Jump to content
Dogomania

Behemot

Members
  • Posts

    3900
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Behemot

  1. Kolejny spacer z ringo - miodzio! :multi: Sonia może ze 2 razy wzięła jakiegoś patyka do pyszczka, a i tak bez przekonania. Od razu wypuściła, kiedy pokazałam jej ringo :lol: Szaleństwo było na maxa, ale spacer trwał tylko 40 min., bo się dzieciak zmęczył w upale i pod koniec już ledwo nogami powłóczył :evil_lol:
  2. [quote name='coztego'] :evil_lol: To znaczy, że Twoje okrzyki były prawidłowe i odpowiednio radosne :evil_lol: [/quote] Coztego, żebyś Ty mnie słyszała... :evil_lol: Piszczałam jak gumowa kaczuszka, klaskałam w ręce jak nakręcana małpka i podskakiwałam jak kangurek :evil_lol: A teraz idziemy na kolejny spacerek z ringo - mam nadzieję, że ten poprzedni nie był jednorazowym sukcesem :cool3:
  3. [quote name='Vince'] widac jaki z ciebie młot skoro masz takie zdanie o tym sporcie..[/quote] O jakim sporcie, serdeńko? Nie pisałam o żadnym sporcie. Czyżby projekcja? :cool3:
  4. [quote name='frruzia'] a moze podzielisz sie z nami informacja na jakim to forum sa tacy znawcy psow co doradzaja kupic asta na bazarze? [/quote] Och, zapewne to forum "Jestem_Wielkim_Napompowanym_Mięśniakiem_Mam_ 10_Kilo_Złotych_Łańcuchów_I_Psa_Mordercę_I_Nikt_Mi_Nie_Podskoczy_You_Mother****er".
  5. [quote name='Cortina'], szczerze ja nawet jak jestem w srodku parku i moj pies cos zobaczy nawet jak to jest kot, to wpadam w panike, ze gdzies poleci i nie wroci[/quote] Cortina, wiem, że nie chcesz odmawiać pieskowi biegania luzem, ale to chyba dość ryzykowne, skoro czasami ucieka.... a do tego ma tendencje do gonitwy za zwierzętami. Byłaś na jakimś szkoleniu?
  6. [quote name='Cimi']Jak pies przyniesie to fajnie można się z nim poprzeciągać, akurat mój pies lubi takie zabawy :lol:. [/quote] Nie chcę się z nią przeciągać, bo będzie to samo, co z patykami - nie będxie chciała mi go oddawać.
  7. [quote name='Tośka_m']Jeśli chodzi Ci o sofflite, to obecnie nie można ich dostać w żadnym polskim sklepie internetowym. [/quote] Nie wiem, o jakie mi chodzi ;) Widziałam takie zwykłe, gumowe w sklepie Anna w Galerii Mokotów. Moja znajoma ma takie i lata super.
  8. [quote name='Cortina']:roll: mysle ze zwyczajnie sie ma, pies leci za zwierzyna, a ty mu dajesz impuls z pradu[/quote] I to ma zadziałać? :roll: Pies kopnięty prądem automatycznie wraca do właściciela? :roll: A może wpadnie w panikę i ucieknie na dobre? :cool1:
  9. [quote name='Vince']przeniosłem sie na inne forum gdzie na wszystkie pytania uzyskałem sensowne odpowiedzi..[/quote] Krzyżyk na drogę.
  10. [quote name='Tośka_m'] .... i ryk wydał z przepastnego gardła swego przerażający i mrożący krew w żyłach dziewic i niewinnych dziatek.... :diabloti: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Smok wawelski!!!
  11. [quote name='Cortina']ja też mam problem z Hagą, bo głuchnie na moje wołania jak zobaczy jakąś zwierzynę i czasem długo nie wraca:-(, już nawet myślałam o obroży elektrycznej, ale sama boję się używać:roll: . [/quote] A jak się ma obroża elektryczna do posłuszeństwa na spacerze? :crazyeye: Pomijając fakt, że to wyjątkowo barbarzyński sposób....
  12. [quote name='coztego'] [SIZE=1]A tak na marginesie: ile Sońka waży? Bo Ty chyba straszne chucherko jesteś? ;)[/SIZE] [/quote] Sonia waży jakieś 20 kg. Ja chucherkiem nie jestem ;), ale i kulturystką też nie :evil_lol: Nie mam szans wyrwać Soni z pyska obślinionego drąga, w którego wbiła zęby :diabloti: No, chyba, że drąg jest z tych łamliwych - ale to chyba niezbyt bezpieczne :shake: Za nami b. udany spacer z ringo. Sonia pięknie aportowała i oddawała ringo :multi: Parę razy próbowała się nim przeciągać, ale wtedy mówiłam stanowczo "Nie" i puszczała. A ja oczywiście - wielki zachwyt: "Dobry piesek! Mądry! Śliczny!" :evil_lol: Przechodnie patrzyli na mnie jak na lekko upośledzoną :cool3: Kupię jeszcze Sońce gumowe frisbee, bo to ringo to za daleko nie lata ;) Myślę też, że Sonia od razu wyczuła moją zmianę w nastawieniu. Ostatnio już mnie tak frustorwały te patyki, że na spacerach tylko na ią burczałam :oops: Teraz psica widzi, że zabawa i mi sprawia przyjemność, więc chętniej współpracuje :multi:
  13. [quote name='Vince']decyzja zapadłą wiec moge wam podać, bedzie to pies rasy amstaff kupiony na giełdzie w miejscowości o nazwie Mysłowice, niedawno widziałem tam fajne asty, skoncze tylko z ojcem kłasc kostke brukowa przed domem i wymienimy siatke ogrodzeniowa i taki piesek u nas zamieszka..[/quote] O cholera...... :flop::flop::flop:
