do Niemiec ? Mozna bylo zrobic wielkie halo, afere, i zbierac pieniadze na chirurgiczne zabiegi i leczenie na dogo. Przeciez nie koniecznie metoda Mrunio ale moze rownie skutecznie. . Nieprawda. Po to jest forum zeby jasno postawic sprawy . Zakladasz ze otwarte pisanie nie przyniesie porzadanego efektu a jedynie zadyme. Czy dlatego bo osoba MalgosMalgos jest juz na tyle skompromitowana ze lepiej za kulisami odwalac brudna robote ? To po co w ogole watek na dogo ? I mylisz sie co do skrocenia im cierpien. Jest wrecz odwrotnie. Przyczynilas sie do przysparzania im cierpien. Na poczatku tego watku padla propozycja adopcji Promyka do Krakowa. Z tego co wiem ta propozycja jest wciaz aktualna. Umowa adopcyjna zostala podpisana przez Pro Hund, nie wiemy jednak czy schronisko w Koninie zrzeklo sie praw do psa. Pro Hund przekazala Promyka pani Schulz ktora twierdzi ze Promyk jest JEJ psem i ze go nie odda. Napisalam o tym poniewaz tak jak w przypadku DNH 1) dyskusje sie tocza i decyzje sa podejmowane poza forum albo na tajnym forum (wiadomo - zadyma!), 2) kwestia wlasnosci nie jest wyjasniona, 3) mimo ze istnieje oferta adopcji Promyka w Krakowie przez wysoko kwalifikowana osobe , lacznie z finansowaniem odpowiedniego srodku transportu (karetki) dla niego, ta oferta jest odrzucana. Zamiast warunkow wymarzonych dla psa niepelnosprawnego w Krakowie , gdzie bylby drugim pieskiem, a nie jednym wsrod xxxxxx zwierzat, Promyk narazie pozostaje u osoby niezrownazonej psychicznie - jak sama przyznaje http://www.kleintierpraxis16515.de/uebermich.html
×
×
  • Create New...