-
Posts
3900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Behemot
-
[quote name='mmbbaj'] Behemotku ja mam w domu szczenięce wydanie Sonieczki :evil_lol: Pamiętasz jak ona gryzła! [/quote] Małgosiu, ja wtedy prawie płakałam z frustracji, a Ty się śmiejesz :lol: I tak trzymać! Gdybym rok temu miała taką wiedzę o psach jak teraz (chociaż nadal jest mizerna), pewnie bym się tak nie martwiła :cool3: I też bym się śmiała - bo to przecież rozbrajające, szczenięce zabawy :loveu:
-
Strasznie mi przykro..... :-(:-(:-( Piesku, śpij spokojnie......
-
[quote name='mmbbaj']No i oboje bez nosów byście zostali bo on by ci odgryzł, oczywiście z miłości :evil_lol:[/quote] To on też taki nosojad? Sonia lubi trochę poglamać mój nos - i uszy też :evil_lol: Jak to okropnie łaskocze :evil_lol:
-
[COLOR=Red][B]Do końca głosowania zostały już tylko 2 dni, ale powiem Wam w bardzo wielkiej tajemnicy, że.............. dwa zdjęcie z taką samą liczbą punktów rywalizują o I-sze miejsce! Dogomaniaku, to właśnie Ty możesz przeważyć szalę [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/5/5_5_1.gif[/IMG] Zaraz po ogłoszeniu wyników konkursu grudniowego zaczynamy głosowanie w Wielkim Konkursie "Zdjęcie Roku 2006"! :laola: [/B][/COLOR]
-
No to się cieszę bardzo :multi: Sonia też dostała torecan w czopku - na wszelki wypadek, gdyby wymioty wróciły. Ale nie wróciły, więc nie musiałam go jej dawać (kiedyś parę razy sama musiałam wziąć torecan, zwalił mnie z nóg, spałam po nim chyba z 14 godzin :evil_lol:). Dzasta, a Ty w Warszawie mieszkasz? P.S. A czy Dżezik miał już wcześniej takie problemy? Bo Sonia jakiś miesiąc temu też miała biegunkę, ale bez wymiotów i nie wiem, czy to nie jest kolejny rzut tego samego wirusa ...
-
[url]http://images4.fotosik.pl/281/7b56139e02a03f3e.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu: Jak bym zaczęła całować to nosio śliczne, to wycałowałabym wszystko do cna :loveu::loveu::loveu: [SIZE="1"][COLOR="Blue"]Behemot, rozmiar zdjecia :mad:[/COLOR][/SIZE]
-
Hej! Pierwszy raz zajrzałam do Twojej galerii, zwabiona podstępnie przez Alę :cool3: Moja Sońka wczoraj miała takie same objawy jak Dżezik: wymioty, biegunka, duże osłabienie. Dostała leki i dziś już jest OK. Pani weterynarz powiedziała, że to prawdopdoobnie jakiś wirus. W Elwecie, dokąd zawsze chodzimy, tylko wczoraj było kilka psów z takimi objawami. Czym go leczycie? Sonia dostała zastrzyk z no-spą, atropinę przeciwwymiotnie i synergal, który jeszcze mam jej dać 3 razy. Zdrówka życzę dla Dżezika, z którego jest bardzo przystojny dżentelmen :loveu:
-
Justyniu, Sonia zachowuje się tak samo. Gdyby mogła, to jeszcze by zagwizdała pod nosem i mruknęła: "Ależ mnie to wcale nie obchodzi, że masz na talerzu takie pyszności..." :cool3:
-
Moja Sonia już następnego dnia po sterylce odzyskała swoją zwykłą werwę i miała ochotę na szaleństwa :diabloti: ale jeszcze przez 2 tygodnie nie spuszczaliśmy jej ze smyczy. Wet nam powiedział, że trzeba ją oszczędzać przez 3 tygodnie - tzn. żadnego aportowania, gonitw z psami, pływania, itd. Wszystko pewnie zależy od tego, jak pies zniósł operację i jak się potem goiła rana. W Soni nie było najmniejszych komplikacji, więc po tych 3 tygodniach pozwoliliśmy jej wrócić do normalnej aktywności.
