Jump to content
Dogomania

Behemot

Members
  • Posts

    3900
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Behemot

  1. A jakiej rasy jest ta pierwsza?
  2. [quote name='sota36']pewnie robi tez w domku i ...oni sa z tego powodu szczesliwi - hihihi[/quote] ach, ten upojny zapach psich kupek w domu :evil_lol: Kiedy Sonia jeszcze załatwiała się w domu, kupowałam hektolitry olejków do aromaterapii i tony kadzidełek, żeby pozbyć się tego zapachu, już na korytarzu pod naszymi drzwiami pachniało jak w budyjskiej świątyni :evil_lol:
  3. [B]Zagraj z Dunią[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images3.fotosik.pl/306/56db82094efd8ea5.jpg[/IMG][/URL] Och, jak Niuniuś rzucił się cioci Duni na szyję :loveu: Takie słodkie dzieciątko macie w domu, Małgosiu, Marku :loveu: A jak tam kupalki? :cool3:
  4. Tu jest podobny wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26617[/url]
  5. [quote name='Nugatowa']No to niech sie stanie.............w objęciach jesieni ;) [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_Obraz020.jpg[/IMG][/quote] bardzo mi się podoba to zdjęcie :loveu: takie rozświetlone, złote... Nugaciku, masz cudne włosy - jak płomień :loveu:
  6. [quote name='nathaniel']500x100 zdjęcia mają max 500x500[/quote] dodam jeszcze tylko, że 100 pikseli to maksymalna wysokość podpisu.
  7. [quote name='sugarr'] A dzis zapoznalam dwoch panow. Spryskiwacz i psa :D Bardzo sie nie polubili zwlaszcza z psiej strony nie ma milosci :) Ale bardzo go to uspokaja i przywraca do 'normalnosci' jak go tak spryskam, odrazu przestaje, a potem juz niesmialo zaczyna. Zobaczymy jak bedzie dzialalo wieczorem, jak wpadnie w ten amok...[/quote] Sugarr, tylko pamiętaj, żeby pryskając wodą, jednocześnie powiedzieć Fe czy Nie wolno! Po paru razach piesek tak się uwarunkuje, że wystarczy już sam zakaz słowny :lol: Metoda ze spryskiwaczem może nie jest idealna, ale dla mnie był to jedyny skuteczny sposób bez udzialu przemocy.
  8. Ile zdjęć! :multi: Małgosiu, dla mnie Zagrajek pozostanie Niuniusiem, dobrze? :lol: :loveu:
  9. Sugarr, przeczytaj jeszcze ten wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19531&highlight=amok[/url]
  10. Sugarr, nie martw się tak bardzo... Ja z Sonią przechodziłam to samo. Ona zwłaszcza wieczorami dostawała takiego "szału", że dosłownie traciłam z nią kontakt i już zaczynałam podejrzewać, że coś z nią jest nie tak... Zraszacz zadziałał, podziałał też zwykły upływ czasu i teraz, po roku, Sonia jest przemiłą sunią, która wciąż ma ognisty temperament, ale ten udało mi się ukierunkować na aportowanie, a do tego ostatnio zrobił się z niej wielki przytulak - czego w jej dzieciństwie bardzo mi brakowało. Trzymam kciuki - będzie dobrze, zobaczysz! :lol:
  11. Sugarr, zapomnij o tych bzdurkach o dominacji ;) tym bardziej, że Twój Portos to jeszcze dzieciak, na dorastanie naprawdę jeszcze o wiele za wcześnie. Piesek po prostu chce się bawić, a nie umie tego robić delikatnie (może był za wcześnie odłączony od matki?). Ja z Sonią, kiedy była w jego wieku, miałam identyczny problem. Do niej w ogóle dotknąć się nie było można, bo od razu łapała ząbkami (nie z agresji, w zabawie). Moje ręce i nogi wyglądały po prostu koszmarnie... Częściowo sama z tego wyrosła, częściowo zadziałała metoda ze zraszaczem na kwiaty ;) (kilka razy, kiedy gryzła, pryskałam jej w pyszczek wodą, jednocześnie mówiąc "Nie wolno!"). Sposobów na oduczenie szczeniaka gryzienia jest wiele: - dawanie w zamian zabawki (właściwie ukierunkowanie energii pieska) - piszczenie (niestety wiele psiaków jeszcze bardziej zachęca to do gryzienia) - podkładanie fafli pod ząbki, by piesek "sam się ugryzł" Przeczytaj temat "Ryzgryziony szczeniak" (chyba w behawiorze) - tam opisałam swoje przejścia ;)
  12. [quote name='ujwar']Zaproponowaną przez trenera metodą wyelimonowania agresji jest ściąganie psa smyczą, gdy szczeka na inne psy[/quote] Ściąganie smyczą daje odwrotny skutek - jeszcze bardziej wzmaga agresję psa - w każdym razie tak twierdzą fachowcy...
