-
Posts
2304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aganiok
-
[Gaja z miną psychopaty [img]http://4lapy.pl/galeria/nadeslane/zdjecia/4382_D1_tn_IMG_6128.JPG[/img] to jest naprawdę świetne :-))) hahaha
-
no pięknie...piesek się ululał :-) [img]http://img103.imageshack.us/img103/6130/img73189tp.jpg[/img]
-
Dziewczyny ja też pomyślłam, że tam trzeba zrobić coś na miejscu. Jesteście wspaniałe, ale macie kawał żeby dotrzeć do tego schroniska. Ja mogę dopomóc, na pewno mogłabym podrukowac Wam kolorowe duże plakaty, moze można podjechać do miejscowym szkół i wywiesić. Edi ma bardzo dobre pomysły, pozdrawiam serdecznie.
-
Cześć Superfafel :) ja też mam Sarunię, jest przekochana ale...równiez niestety z problemami :( tak to już jest u tych piesków :( pozdrawiam cieplutko Aga
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Aganiok replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Piękny pies, sznaucery są swietne! -
[quote name='flayer']przekonaliście mnie z tych trzech psów zdecydowałem się na labradora a nie boxera mam słabość do psów myśliwskich :D[/quote] nie ma sensu ciągnąć wątku, ktoś sobie tu jaja robi....
-
Gajusia jest bombowa ! I oczywiście prawdziwy wulkan energii... ech te boksie :-)
-
jak sobie przypomnę tę Chorzowską sunię, to.... :evil: :evil: :evil: mam nadzieję, że jednak Flayer zrozumie, że pies jest raczej nie dla niego
-
strasznie śmieszne... Ty chyba też za długo na tej plaży byłeś
-
Loco jest świetny! :-)
-
Tak zniechęcam Ciebie Flayer do posiadania psa. Zdecydowanie. A to dlatego, ze zbyt wiele razy widziałam "ofiary" tak nieprzemyślanych decyzji zakupu psa. To nie jest plusowa zabawka, psem trzeba sie zajmować i wbrew pozorom jest przy nim sporo do zrobienia. Sama karma kosztuje dużo, mój boksio jada ryż z kurczakiem i marchewką - wiesz jaki to koszt??? POza tym nie ma szans, żeby bokser nie zniszczył czegoś w mieszkaniu. U mnie było o tyle dobrze, że zawsze ktoś był w domu. Kiedy Sarze przytrafiło się zostać samej w domu 2 razy za każdym razem coś zniszczyła - nudziło się jej. Bokser mojej ciotki zostawiony w łazience przegryzł na wylot drzwi a kiedyś ściągnął i porwał firanki w pokoju - prawdziwa demolka. Moje psy są tak żywiołowe, że wpadły kiedyś na moją mamę i wybiły Jej kolano - efekt - pół roku zwolnienia lekarskiego, noga w gipsie i zagrożenie operacją. Ja Ciebie po prostu proszę - zastanów się czy Twója sytuacja pozwala Ci mieć boksera, czy rodzice się zgodzą, czy będziesz miał czas i chęć się nim zajmować, czy będziesz miał pieniądze na jedzenie i na weterynarza ( boksery często chorują)
-
Musze przyznać...bomba ubranko! :-)
-
Flayer mam wrażenie, że to co wypisujesz to prowokacja. Jeśli nie - uważam, że nie powinieneś mieć psa. Naprawdę. A szczególnie boksera. Ty będziesz się męczyć z nim a on z Tobą. Nie masz wogóle pojęcia o psach, jeśłi faktycznie chciałbyś stać się miłośnikiem psów to poczytaj sobie najpierw jakiego rodzaju obowiązki Ciebie czekają i zastanów się czy im podołasz. Wszystkie psy mają swój specyficzny zapach, ale my psiarze nawet tego nie zauważamy, bo psy sa z nami od zawsze. Zapach jest wogóle niezauważalny kiedy pies jest zadbany, co nie oznacza, że kąpiemy je co tydzień. Pies - oznacza ogromny obowiązek, trzeba się liczyć również z pogryzionymi meblami i innymi "przyjemnościami" jak wizyty u weterynarza, które tanie nie są.
-
One właśnie nie powinny żyć w schroniskach...zresztą jak wszystkie psy... Nie wiem jak mam Ci to wytłumaczyć, nie miałeś nigdy boksera, nie widziałeś jak marznie kiedy wyjdzie nawet na chwilkę podczas zimowej pogody na zewnątrz. To wbrew pozorom bardzo delikatne i wrażliwe psy. Jeśłi masz pomysł żeby trzymać go w budzie to proszę Cię....nie rób tego. Są przecież inne rasy, wytrzymałe na zimno, kup sobie huskiego, albo owczarka kaukaskiego, na pewno nie boksera
-
Flayer przeczytałam Twoją wypowiedź i uważam, że w zadnym wypadku nie powinieneś kupować boksera. Wybacz szczerość.
-
[quote name='PiotrekJ'][quote name='Cimi'] Już zimowo :) [img]http://img372.imageshack.us/img372/7047/imag00079be.gif[/img] [/quote] Śnieg jadłam :lol: ...[/quote] wygląda jak UFO :-) jedno oko niebieskie 2 różowe :-) super fotki!!! :-)
-
Moja Sarcia również bardzo lubi śnieżek. NIestety podczas spaceru zdarza się jej zjeść trochę śniegu na co jej nie pozwalam ( ale jek upilnować boksera? ) ;-)
-
Cudny staruszek... Bodziulka ile on ma lat? Jest taki siwiuteńki.... strasznie kochana mordka i te mądre oczy....
-
jush....:) fajnie linkuje do źródła :-) Moja Sara kiedy była mała to dostawała szajby ok 20 codziennie. Wcześniej też była nieznośna, ale o 20 jej szaleństwo przybierało rozmiary niebotyczne Raz nawet przebiegła kawałek po ścianie - rozpędziła się i fru.... A jak gryzła....patrzyła się szatańskim wzrokiem i nagle ni z tego ni z owego atak...najlepiej w nos :-) wielokrotnie widywałam wtedy gwiazdy....;-)
-
ooo i to nie tylko w takiej :-) ostatnio bywa, że pakuje mi się do łóżka , kładzie głowę na moim ramieniu, przytula się i....tak sobie śpimy ( aż mi ręka zdrętwieje) ;) Ale Ty masz słodkiego szczeniaczka a moja Sarcia to już babcia..... choć jeszcze pełna werwy ;) (chciałabym miec taką werwę w jej wieku)
-
czarna masa ze mnie..... :evilbat: hahaha ale udało się...już wiem co i jak...wybaczcie za te próbki... [img]http://i33.photobucket.com/albums/d55/Sarunia/Sarcia.jpg[/img]