Dzięki :) ale dla mnie najlepszy jest avatarek Madzi. Uśmiałam się po pachy kiedy go zobaczyłam. No i Bodziulki! To z kolei avatarek w słusznej sprawie :cool3:
Myślałam, że może...ale niestety muszę patrzeć trzeźwo na sytuację - nie mogę wziąć sunieczki. Jest niesamowicie podobna do mojej Muszki :-( Oktawia niestety z transportem też nie mam jak pomóc. Będę ściskać kciuki, żeby się udało.