Jump to content
Dogomania

kaerjot

Members
  • Posts

    4268
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaerjot

  1. Czasami się zastanawiam czym taki psiak zasłużył sobie na takie życie nieżycie?
  2. Nie w temacie, ale co tam. U nas jest sporo ludzi, którzy mają po dwa psy, gdy zaczęły się wakacje pojawiły się dzieci prowadzące pieski na spacer. Szczęka mi opadla jak zobaczylam 10 latka z dwoma owczarkami.Jak zobaczyły innego psa to tak szarpnęły, że młody rozwalił sobie nos o płot, za którym był pies. Ciekawa jestem o czym myślą rodzice? Może o trzecim psie?
  3. Akucha, trzymam kciuki za Pynię i Tolę. Ma być dobrze i już. Za łazienkę też trzymam kciuki. Nie będę pisała, żebyś się nie denerwowała, bo to bez sensu, ale trzymaj się, a jakbyś czuła, że zaczynasz pękac, to polecam mycie okien, mi pomaga. Wczoraj jak przeczytałam o szczeniaku, Karolince i Bosie, to umyłam wszystkie okna na poddaszu, tak się uchetałam, że już nawet myśleć nie miałam siły. I dobrze!
  4. Wiecie ja też robię za dziwaczkę, leczę zwierzaki, chodzę z nimi na szczepienia, kupuje im dobre karmy, zabawki, kocyki i takie tam. Od kilku lat mieszkam wśrod tych samych ludzi, spotykam się z nimi na imprezach ogrodowo-domowych, na spacerach itd. Dla mnie takie, a nie inne traktowanie zwierząt jest oczywiste i naturalne, nigdy innych do niczego nie przekonywałam, nie namawiałam. Ostatnio zauważyłam, że ludzie wiele rzeczy przejęli, już nie kupują karm w supermarkecie, tylko proszą, żebym zamawiając swoim, zamówiła i dla nich, może nie najdroższą, ale całkiem niezłą. Kiedy zwierzak jest chory, przychodzą i pytają co zrobić, czasami po prostu daję im tabletki na roztrój żołądka, a jak mówię, że do weta, to idą. Psy chodzą na spacery, dostały zabawki, są czesane. Ostatnio nawet jedni pytali, gdzie sterylizowalam Yodę. Może to niewiele, ale zawsze coś. Ludzie też się zmieniają, czasami tylko nigdy wcześniej nie widzieli, że można inaczej.
  5. A można wiedzieć za ile te tunele?
  6. Widzę, że Różowy Aniłołek bardzo kocykolubny jest, normalnie jak jamniczek :loveu::loveu::loveu:
  7. GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiktorcia prześliczna, ale po takiej mamuni i babuni musiała tak być. A kiedy będą zdjęcia? A kiedy będzie w domku? A kiedy będą zdjęcia? A kiedy jamniki poznają Bąbelka? A kiedy będą zdjęcia? A kiedy pępkowe? A kiedy będą zdjęcia? A kiedy dzidzia coś na forum napisze? A kiedy będą zdjęcia? A kiedy będą zdjęcia? A kiedy będą zdjęcia?
  8. Trzymam więc kciuki. A państwo Lidzi zajrzą na dogo?
  9. Kasiu, tak strasznie mi przykro. Nie wiem co powiedzieć, jak wyrazić żal, smutek, współczucie. Wszystko co próbuję pisać, wydaje mi się głupie i puste. Lepiej chyba nie pisać nic, nie kombinować. Kasiu, ucałuj Kamilka i powiedz mu, że Sendi zawsze, zawsze będzie przy swoim dzieciaku.
  10. [quote name='brazowa1']złosliwy jest jak gnom[/quote] No cóż duży nie jest, a radzić sobie w życiu trzeba. Fajny chłopak.
  11. Jaaaaaaaaaaaaaaa, możemy śledzić teraz rozwój Sopotka dzień po dniu. Super!!! A czy małe byczki lubią zabawki?
  12. [quote name='brazowa1']pokazuje miski[/quote] Jakie miski? Metalowe czy plastikowe?
  13. Może, może, tylko dlaczego ja ryczę. Pewnie dlatego, że w niedzielę widziałam Lidzię. Widziałam jak tuli się do Brązowej, jak zagląda jej w oczy, jak zaczepia ją o głaskanie. I tak strasznie, strasznie zapragnęłam, żeby zauważyła też mnie. Nie dlatego, że zazdrościłam Brązowej, ale dlatego, że mam przerażąjącą pewność, że nikt nigdy nie zechce psa, który go nie zauważa. Ludzie widząc zachowanie Lidzi, pomyślą [I]"oto szczęśliwy psiak, po co to zmieniać"[/I]. Ludzie chcą wierzyć, że psiak, który wyciąga do nich łapkę przez kraty, nigdy nie robił tego do innych, że wybrał właśnie ich, a ta malutka nikogo nie wybierze. Czy znajdzie się kiedykolwiek ktoś, kto zechce sobie zapracować na zaufanie i miłość Lidzi?
  14. A może by tak peruczkę jej zamówic?
  15. Ale fajoski berbeć :loveu: I ma śliczną gwiazdeczkę na główce.
  16. A ja stanowczo protestuję!!! Mareksy szkoleniem się zajął i teraz fotek ni ma. Ja codziennie rano włączam kompa, żeby kurki, krówki, kotki, pieski i inne pooglądać, a tu od kilku dni ..................upa. Protestuję :mad:
  17. No to mnie zachęciłaś, jak jasna ch............:evil_lol: A tak poważnie, to zadzwonię i się jakoś dogadamy.
  18. Mam sąsiadkę, której nikt nie lubi, może jej podrzucić. W sumie jej to już wszystko jedno powinno być.
  19. Szkoda, nie mogę sprawić, żeby nikt jej już nigdy nie porzucił, ale bardzo bym chciała przynajmniej bezsensownego rozmnażania jej oszczędzić. A jeżeli pojadę do schronu, pokażę ją palcem i dam kasę na sterylkę?
  20. Brązowa, a czy ta nieszczęsna, porzucana Majeczka jest wysterylizowana?
  21. Szczęka mi spadła i wala się po podłodze:crazyeye: Wiecie, ja zwątpiłam, myslałam, że dogo nie ma sensu, że to strata czasu. Ale dziś się przekonałam, że dogomania to potęga!!!!! Oleńko, nie uduś Figi ze szczęścia:loveu:
  22. Aż dziwne, że ona jeszcze w schronie. Ładniutka, zgrabniutka, młodziutka. Czego jeszcze chcieć?
×
×
  • Create New...