  13. [quote name='ania18'] Weterynarz mnie o niczym nie poinformował :/ Ale jeżeli chodzi o tą kwarantanne to ona obowiązuje tylko po tym szczepieniu przeciwko chorobom zakaźnym tak? Czy po szczepionce na wścieklizne też? i po odrobaczaniu?[/quote] Nie, nie, tylko po tych pierwszych szczepieniach w szczenięctwie; na nosówkę, parwowirozę, itd. Ten wet dziwny dosyć... :cool1: Może powinnaś go zmienić? wrzuć do forumowej wyszukiwarki słowo "kwarantanna" - b. dużo już napisano na ten temat (o nauce czystości zresztą też).
  14. [quote name='ania18']To się nazywa nie przemakalny podkład dla psa? Czy jakoś inaczej? Chyba wyjde z nim w nocy o 12 i o 5 nad ranem może to coś da...,[/quote] To są takie podkłady, jakie się stosuje w wypadku osób obłożnie chorych, które nie wstają z łóżka. W aptece na pewno będą wiedzieli, o co chodzi. [quote name='ania18']Piesek się chyba niczym nie zaraził bo normalnie się zachowuje... i oby tak pozostało ... :( ja po prostu stosowałam się do zaleceń weterynarza.,.[/quote] Po jednym razie nie musiał się zarazić ;) Jeśli chodzi o kwarantannę, to istnieją dwie szkoły. Jedni (tak jak ja) ściśle jej przestrzegają - niekiedy kosztem wczesnej socjalizacji psa, inni stawiają na socjalizację i nie stosują kwarantanny - ale wtedy narażają pieska na zarażenie się. Weterynarz powinien Cię przynajmniej poinformować o tym.
  15. [quote name='ania18']Kurcze no to jest mały problem, bo ja mieszkam w bloku i nie mam swojego ogródka, wychodze z nim na podwórko, gdzie są odchody innych psów... Boje się teraz że szczepionka się nie przyjmie... :( Jest już tydzień po szczepieniu, chyba wczoraj obwąchał odchody innego psa... Jest duże prawdopodobieństwo, że ta szczepionka się nie przyjmie?..[/quote] Nie chodzi o to, że szczepionka sie nie przyjmie, tylko o to, że po szczepieniu piesek ma b. obniżoną odporność i może się czymś zarazić. Z domu powinien wychodzić dopiero co najmniej tydzień po drugim szczepieniu. [quote name='ania18']A jeżeli chodzi o to sikanie...i kupke to staram sie z nim czesto wychodzic ale jak pozniej wracamy do domu to po 30 min. znowu sika... w ogole to bardzo czesto sika..Chyba bede musiała zakupić sobie folie i rozłożyć w mieszkaniu... :([/quote] I dużo starych gazet ;). możesz też kupić w aptece specjalne nieprzemakalne podkłady. kiedy zauważysz, że piesek zaczyna się przymierzać do siusiania, szybko go przenieś na gazetę (nawet w trakcie siusiania) i bardzo pochwal, kiedy się tam załatwi. O nauce czystości jest b. dużo wątków, poszukaj, poczytaj, szybko załapiesz o co chodzi ;)
  16. [quote name='puli']Aktualne moje Burki w tym wieku potrzebowały wyść 5 x dziennie ale już gdy miały 4 m-ce mogłam pospać do 8.00.[/quote] kiedy Sonia była w tym wieku, wychodziłam 8-9 razy dziennie (masakra :diabloti:). Ostatni raz ok. 23, rano o 7. W nocy nie wychodziłam, więc w nocy mniej więc raz się załatwiała w domu.
  17. Ania18, jeżeli piesek jest konsekwentnie uczony czystości, to ostatnia wpadka w domu może mu się przydarzyć ok. 6 miesiąca życia. Ale jeżeli bardzo, ale bardzo się przyłożysz, i będziesz z nim wychodziła na każde żądanie (nawet w nocy), to nauka taka może potrwać o wiele, wiele krócej :lol: Już nawet 3-4 miesięczny piesek potrafi opanować tę sztukę :lol: Tak więc nie załamuj się. Początki są trudne (znam to :cool3:), ale jeszcze tylko parę miesięcy i będzie dobrze :thumbs: Jeśli chodzi o kwarantannę, to są dwie szkoły: ścisła kwarantanna kosztem ewentualnych problemów z socjalizacją albo socjalizacja i normalne spacery - ale wtedy istnieje ryzyko, że piesek (który po szczepieniach ma b. niską odporność) zarazi się b. groźną chorobą, niestety najczęściej śmiertelną. Nie wystarczy izolować szczeniaka od innych psów, nie powinien mieć kontaktu z psimi odchodami. Tak więc wychodzić z nim możesz tylko na teren ogrodzony (ogródek przed swoim domem), na który nie mają wstępu inne psy. jeżeli zdecydujesz się na ścisłą kwarantannę, możesz też wynosić pieska na spacery na rękach (nie stawiać na ziemi). Wtedy piesek oczywiście nie załatwi się, ale choć trochę oswoi ze światem.
  18. Bosz... wpadłam w kompleksy :oops: Ale z Was kuchareczki, no, no, no... Ja nie ugotowałam nic, zero, null. No, ale na Wigilię i resztę świąt idziemy do moich rodziców i teściów, więc wałówę przyniesiemy do domu :multi:
  19. [quote name='sota36']A ja ciagle placze tu zagladajac, ale ztym mi jest baardzo dobrze!!! p.s. a buziaka w nosek od cioci Joli dostal? HE?[/quote] A ja poproszę ucałować ode mnie Zagrajka w te niechodzone poduszeczki :oops: Tylko powiedzcie, że to od cioci Behemot :oops:
  20. [quote name='rekma'][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Red][I][B]Cd...[/B][/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] jak tu się wgramolić? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/304/8704660819b530ee.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/304/2d7724b924b42758.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Te podusie takie mięciutkie jeszcze, mało chodzone... cudo, cudo, cudo!!! :loveu: A jak się żabcia pięknie gramoliła na łóżko :loveu: Małgosiu, Marku, tak się cieszę, taka jestem wzruszona....
  21. [quote name='ania18']Czesc, mam mam 2 miesięcznego cocker spaniela który jest u mnie w domu od 10 dni, wszystko byłoby ok gdyby nie sikał po domu... [/quote] A to ci niespodzianka... :cool3: Przecież to maleństwo, niemowlę dosłownie. To normalne, że siusia dosłownie co chwila. I dlaczego mówisz, że nie będziesz z nim wychodziła co godzinę? Na początku tak niestety trzeba, jeśli chce się pieska nauczyć czystości. (no, może nie co godzinę, ale co 2 to już na pewno). Do wątku, który podała nathaniel, dodam jeszcze jeden, krótki, ale świeżutki ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36645[/URL]
  22. [quote name='mmbbaj'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/313/4aced5f0e39b50e4.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Małgosiu, jak to dobrze znowu zobaczyć uśmiech na Twojej twarzy :multi: Zagrajek (ciągle się mylę i chcę napisać Bajanek...) jest przeprzeprześliczny :crazyeye: A i łobuziak chyba z niego niezły! :cool3: Małgosiu, jak tam Twoja mama?
  23. [quote name='mmbbaj'][SIZE=7][COLOR=Red][COLOR=Black][SIZE=2][B] a siku jeszcze nie zrobił ani na dworze ani w domu :p Ooooooo! właśnie zrobił w przedpokoju :evil_lol: ...........[/B][/SIZE][/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/quote] Hura, hura, hurrrra!!!! Zagrajek w domciu!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: A gazetki jednak by się przydały, co? :cool3:
  24. [quote name='diabelek'][quote name='diabelek']Jeszcze jedno a w tym przypadku pies nie przyzwyczai sie juz ze ma wychodzic kilka razy dziennie przez caly czas? czy to tylko w w wieku szczeniecym nalezy w ten sposob postepować? Jeśli tak to do jakiego czasu ?[/quote] Szczeniaki mają jeszcze małe pęcherze moczowe, więc nie potrafią długo się wstrzymywać, nie panują też do końca nad zwieraczami. Kiedy piesek podrośnie, urośnie i jego pęcherz - wtedy odstępy między spacerami będą dłuższe. Zdaje się, że 5-6 miesięczny psiak ma już pęcherz taki jak dorosły pies. Dorosły piesek powinien wychodzić 3 razy dziennie - jeśli chodzi o potrzeby fizjologiczne. Niektórym jednak to nie wystarcza do rozładowania energii. Np. ja z Sonią wychodzę 4, a czasami i 5 razy dziennie, bo to sunia b. temperamentna i musi porządnie się wybiegać (w sumie minimum 2 godziny dziennie b. aktywnych spacerów).
  25. [quote name='Hania']Jadą ........[/quote] Aaaaaaa! :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:
×
×
  • Create New...