-
Posts
3900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Behemot
-
We wczorajszym "Dzienniku" przeczytałam taką notatkę: "Dazer to urządzenie przynoszące skutek przeciwny do gwizdania: wydaje ultradźwięki niesłyszalne dla nas i nieprzyjemne dla psów. Kosztuje 30 dol.". Co tym sądzicie?
-
[quote name='mmbbaj']No właśnie tak myślałam, że to TA OSOBA :lol: Bardzo dużo się od niej nauczyłam i nadal stosuję jej rady i metody![/quote] A czegóż Ty się musiałaś uczyć od TEJ OSOBY? ;) Bajan wygląda mi na superdobrze wychowanego psa :lol:
-
[quote name='mmbbaj']No to jeśli jest tak jak myślę, a myślę, że tak ;) , to doskonały wybór :multi: . Sonia będzie zachwycona! :lol:[/quote] Jest tak jak myślisz, sama polecałaś mi tę osobę :lol:
-
[quote name='mmbbaj'] Taaaak??? Gdzie będziesz ją szkolić? Indywidualnie czy na zbiorowym? :cool3:[/quote] Indywidualnie, ale nie wiem, czy mogę zdradzić tożsamość szkoleniowca, zresztą doskonale nam tu na Dogo znanego :cool3:
-
[quote name='mmbbaj']Behemot, ja się zaczynam martwić o ciebie :shake: Tobie chyba jakiś urlop potrzebny :evil_lol:[/quote] Moja droga, ja calkiem niedawno miałam 10-dniowy urlop i jakoś mi to nie pomogło :cool3: Ten typ tak ma! :evil_lol: A Sonia jutro zaczyna szkolenie! Tralalalala! :lol: Muszę jej kupić worek na kapcie i juniorki :evil_lol:
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images2.fotosik.pl/106/a9ccdc4cbdd17f48.jpg[/IMG][/URL] Ogary nie poszły w las? :evil_lol: Buziaki dla Bajanka od Soni, a dla Ciebie - liźnięcie po buzi ode mnie :lol: Albo odwrotnie :cool3: [/SIZE][/FONT]
-
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/5935/dzialeczkaeq4.jpg[/IMG][/URL] Bardzo fajne zdjęcie! :lol::lol::lol: Włąśnie sobie uświadomiłam, że Beta jest starsza od Soni zaledwie o 10 dni :lol: Jej, jak ten czas leci... Jeszcze niedawno były z nich takie siusiumajtki, a teraz... stare baby! :evil_lol:
-
[IMG]http://img125.imageshack.us/img125/9436/s5vm6.jpg[/IMG] Mam tytuł filmu: "Kama and Three Evil Shadows" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Cimi']A przypadkiem na cukrze nie robi się dredów :lol: ? Coś tak chyba kiedyś słyszałam :eviltong:. [/quote] W czasach mojego "nastolactwa" na cukier to punki robiły sobie irokezy :cool3: Dredy robią się same - bez używania żadnych specyfików. Ot, kołtun taki :evil_lol: BTW: kiedyś na wsiach wiele dzieci miało "dredy" :evil_lol: Dziwne, że nie uważano tego za modną fryzurę tylko za objaw choroby (jak powszechnie wiadomo kołtun to objaw szaleństwa tudzież czarnoksięstwa :evil_lol:).
-
[quote name='Cimi'] E tam żel :cool3:. Lepszy lakier Schwarzkopf nie zepsuje się podczas deszczu czy wiatru :lol:.[/quote] Dementuję. Ten kalier jest do bani. Już lepiej postawić włosy/uszy na cukier :evil_lol:
-
[IMG]http://img90.imageshack.us/img90/918/img3489cr5.jpg[/IMG] Bora, mówisz, że to jest mały leniuszek? Jakoś trudno mi w to uwierzyć... :evil_lol: BTW: prześliczny kolor nieba :loveu:
-
[quote name='justynia']Ma trochę mleczka, ale w ogóle ma nie do końca chyba wykształcone cycuszki, takie małe :loveu: [/quote] Och, bidunia kochana... Żeby jak najszybciej wróciła do zdrowia!!!
-
Moja Sonia też namiętnie liże moje stopy - to b. miłe, choć okropnie łaskocze ;) Nie dorabiałabym do takiego zachowania żadnej specjalnej filozofii - po prostu większość psiurów lubi charakterystyczny zapach stóp - zwł. latem. Pomijam sytuacje, kiedy pies wyczuwa zmiany chorobowe. Sonia np. lubi lizać stopę mojego męża w jednym konkretnym miejscu - tam, gdzie kiedyś odniósł kontuzję i gdzie do tej pory czasami czuje ból. prawdopodobnie w tym miejscu temperatura skóry jest podwyższona i pies to wyczuwa.
-
[quote name='Flaire']A nie myślałaś o tym, żeby spróbować z nią agility?[/quote] To pewnie egoistyczne z mojej strony, ale ja sama nie jestem typem sportowca i nie przepadam za takimi treningami :oops: Robię dużo, żeby Sonia się nie nudziła, i żeby była wybiegana, ale agility - to nie dla mnie :oops: Chociaż dla niej - pewnie tak ;)
-
[quote name='BORA']Ja mam taką leniwą kluskę :evil_lol: [/quote] Patrząc na Torcię, trudno mi uwierzyć, że to leniwa kluska :cool3: Ma w oku taki błysk: co by tu jeszcze zmalować? :evil_lol: A co do Soni to powiedziałabym, że ma ADHD, gdyby nie to, że w domu na ogół jest grzeczna i spokojna :cool3: Ale na spacerze zachowuje się, jakby miała dynamit w pupie :cool3:
-
[quote name='BORA']Sonia jest większa, pewnie ma inny charakter, temperament i potrzebuje więcej ruchu. [/quote] Dużo większa chyba nie jest :roll: Ile Torcia teraz waży? Sońka - ok. 20 kg. Ale temperament rzeczywiście ma ognisty... Kiedy ostatnio była ta fala tropikalnych upałów, inne psy leżały w cieniu z wywalonymi jęzorami, a Sonia potrafiła przez 2 godziny bez przerwy ganiać :roll: Ona chyba jest jakaś nienormalna :razz:
-
Świetne psisko! :loveu: No i świetna jego pańcia :lol: Te wakacje nad morzem to musiało być coś wspaniałego! Widać, że Fuksik jest odprężony i szczęśliwy :lol:
-
[quote name='BORA']Sama nie wiem, już nie pamiętam :evil_lol: Były 4 spacerki:8, 13, 17, 21 i jakoś przesunęłam ten z 13 na 14 i z 17 na 18, jak już widziałam, że do 13 spokojnie wytrzymuje, a po kilku dniach był o 14:30 i już były tylko 3[/quote] Zazdroszczę.... :oops: A jak długo trwają te spacery? Mój ambitny plan był taki: 1 spacer - 7-8 2 spacer - 12 3 spacer - 17 4 spacer - 22 A kiedy Sońka skończy rok chciałam ją przestawić na 3 dziennie. I gucio z tego wyszło. Pierwszy spacer ostatnio przesunął się na 6. Drugi na 11, trzeci na 15-16, tylko ten ostatni został o tej porze, którą ustaliłam. Buuu. Kiedy ostatnio byliśmy poza domem drugi i ostatni spacer trwały ok. godziny, a trzeci 2-3 godziny. Teraz mam mniej czasu, a i ganiać nie ma gdzie, więc czas skrócił się mniej więcej o połowę :cool1:
-
[quote name='BORA']Myślę, że trochę wcześniej :evil_lol: My wychodzimy 3 razy już od 2 miesięcy (chyba) ;)[/quote] Jak Ty to osiągnęłaś????? Może po prostu częściej nie ma Cię w domu i Torcia zwyczajnie musi wytrzymać? Ja z Sońką rzadko się rozstaję, więc suczysko mnie terroryzuje :razz:
-
[quote name='BORA'] A tak żeby całkiem od tematu nie odbiegać to o sikaniu w domu już zapomniałam. Ja ustalam godziny spacerów, Tora grzecznie czeka, z rana my ją budzimy, a nie ona nas :evil_lol:[/quote] Eeee, no to super! :lol: U nas godziny spacerów są dość ruchome, ale generalnie trzymamy się 4 dziennie. I jakoś nie wyobrażam sobie, żebyśmy miały zejść do 3 - już pomijając kwestię potrzeb fizjologicznych, to Sonia po prostu musi się wyszaleć - inaczej jest niepocieszona :razz: Może kiedy skończy 10 lat zaczniemy wychodzić tylko 3 razy dziennie :cool3:
-
[quote name='Flaire']Tak, w weekend. Jesteś na liście - dzisiaj zadzwonię![/quote] Bogu dzięki, bo moja desperacja już sięga zenitu :oops:
-
[quote name='Flaire']Z drugiej strony, ona właśnie skończyła 8 miechów, czyli wchodzi w wiek, kiedy wiele psów zaczyna drugą fazę niszczenia - i widzę, że ją korci... Np. wczoraj nie dopilnowałam jej u Babci, a tam z chodnika w przedpokoju sterczała nitka i korciła, korciła... aż ją Lotka pociągnęła z przewidywalnym skutkiem. [/quote] Heh, Soni przydarzyło się dokładnie to samo :cool3: Ostatnio mieszkaliśmy u teściów. Na łóżku leżała kapa z wystającą niteczką, która aż się prosiła o to, żeby ją pociąganąć. Sońka nie odmówiła sobie tej przyjemności i zrobiła w kapie wielką dziurę. No i teraz trzeba odkupić - kapę, nie Sonię ;) Na szczęście to była wyjątkowa sytuacja - Sonia w ogóle nic nie niszczy w domu i nawet nie próbuje się dobierać do jedzenia czy jej smakoli, ktore często leżą na widoku :lol:
-
[quote name='Flaire']A u nas dalej jak po maśle [/quote] O, Flaire, widzę, że już wróciłaś :cool3:
-
[quote name='BORA']Dokładnie o to :-( Jesteśmy w trakcie nauki, idzie tak sobie, ale wiem, że potrzeba dużo czasu....ćwiczymy codziennie :roll:[/quote] Borka, a może skorzystałabyś z porady jakiegoś szkoleniowca/behawiorysty? Byłoby Ci łatwiej... Ja tego problemu akurat nie mam, ale jest masa innych :cool1: Zresztą sama nie wiem, może przesadzam? Wiele osób, które poznają Sonię, dziwi się, że tak młody pies jest tak posłuszny i dobrze wychowany, ale tak naprawdę to kawał cholery :cool3: Wstępnie jestem umówiona ze szkoleniowcem, ale od dłuższego czasu jakoś nie możemy się zsynchronizować czasowo ;)
-
[quote name='BORA'] P.S. My mamy gorszy problem, wolałbym pobudki o 3 i wszystko inne :placz:[/quote] Chodzi o zostawanie Tory samej w domu...? Ech, Bora, każdy z nas ma jakieś problemy ze swoim psem i każdemu wydają się najgorsze. Ja też już czasami nie wyrabiam :shake: