Jump to content
Dogomania

rybon36

Members
  • Posts

    1448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rybon36

  1. jestem, sorki, ż tak późno ale przez znaną sobie umiejętność zamiast otworzyć wiadomości z pop tygodnia to je skasowałam a tu wlazłam po tytule i okazuje się, że jedna z tych utraconych pw była od Was. Co Wam pomóc, kto o tych palcach się wypowiadał, gdzie to było badane, poprpszę o pw. powiększona nerka może być od urodzenia, farfocle w moczy zdarzają się jako efekt wstępującego zakażenia dróg moczowych, nie panikujcie a co do sieci, to może przeszła jakieś uogólnione zakażenie i stąd wybroczyny a może z powodu tych zmian na macicy. Poza tym amputacja aż trzech palców, no nie wiem, czy ona chodzi na tej łapinie, mówcie do mnie plisss
  2. uffff ale mi ulżyło, też ryczę, pozdrawiamy dziadunia na nowej drodze życia!!!!!
  3. a czy ktokolwiek choć pytał o niego, był na allegro?
  4. czy macie zdjęcie całej sylwetki, ile waży ten gentleman, czy wogóle sa jakies świeże zdjęcia tego Pana? Chorera....wziął mnie dziadunio bidny...skąd wiadomo, że nie atakuje kotów?
  5. no żesz kurna i znowu się poryczałam.....przez Was. On wygląda jak cimna wersja mojej Kopiejki, sa pewnie w tym samym wieku. Gdyby nie Wódz i Puszkin zabrałabym go do siebie nawet gdyby nie lubił kotów ale Panowie mogą zrobić mu krfzywdę a tego nie darowałabym sobie....biedny sympatyczny dziadziunio:shake:
  6. wiecie co, a może my jekiś błąd popełniamy w promowaniu Kajtka? może trzeba wymyślić coś innego? podumajcie, bo to niepodobna czekac na dom do us....nej smierci!!
  7. poproszę zdjęcia tej Diny cioteczko
  8. tazk tak, rzeczywiście, ten skrót faktycznie jest niezastąpiony :) , co do Olsztyna, to wyprodukowali jakieś 2 lata temu nazwisk nie podam tu publicznie bo nie ma po co ale dwóch ważnych w magazynie weterynaryjnym bodajże taki ortykuł o zastosowaniuprotez Dallos do stabilizacji po zrewaniu więzadła krzyżowego przedniego, artykuł strasznie skrytykowany, metoda tam opisana była ...hm tak jak napisałam a protezy teflonowe dallos, które wyglądają jak taka taśma, której brzegi są zwinięte w rulonik, dobra proteza cięli na pół wzdłuż, żeby dokonac oszczędności. Dr janicki opubliwoał w odpowiedzi artykuł tez w magazynie, straszliwie krytykujący fakt, że studenci i młodzi adepci uczeni sa takich metod i maja wpajane, że są dobre, trzebaby było poszukac w starszych numerach jakieś 2,5 roku temu.
  9. TPLO to jest triple pelvic osteotomy i nie dotyczy kolana a miednicy, w trzech miejscach, w skrócie rzecz traktując tnie się miednicę i zespala się ja na nowo tak aby zmienić częściowo kąt pod jakim kośc udowa łączy się z miednica za pośrednictwem panewki, a tak po ludzku to chodzi o to, żeby tak ustawić panewkę, żeby jej rąbek dogrzbietowy zachodził glębiej na głowę kości udowej czyli nachyla się ją kielichem w dół bardziej od poprzedniego ustawienia. Natomiast co do kolana, to pewnie będą starali się rekonstruować więzadło przednie ale uważaj, żeby nie zastosowali jednej z odkrywczych metod, które się ostatnio stosuje popularnie, tu jest duże pole do nadużyć cierpliwości właściciela, daj się namówić wyłącznie na odtworzenie z włąsnej powięzi jego naturalnego przebiegu a w razie gdyby jej powięź była zbyt krucha, lub z jakichś innych powodów za krótka zastąpienie powięzi implantem teflonowym, reszta jest do niczego u takich dużych psów. Olszty odpada, bo tam stosuja protezy dallos,których technika zamocowania przeczy wszystkim prawom fizyki, SGGW w waiw tez odpada, bo tam potrafią u 70 kg cane corso zrobić wyłąącznie imbrikację torebki stawowej jako jedyną stabilizację a inni tamże sami przyznają, że krzyżowe nie sa ich najmocniejszą strona a nawet słabą.to co mówię jest dlatego ważne, że tak jak z dysplazją st biodrowyych bez zasadniczo żadnych poprawek (oprócz terminalnych zmian oczywiście) można zyyć bez kulawizn - mam w domu taka sukę, to ze żle zrobionym krzyżowym pies będzie kaleką.
  10. coż to za pomysł! psu nie amputuje się łap w 1/4 , eśli nie ma stopy lub dłoni powinno się łapę amputowac całkowicie, bo psu takie 3/4 łapy tylko przezszkadza a nawtet stanowi widome zagrożenie w przypadku uzywania takiej łapy do podpierania się. Kto to wymyślił.
  11. cho.....ra, a ja nie mogę dać tymczasu niezaszczepionemu!!!!!!!!
  12. :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:
  13. witam, jestem, zapoznałam się, jeśli pozwolisz, napiszę Ci co i jak na pw, ok?
  14. poproście Pajunię, żeby ja odłosiła w niemczech, ona tam wyczarowuje takich niesamowuitych ludzi, którzy domu przebudowują,żeby kaleki piesem nie miał problemów z poruszaniem się
  15. a jak z jej chodzeniem?
  16. masz rację rebelio i dlatego oddalam się ja i moja łydka i mam nadzieję, że agresor pójdzie w ślad za mną a was zostawi w spokoju. Trzymajcie się.
  17. Co ARECZKO, jak nie dało się w tamtą łydkę, to w inna ugryźć trzeba, jesteś bezceremonialna, a w twoim wieku jeszcze nie jest tak, że wszystko można wybaczyć, bo stare. Gadaj sobie co chcesz, mnie obrazic nie możesz, bo nie jesteś nikim takim, ktoby mógł. Tak soię składa, że ja jestem na Ciebie odporna, więc skoro to spowoduje, że odczepisz się od Mosii dalej, proszę, możesz poznieważać mnie.Szanuję ludzi światłych i inteligentnych a przede wszystkim z honorem i Ci prawdopodobnie mogliby wywrzeć na mnie wrażenie. Więc nie trudź się, bo nie spełniasz kryteriów. O moje sumienie się nie martw, bo to MOJE SUMIENIE i mogę zrobic sobie z nim według Twoich teorii co zechcę. Bawisz mnie swoją agresją i nienawiścią. ja wprawdzie nie kocham ludzi ale szkoda mi życia i cennego czasu, żeby potykac się słowniez osoba taka jak Ty. Nie odbierając Ci oczywiście prawa do dalszego publicznego wygłaszania swoich cennych spostrzeżeń.
  18. Mosii, dziś musiałam pójść twoją drogą, musiałam złożyć ostatni dar, dar śmierci swojemu zwierzakowi, ryczę jak bóbr od rana, bo musiałam zdecydować, że to jest włąśnie TEN moment, choć zwierzak był młody i mógł teoretycznie żyć jeszcze kilkanaście lat. To sa straszne decyzje. Dragon był TWOIM PSEM< PONIEWAŻ TY SIĘ NIM ZAOPIEKOWAŁAŚ< DAŁAŚ MU DOM. Miałaś pełne prawo do podjęcia takiej decyzji w świetle tego, co sama ARKA tu o prawach wypisuje. Możesz spać spokojnie. oczy cierpiącego zwierzęcia sa jak lustro, w nich możesz zobaczyć błaganie o śmierć, nie każde cierpienie, momo , że wydaje się wielkie w danej chwili niesie za soba takie spojrzenie. Trzeba umieć jes dostrzec, zauważyć w porę i nie dopuścić do sytuacji, w której do końca będzie sobie człowiek wyrzucał, że pzreholował, że przegapił. Wielokrotnie, w przypadku ciężkich stanóów zadaję sobie pytanie, KIEDY i CZY i najbardziej boję się tego, że nie zauważę agonii. Przez ostanie 2 lata bardzo się w ten temat wgłębiłam i wiele już wiem ale jeszcze nie wszystko, i czasem zdarza mi się jeszcze czegoś nie dostrzec, przegapić. Wyrzucam to sobie i zaczynam od początku studiować oblicza śmierci. Uwierz mi, że czasem lepiej jest podjąć taką decyzję wcześniej , niż zagryzać się, że o chwilkę za późno, bo ta chwilka dla cierpiącego zwierzaka jest czasem wiecznością, wiecznbą udręką.
  19. tzrymamy kciuki, znajdzie się taki, który nie zapyta o wiek
  20. A cożto znowu ARKO, to co piszesz to skandal!! jak to TO BYŁY TWOJE PSY I JUŻ , znaczy to, że mogłabyć zrobic z nimi to, co chcesz, bo sa Twoje?? a co z prawem? a jakby się znalazła wtedy taka druga ARKA, która powiedziałaby to samo l,co ty tutaj? Dla Ciebie nie ma żadnych autorytetów, ty jesteś wykształcona w każdej dziedzinie i wiesz absolutnie wszystko, ale tamta ARKA uczepiłaby się, że Twoi weci to niedouki, że trzeba jeszcze zrobic im odciski palców, sprawdzić włosy w kierunku grzbicy, pobrać biopsje w kierunku chorób układowych, pozcekac jeszcze jakieś dwa lub 3 tygodnie, ZAWSZE ALE TO ZAWSZE ZNAJDZIE SIę TAKI MąDRALA, KTóRY WIE LEPIEJ CO ROBIć, WTEDY, KIEDY TY USYPIAłAS SWOJE PSY NA SZCZęśCIE TAKEIGO AKURAT OBOK CIEBIE NIE BYłO - NA SZCZęśCIE DLA CIEBIE. po to sa studia, dyplomy, egzaminy, komisje orzekające, żeby wydawać pozwolenia na samodzielne dokonywanie oceny sytuacji i samodzielne podejmowanie decyzji. Dlaczego uważasz, że Tobie to parwo przysługuje a innym nie, wszyscy są wokół idiotami? Nie ma tak, żeby można było powiedzieć, że kotek jest mój, więc zrobię z nim co zechcę, a jakby się chwoilkę pokręcić, to jeszcze większego aktywistę i malkontenta też się znajdzie, który będzie nad AToba wisiał i udowadniał, że bez przerwy popełniasz błędy. Tak się nie godzi postępować. W przypadku neurologii żadko kiedy są jednoznaczne diagnozy, czasem nawet kiedy wiadomo, że to guz, to się czeka, robi trepanacje, naświetla, podaje chemię, przecież mamy świetnego onkologa Dra Jagielskiego, czemu nie zaopiniowałaś konsulatcji z nim, podawania chemii, czy bomby kobaltowej, trepanację też pewnie dałoby się wykonać. Tylko po co. Po to, żeby wyczyścić swoje zbrukane sumienie, że się coś robi. Zwierze w odróżnieniu do człowieka nie ma świadomości dlaczego cierpi i w imię czego trzeba jeszcze długo tak trwać. Człowiek wie, można mu to wytłumaczyć, choć wierz mi, wielokrotnie spotykając się z umierającymi, nieuleczalnie chorymi ludźmi wiadomo było, że skazywanie ich na to cierpienie jest zbrodnią. Umięjeętność podejmowania właściwych w danym momencie decyzji jest nam dana wrez z dorosłością, więc skoro sobie przypisujesz ten przywilej potraktuj sprawę tak, jakby Dragon należał do Mosii albo jeszcze lepiej do Romenki i one miały, jako właścicielki prawo dopodjęcia takiej decyzji opierając się na opinii dla nich zaufanego lekarza. to tyle.
  21. sprawdźcie po ile, bo ja mogę załatwić po cenie hurtowej i jeszcze z naszym upustem, 2,5 mg opakowanie kosztowałoby 104,67, natomiast 5 mg tam jest po 100 szt caps kosztuje 167,33
  22. podpisuję się pod tym co powyżej rękami i nogami, dogo to nie miejsce dla leczenia swoich frustracji i korb, nikogo nie obchodzi jak cięzkie mielismy dzieciństwo i do szkoły pod górkę i metalowe zabawki itp, od tego są inne fora, tu się działa na rzecz zwierząt i dokąd nie ma tu jednego, wszechwiedzącego i nieomylnego szefa, który nami rządzi i który ma zawsze rację przyjmijmy do wiadomości, że jest tu cała rzesza ludzi dobrych w sowim fachu, dorosłych odpowiedzialnych i czujących i bez względu na różnice wieku jakie sa między nami, mamus i zbiorowego sumienia w jednej osobie nikt nie potrzebuje, jesli ktośpostępuje źle, wiele osób to widzi, wyraża swoje opinie i czasem przeradza się to w zbiorowy protest ale musi on byc uzasadniony, protestowanie zawsze i wszędzie dla samego przeciwstawiania się i dokuczania jest zdziecinnieniem u starszych a nietaktem u młodszych i tyle.
×
×
  • Create New...