Moja Sarunia kiedy była mała też miała bez przerwy czkawkę. Więc tym się nie należy przejmować. O gryzieniu nawet nie chcę wspominać ;) dała mi się we znaki....oj dała.
Staraj się na razie nie wychodzić z pieskiem poza podwórko, myślę że odporność ma jeszcze kiepską. Kąpiel - zdecydowanie za wcześnie. Ale moja Sarcia bardzo lubi się kąpać, więc nie powinno i z Twoją kiedyś być problemów.
Aha - nie dawaj psu jedzenia z dodatkami typu vegeta - moją Sarcię kiedyś poczęstowałam taką zupką - potem strasznie się jej ulewało :(
Boksery to cudowne psy, kochające, czułe....
Aha...jak ją wpuścisz do łóżka to potem się nie pozbędziesz, choćbyś kupił jej na własność najwygodniejszy materac, więc przestrzegam....dorosły bokser nieźle się rozpycha ;)