Oj to niedobrze z Myszką. Miejmy jednak nadzieję, że to nie to najgorsze a ataki padaczki uda się powstrzymać.
Moja Sarcia po sterylce też posikiwała, a teraz już jest dobrze.
Fajnie, że myślisz o domku, będę trzymać kciuki aby się udało :cool3: :multi: