-
Posts
3900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Behemot
-
[IMG]http://www.bu.edu/prc/auction/images05/wegman.jpg[/IMG] To zdjęcie jest przecudowne! Pozwoliłam sobie nominować je do "Zdjęcia maja" :lol:
-
Uroczy misiaczek :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='coztego']My też chcemy rodowód :evil_lol: Kreska: [IMG]http://img309.imageshack.us/img309/9360/picture0373wr8tm.jpg[/IMG] I Kurczak: [IMG]http://img250.imageshack.us/img250/8099/maly19jt.jpg[/IMG] :cool1:[/quote] Kreska to blablador jak malowanie :loveu: Kurczak - sheltie czy jak? :roll:
-
[quote name='nathaniel'][IMG]http://img93.imageshack.us/img93/5117/dscf30876ej.jpg[/IMG][/quote] Nie mam pojęcia, kim mogli być jej rodzice, ale sunia ma rozkoszny 'śliniaczek" :loveu:
-
[quote name='Jacol123']Behemot! Ale mnie rozśmieszyłaś :) To, że Twój mąż obszczekał szczeniaka wcale nie świadczy o tym, że szczeniak uznał go za psa. Po prostu się wystraszył i stwierdził "z tym lepiej nie zadzierać".[/quote] A czy ja napisałam, że Sonia uznała go za psa? :shake: Mąż po prostu wkurzył się i zagadał po Soni po "psiemu", a ona przestraszyła się jego tubalnego głosu ;) Była to pierwsza sytuacja, w której Sonia czegokolwiek się wystraszyła, i która na jakiś czas zniechęciła ją do gryzienia ;)
-
[quote name='figek']A po co bierzecie psa na rece? Moj maz miewa takie czasem pomysly i pies wcale tym zachwycony nie jest. Gdyby mnie tak chcial ponosic ;)[/quote] Niekiedy wzięcie psa na ręce okazuje się konieczne - np. u weterynarza, czy w razie - odpukać! - jakiegoś wypadku. Moja Sońka też nie pozwalała się brać na ręce - mniej więcej od 4 miesiąca życia. Nistety do tej pory nie udało mi się przerobić tego problemu :shake:
-
Bounty, a czy jest w Waszym domu ktoś, przed kim Fanta czuje choć odrobinę respektu? Pytam o to, bo gdy mieliśmy z mężem kryzys związany z gryzącym szczeniakiem, mąż któregoś dnia odruchowo "obszczekał" Sonię, udając psa. Od tamtej pory Sonia uznała go za przewodnika stada :cool3: Nie boi się męża, ale jest wobec niego b. posłuszna i - co dziwne - uwielbia go jeszcze bardziej niż przed tym incydentem. Nie twierdzę, że to dobry sposób na każdego gryzącego szczeniaka, ale kto wie... Próbowałaś metody ze spryskiwaczem?
-
Czy pies jest wykastrowany?
-
Wymieniłeś chyba wszystkie możliwe problemy, jakie można mieć z psem :roll: Tak nagle przestał się słuchać? Do tej pory wszystko było OK? Radziłabym spotkanie z behawiorystą...
-
Moja Sońka po przybyciu do naszego domu była tak wykończona podróżą (przyjechała aż z Kielc do Wawy, późnym wieczorem), że od razu uderzyła w kimono. Tzn. najpierw pochłonęła michę ryżu z kurczakiem, walnęła koopsko (oczywiście w najmniej dostępnym miejscu, czyli za biurkiem wśród kabli), a potem wdrapała mi się na kolana i usnęła :loveu: Następnego dnia zaczęło się szaleństwo na maxa :diabloti:
-
[quote name='*luthien*'] dziwne mi się wydaje, żeby szczeniak po przybyciu do domu trząsł się....[/quote] Bez przesady ;) Są różne rodzaje temperamentu, może akurat ten piesek jest dość bojaźliwy i potrzebuje czasu na oswojenie się. Nie można też wykluczyć jakiegoś schorzenia somatycznego, ale na razie nie ma co panikować ;)
-
[quote name='Lukas15']za 2 tygodnie bedzie kolejne szczepienie itp :) [/quote] Do tego czasu nie wychodź z pieskiem (możesz go wynosić na rękach lub wypuszczać do ogródka - jeśli masz takowy). Po drugim szczepieniu piesek jeszcze co najmniej tydzień powinien przebywać na domowej kwarantannie.
-
[quote name='Lukas15']Piesek ma jakies 2 miesiace, byl szczepiony i odrobaczony :) Czyli nie powinienem z nim wychodzic?? to moze byc problem :( a ta kwarantanna co to??[/quote] Ile razy był szczepiony i na co? Kwarantanna poszczepienna to odizolowanie pieska od świata zewnętrznego - by nie zaraził się groźnymi chorobami - np. nosówką. Po szczepieniu piesek ma obniżoną odporność i powinien siedzieć w domu (moja suczka spędziła na kwarantannie aż 5 tygodni). Bardzo dziwne, że hodowca Ci o tym wszystkim nie powiedział :shake:
-
[quote name='Lukas15']UWAGA!! PIESEK NIE MA 7 MIESIECY tylko TYGODNI !! MOJ BLAD!! I W TYM WIEKU NIE POWINIEN PIC MLEKA??[/quote] Jeżeli u hodowcy pił mleko i dobrze je tolerował, to oczywiście możesz mu je podawać. Również biały ser. Ponawiam pytanie: czy był szczepiony? Czy przeszedł kwarantannę? Pieski w tym wieku nie powinny w ogóle wychodzić na dwór - mają jeszcze nie do końca wykształconą odporność. IMO powinieneś ze spacerami poczekać do 3 miesiąca życia. Chyba, że masz ogródek - wtedy możesz z nim wychodzić na siusiu ;)
-
[quote name='Lukas15']Hodowca karmil go kaszka manna z tego co mowil (gotowana)[/quote]? Samą kaszką manną? Na wodzie? Na mleku? Piesek w tym wieku już nie powinien pić mleka - może to powodować problemy żołądkowe. A co z karmą? proponuję, żebyś mu ugotował ryż (na mięciutko) z kurczakiem i marchewką - to lekkostrawne i zdrowe danie, które uwielbia większość piesków :lol: [quote name='Lukas15'] . Mam nadzieje ze szczeniak sie do nas przywiaze :( wy tez mieliscie takie problemy??[/quote] Pewnie, że się przywiąże! przecież to dopiero pierwszy dzień! Nie wymagaj od niego zbyt wiele... ;) Ja z Sońką nie miałam takich "problemów" - od pierwszego dnia czuła się u nas jak u siebie w domu - ale to wyjątkowo pewny siebie i odważny psiak ;)
-
[quote name='Lukas15']pieksa kupilem z hodowli i widzialem rodzicow nawet :) jest to bernenski pies pasterski. Mam jeszcze pytanie ile posilkow dziennie dawac i czy moge wyjsc z nim na smyczy czy nie bardzo???[/quote] 7-miesięczny psiak powinien jeść 2-3 razy dziennie. Dowiedz się u hodowcy, czym był karmiony. Z pieskiem możesz wyjść (na początku KONIECZNIE na smyczy), jeśli ma wszystkie szczepienia i przeszedł kwarantannę.
-
[quote name='Lukas15']Witam... dzisiaj rano pojechalem z tata po 7 miesiecznego Bernenczyka:) Teraz juz jest u mnie w domu ale piesek jest smutny, trzesie sie i wciaz lezy :( co jest tego powodem?? jak temu zaradzic?? PROSZE O SZYBKA ODPOWIEDZ I DZIEKUJE[/quote] Piesio jest na pewno przestraszony nowym otoczeniem i po prostu zmęczony. Dajcie mu trochę czasu na oswojenie się. Nie "napastujcie go" zbytnio. Niech sobie poleży, odpocznie. Kiedy poczuje się troszkę pewniej siebie, zacznie badać swoje otoczenie - wszystko w swoim tempie. Koło posłania postaw mu miskę z wodą, daj coś do jedzenia. Może jakąś zabaweczkę? Nic na siłę. Nie molestuj go pieszczotami ;)
-
Ale... ale.... chyba ma zawiązki skrzydełk na grzbiecie :evil_lol:
-
[quote name='*luthien*'][B][COLOR=magenta][/COLOR][/B] [B][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/2739/obrazki1997qn.png[/IMG][/B] [B]...[/B][/quote] O, pieskowi przednie łapki urwalo.... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Czoko'] Jeśli chodzi o pory spacerów: 6-7, 10-14, 16-17, 19-20, 22-23 [/quote] Dokłądnie o takich porach wychodziłam z Sonią jeszcze 2 tygodnie temu. W końcu powiedziałam: dość! I ograniczyłam liczbę spacerów do 4. Myślę, że kluczem do sukcesu jest takie wymęczenie psa na spacerze, żeby w domu się nie nudził i nie prosił zbyt wcześnie o kolejne wyjście ;)
-
[quote name='Tunia_']Co się robi w takim przedszkolu? :oops:[/quote] Ja sama nie chodziłam z Sonią do przedszkola (a szkoda :oops:), ale z tego co wiem, to chodzi przede wszystkim o socjalizację psiaka z innymi i naukę podstawowych komend, posłuszeństwa na spacerze. Niech się wypowiedzą lepiej poinformowani ;)
-
[quote name='BORA'] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/5406/img32940cw.jpg[/IMG] [/quote] Bardzo gustowna kanapa! To chyba Ludwik XIV? :evil_lol: Muszę kupić Soni coś podobnego, ale w kolorze starego burgunda :cool3:
-
A czy Tobie te ćwiczenia sprawiają przyjemniość? Czy robisz je z konieczności? Bo - jeśli tak - to być może Twój piesek wyczuwa Twój brak zapału ;)
-
Flaire, przepraszam, że Cię 'poganiam" :oops: ale czy dostałaś ode mnie PW?
-
Wtrące swoje trzy grosze.... Erga wygląda na szczęśliwego, kochanego psiaka (a do tego jest przepiękna :loveu:), ale przyznam, że ja też nie przepadam za zdjęciami przebranych psów... Wkurzają mnie np. suczki w ślubnych sukniach czy psy przebrane za postaci z filmów czy kreskówek... Właściciele pewnie nie czynią im tym zbytniej krzywdy, ale IMHO jest to kwestia dobrego smaku... BTW: nie widzę tej kontrowersyjnej sesji zdjęciowej...