-
Posts
3900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Behemot
-
[quote name='coztego'][B]madalenka[/B], z tego co ludzie na Dogo pisali, to aviomarin ma słabiutką skuteczność dla psów. Może porozmawiaj z wetem na temat psich środków...[/quote] Na mojego poprzedniego psa działał świetnie (oczywiście w odpowiedniej dawce). Na szczęście z Sonią już nie mam takich problemów :lol:
-
[IMG]http://img85.imageshack.us/img85/6508/42bi.jpg[/IMG] Koma "Zmruż_Oczko" :evil_lol:
-
[quote name='coztego'][B]Behemot[/B], a nie masz w okolicy jakiegoś doświadczonego dogomaniaka, który poćwiczyłby z Tobą technikę zabawy z pieskiem? :razz:[/quote] Mam, wstępnie jesteśmy umówieni :lol:
-
[quote name='Tośka_m']Skoro olewa komendę to nie wydawaj jej, bo ją zepsujesz. Myślę, że w Twoim przypadku najskuteczniejsze będzie obiegnięcie Ciebie przez psa (tak jak przy komendzie "do nogi" czyli od Twojej prawej strony do lewego boku za Tobą). Uczysz tak, że początkowo nakierowujesz ringiem obiegnięcie Ciebie i dopiero wtedy rzucasz.[/quote] Tak zrobię, ale obawiam się, że w trakcie tego manewru Sonia będzie próbowała wyrywać mi ringo z ręki i znowu skończy się na obrażeniach cielesnych :cool1:
-
[quote name='coztego'][B]Behemot[/B], musisz kontrolować stopień podekscytowania Sońki podczas zabawy. Bo podejrzewam, że ona jest takim żywiołem jak Kreska i jak się nakręci na maksa to przestaje panować nad głupawką... Mylę się? :razz: [/quote] Pewnie, że się nie mylisz :cool3: To jest wulkan energii :lol: [quote name='coztego'] najpierw przećwicz kilka komend w domu, na smakole, na spokojnie: siad, leżeć, daj łapę, obrót, ósemka... i co tam jeszcze przyjdzie Ci do głowy ;) [/quote] W domu wszystkie komendy (siad, waruj, hop, łapa, przybij piątkę, daj, puść) wykonuje natychmiast. W domu wszystkie zabawki oddaje mi bez najmniejszego sprzeciwu. Na spacerach dopada ją nagła głuchota ;)
-
[quote name='Tośka_m']T Tzn. chodzi Ci o chęć wyrwania z ręki, gdy Ty masz ringo i chcesz jej rzucić? Bo jeśli tak to znowu kłania się konsekwencja - wyznaczasz albo siad, albo obieganie Ciebie i rzucasz tylko i wyłącznie wtedy gdy suka to wykona.[/quote] Kiedy wydaję komendę "siad', zanim rzucę ringo, Sonia nie zamierza mnie słuchać, a do tego drze japę jak opętana albo skacze, próbując mi je wyrwać :cool1: Oczywiście wtedy jej nie rzucam, ringo wraca do plecaka... Wiem, powinnam więcej z nią ćwiczyć.... Koniecznie muszę porządnie sie za to wziąć, bo już ze 3 razy się zdarzyło, że nie trafiła w ringo (czy wcześniej patyk) i boleśnie mnie dziabnęła :cool1:
-
4 razy dziennie. 7.00 - 10 minut - tylko na siusiu i kupkę (jedyny spacer na smyczy) 11 - 30 minut. 16 - 30-60 min. 21.30 - 30-60 min.
-
[quote name='Tośka_m'] Siadanie jest trudne przy tak wielkim rozproszeniu jakim jest chęć gonienia i dorwania ringo. Może zaproponuj jej obiegnięcie Ciebie od prawej strony do lewej tak jak to się robi w przypadku frisbee i wtedy rzucaj?[/quote] Spróbuję, ale czarno to widzę :cool1: Co zrobić, żeby Sonia nie wyrywała mi ringo z ręki? :cool1: Żeby spokojnie czekała, aż je rzucę? W domu to jej się nie zdarza, ale wiadomo - mniej bodźców rozpraszających...
-
[quote name='Mrzewinska']Jak ktos nie ma ochoty poswiecic psu dosyc czasu, to niech nigdy wiecej w przyszlosci nie kupuje psa, chyba ze pluszowego. Zofia[/quote] IMHO to bardzo ortodoksyjne podejście :cool1: Dajmy ludziom prawo do zmęczenia, a czasami - tak! - zniechęcenia... To ludzkie i bardzo zwyczajne. To trochę tak jakby powiedzieć świeżo upieczonej matce, która narzeka na zmęczenie: "To po co decydowałaś się na to dziecko?" Ja uwielbiam swoją Sonię, a jednak czasami - tak jak koleżanka autorki postu - również czasami jestem zmęczona jej energią, czasami nie chce mi się z nią bawić... Przecież ta dziewczyna nie napisała, że w ogóle nie bawi się ze swoim psem - a tylko tyle, że niekiedy czuje się zmęczona zabawą z przymusu. Mam wrażenie, że niektórzy na tym forum są aż zbyt "idealnymi" właścicielami swoim psów... :cool1: A przechodząc do meritum: tak, myślę, że porządny, męczący spacer powinien przynajmniej częściowo rozwiązać problem z nadmiernie absorbującym psem. Najlepiej jednak, by spacer ten nie ograniczał się do chodzenia w kółko po osiedlu, ale np. nauki aportowania. Moja Sońka, kiedy jest niewybiegana, w domu staje się namolna i męcząca ;) I widocznie ja też powinnam mieć pluszowego psa, bo czasami mnie to irytuje ;) Staram się jej dostarczać jak najwięcej rozrywek, ale przecież jestem tylko człowiekiem i czasami jestem zmęczona, źle się czuję czy po prostu chciałabym pobyć sama. Trzeba umieć znaleźć złoty środek - trochę nagiąć swoje życie "pod psa", ale i nie dać się zwariować ;) Mój sposób na znudzonego psa: długi, intensywny spacer, po którym psiak nie ma już siły na wariactwa w domu. Bo oczywiście szczęśliwy pies = zmęczony pies :lol: Albo: mnóstwo zabawek w domu, gryzaków, kong - kiedy nie ma się siły lub - sic! - ochoty na długi spacer.
