Jump to content
Dogomania

wellington

Members
  • Posts

    5144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wellington

  1. [quote name='tyciaNi'] :angryy: w każdym razie jak wygląda sprawa zbrodnialca, czy kogoś namierzono?, czy coś o tym prostaku wiadomo?, czy odpowiednie służby się tym interesują i zajmują? Wierzysz w to zeby "sluzby" sie tym zajely , powaznie ? Skatowales psa/kota/krowe/konia - teraz kolej na Ciebie, bandyto.
  2. Ido, a co z boksiem ? Uspokoil sie juz ? I jak Ty sie czujesz ?
  3. [quote name='luka1']uroda to pojęcie względne[/quote] Ale futerko ma piekne - tu chyba sie kazdy zgodzi ;)
  4. Salibinko, dalas to drugie miejsce juz na czarne kwiatki ? Co za zacofane towarzystwo - zgroza :angryy:. Ale przynajmniej wylazlo szydlo z wora i sloma z walonek - mam nadzieje ze oprocz numeru tel. masz ich imie, nazwisko , adres, etc.
  5. [quote]Nie siusia już i wytrzymuje pare godzin [COLOR=Red][B]ale na każdy podniesiony głos czy krzyk leje pod siebie,[/B][/COLOR] na smyczy już lepiej chodzi ale to jeszcze nie to co powinno być, troszkę przybrała na wadze, dostaje neopankratyninę.[/quote]I gdzies bylo napisane [B][COLOR=Red]ze sunia byla glodzona[/COLOR] [/B]!!! Co to za ludzie u ktorych ona byla ??? Czy dalas ich na czarne kwiatki ? I prosze podaj moniu3a tu na forum publicznie o ktorego weta chodzi . Jesli nie wiesz to dowiedz sie prosze. Takich bzdur nie mozna potulnie akceptowac, taki wet to zenada ! [quote]Jest tylko mały problem z właścicielką bo nie chce jej wysterylizować, [B][COLOR=Red]ponieważ w lecznicy wet nagadał jej, że to jest złe i nie można, pies może umrzec od tego zabiegu[/COLOR][/B] a chorować może też i po sterylce :shake: [/quote]Tego weta powinno sie wywalic z gabinetu i z zawodu . Umrzec mozna przy podaniu aspiriny tez jesli sie ma alergie. A ja mam alergie na takich koltunow jak ten wet i jak ci poprzedni "wlasciciele" Buby-Latki. Czy zastanawialas sie juz nad jakims dobrym hotelem dla Buby ? Koszty trzeba bedzie uzbierac, ale przeciez pies po przejsciach nie moze niechciany wegetowac gdzies samotnie na ganku ! Na dodatek chory ! A czy wiadomo skad sie przyplatal ten problem z czustka ? Przeciez nie wzial sie z nikad - moze byc jakies powiklanie pokarmowe tym co poprzedni "domek":angryy: jej dawal lub nie dawal jesc. Bube powinno sie natychmiast przewiezc do miejsca, gdzie bedzie miala opieke, bedzie miala podany lek, regularne jedzenie oraz intensywny kontakt z czlowiekiem i z innymi psami. [COLOR=Red]Tam gdzie jest nie powinna zostac ani minuty dluzej.[/COLOR] Moze u Murki jest jeszcze miejsce wolne ?
  6. Musial Ci chyba ktos zyczliwy podpowiedziec - dobrze "zgadlas" :diabloti:. Dom jest pentakotowy . Polowa gofra znow twoja :angryy:
  7. [quote name='karusiap']ale ja bym wolala,zeby zostal w Krakowie lub okolicy[/quote] Koniecznie !!! Dziwilabym sie gdyby taka pcheleczka w calym wielkim Krakowie nie znalazla domku ! Na 100 % znajdzie, nie ma co szukac cudzych bogow :shake:
  8. Tak na chybil-trafil ? Rownie dobrze moglabys powiedziec cztery, siedem albo 70 - nie, nie, tak latwo te polowke gofrrrrra nie oddam.
  9. Irenko, ja sie katuje zeby tak "zle" wygladac - ten wyglad jest zamierzony : wzbudza litosc :-(
