Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. O Matko, dziękuję Ci bardzo :) Zaraz zrobię bazarek ziołowy na poczet operacji, klatka poczeka. Pani nr 2 nie odezwała się, widocznie jej na Bąbelku nie zależało skoro nie mogła poczekać niecałych dwóch dni. Pani nr jeden nadal myśli. Dzwonił Pan z Grodziska Mazowieckiego w sprawie Łezki. Zapytał czy nie mozna zrobić wcześniej operacji i ominąć w ten sposób rehabilitację.
  2. Chyba mam, dziekuję :) Marysiu, one chyba mają już 8 tygodni. Dziekuję, na pewno coś zamówię.
  3. Pani nr 1 wysłała esemesa, ze nie chce chłopaka. Cały czas zastanawia się nad Łezką i jeszcze zadzwoni. Jak się zdecyduje będzie super, bo będzie to najbardziej przemyślana decyzja. Obawiam się, że innych chętnych szybko nie znajdziemy. Przynajmniej do operacji. Pani nr 2 dostała wieczorem esemesa, aby odezwała się jeśli nadal jest zainteresowana Bąblem. Czekamy, jest sobota 9 rano, wszystko przed nami. Ogłoszenia na Olx wyróżniłam. Kupiłam troche suchej karmy dla szczeniaków, bedzie do konga. Zastanawiam sie na co przejść, bo karma w aluminiowych pojemniczkach droga. W najtańszym sklepie 4 zł za 150 g.
  4. Jak na razie doopa blada:( Pani nr 1 nie zadzwoniła i nie odbiera telefonu. ????????? Pani nr 2 też nie odbiera telefonu, wysłałam jej esemesa, żeby się odezwała jeśli nadal zainteresowana jest szczeniakiem. Chyba jutro wykupię wyróżnienia. Następny tydzień też jestem w Warszawie.
  5. Myślę, że dzisiaj wszystko się wyjaśni.
  6. Pani nadal zastanawia się, a ja nie poganiam. Miałam za to telefon z OLX w sprawie Bąbla. Dom z ogrodem na obrZazeżach Warszawy (kierunek Raszyn). Wcześniej był york. Z wrażenia nie zapytałam o dzieci (wrr). Oddzwonię i dopytam jak będę wiedziała co z Panią Nr 1
  7. Są takie mini dzwoneczki dla kotów, żeby informować ptaki o zbliżajacym się niebezpieczeństwie. Może Fasolce taki założyć ?
  8. Z wzajemnością Agatko :) Pani myśli. I to i dobrze, bo to musi być przemyślana decyzja.
  9. Dobrze, że jesteś cała i zdrowa :)
  10. Największym problemem jest rehabilitacja. Czy zrobi to dobrze.
  11. Wpłynęło na konto 300 zł od auraa. Dziękujemy bardzo :)
  12. Już jestem. Sorry, ale głodna Rodzinka przyskrzyniła mnie na kolację. Wizyta trwała dwie miłe godziny. Pani jest w 100 % dobrym domem. Oba pieski podobały się, ale Łezka bardziej, bo Pani zawsze miała suczki. Operacja i ewentualne kłopoty z nóżką nie przeraziły Pani tylko rehabilitacja. Czy będzie potrafiła, czy czegoś suni nie uszkodzi itp. Powiedziałam, aby zastanowiła się, porozmawiała z córką. Namawiałam też, aby wzięła dwa to nie będą nudziły się podczas jej nieobecności w domu. Córka kończy studia, wiec prędzej czy później wyfrunie z domu. yn też mieszka osobno. Ma dać znać do piątku, ale jak trzeba będzie to zostanę jeszcze tydzień w Warszawie.
  13. Potwierdziła przyjazd. Idę o 17-ej do metra.
  14. Dostałam zapytanie na OLX: " Witam jestem zainteresowana szczeniaczkiem" To się nazywa małomówność ?
  15. Maluchy już zaszczepione (pierwsza dawka). Były bardzo dzielne, nie płakały.
  16. Dziś wieczorem było kąpanko. Ale były płacze ! Za to potem dużo przytulania.
  17. Dziękuję bardzo :) Dam znać. Link do OLX: http://olx.pl/oferta/przesliczne-szczeniaki-docelowo-male-lub-srednie-psiaki-CID103-IDfRTIr.html
  18. Tak czy owak psa jutro nie oddam. Dam Pani i sobie czas do namysłu. Na szczęście to jest Warszawa i łatwo dojechać.
  19. Najbardziej mnie martwi ta rehabilitacja domowa. Mała wierzga jak koń nie da sobie wyciagać tej nóżki. Może z 5-10 razy, ale nie 20-30 dziennie. Udaje mi się tylko "wciskać" tę wystającą rzepkę do środka. Czy Pani starczy sił,żeby to robić ? To nie do sprawdzenia. Na początku Łezka była nieśmiała, ale teraz jest bardziej żywa i psotna niż brat. Bąbel lubi siedzieć i obserwować.
  20. Dziękuję Wam bardzo :) Pierwszy telefon już był.
  21. Wet nie mówił ile kosztowałaby operacja. Ale słyszałam, że tego typu zabieg kosztuje ok.1,5 tys. A jeszcze wizyty u ortopedy, konsultacje. Nie sadzę, żeby ktokolwiek w tej sytuacji zdecydował się na adopcję Łezki. Chyba, ze z naszą finansową pomocą. No cóż, muszę w tym roku zrobić o wiele więcej słoików.
  22. Takie cudo kupiłam dzisiaj. Łezka lubi bawić się piszczącymi zabawkami. Na wsi mamy jeszcze piszczące jajo.
  23. Miałam pierwszy telefon (z fb ) w sprawie Łezki. Korzystając z tego, że jestem w Warszawie zaprosiłam Panią do siebie w środę. Przez telefon Pani brzmi sensownie, miała już psy, ma dorosłe dzieci, jeszcze pracuje. Jeżeli spotkanie przebiegnie satysfakcjonująco to nie wiem jak rozwiązać problem Łezki. Umówić się z Panią na odbiór we wrześniu ? Oddać Łezkę i umówić się na wspólną wizytę u weta we wrześniu? A co z gimnastyką, która wcale nie jest łatwa, bo Łezka wyrywa się ? Może namówić ją na Bąbla raczej ?
×
×
  • Create New...