  14. [quote name='Tośka_m']Prosta rada - zabroń patyki. [/quote] Jak mam to zrobić? Po prostu ignorować ją, kiedy mi przynosi mi patyk, i w zamian proponować ringo, tak?
  15. [quote name='coztego']Tzn? Co robi? Szarpie się z Tobą? [/quote] Tak. Widać, że to dla niej super zabawa :diabloti: Nie mam zbyt wielkich szans wygrać w takiej szarpaninie, bo Sonia jest już całkiem silna, a patyk obśliniony ;) zresztą nie chcę, by Sonia wiedziała, że ma nade mną przewagę. Co ciekawe, w domu oddaje zabawki, ktorymi się akurat bawimy.
  16. [quote name='an3czka'][I][B]Debe ten ładny pies zamienił się w j... (dalej nie powiem, bo sie obrazi):evil_lol:[/B][/I][/quote] [COLOR=Red][SIZE=4][B]W JAMOCHŁONA :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:[/B][/SIZE][/COLOR]
  17. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/690/pict017720gc.png[/IMG][/URL] Śliiiiczna! :loveu: I taka czyściusieńka, chyba niedawno była kąpana? :lol:
  18. Moja druga nominacja w czerwcu :lol: Autorką zdjęcia jest An3czka, a na zdjęciu - Basco (najbardziej fotogeniczny pies świata :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) [CENTER][COLOR=DarkRed][SIZE=3][B]Jamochłon [/B][/SIZE][/COLOR][IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/12%20czerwiec/DSC_0028.jpg[/IMG] [/CENTER]
  19. [quote name='URIA']Tak tak - nominujmy jamochłona do zdjecia czerwca:roflt: Normalnie az mnie brzuch boli od smiechu:diabloti:[/quote] No to ja nominuję :lol: Nominowanie zdjęć Basco to moje ulubione zajęcie :evil_lol: BTW: "Jamochłon" to chyba najbardziej udany tytuł :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. [quote name='Koma']Kochana, nie wiem czy Cię to pocieszy ale wiedz że nie Ty jedna masz takie odczucia... :roll: ja się już do tego przyzwyczaiłam, chociaż chwilami jest to naprawdę przykre :-( [/quote] Trudno mi się cieszyć z tego, że komuś jest przykro ;) ale nieco podnosi mnie na duchu fakt, że nie jestem osamotniona ;) Dobrze wiedzieć, że ktoś mnie rozumie :lol:
  21. [quote name='URIA']A wytłumaczcie mi jeszcze bo sie pogubiłam - czemu patole są beee? Tzn rozumiem ze nie oddawanie czegokolwiek jest be, ale patole same w sobie czemu...?[/quote] Bo są niebezpieczne: może się zdarzyć, że patyk wbije się psu w podniebienie czy gardło, oko, itd.
  22. [quote name='coztego'] A jeszcze co do tego uciekania z kijem czy inną zabawką. [/quote] Sonia nie ucieka z kijem. Ona mi przynosi patyki, wskakuje na mnie przednimi łapami i błaga wzrokiem: "Rzuć, rzuć!" ;) Kiedy jednak chcę jej odebrać ten patyk, nie zamierza go oddawać :shake:
  23. [quote name='Koma']To tak jak u nas :roll: Też się z nią nie szarpię, i tak samo skacze jak wariatka (również pare razy zostałam dziabnięta lub podrapana) [/quote] Koma, gdybyś zobaczyła, co Sonia niechcący zrobiła z moim kciukiem.... :cool1: MUSZE ją tego oduczyć. Na razie skończyło się na nadgryzionym opuszku palca, ale Sonia w swej zapalczywości może poczynić gorsze straty... a zębiska ma, oj ma....
  24. [quote name='Koma'] Wydaje mi się że sama z siebie sobie tego nie wybije- zwłaszcza jeśli będziesz się z nią nadal nimi bawiła. [/quote] Oczywiście na to nie liczę ;) Ale czy przy mojej konsekwencji są jakieś szanse? A jeżeli swoj afekt do patyków przeniesie na ringo i historia z niewypuszczaniem aportu się powtórzy? Buuuu.... :-(
  25. [quote name='Koma'] Może dlatego że moja sucz uwielbia żuć patyki? :roll: Nie wiem jak Sonia.[/quote] Oczywiście Sonia też to uwielbia. przyszlo mi jeszcze do głowy, że patyki to dla niej samodzielnie upolowana zdobycz, więc może dlatego tak je sobie ceni...? Ech, mówię Wam, ostatnio jestem b. sfrustrowana :-( Tak bardzo się staram, a tu kicha :-( A do tego mam wrażenie, że mój własny pies nie darzy mnie jakąś szczegolną sympatią :-( To jest okropnie przykre, gdy chcę ją pogłaskać, a ona cofa głowę albo odchodzi. O przytulaniu w ogóle nie ma mowy... Niedawno była taka sytuacja: rano Sonia wpakowała nam się do łózka. Przez sen poczułam, że się do mnie przytula i macha ogonem. Jak ja się ucieszyłam! A kiedy otworzyłam oczy, okazało się, że Sonia nawet na mnie nie patrzy... Rozkochanym wzrokiem gapiła się na mojego męża, to do niego machała ogonem, a do mnie przytuliła się tylko dlatego, że leżałam między nimi i chciała być jak najbliżej niego :cool1:
×
×
  • Create New...