-
Posts
4268 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaerjot
-
Dzieci sąsiadów miały kiedyś myszkę, poszłam do sąsiadki na kawkę i nie wiem jak to zrobiłyśmy, ale mysz wzięła i uciekła nam z klatki. Rozebrałyśmy na części dwie kanapy i fotel, żeby to maleństwo złapać i wsadzić spowrotem do klatki. Mina sąsiada, który wszedł do domu i zastał nas wśród kawałków mebli - bezcenna.
-
Betbe, ja z tych co na widok krwi odlatują. Ale to nie znaczy, że nie jest mi przykro z powodu cierpiącej myszy.
-
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Kiedyś przeczytałam, że w trakcie linienia owczarka, jak się wyjmie z lodówki surowe jajko i je rozbije to w środku będą kłaki. Teraz wiem, że to prawda ;) -
Oleńko, tak strasznie żal. Pewnie to niewiele, ale myślę o Tobie. Pamiętam gdy pierwszy raz zobaczyłam Figę, to było w schronisku, byłam przekonana, że ten psiak nie pożyje dłużej niż tydzień, aż nie chce mi się wierzyć, że to było 4 lata temu. To prawdziwy cud, tylko że wcale przez to nie jest teraz łatwiej.
-
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Myślisz, że przyjmuje TZ-ów na tymczas? Później oddaje "dobrze wychowanego"? -
Emma,delikatna i subtelna jak gałązka.8 miesięcy,ZAADOPTOWANA
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ale piękna -
Wygląda na fajną dziewczynę
-
Mieszkają tam gdzie teraz wszystko rozkopane :) Przy Placu Wolności, mama lubi chodzić z Napi na rynek, więc może widziałaś. A do których szkół chodziłaś? Jeżeli do SP nr 3 lub do LO, to istnieje możliwość, że moi rodzice męczyli Cię w temacie nauk ścisłych ;) Akucha, ale Ty masz bałagan na wątku, każdy pisze co chce, zupełnie nie na temat :)
-
Ojasia, a ja jestem z Lidzbarka, wiesz :) Moi rodzice nadal tam mieszkają i mają sunię Napi, może znasz :)
-
[quote name='brazowa1']Betbet,jak bedziesz oddawała rzeczy kaerjot,to moze podrzuce Ci kaerjotowy transporter ;) ,który tez musze oddać. [COLOR=lemonchiffon]Oczywiscie zartuje,sama oddam[/COLOR][/QUOTE] Rozumiem, że nie chcesz mnie widzieć:obrazic:
-
Betbet nie przejmuj się, ja i tak nie mam czasu ani na czytanie, ani na gotowanie. Sąsiedzi na nartach, zgadnij kto sie opiekuje psami? Codziennie mam 8 spacerow, później już tylko padam.
-
Raz na jakiś czas sprawdzam, czy nadal istniejemy.