  10. Oddam pol gofra (tego od Karusi :eviltong:) jesli ktos zgadnie ile ja mam w domu kotow :p
  11. Jeden gofr na nas dwie :roll:
  12. No dobra, Karusia :cool3: Nic Ci juz nie stoi na drodze konkursowej ;)
  13. [quote name='jotpeg']Nemuś także w wydaniu internetowym: [URL="http://www.dziennik.krakow.pl/Artykul.100+M57462136481.0.html"]Dziennik Polski: Zapatrzony w człowieka[/URL][/quote] Swietnie tam wyglada z tym uchem jednym do gory :multi:
  14. [QUOTE]Nie chodzimy pytajac "halo,nie bylo jakiejs awanturki?".[/QUOTE]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [QUOTE]Ta dyskusja ma choc jeden plus,u Luckiego cos sie dzieje.Juz myslalam,ze wszyscy o nim zapomnieli. [/QUOTE] Wobec tego to ja jeszcze podciagne :eviltong: : W ogole tez nie rozumiem calej konfuzji. Przeciez wet/lekarz jak wystawia fakture to MUSI na niej wyszczegolnic jaki zabieg zostal wykonany i jakie leki podane, etc. Az dziwne zeby o takich banalach dyskutowac. A w ogole to Lucki jest przeslodki :dog: !
  15. [quote name='majqa']Ten piesio to prawdziwy kąsek i ozdoba, a jakiego niewinnego ma pychola![/quote] No a nogi ??? Takich nozek nie ma nikt ! Za takie nogi - Oskara ! I Zlota Palme ! I Zlotego Niedzwiadka !
  16. [quote name='kakadu'] u nas pokutuje przeswiadczenie, ze jesli sie bierze psa, to sie robi wielka łaske i nikt z tego tytulu nie ma prawa niczego wymagac, tylko lac w gacie ze szczescia, ze sie chetny znalazl do adopcji... kiedy to sie zmieni? :wallbash:[/quote] No wlasnie, kiedy ? [QUOTE]Słodziutka jest i malutka. Szkoda, że zdjęcia nie moga tego oddać. [/QUOTE] Oddaja, oddaja :lol:. Nawet nie trzeba miec wyobrazni - widac wszystko :loveu:
  17. [QUOTE]własny patent majtasowy[/QUOTE] [QUOTE][SIZE=2]samochód jeździ na szczotkę[/SIZE][/QUOTE] Niesamowity watek :lol: Dla Nemusia :kciuki:
  18. [quote name='Tweety']Ada-jeje, zastanawiałaś się nad wysokością cen w Arce, mam kolejne doświadczenie sprzed dwóch dni. Jako, że w krakvecie na nocnym dyżurze była młoda, mało doświadczona wetka musiałam jechać do Arki, bo stan kota, którego wzięliśmy kilka godzin wczesniej ze schronu był beznadziejny. Niestety, na miejscu okazało się, że przyjechaliśmy juz z nieżywym bidusiem. Pozostawienie schroniskowej kotki do utylizacji to koszt dla fundacji 80 zł :angryy:, na co dzień płacę 20 zł, w tym wypadku chyba cena nie zależała od stopnia naukowego przyjmującego weta :shake:[/quote] Przywiozlysmy raz z Kiwi do krakvetu w srodku nocy kota potraconego przez samochod. Niestety dla kotka bylo juz za pozno. Lekarz w krakvecie NIC nie wzial od nas za utylizacje !
  19. [quote name='Aleksandra_B']Smolik mało urodziwy, mało sensacyjny to i niewielkie zainteresowanie... [/quote] No wiesz :shocked!: ! Gdzie Ty masz oczy ? On jest przeslodki ! I [B]bardzo[/B] atrakcyjny z tym jednym uchem do gory i jednym klapnietym :iloveyou: !
  20. [quote name='wisela1']Czy to znaczy że kocia NIE ZAROBACZONA jest groźna?[/quote] Wisela, ty zawsze potrafisz kota ogonem wywrocic - dialektyka zawrotna :eviltong:
  21. Zrobilam zlecenie stale od stycznia. Mam nadzieje ze nic nie poprzekrecalam:oops:
×
×
  • Create New...