-
Posts
3900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Behemot
-
[quote name='aśka-od-dagona'] A Pedigree jest smaczniejsze od Royala niestety:diabloti:[/quote] Bleee, ja jadam tylko Eukanubę :cool3:
-
[quote name='lidiya'] Czy jak szczeniak jest rozbawiony i powarkuje wtedy przy braniu na rece to musi oznaczac, ze w przyszlosci bedzie np bardzo dominujacy lub agresywny???? ( jak juz sie wymeczy to jest spokojna na rekach.)[/quote] Znam ten ból :diabloti: Moja Sonia jako malutki szczeniak też straszliwie nas podgryzała. Nie skutkowały żadne metody, dopiero zraszacza do kwiatów się wystraszyła ;) Zgodnie z niektórymi testami oceniającymi charakter pieska, szczeniak, który gryzie podczas brania go na ręce to potencjalnie dominujący pies w przyszłości, ale oczywiście to tylko POTENCJAŁ. Jeżeli już teraz zaczniesz odpowiednio reagować (np. smakołyk za grzeczne zachowanie na rękach), ukrócisz w niej te zapędy. Niestety ja to zaniedbałam i teraz Sonia nie pozwala się brać na ręce :cool1:
-
[quote name='Evelina'] [I]Goownienka[/I] tez probujecie ? [/quote] A fuj! :eek3: Prawdziwa dama nie wymawia tego słowa! :gent: Mi wystarczy, że [B]powącham[/B] te suszone śmierdziuchy (ścięgna, żwacze, itd.), które Sonia pochłania z wielkim smakiem :evil_lol:
-
[IMG]http://img473.imageshack.us/img473/6770/25sn.jpg[/IMG] No nie, jajcarskie majciochy rządzą! :multi::multi::multi:
-
[quote name='HankaRupczewska'][B][FONT=Comic Sans MS]Magda, Cola - daję słowo - [SIZE=4]CHCIEĆ - TO MÓC ![/SIZE] :p [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Ja - na przykład - nie mam takiego domku i ogródka wyłącznie dlatego, że [SIZE=4]NIE CHCĘ ![/SIZE][/FONT][/B] :evil_lol:[/quote] Otóż to! Ja na przykład chciałabym być piękna, zdrowa i bogata. A nie chcę, a na co mi to? :evil_lol:
-
A czy on przyjmuje tylko w Krakowie? W Warszawie nie? Chętnie bym do niego poszła ze swoją Sonią...
-
[IMG]http://img77.imageshack.us/img77/5691/obrazek58nw.jpg[/IMG] Jakie on ma boskie brewki :loveu: Jak wydepilowane :evil_lol:
-
[quote name='Koma']Nic się nie stało, ale jak się uśmiałam :laugh2_2: Wyobraziłam sobie siebie biegającą z psami i obgryzającą patyczka :lol: już mam załatwiony dobry humor do końca dnia :lol: Dzięki ;)[/quote] Zawsze do usług :gent: :evil_lol:
-
[quote name='Koma'] Jeszcze nikt mi nigdy czegoś takiego nie życzył :-o :lol: :lol: :lol: [/quote] O cholerka :oops::oops::oops::oops: To ja, durna baba, myślałam, że to Komcia ma urodziny :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No nic, może jednak skusisz się na te kości i patyki? :cool3: Najlepszego! :multi::multi::multi:
-
[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images2.fotosik.pl/88/d1a61cab7c9abe5a.jpg[/IMG][/URL] O rany, jakie pałace :crazyeye: Normalnie Wersal :crazyeye:
-
[quote name='gochgoch'][FONT=Arial Black]pierwszy kontakt z wodą..dość nieśmiały..zawsze choćby jedna nóżka pilnuje lądu:evil_lol::evil_lol:[/FONT] [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/213891.jpg[/IMG] [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/213890.jpg[/IMG] [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/213889.jpg[/IMG] [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/213888.jpg[/IMG] [FONT=Arial Black]potem już odważniej...[/FONT] [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/213892.jpg[/IMG][/quote] Boskie :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:
-
Ooooo, wszystkiego najlepszego dla szanownej jubilatki! Szczęścia, zdrowia, dużo kości i patyków do ogryzania, dużo z pieskami biegania i paninego kochania :loveu: :new-bday::new-bday::new-bday:
-
[IMG]http://img388.imageshack.us/img388/8649/imgp39121li.jpg[/IMG] Cudowne.... Aż dech w piersiach zapiera! :klacz::klacz::klacz: A obróżka została kolorystycznie dobrana do kwiatków - czy odwrotnie? :cool3:
-
[IMG]http://img125.imageshack.us/img125/9636/img58850hn.jpg[/IMG] Tamcia idealnie kolorystycznie pasuje do tych mebli :lol: Rozumiem, że to jej pokój? :cool3: Widzę, że misio również dobrany pod kątem koloru :evil_lol: A ogólnie to jedno wielkie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[IMG]http://img114.imageshack.us/img114/5539/fruziek65wu.jpg[/IMG] Suuuperrr! Ta perspektywa... :klacz:
-
[quote name='justynia']Od dawna się zastanawiam, dlaczego psy chowają noski... Moja sunia dość często tak robi- jak leży na kolanach, w koszyczku. Czasami się zastanawiam, czy jej tak wygodnie, czy się nie dusi, ale widocznie nie :evil_lol: Wasze pieski też tak robią? Z czego to wynika?[/quote] Kiedyś ludzie na wsiach mówili, że jeżeli pies ogrzeje sobie nos, to całemu mu ciepło :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moja Sońka nie chowa noska.
-
[quote name='ozuzi'] Już piszę tylko o psie na prawdee :cool3: nawet gdybyście błagali[/quote] Ozuzi, błaaaagaaam, napisz nam o swoich problemach narkotykowo-alkoholowo-rodzinnych :cool3::cool3::cool3: Żartuję oczywiście :cool3: Trzymam kciuki za Ciebie i Isztar :lol: Aż serce rośnie, kiedy się czyta, jak psina odżyła!
-
[quote name='Mrzewinska'] Moja wetka powtarzala - nawet parvo da sie wyleczyc, brak pierwszej socjalizacji - nie. [/quote] Ojojojoj... Sonia zaczęła wychodzić na normalne spacery (nie na rękach) kiedy skończyła 3 miesiące. Przez pierwsze 2 tygodnie rzeczywiście bała się psów, potem przeszło jak ręką odjął. No, ale wcześniej, zanim ją przygarnęłam (w 7 tygodniu życia) wychowywała się ze swoimi siostrami i miała też kontakt z innymi psami (w przytulisku). Tu sytuacja rzeczywiście jest inna - bo psiunia od samiuteńkiego początku nie ma kontaktu z innymi psami...
-
[quote name='lidiya']Planowalismy to robic u kuzynki w ogrodku, ale tam przewijaja sie 3 psy - tzn zdrowe, szczepione itp (mospik, shih tzu i pilnujacy). Serio trzeba czekac do 2 szczepienia?[/quote] Wiesz, są różne szkoły: falenicka i otwocka ;) Jedni stawiają na wczesną socjalizację szczeniaka, inni wolą jak najbardziej zminimalizować ryzyko zachorowania. Ja należę do tych drugich. Moja Sonia przez 5 tygodni przebywała na domowej kwarantannie. Było ciężko, b. ciężko, ale nie żałuję. Pamiętaj, że po drugim szczepieniu szczeniak jeszcze co najmniej tydzień nie powinien wychodzić z domu.
-
[quote name='Mrzewinska']6-tygodniowy szczeniak powinien byc jeszcze przy matce, dlaczego wydano tak wczesnie??? [/quote] przeczytaj wątek, ktory Lidya podała w pierwszym poście ;) [quote name='Mrzewinska']Juz 15 lat temu w pierwszym holenderskim psim przedszkolu przyjmowano na zajecia szczeniaki od 8 tygodnia zycia, wiec dlaczego dopiero jak skonczy 4 miesiace??? [/quote] W każdym przedszkolu (warszawskim) podawano mi informację, że przyjmują szczeniaki od 4 miesiąca.
-
[quote name='lidiya']mala jest odrobaczona i gdy skonczyla 5 tyg zostala 1 raz zaszczepiona. Moja kuzynka ma lagodnego, wesolego shih tzu, a druga ma malego mopsika. Planujemy spotkania w ogrodku aby maluchy sie ze soba bawily. [/quote] Radziłabym poczekać z tą zabawą do drugiego szczepienia. Mała ma jeszcze b. niską odporność i może złapać jakieś choróbsko... Te pieski na pewno są zdrowe, ale mogą przenosić (np. na łapkach) różne zarazki. Oczywiście w tym wieku socjalizacja jest b. ważna - ale lepiej na zimne dmuchać... Proponowałabym, żebyś pokazywała jej świat z wysokości swoich rąk ;) Bez stawiania na ziemi (chyba że we własnym ogrodku, do którego inne psy nie mają wstępu).
-
[quote name='ozuzi']wiecie co, chyba na prawdę zmienię forum!!!. :angryy: Mam tego dość, nie mogę nic napisać, żeby ktoś się do tego nie przyczepił, nawet do najmniejszej rzeczy. [/quote] Ozuzi, broniłam Cię przed atakami czepialskich ;), ale tym razem sama nie moglam się powstrzymać... 12-letni dzieciak za kierownicą to naprawdę b. kiepski pomysł :cool1: Sama napisałaś, że o mały włos nie przejechałaś psa. A gdybyś straciła panowanie nad kierownicą i wjechala na drzewo? Nawet przy tej stosunkowo niewielkiej prędkości byłoby to niebezpieczne. Pewnie nie powinnam się wtrącać do Twoich spraw rodzinnych, ale skoro sama opisałaś tę sytuację, to mogłaś się spodziewać komentarzy. Poza tym to naprawdę nie była "najmniejsza rzecz", jak to określiłaś. Zresztą - OK, nie moja sprawa. Róbta, co chceta ;)
-
Mój poprzedni pies też nie umiał/nie lubił się bawić. Był to piesek po przejściach, wzięty "z ulicy". Do tego chory (padaczka pourazowa). Długo próbowałam go zachęcać, ale bezskutecznie... Może po prostu niektóre pieski "tak mają"? :roll: Może to również kwestia temperamentu...?