-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Masza4
-
Ja też wierzę w to, że Wanda da sobie radę. W niej jest naprawdę bardzo wiele siły i chęci do życia. Ona bardzo nas kocha, chce walczyć o to, by być z nami jak najdłużej. My pomożemy jej w tej walce... Wetka przepisała nam Lactulosum ze względu na niski poziom glukozy we krwi. Niemożliwe co Wanda robi, żeby przypadkiem nie napić się syropu. Syrop jest bardzo słodki, o pomarańczowym posmaku. Musimy dawać jej dwa razy dziennie po jednej łyżce stołowej. Nic gorszego. Wanda schrzania, że aż się za nią kurzy sypie! Dziś zrobiła fikołka na śliskiej podłodze. Z łyżki nie ma mocnych, więc musimy dawać strzykawką na siłę. Oj niedobre, oj oblizuje się potwornie, krzywi, a na końcu-strzela nam focha ;) Cała sierść posklejana, cała podłoga lepka, podobnie jak my. Pierdoła stara. Słodycze jadłaby bez opamiętania, a syropku ani tknie. Kochana Starucha!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej']poszło 50 zł od cioci _beatki_ z bazarku:loveu: :Rose:[/quote] Dziękujemy!!! :Rose: Mam ostatnio trochę mało czasu ze względu na zbliżającą się sesję, ale staram się bywać u Jagi conajmniej raz dziennie. Jutro planuję zabrać Małą na dłuuugi, wyczerpujący (mam nadzieję) spacer. Jaga bowiem po przyjściu ze spaceru, tego normalnego ;) zapiera się coraz mocniej co by tylko nie wchodzić do boksu. Dziś nie byłam w stanie wnieść jej do środka :-o Musiałam skombinować szelki i zaprowadzić niestety siłą. Jeśli pogoda nam dopisze, wezmę Jagusię na spacerek, żeby w końcu zaznała trochę wolności. Pożyczę od mojej suki 5cio metrową smyczkę, boję się puszczać Jagi ze smyczy, a ta 2 metrowa jest trochę za krótka. I postaram się pamiętać o zdjęciach :oops: Przy Jadze naprawdę nie ma czasu na takie pierdołki jak fotki ;) -
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Mogę zmienią tytuł! Brawo Mariee! Uratowałaś psa od rychłej śmierci! :loveu: -
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Czekałam na dzień adopcji, ale chyba to już pewne :) -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Może by foty jakoweś?[/quote] Cierpliwości, foty z pewnością jakieś będą, ale tam nie ma czasu na pstrykanie jakiś zdjęć. Trzeba biegać, szaleć i podlewać wszystkie krzaki :razz: Oczywiście, że niedługo wstawię :) -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
A co tu taka przygnębiająca cisza? :-( -
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Uf! To Bono w końcu będzie miał dom! Huuuuuura!!!!!!!!!! :sweetCyb: -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Staruszka Jaga tak się zapierała przed wejściem do kliniki, że aż obroża spadła z tej małej łeptowinki :evil_lol: Chyba pomyślę nad szelkami. Jaga lubi się zapierać, jak osiołek. Gdy zwęższy jakiś smrodek, nie ma mowy, by ruszyć z miejsca zbyt wcześnie, gdy jeszcze nie wywącha wszystkiego :cool3: Oj superaśna jest Jaga! -
Morfologia na szczęście w normie. Czyli tylko biochemia-mocznik jest nie bardzo. Ponadto Wanda ma duże ciśnienie w naczyniach. Pobierając krew, dwukrotnie, trysnęła na pół gabinetu, a Wanda była po prostu przerażona :-( Taki pies obrońca, a gdy przyszło wchodzić do gabinetu, postawiła jak osioł wszystkie łapy i zapierała się ile sił, żeby tylko nie kłuć :-( Jutro jedziemy ustalać specjalną nerkową dietę dla Babuliny. Ciesze się, że przynajmniej leukocytozy nie ma :multi: Każdy dziwi się, że Wandzia dożyła takiego wieku. W końcu to pies po przejściach, miała poważne problemy z pęcherzem. Mam jednak nadzieję, że Babcia pożyje nam jeszcze kilka lat, nie nacieszyłyśmy się jeszcze sobą dostatecznie.
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Przykro mi z powodu tego psiaka...Tak czy tak, skoro maluch ma taki pęd do samochdów, to może niech kupią mu np. szelki? Zawsze to trochę stabilniejsze niż obroża i trudniej się wysmykąć... Jaga dostała dziś kość większą od niej samej i do tego dorodne, śmierdzące wędzonką świńskie ucho :cool3: :cool3: :cool3: Jednak nasza pani-Struś żyje tylko spacerami. Jeszcze nie wiedziałam, żeby coś jadła :roll: Ona naprawdę niczego do życia nie potrzebuje jak tylko KONTAKTU Z CZłOWIEKIEM. Ważne, że wychodzi się na spacer i koniec! Jaga bardzo ciągnie na trawę. Widać po niej, która 4 lata spędziła na betonowej, zimnej posaddze, że kocha trawę. Tarza się, kopie dołki (każda koopa musi być starannie zakopana :roll: ), a co najbardziej mnie wkurza-zaplątuje się w krzaki, tak, żebym miała więcej roboty z odplątywaniem smyczy. I tak kocham ją jak swoją własną!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Komu komu JAGĘ NA STAŁE? -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Jaga cieczkuje na dobre. Zakrwawiła sobie cały kocyk ze szmateksu :evil_lol: Trzeba będzie wybrać się na nowe zakupy. Do tego wystawia dupinę byłe komu-czy to pies, czy suka, ważne że cztery łapy ma. Dziś zwiewałyśmy przed dwoma psami, ktore prawdopodobnie 'właściciel' wypuszcza, żeby sobie poużywały. :angryy: Na szczęście byłyśmy niedaleko kliniki. Jaga jest strasznie śmieszna. Wypuszczam ją z boksu i gdy nie uda mi się założyć jej smyczy-ma taki pęd do spaceru :) czeka cierpliwie pod wyjściowymi drzwiami. Dziś nawet sama chciała włożyć swoją główkę w obrożę :evil_lol: Nie mogła się doczekać biedaczka :roll: Koty olewa całkowicie, tak się teraz rozpieściła, że suchego jedzonka nie chce nawet jeść. Jagula jest naprawdę superaśna! To bardzo grzeczny i [B]mądry[/B] pies! Czas, by znalazła już swoje miejsce na stałe, takie do końca życia... -
Cudna jest Spina! Widać dojrzały wiek nie przeszkadza jej w pokonywaniu odległości biegiem. Dobrze, że lubi ruch. Moja suka nie dość, że strzela focha, kiedy budzę ją na...ranny spacer (ok. 10) to jeszcze na dworze-posadzi dupinę i czeka nie wiem na co...a jest dwa razy młodsza od Twojego małego Rozrabiaka :lol: Oby tylko Spina jak najdłużej zachowała taką szczeniacką formę :evil_lol:
-
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Podrzucamy BONO!!! -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Jagunia cierpliwie czeka na Swojego Człowieka... -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Jaga szuka domu na 1 stronie!!! -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Śmieszny Jagulec szuka domu na stałe!!!!!!!! -
Mamy z Wandulą kolejny problem :-( Ledwo skończyła się cieczka, a zaniepokoiło nas co innego. Wanda od pewnego czasu pije bardzo duże ilości wody, zaraz potem to wysiusiuje. Do tego dużo śpi. Zrobiliśmy badania. Na razie tylko mocznik, glukoze i kreatyninę. Morfologie trzeba będzie zrobić w poniedziałek. Wandula ma bardzo niski poziom glukozy, bo tylko 40, za to wysoki poziom mocznika :shake: ponad 90...co wskazuje najwyraźniej na chore nerki. W poniedziałek po wynikach z morfologii ustalimy jakieś leki i przede wszystkim dietę. Kurcze jak nerki są chore to bardzo niedobrze. Jakoś mam złe doświadczenia z tego typu chorobami. Miejmy nadzieję jednak, że Wandula nie podda się tak łatwo...
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1']Włąśnie zapomniałam napisać, że weszłam na wątek o Jadze dlatego, że Pidzej wpisała się w którymś wątku (chyba o Łatku) a ja zobaczyłam jej banerek. To dzięki temu dowiedziałm się o Jadze. Jak tam z finansami Jagi?Nie wiem czy wpłacać już teraz pieniądze na hotelik czy później pod koniec miesiaca a te wykorzystać na hotelik dla jakiegoś psiaka który nie ma grosza?[/quote] Asiaf poprosiłam GreenEvil o przesłanie 100 zł na kolejną wpłatę. Tak więc 100 wcześniejsze+100 teraz=200. czyli zostaje 100 zł na 10 dni, dokładnie do 21-go stycznia włącznie. Do tego czasu nie będziemy potrzebowali pieniędzy, więc uważam, że warto wpłacić na inną psią bidę, a na Jagę po prostu w okolicach 20-go. Szkoda 'blokować' pieniędzy, żeby leżały na AFNie i czekały... Do tego doszło 50 zł od pidzej :loveu: więc pomyślimy nad badaniamy krwi, szczepieniem, czy czymś podobnym. Wybierzemy coś. Jaga żyje spacerami. Jedzienie może dla niej w ogóle nie istnieć! Gdy mnie widzi, zapomina o całym świecie, gapi się w oczy i gada, gdy zorientuje się, że biorę do ręki smycz. Nie wiem czy pisałam, ale Jaga właśnie gada-wydaje z siebie takie dziwne, czasem żałosne dźwięki:) JEST KOCHANA! :loveu: -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Masza4 replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Z ogonkami kupe śmiechu, tym bardziej że Jaga ten ogonek ma taki krótki, jakby ucięty... Pidzej dzięki za bazarek! -
o kurcze! to jest pies! :D to rozumiem:) śliczny Bono! i faktycznoe pasuje jak ulał, tylko jeśli z tego związku powstałyby jakieś małe łyżwy to położę się na tory i poczekam na pociąg :evil_lol: Krowa nawet nie dosięgał do Wandy :oops: Udało mu się jedynie wspiąć na jej udo :evil_lol: Nic nie powiem Wandzie o Bono, bo jeszcze będzie chciała go poznać, a wtedy, gdy zapali się iskierka miłości nie będzie litości dla pańci :shake: