Jump to content
Dogomania

Monia70

Members
  • Posts

    4557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia70

  1. tylko tyle :shake: A Nivalin, cocarboxylaza, wszystkie witaminy z B a np.homeopaty na kręgosłup.....
  2. Ania w nocy nie spala bo............... była wielka burza ;) Dalej jest obolała ale ....idzie w kierunku dobrego. Psonieczko Twoje łapinki pomogły.Wszystko się dobrze układa! Trzymaj dalej !
  3. Tak Moniś, jest ok.... Rozmawiałam z Ania i wczoraj i dziś. W nocy nie spała, pod pachami ma dreny więc ją boli i ciągnie. Ale najważniejsze ze gnojką juz nie ma !!!!!!!!!!!!!! Teraz trzeba czekac na wynik ............... i dalszą uciążliwą terapię :-( Ale po tym bedzie TYLKO i WYŁĄCZNIE dobrze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. Cudowne klusiaki, małe pieszczoszki. Rubenik zdecydownie mniejszy od Rufuska . Małe sliczności.
  5. Cudowne zakończenie nieszczęsia Ahay i przepiekne rozpoczęcie życia w nowym domku! Malgocha,Na pewno bedzie cudowne , bo pieski od Małgosi sa niepowtarzalne!!!!!!!!!!!!! Wiem cos o tym , bo tez mam jednego piesia od Supergogi;).Prawda Gosieńko! Ucałowania w pyszczydełka dla obu suniek :multi:
  6. Anusia juz na sali , wybudzona, bardzo obolała i słabiuteńka .Ale najważniejsze, że juz po. Jeszcze trochę przed nia ,a le początek najważniejszy juz jest !!!!!!!!!!!!!!!!
  7. Ok.16.30 Anusia zjechała juz z bloku na salę.Była już wybudzona. Bardzo ładnie wybudziła się z narkozy a tej tez sie bała.
  8. Anulka jest już "po" . Już wybudzona ale bardzo obolała. Ale nie ma juz drania w sobie !!!!!!!!!!!!!!!! Teraz walczymy o powrót do całkowitego zdrowia. Jeszcze kilka rzeczy przed Anią , które musi znieść , żeby dziadostwo zniknęło na zawsze z jej organizmu.. Dziekuje w imieniu Aneczki za wszystki kciuki i pozytywne mysli wszystkim dobrym duszkom!!! Psoniu, jestes cudowna !
  9. Kurcze, to nie dobrze gdyby nic nie dostawała na kręgosłup :shake: Popytaj o leki i lampy.
  10. Też myslałam o paczce ale koszta są ogromne:shake::-( Więc będa pieniążki na konto.
  11. Anusia juz po premedykacji. Jest bezpośrednio przed zabiegiem.
  12. Dopiero teraz dotarłam na ten wątek przez banerek. Wklejam sobie tez banerek do podpisu . Przeczytałąm całły wątek jednym tchem i prosze napiszcie tyulko jakie leki dostaje teraz Funia???? I czy do masaży są używane jakieś maści ? Naświetlana jest jakąś lampą ? Bioptron lub podczerwień? Miałam sparaliżowanego pieska na wózka.
  13. Ja wiatm się ze wszystkimi serdecznie po dłuższej nieobecności. Szczególnie Edytkę, stadko BBBB no i kolejna B, Bertusię ;)
  14. Okruszku srebrzysty, musisz być zdrowy.Nie zarzucaj dooopka proszę Cię!!! Błagam, nie choruj !!!! Celinko, oby wszystko poszło gładko z Twoimi badaniami. I mam prosbe do cioteczek....Jesli możecie trzymajcie kciuki lub pomódlcie się dzis za naszą Aniulkę-Szajbus.Ok.12 będzie miała bardzo poważna operację.Musi jej sie udać i na pewno tak będzie. Proszę....
  15. Misiaczki moje wszystkie. Prosze Was na wszystkie świętości .Zaciskajcie swoje piękne łapinki i trzymajcie je mocno zaciśnięte za Anię. Anusia za parę chwil wjeżza na blok. Jest tuż przed ciężką operacją. Musi się udać !!!!!!!!!!! Musi i będzie dobrze Aniu!!!!!!
  16. Salonik całkiem, całkiem , tylko stoliczek i filżanka kawy i super przyjemnie będzie się odpoczywać ;);) Pozdrawiam Cię Aniu i Jarka i Małą bardzo serdecznie !
  17. Nie było mnie kilka dni a tu tak wspaniała wiadomość !!! Super.Mam nadzieje Gosiu, że te maluszki też szybko będa w domkach !
  18. No to mocno tzrymamy i nic nie zapeszamy !
  19. Rozmawiałam przed chwila z Anią.... Jeszcze czeka. Tak jak pisała Natalka mniej więcej 11.30-12.00 Ania bedzie już na bloku. Bardzo sie boi, ale jest wyciszona..... Psoniu, trzymaj swoje łapeńki mocno zaciśniete!!!! My modlimy się za Ciebie Aniu Wszystko będzie dobrze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. Joasiu , kochanie a ja za każdym razem kiedy tutaj wchodzę, kiedy pomyślę o Froci i Tobie jestem szczęśliwa.Moje serce się raduje, jak wiem, że kawałek "druta" specjanie wygiętego i przymocowanego do 2 kółek dało Frotce życie.Dało wam szczęście. Choc często łzy stają mi w oczach kiedy patrze na tą małą , szaloną panienkę , gdy śmiga na wózku... Dżekuś nie doczekał tego :-( Mimo , że 5 sierpnia minie rok kiedy powędrował w moich ramionach w stronę słońca , nie ma dnia , żeby to nie bolało. Ale wiem, że wszystko ma swoje miejsce w życiu.Jego życie, jego smierć, ten wózek, Frotka w Twoim domu....wszystko to jest jakos ułozone. JoSii, jesli mogę.... To Dzekulek , kilka miesięcy przed odejściem.Jeszcze maleńki aniołeczek dreptał na swych króciótkich łapeńkach... [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=cQFlhZWH8wM[/URL]
  21. No to ja przesyłam pozdrowienia ze Szprotawy ;)
  22. I znów niedziela...... Jestem i kocham was nieustannie skarbeńki moje.
  23. Tak Moniś, Ona wszystko wie.Wie najlepiej, bo ciągle jest z Tobą.
  24. Tak, ciągle czeka.Nic się nie dzieje. :-(:-(:-( Stres i nerwy są ogromne.
×
×
  • Create New...