-
Sonia zaczęła szarpać również ringo :cool1: Przeważnie oddaje na komendę "Puść', ale niekiedy nachodzi ją ochota na przeciąganie sie. Właśnie wróciłyśmy ze spaceru, który byłby bardzo bardzo udany, gdyby nie jeden bardzo przykry incydent :-( Kiedy nie chciała oddać ringo, dałam jej na wymianę malutki patyczek i tak się na niego rzuciła, że niechcący capnęła mnie w rękę :-( Prawie cała moja dłoń znalazła się w jej pyszczku. Potwornie zabolało :-( Aż dziw, że mam tylko kilka malutkich skaleczeń... Już chyba trzeci raz zdarzyło jej się coś podobnego :cool1: Próbowałam to wyeliminować, każąc jej siadać, zanim coś rzucę, ale ona wtedy w ogóle mnie nie slucha :shake: Zaraz się pochlastam suchą bułką :-(
-
[quote name='ozuzi'][SIZE=3][COLOR=red][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=#ff0000][COLOR=#000000]Dziadek dał mi po drodze pojeździć (jechałam d0 50 km/h :razz: ) prawie 8 km, ale zachamowłam doś ostro przed takim psiurkiem szetlando-podobnym i się wkurzył dziedek ne mnie.[/COLOR][COLOR=#000000][/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/quote] Dziadek powinien wkurzyć się na samego siebie - za to, że Ci dał prowadzić auto :cool1: Ale cóż, to forum psiarskie, a nie dotyczące wychowywania młodzieży...
-
[quote name='an3czka'][I][B]O nie. Do Zombie to mi go nie porównuj[/B][/I]:mad: :lol: :lol: :lol:[/quote] A Ty o mojej Soni powiedzialas, że jest wstrętną żebraczką :diabloti: a to tylko "Sęp miłości" :loveu::loveu::loveu:
-
[IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/DSC_0144.jpg[/IMG] O kochana, to ju z nie jest jamochłon ani nawet Gullum, tylko.... Świt żywych trupów :shocked!::shocked!::shocked!:
-
[quote name='an3czka'][I][B]Behemot zdecyduj się, Jamochłon, Gollum, czy marsjański guziec?[/B][/I]:lol: :lol: :lol:[/quote] Yyyy.... wszystkiego po trochu. Basco to bestia o tysiącu twarzy :diabloti:
-
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img239.imageshack.us/img239/2116/200605060553pa.jpg[/IMG][/URL] Cudowne... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: To nie było retuszowane?
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B] ciuchy :oops:tylko takie w których można isć na spacer z psem ;) [/B][/I][/quote] Mam to samo :cool3: Kiedy kupuję sobie jakiś nowy ciuch, zastanawiam się, czy będzie wygodny i praktyczny :lol: Poszły precz buty na obcasie i spódnice, coraz bardziej upodabniam się do blokersa :evil_lol:
-
[quote name='puli']Spryskiwanie wodą setera w upał może byc dla niego wielką atrakcją.To jak porcja lodów dla nas.[/quote] Ale co innego spryskać psa wodą po grzbiecie, a co innego znienacka prysnąć mu w pyszczek - tak uważam :roll:
-
[IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/DSC_0205.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/DSC_0206.jpg[/IMG] Nikt mi nie wmówi, że to... to... to coś jest psem :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: To jest jakaś.... jakaś marsjańska odmiana guźca :shocked!:
-
Pozwoliłam se Golluma nominować do konkursu :lol::lol::lol:
-
Moja trzecia nominacja: Na zdjęciu autorstwa [B]An3czki[/B] jest [B]Basco [/B] [CENTER][COLOR=DarkRed][SIZE=3][B]Gollum z "Władcy pierścieni" [/B][/SIZE][/COLOR][IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/DSC_0251.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/DSC_0251.jpg[/IMG] Toż to Gollum z "Władcy pierścieni" :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
[quote name='an3czka'] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/DSC_0055.jpg[/IMG] [/quote] On tę wodę pił, czy ją wypluwał? :roll: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=#0000ff]I mam pytanko do moderatora. Dlaczego w słowie abstra***ę (od abstrahować) pojawiły się gwiazdki ? W/g zasad ortografii polskiej, to jeśli chodzi o brzydkie słowo, które miałoby być ewentualnie wykropkowane to pisze się przez [B][U][COLOR=red]CH.[/COLOR][/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Kobito, taż to nie forum ortograficzne ;) Więcej luzu! :cool3:
-
[quote name='bigos']Od maku może zatkać :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:[/quote] O tak, jak takie ziarenko maku wpadnie do tachwicy, to może zatkać na amen :evil_lol:
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Suka była na szkole,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] OK, no to się czepiamy :evil_lol: Była [COLOR=DarkRed][B]W[/B][/COLOR] szkole albo [COLOR=DarkRed][B]NA[/B][/COLOR] szkoleniu :cool3: