Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Kupa w porządku Jak skończy się karma weterynaryjna to przejdziemy na zwykłą. Mam nadzieję, że zrobi to już nowy dom. Na razie zero odzewu. Pocieszam się, że ludzie byli zajęci grobami. Przed nami weekend, a potem 11 listopada. Może wtedy ktoś ją wypatrzy. Taka ładna sunia:)
  2. Odnoszę wrażenie, że jest z nim coraz gorzej. Na zewnątrz zimno, leje, a on nie wchodzi. Czym bardziej go namawiam tym bardziej mnie się boi. Bez silnych leków się nie obejdzie.
  3. Przypomnijcie mi, proszę, kto ogłaszał Czetkę na Warszawę. Może warto wyróżnić ją prze weekendem ? Czetka ma na koncie 135 zł. Podeślę komu trzeba za to wyróżnienie.
  4. Czetka dziś znowu ma rozwolnienie. To pewnie po tabletce na robale. Po poprzednim podaniu reakcja też była następnego dnia. No bo chyba nie po zjedzeniu pary uszu wołowych środkowych. W kupie nic nie widziałam, ale wzroku sokolego dawno już nie mam.
  5. Na razie wysłałam mejla do Pani Łapińskiej. Jak nie będzie miała czasu, to mam nadzieję, przekieruje mnie do innej osoby. A jak nie odezwie się, to przekieruję się sama. Lilek na zewnątrz. Gdy Czetka wyjdzie wieczorem, będę wabić go kocią karmą, która jest bardziej aromatyczna niż psia. Odnoszę wrażenie, że on już zapomniał czego właściwie się boi. Zakodował sobie, że trzeba się bać. Rano wypuszczałam go dwa razy: o 5-ej i o 6-ej. Za każdym razem wracał bez problemu, mimo, że w kuchni czaił się POTWÓR.
  6. Przez cały dzień namawiałam Lilka do wejścia do domu. On już chyba zapomniał czego się boi. A na koniec taki kwiatek. https://images90.fotosik.pl/549/07864eda79ff6f45gen.jpg
  7. Ogłosiłam Czetkę na fb. Toki oto dałam tekst: CZETKA Łagodna, spokojna sunia w średnim wieku (ok.6 lat) poszukuje domu stałego na dobre i na złe. Czetka połowę swojego życia spędziła w schroniskowym boksie. Atakowana przez inne suki żyła w swoim świecie nie wychodząc z zamknięcia. Teraz należy jej się królewskie życie. Obecnie przebywa w domu tymczasowym, gdzie odnajduje swoją prawdziwą psią naturę. Czetka lubi chodzić na spacery na których może węszyć, biegać, skakać. Ma oryginalną urodę: długą i szorstką sierść. Trochę w niej charta, owczarka belgijskiego laekenois, wilczaka i...szakala złocistego. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Czetka jest wysterylizowana, zaszczepiona, zaczipowana, odrobaczona i odpchlona. Przebywa w domu tymczasowym w okolicach Makowa Mazowieckiego.Obowiązuje wizyta przedadopcyjna i umowa. Proszę o przemyślane telefony. Ale nie wiem skąd wziąć link do tego ogłoszenia.
  8. Nic logicznego. Wczesnym rankiem (5-6.00) wychodzi i wchodzi do domu. Teraz siedzi na zewnątrz. Od rana.
  9. Wiem, przygotowuję opis sytuacji do wysłania do wetki-behawiorystki. Przed nami Święta, już boję się myśleć co to będzie.
  10. Dałam Czetce, po dwóch tygodniach, drugą połówkę tabletki na odrobaczanie. Drontal, zwalcza obleńce, tasiemce i Giardie. Tabletkę dostałam od Toli. Mam nadzieję, że nie będzie powtórki z rozrywki jak po pierwszej. Czetka wczoraj w sadzie dostała głupawki i zapraszała Małą do zabawy. Tę zamurowało z wrażenia i nic z zabawy nie wyszło. Za to razem żebrzą w kuchni. Z Lilkiem natomiast jest coraz gorzej, siadła mu psychika. Kot, Czetka i goście w ostatni weekend to dla niego za dużo. Boi się wejść do domu, który zawsze był dla niego azylem. Wnieść go się nie da, bo nie daje się złapać.
  11. Dokupiłam u weta leki na stawy. Zapłaciłam 85 zł. Szczegółowy opis w rozliczeniach na str 15. Z rentgenem poczekamy, może te suplementy wzmocnią stawy. Zapytałam ile kosztuje RTG wraz z wizytą ortopedy. Jedno zdjęcie 45 zł, a trzeba zrobić dwa, trzy, wizyta około 100 zł. Przed adopcją zadecydujemy co robić. Może nowy dom tym się zajmie ? Odebrałam wyniki krwi. https://images90.fotosik.pl/549/858f72f9d1b82d0bgen.jpg https://images91.fotosik.pl/549/85d582409821b10bgen.jpg Dostałam też odpowiedź od Safe Animal w sprawie rejestracji. Trzeba zarejestrować oba czipy, bo nie wiadomo który wet odczyta. Niby to logiczne, ale liczyłam, że coś wymyślą, bo oznacza to podwójną opłatę (2x 45 zł). Zajmę się tym w wolnej chwili. Jestem zalogowana w SA co daje możliwość rejestracji oraz edycji wpisów. Mogę wpisać na siebie, a potem zmienić dane na właściciela. Czetka przyjechała z 15 kg workiem suchej karmy Boscha, której nie je. Karmę dam moim wszystkożernym psom, a Czetka dostanie 100 zł, bo tyle ta karma kosztuje w zooplusie, gdzie robię zakupy.
  12. Rezydenci dziekują Mają małe pyszczki, wiec niewiele zjedzą. Rzeczywiście długo szło. Już się martwiłam, że coś się stało po drodze, ale nie śmiałam zapytać.
  13. Dzięki W przyszłym tygodniu do niej napiszę.
  14. A można z nią mejlowo pogadać ?
  15. Wetka przepisała Lilkowi Kalmvet i Stres out w tabletkach. No i za behawiorystą sie rozejrzę. https://images89.fotosik.pl/550/9bc36088c47ea60cgen.jpg
  16. Czetka dziękuje Wszystkim za ogłoszenia:) A dzisiaj prawdziwe święto. Czetka dostała wspaniały prezent od Mta82 za co bardzo dziękuje:) Są to super smaczki Czetka, która do tej pory nie przepadała za smaczkami od razu zainteresowała się pustym tekturowym pudełkiem w które były zapakowane. Teraz chrupie ze smakiem ucho środkowe wołowe. Paczka zawiera: 10 kaczych łapek, 3 uszy dzika, ucho środkowe wołowe (250 g), żwacze wołowe (250 g), skóry sarnie (250 g). Po zachowaniu Czetki widać ile warte są zwykłe smaczki ze sklepu. Zainteresowanym podaję producenta. Jest to firma PUPIL Grzegorza Kołtona z Krakowa https://images91.fotosik.pl/549/b26ae5f231c104d1gen.jpg
  17. Tak Sowo, ona jest bardzo owczarkowa. Zauważyłam, że jest bardzo pojętna. Rozumie co się do niej mówi.
  18. Nie boi się obcych, nawet mężczyzn. Podchodzi, daje się pogłaskać, nawet przytula się. Nie jest dzika. Na spacerze spuściłam ją próbnie, ale drugi raz nie odważę się. Ona biega jak chart, przemieszcza się jak torpeda. Nie sposób ją dogonić. Poza tym, na szczęście na smyczy, złapała trop jakiegoś zwierza. Piszczała przy tym z podniecenia i była bardzo zafascynowana nowym doświadczeniem. Na szczęście ma do dyspozycji duży ogród i sad gdzie może pobiegać. Dzisiaj dostałą głupawki, biegała jak oszalała. Biegać i skakać może. Łapka boli (?) bezpośrednio po wstaniu z posłanka (podkurcza ją), ale i to nie zawsze.
  19. Sukces ! O 16.30 udało się go skłonić do wejścia do domu. Kocia karma czyni cuda Za tydzień goście z psem. Muszę się jakoś przygotować farmakologicznie na tę traumę. Wcześniej jakoś przeżywał gości. Nie aż tak. Myślę, że goście plus Czetka to za dużo jak na jego słabą psychikę.
×
×
  • Create New...