-
Posts
1810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sisay
-
[B]Dzisiejsza fotka Bubusia[/B] :loveu: [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/7006/bu020pazdz2006mk9.jpg[/IMG]
-
Widzialam Fraszke juz dawno :loveu: Ona chyba ma bardziej twarde futerko. a Gaga... on BYLA puszysta, teraz troszke jej wloski urosly i juz bardziej wisza :cool3: A z tym drapaniem to ja juz nie wiem :shake: Wykluczone jest chyba wszystko - alergia, pasozyty, bakterie, grzybica .... a ta malpka dalej sie drapie. Ale dostaje Gammolen wiec straty w siersci ladnie nadrabia. Bardzo Was przepraszam za zaniedbanie galerii :oops: mam duzo na glowie ostatnio. Ale poprawie sie! Po weekendzie :roll: Pozdrawiam i dzieki ze pamietacie jeszcze o nas! :)
-
No bez sensu, jakby malo bylo ras... Ale widze ze w USA i Australii sa juz kluby hodowcow "labradoodli"i "goldendoodli" i oferuja szczenieta dosc wysokiej "jakosci" czyli selekcjonowane pod wzgledem zdrowia, chorob dziedzicznych, mozna nabyc szczenieta z pokolenia F1 lub z dalszych kojarzen. Wyglada na to, ze powstaje nowa rasa :roll: Pewnie za niedlugo wystapia do AKC o zatwierdzenie wzorca... Jak by nie bylo, wiele obecnych dzis ras zostalo stworzonych w podobny sposob. Ja traktuje to jako ciekawostke raczej, bo i tak ten proceder jest zbyt szeroko rozpowszechniony, zeby warto bylo tracic nerwy. zdaje sie, ze takie psy ciesza sie popularnoscia i jezeli jest to robione w kontrolowany sposob, tak jak robia to hodowle "labradoodli", to czemu nie... Powiem wam, ze kilka z tych krzyzowek nawet mi sie podoba! na przyklad rottweiler x boxer jest calkiem udany :diabloti:
-
Znalazlam cos takiego :cool3: [url]http://www.dogbreedinfo.com/hybriddogs.htm#R[/url] Radze pominac fakt produkcji takich "hybryd" i idiotyczne nazwy, bo wiadomo o co chodzi :) Amerykanie majazamilowanie italent do takich rzeczy. Ale o ile zdjecia tam zamieszczone mowia prawde, to dosc ciekawe zobaczyc, jak moze wygladac np. krzyzowka buldoga z dalmatynczykiem albo boksera z pudlem ;)
-
Mysle ze mozna to nieznosne zachowanie wykorzystac w dobry sposob :) pies wyraznie probuje zwrocic swoja uwage i mozesz sprobowac ukierunkowac to w jakas praktyczna strone. To oznacza, ze ona CHCE zeby sie nia zamowac, dzieki temu moze Ci byc latwiej cos fajnego ja nauczyc itp. Dobrze, ze szukasz i prosisz o rady, a nie dales suki na lancuch "bo nieznosna" :) Pamietaj ze to bardzo wazny okres dla szczeniaka i powinna teraz jak najwiecej sie nauczyc, zobaczyc, poznac nowych rzeczy itp, zeby poznej w doroslym zyciu byla super psiakiem. Powinienes tez zabierac ja jak najczesciej 'na zewnatrz' na ciekawe spacery, bo psu nie wystarczy wietrzenie sie w ogrodzie :razz: dzieki temu moze w przyszlosci nie bedzie lekliwym psem, latwiej bedzie ja kontrolowac, a podhalan to przeciez kawal zwierzaka :diabloti: powodzenia :)
-
:multi: Juz nie szukamy :cool3: rodezjanek ma domek! Alez zapuscilam biedna galerie, obiecuje sie poprawic :p
-
Niestety dzis lotnisko odpada bo zostalam niania :mad: :diabloti: Sprobuje jutro.... :p
-
[quote name='Ewkaa'] i czesto widuje ma-ja z jej Bu Gu czy Ga :cool3: [/quote] Ewkaa, to nie jest az takie skomplikowane :mad: :evil_lol: Teraz dopiero doczytalam, Jinnyal jestes na Warynskiego?? jakiej plci i wieku jest twoje goncze, bo ja musze zawsze miec to na uwadze :diabloti: Pisz na GG i spacerek ustawimy! 2995994 :p
-
My sie goraco polecamy do PACYFIKACJI raczej niz socjalizacji, ale zawsze to cos :cool3: :evil_lol: Jutro kolo 12 lub 15 (jeszcze nie wiem) wybieram sie na lotnisko :multi: ktos jeszcze? :cool3:
-
Skoro juz sie licytujemy w rekordach... 17 - siedemnascie! szczeniat urodzila niedawno rodezjanka na Slasku. Niestety to strasznie plodna rasa :roll: Pare lat temu w Niemczech urodzil sie jeszcze wiekszy miot, ale nie pamietam ile ich bylo, kosmiczna liczba. W schronisku pod Warszawa siedza dozywotnio dwaj bracia tej rasy, jakis czas temu znajoma wyciagnela z Zamoscia suke z rodowodem, teraz szukamy znow domu dla rodowodowego rodezjana... w miedzyczasie znam kilka innych historii rodezjanow zmieniajacych domy, o trudnosciach ze sprzedaza miotow i trzymaniu grupki kilkumiesiecznych psow ktore zjadaja ludzi z butami nie wspomne.... A co tu mowic o kundelkach :shake:
-
[quote name='Patka']czasem trzeba :lol: myślałam ze chodisz stale do jednego weta i takie postępowanie mnie dziwiło ... no tak ale jaka wreszcie jest diagnoza??[/quote] Mam swoja wetke na osiedlu, ale poniewaz leczyla suke na nuzyce, a ja mialam watpliwosci, poszlam do innej lecznicy zrobic zdrapke.Tam Gaga dostala steryd jakis plus antybiotyk. Dzis juz MOJA stara wetka powtorzyla ten antybiotyk, mam nadzieje ze w koncu bedzie OK. A diagnozy nie ma :roll:
-
[quote name='Patka']to dziwne w takim razie ja obstawiam ze to nie nużyca (chociaz badanie po dawce leku ciekawe ...), a grzyb (chociazby ultrafiloletem badany) i gronkowiec był wykrywany??[/quote] nie byl :roll: Kurka wodna, czy trzeba najpierw sie edukowac, zeby isc z psem do weta??? :mad: Moze wetka byla pewna ze to nie grzyb? to doswiadczony lekarz. Patka, ja poszlam do niej z wyrazna prosba o zrobienie "zdrapki" mimo tych wczesniejszych zastrzykow, bo nas prowadzi inny lekarz. Wiec ona mnie uprzedzila ze moze to byc mylace, ale zrobila na moja prosbe. W kazdym razie dzis (juz u mojej wetki) suka dostala powtornie ten antybiotyk, kolejna dawka w sobote. Wypralam ja wczoraj w tym plynie JKT i siersc wyglada SUPER. Suka sie nie drapie, moze tylko troszeczke czasami. I spokojniejsza jest, widocznie juz ja nie swedzi.
-
Oooo a moje psy sie PASA jak cielaki na grubej trawie i na malej, roznie :) Maja takie swoje stale miejsce, gdzie wypuszczam je na kupe (bo to zarosla i odludzie) i one czesto najpierw leca na kawalek trawki (zawsze ten sam, w tym samym miejscu!) i sie pasa az ich nie odgonie, bo ile tej trawy moga zezrec... :roll: I nigdy zaden nie wymiotowal. I zadne sie nie slini itp. Wyglada jakby uwielbialy ta trawe :cool3: goopie czy co :p
-
:crazyeye:pierwszy raz widze, zeby wlasciciel psa szukal mu suczki do pokrycia :lol: zwykle jest odwrotnie... :cool3: Zabierz psa na wystawe kilka razy, jesli ktos bedzie szukal reproduktora, to moze zainteresuje sie twoim. A przy okazji zrobisz uprawnienia hodowlane :p
-
[quote name='justynia']No to mogła wetka zrobić to zanim podała zastrzyk :shake: A przypadkiem Gaga nie ma krostek? Czytałam gdzieś, że nużeńce można właśnie wykryć wyciskając krostki i badając zawartą w nich wydzielinę. Tam mogą być np. ich jaja...[/quote] No mogla, ale to byla inna wetka... Owszem ma krostki. Ale w zeskrobinach nic nie wyszlo. Mozliwe zeby az tak podzialala iwermektyna (czy jak to sie nazywa) ?? po 1 zastrzyku tylko? Bo nawet jesli zabila robale, to suka nadal wsciekle siedrapala a siersc wyglada fatalnie. Nic juz z tego nie rozumiem. Acha, probka do wymazu bakteriologicznego ma waznosc max 48 godzin! gdyby ktos nie wiedzial ;)
-
No wiec jestesmy po wizycie u weta. Zeskrobina nic nie wykazala.Tylko duuuuzo "lupiezu" :roll: Nic tam nie lazi, nuzeniec tez nie :mad: z tym, ze zastrzyki ktore suka dostawala, mogly pozabijac wszystko co lazi. Pani doktor powiedziala, ze nie wyglada jej to na nuzenca. Zrobila probke dla laboratorium do bakteriologii... jutro sobie ja zawioze, bo wtedy jest szybciej ;) Suka dostala zastrzyk Betamox i Dexafort (cos przeciw swedzeniu i steryd chyba) Do tego plyn na bazie jodu, jakis "JKM" do kapieli. I moge ja tez wyprac w Nizoralu. Wlasciwie nic z tego nie wynika, tyle tylko ze Gaga przestanie sie troche drapac dzieki temu sterydowi. Inie wiem na 100% czy rzeczywiscie nie jest to pasozyt. :roll: Kurcze, chyba troche bez sensu takie leczenie na kilka frontow... naarzie poczekamy na wynik bakteriologii, wetka mowila ze nie upieralaby sie przytym, ale skoro zauwazam u siebie jakies objawy, to nie ma zartow i trzeba zrobic...
-
Dzisiaj jade do przychodni z Gaga zrobic zeskrobiny lub wymaz. Z wywiadu przez telefon dowiedzialam sie, ze wynik zeskrobin bedzie od razu, ale jesli zdecyduja sie na wymaz, to probka jest wysylana do labu i wtedy jest 2 razy drozej i sie czeka iles tam ;) A decyzja, czy wymaz czy zeskrobiny, bedzie dopiero na miejscu po zobaczeniu suki :) Az sama jestem ciekawa co to w koncu jest!
-
No wlasnie, ja juz nawet sie rozgladalam na ulicz czy jacys ludzie chodza, bo moze ja o czyms nie wiem... :roll: Ale Bogna jak zawsze na posterunku! :multi: i bylysmy sobie na spacerku BEZ WAS :p
-
[quote name='Agata_Emi'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1. Przedmiotem umowy jest pies w typie rasy Golden Retriever w wieku ok. 18 miesięcy, z wytatuowanym w uchu nr ....., zwany dalej PSEM, będący pod opieką Opiekuna, jako zwierzę bezdomne, któremu Opiekun daje tymczasowe schronienie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/quote] Hej :) tak sie zastanawiam... ten punkt dotyczy zwierzaka znalezionego, takiego do ktorego nikt sie nie przyznaje?? Bo jezeli umowa dotyczy psa, ktoremu szuka sie nowego domu, ale obecnie jest czyjas wlasnoscia (albo np. schroniska) to najpierw musialoby miec miejsce formalne przekazanie psa OPIEKUNOWI, zeby wszystko mialo rece i nogi. Jak to robicie, kiedy dotychczasowy wlasciciel zwraca sie o pomoc w wyadoptowaniu psa? Tez spisujecie taki "protokol zrzeczenia sie wlasnosci psa"? ... :shake: strasznie skomplikowane ... ale to dla mnie wazne.
-
[CENTER][B]UWAGA!!! SZUKAMY DOMKU DLA RODEZJANA.... :-( [/B][/CENTER] Tu jest jego watek na PWP : [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30020[/url]
-
[quote name='aburkowa']ma-ja, dziwi mnie tylko jedno, jeśli Twój pies jest leczony na podstawie skuteczności podawnych leków, dlaczego nie zaczęto od najprostszego- sa krostki ropne to mozna podac antybiotyk o szerokim spektrum i zobaczyć jak będzie. Nie chcę oceniać, nie widziałam jak pies wygląda, ale warto spróbować poszukac również innych ewentualnych przyczyn[/quote] No wlasnie, ja tez jakos zaczynam sie nad tym zastanawiac, widze ze nie jest to prowadzone tak jak powinno :shake: Suka nie dostala od razu biomectinu, najpiew byly 2 inne leki, sprobuje odszyfrowac nazwy z ksiazeczki zdrowia :p nie smiac sie :lol: 1. Duplocylina (???) 2. Skotapen ... 3. Znowy ten "Sktapen" plus Biomectin i tu byla poprawa .
-
Dzieki :) Tego forum bullowego nie widzialam wczesniej :) Fajne. Reszte watkow tak :cool1: Zaintrygowalas mnie Justynia tym nuzenicem ludzkim... co za swinstwo :shake: Rzeczywiscie moze przy nastepnej wizycie zagadam o tych zeskrobinach. Chyba ze, jak twierdzi wetka, po tym jednym zastrzyku suka juz powinna wyraznie uspokoic sie z drapaniem. A moze dodatkowo wykapac ja w Nizoralu, slyszalam ze jest dobry na problemy skorne?... :cool3:
-
[CENTER] [/CENTER] [CENTER]:confused: [/CENTER] [CENTER]:candle: [/CENTER] [CENTER][B]HAAAALLOOOOO ! [/B][SIZE=1]/jakby co, to na GG jest moj nr komorki.../ [/SIZE][/CENTER]
-
[CENTER]:helo: jest tam kto??? [/CENTER]
-
:crazyeye: jaka tu cisza!!! Dzis wyglada na to, ze pogoda bedzie fajna :) moze na lotnisko? :cool3: ja na pewno sie wybiore wybiegac psy i dziecko :p Kto jeszcze??