-
[quote name='kalinaM']Dobra zaraz zagłosuje:). p.s-Behemot dlaczego topic zdjęcie stycznia jest w dziale behawior a nie tu:diabloti: :diabloti: :diabloti: . [/quote] Ojej, to strasznie skomplikowane... ;)Ale nie martw się, ostatecznie zdjęcia znajdą się w Foto Blogach :lol:
-
[quote name='Asior']a komu mozna podsyłaś zdjęcia do konkursu???[/quote] Do mnie na PW.
-
[B][COLOR=DarkRed]Uwaga! Zdjęcia do edycji styczniowej na razie wrzucam do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2717018#post2717018"]tego wątku .[/URL] Tam można je sobie oglądać. Co tydzień będą przenoszone do właściwego wątku w Foto Blogach (trochę to skomplikowane, ale cóż... względy techniczne) ;) [/COLOR][/B]
-
Zjem cię, zjem, obedrę ze skórki! :diabloti: Ach, jak miło popatrzeć na tak rozkosznie bawiące się psiaki! :loveu: Ta uciecha na pyszczku Maleństwa! Jak szczeniaczek.... :loveu:
-
[quote name='ania18']Ale Friskis ja mu daje jako normalna karme, nie jako nagrodę[/quote] Przestaw się na inną karmę. Friskies nie zawierają składników odżywczych, witamin, to same odpady, tłuszcz, barwniki i dosmaczacze, które mają poprawić smak tego... hmmm... czegoś :razz: Drogie karmy wbrew pozorom nie są takie drogie. Ja kupuję w necie worek 15-kilowy Eukanuby za 220 zł. Starcza na jakieś 2-3 miesiące. W zwykłym sklepie jest 2 razy droższa. Możesz też gotować sama: ryż z kurczakiem i marchewką - bez soli i wszystko rozgotowane na papkę. Czasami podroby (serca, czasami wątróbka, żołądki). Trochę chudego twarożku. Żadnej kaszy i ziemniaków! Raz na tydzień możesz dać trochę jogurtu naturalnego albo kefiru. Surową marchewkę lub łabłko do pogryzania. Oczywiście słodycze (zwł. czekolada) zabronione. Gicz cielęca ugotowana, ogon cielęcy - jeśli dobrze trawi. No i naturalne gryzaki: wędzone gicze cielęce, kostki wapienne, wołowe i wieprzowe uszy wędzone, suszone kurze łapki, suszone płucka, tchawice, żwacze wołowe, uszy wewnętrzne, kostki z prasowanej skóry - wybór jest ogromny :lol:
-
[quote name='shadowb'][FONT=Arial][SIZE=2]Cześć, Umiejętność słuchania warczenia swojego psa to jedno ale mam wrażenie, że chodzi jednak o zdobycie pozycji w stadzie. Każdy pies czy to mały czy duży próbuje wywalczyć sobie pozycje dominującą lub najwyższą jaką się da. Wielokrotnym powtarzaniem tego samego nie zdziałasz wiele. Pies potraktuje Cie jak natrętną gadułę. Miałam dobermankę ( niestety już odeszła)- słodką sunię, bardzo przyjacielską i kochaną. Ale jednak i ona kiedy była szczeniakiem próbowała swoich sił. Sytuacja była identyczna jak u Ciebie. Skorzystałam z rady jakiej mi udzieliła przy kupnie hodowczyni – w takich wypadkach choć serce się kroi trzeba po prostu psa pacnąć w pysk z boku oczywiście i to z otwartej ręki, jednocześnie mówiąc “nie wolno” stanowczym głosem i to patrząc psu prosto w oczy. Jeżeli zdecydujesz się na taką metodę musisz reagować szybko, bez zastanowienia i pamiętaj o tym aby ręka była pusta inaczej pies będzie czuł respekt przed rzeczą a nie przed Tobą. Powtórz komendę do zejścia i pokaż podłogę. Powinno poskutkować. Moja sunia tylko dwa razy próbowała tego numeru i koniec na tym. Później wystarczyło tylko pokazać ręką podłogę a pies sam schodził z zajmowanego miejsca choć do końca swoich dni była tzw. kanapowcem. [/SIZE][/FONT][/quote] Co Ty opowiadasz??? :crazyeye: Bić psa po pysku? W ten sposób nauczysz psa lęku przed Twoją ręką! To prosta droga do utraty jego zaufania do Ciebie... a lęk od agresji dzieli już tylko krok...
