Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Zapytam Doktora. Ale dziwne. Zamiast odrobaczyć i zaszczepić przeciw wściekliźnie co jest ważniejsze i tańsze (!) odpchlili i zaszczepili na wirusówki co jest mniej ważne i kosztuje drożej.
  2. Już ją odpchliłam i odrobaczyłam, druga tura 5 lipca. Zacznę od wścieklizny, ale muszę chyba odczekać trochę od sterylki. Nie była masakrycznie chuda i zabiedzona.
  3. Nie martw się. Jest w dobrych rekach.
  4. Dostałam od Kejciu dokumenty ze schroniska. Przyjęto ją 10 czerwca, odpchlono i zaszczepiono na wirusówki. Ale czy to prawda nie wiadomo.
  5. Łezka ma być na czczo tak na wszelki wypadek. Ciężko byłoby ją tak trzymać do wieczora.
  6. W środę przed południem jedziemy do NDM do dr Traczyka na konsultację.
  7. I tu dziękujemy Marysi za piękne fotki :) Butelka piwa jako miarka niezły pomysł !
  8. Dziękujemy Marysiu za przepiękne zdjęcia :) W tym tygodniu jedziemy do dr Traczyka na konsultację. Z tego co mówiła Nutusia doktor uważa, że nie należy zwlekać.
  9. Dzisiaj byli goście i Niunia zachowywała się jak trzeba. Wcześniej to musiał byś szok posterylkowy.
  10. I jak tu nie zakochać się. A niegrzeczna, że nie wiem !
  11. Wszystko w porządku. Apetyt wrócił. Suzi dostała sół fizjologiczną, witaminki, środek przeciwbolowy i antybiotyki. Na stole u weta były takie płacze i skowyty, że chyba straci klientów (otwarte okno). Ranka mała, sucha. Nici same rozłożą się, ale trzeba nosić kaftanik, bo chce lizać sie. W kaftaniku gorąco i nie można ruszać się swobodnie, wiec mina kwaśna. Na pół godziny zdjęłam ubranko, aby przewietrzyć rankę. Jutro to powtórzę. Niestety, liże ogoloną skórę na łapce. Trochę się boję czy to nie przejdzie w nawyk jak u Lisia sprzed dwóch lat. Odniosłam wrażenie, że wizyty u weta, podróże, operacja i kaftanik spowodowały regresje w jej zachowaniu. Jest jakby bardziej bojaca się ludzi, bardziej dzika i nieśmiała niż na początku po przyjeździe do mnie. Sterylka z przydatkami kosztowała droga ok.340 zł. napisze do Ostatniej Szansy (Akcja Sterylizacja). Ile zwrócą tyle zwróca.
  12. Tak sobie odpoczywam po biegach (!)
  13. Były dwie Panie, żadna nie odezwała się po raz drugi :(
  14. Noc fatalna. Ale myslę, że jest lepiej, bo nie piszczy. Tylko jest taka zagubiona. Prawidłowa waga 6,5 kg.
  15. Za dzyndzelek szarpałą go Łezka w ramach braterskiej zabawy.
  16. W nocy zdjęła kaftanik. Nie wiem jak, bo był bardzo mocno zawiązany. Dwukrotnie zwymiotowała czymś białym (rozwodniona ślina ?) Nie ma apetytu, ale chodzi, załatwia się. Ranki nie widziałam, ale fartuszek jest suchy.
×
×
  • Create New...