-
Smutne to wszystko... niestety nietrudno było przewidzieć, jak ta historia się skończy... Nie wątpię w dobre intencje p. Villas, ale już od lat było wiadomo, że ona po prostu sobie nie radzi z taką liczbą psów. Granica między ekstrawagancją a zaburzeniami psychicznymi bywa b. cienka, ale nie nam o tym wyrokować - natomiast wyzywanie jej od "idiotek" uważam za krzywdzące :cool1:
-
[quote name='Mrzewinska']Pies nie uogolnia, wystarczy inny ton glosu, inna osoba wydajaca haslo i "nie wolno" nie znaczy tego samego. [/quote] Dokładnie tak. Moja Sonia też była podgryzającym szczeniakiem (i to jak!) Stosowałam rózne metody proponowane przez Dogomaniaków - i nie bardzo skutkowały. Natomiast wystarczyło, że mój tata - który o wychowaniu psów nie przeczytał ani jednej książki, ale za to zawsze miał do nich świetne, intuicyjne podejście - JEDEN raz zabronił Soni podgryzania go w zabawie - i już nigdy tego nie próbowała. Po prostu wyczuła jego stanowczość, której mi widocznie brakowało...
-
[LEFT][FONT="][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images12.fotosik.pl/5/3331f2c6358d41b3.jpg[/IMG][/URL] Jaki on już dorosły! To już nie jest Niuniuś, to jest Niuń! :evil_lol: :loveu: [/FONT][/LEFT]
-
No, ale wiesz, są różne rasy, pieski rozwijają się w różnym tempie. Nie można powiedzieć, że jamnik i dog w tym samym wieku nauczą się tego samego :cool3:
-
[IMG]http://images12.fotosik.pl/4/27735f512fb0e48e.jpg[/IMG] Boskie! :loveu: Niuniuś wygląda tu tak, jakby tylko na chwilkę się przebudził, żeby zrobić siusiu :loveu: P.S. Kiedy mój mąż widzi, że jak ta głupia uśmiecham się do komputera, od razu wie, że oglądam zdjęcia Zagrajka :-)
-
[quote name='ania18']DOBRE TO JEST A CZY KARMA FRISKIS (TAK SIĘ MÓWI) JEST DOBRA DLA SZCZENIAKA?[/quote] Nie za bardzo :shake: Polecam Eukanubę. P.S. Nie pisz, proszę, z włączonym CapsLockiem.
-
Przed chwilą na spacerze przyplątał się do nas maleńki, yorkopodobny piesek. Malusieńki, może kilkumiesięczny. Nigdzie nie widziałam właściciela, więc zaczęłam pytać przechodniów, czy wiedzą, do kogo ten piesek należy. Okazało, że jego właścicielem jest facet z miejscowego kiosku. Poszłam tam i wyłuszczam sprawę. Facet stwierdził, że piesek "jest nie złapania" (ale widziałam, że mu się głupio zrobiło). Myślałam, że się ruszy z tego kiosku i pójdzie po psiaka. Gdzie tam :cool1: Piesek dalej biegał za nami - po dość dużym terenie. Próbowałam go złapać, ale nie dało się... W końcu wbiegł za kimś do któregoś z bloków. Wróciłam do kiosku, poinformowałam faceta, gdzie jest jego pies, i poradziłam, żeby go nie puszczać luzem (wiadomo, jakie są niebezpieczeństwa). Facetowi ponownie zrobiło się głupio (to chyba jego życiowa rola), podziękował grzecznie za informację, ale... nie ruszył się z miejsca :cool1: Obawiam się, że ta historia może któregoś dnia skończyć się tragicznie....
-
[B][COLOR=Green]Ja tylko przypomnę, że to jest Galeria, a więc wątek, w którym chwalimy się zdjęciami naszych piesków ;) Mod. [/COLOR][/B]
-
[quote name='Kamcia_14'][B][/B] [B][I]5. Dla własnej przyjemności możesz poćwiczyć Taniec z psem.[/I][/B][/quote] A to nie za wcześnie dla 2-3 miesięcznego szczeniaka? :cool3: