Jump to content
Dogomania

Monia70

Members
  • Posts

    4557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia70

  1. [quote name='ulvhedinn'] I jeszcze przeszło 30,0 od Monia70, na Aksę Ulv, pisałam Ci , żebys spozytkowała te pieniązki tak jak Ci będą najbardziej potrzebne:oops: .Albo na Aksunie albo na MIle albo na Pao. Weż je na co najbardziej potrzebujesz. A swoja drogą , to naparwde masz niezły "meksyk":diabloti: nerwy Cie czasem nie ponoszą?:mad: ;)
  2. Tak , na wszystko trzeba czasu , a juz sczególnie na normalne stosunki w domu to juz szczególnie .sama widzisz, ze juz jest o niebo lepiej.a przeciez to sama przyjemnosc patrzec na róznorodne zachowania psiaków. u mnie jak cała 4 razem zacznie dokazywac to się dzieje :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  3. Koszuńko , jakie masz śliczne oczęta :loveu: niech ktoś w nie wpadnie bez pamięci !
  4. Ulv, zawsze tak jest , że chemia i leczyi szkodzi.Wiec pewnie u Mili tez tak jest.Teraz musimy trzymac kciuki za powodzenie i super efekty chemii. Chemia leczy !!!!!!!!
  5. Nie mogę powstrzymać łez:placz: ale najpiekniejsze w śmierci Liska jest to , że umarł na rękach Zosi, najwierniejszej przyjaciólki i miłości życia.Nie ma nic cenniejszego w okowach śmierci jak to, że pomaga się przekroczyc neiwidoczną barmę życia i śmierci.Dla mnie to ,że Zosia była z Liskiem do samego końca jest rzeczą nadzwyczaj ważną.Lisek czuł miłość, spokój, oddanie i przyjaźń.Nie został sam. A myślę, że Zosia jest tez w jakiś sposób spokojniejsza choć na prawdę to nie tak miało być........ Zosiu , z całego serca DZIĘKUJĘ. LISKU , dla Ciebie skarbie, aniołku najsłodszy
  6. ŁOoooooooooooo to bestyja :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ale ma zapędy.Lepiej sie poczuła i dyluje :shake: Sabunia , nie cuduj z nowym państwem :mad: ;)
  7. Wyobrażacie sobie jakie Ona widziała obrazy patrząc na nas ludzi przechodzących obojetnie obok niej??? Na pewno czekała na właściciela, na kogokolwiek kto pomógłby ulżyć w tym cierpieniu a przede wszystkim pomógł zrozumieć sytuację i przezwyciężyć strach i stres. Doświadczyła tyle bólu.Brak własciciela, ból fizyczny, psychiczny.Nie mogę przestać o niej myslec.
  8. a ludzie sobie przechodzili i patrzyli ,patrzyli i .....i nie reagowali , bo to nie ich pies, nie ich problem..... kur******** mać
  9. Biduleńka, tyle wycierpiała:-( Nigdy nie zrozumiem jak można przejść obojetnie, jak można nie zareagować?Może ja nienormalna jestem :???: :???: :???: Czekamy na wieści.
  10. Nie mogę , normalnie nie mogę :-( :-( :-( Da sie tę łapkę uratować?????
  11. Boże :-( :-( :-( Te Jego oczy mówią wszystko ale wydaje mi się , że wyrażają tez nadzieję. Łzy zalewają mi klawiaturę .W środku coś strasznego ściska żołądek .Ile On musiał wycierpieć i to znów przez ludzi :shake: :shake: No coments ze SM :grab: :grab: :grab: :grab: :grab: :grab:
  12. Czy mamy jakies nowe zdjęcia Sabci?? Co u niej słychać? A zdjęcia???????????????????????
  13. Poszło ode mnie parę zł. Ja wizyty????
  14. Magda- jesteś BOSKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  15. Znów mnie dopadło i znów nie mogę sobie poradzić :-( Tęsknię, płaczę, rozmyślam ,oglądam zdjecia, dotykam Twej sierści...... Tak trudno jest się pogodzić,że Cię nie ma:shake: :shake: :shake: :shake: Byłaś moim życiem, światłem w ciemności, uśmiechem na wszystkie smutki. Teraz Cie nie ma a mi tak strasznie, strasznie pusto i smutno . Wiem , że są sierściuchy ale ja chcę Ciebie !!!! Dlaczego odeszłaś??????????
  16. Gagetku, pamietam [*] [*] [*]
  17. Na zdjęciach uśmiechnięta , mam nadzieję , że za TM też jest taka . Dla sunieczki [*] [*] [*] [*]
  18. Rozumiem co czujesz:-( Dla Fluka [*] [*] [*] [*]
  19. Czekamy na wiadomości od 2 wetów. Ulv, czasem tak jest , że wszystko sie sprzysięga w jednym czasie przeciw nam.Chyba nic nam nie pozstaje tylko ryczeć i przeczekać.Bo po każdej burzy przychodzi słońce tak jak po każdej noc wstaje dzień. Przesyłam same dobre mysli:loveu:
  20. [quote name='modliszka84'] A Tośka z kolei pierwszy raz na mnie powarczała dzisiaj... Chyba jeszcze mnie próbuje zdominować teraz :roll: :mad: Dostała o gryzienia ucho wędzone i tak go pilnowała, że gdy tylko się zbliżyłam do niego to było marszczenie nosa i powarkiwanie... :mad: Aha, no i Tośka potrafi sikać jak chłop :crazyeye: Zadziera nogę pod drzewem i siiii...:evil_lol: Na dworzu, na spacerach jest zgoda między psicami.[/quote] Jejuś , teraz to ja czytam tak jaby nasze dzieje :lol: Malinka co prwada nie warczała na mnie tylko podgryzała innych ale to podoby problem :cool3: ale sikanie jak chłop :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: to mamy do tej pory.Myslę , że to nawyk schroniskowy i długotrwałe przebywanie z psimi chłopakaimi .U mnie jeszcze ,Malina potrafiłazadrzeć noge na Tosie i ją obsikać albo zbierac sie do koo:-o :mad: :mad: .Myślałam , że ją wtedy "ukatrupię" a wogóle to Malina załatwiała się tylko i wyłacznie w miejscach gdzie Tosia zrobiła swoje:cool3: . Czyli wszystko będzie ok.:multi: Buźka dla wszystkich psiaków !!
  21. Ciociu Ago , a co Ty robis o tak późno-wczesnej porze ????? Slicznie dziekujemy za pamięc i pozdrowionka:multi:
  22. Koszinka jest sliczniutka i jak radośnie macha ogonkiem :loveu: :loveu: :loveu: Niech ją ktoś pokocha :loveu:
  23. Ulv, na wątku Aksuni , napisałm , ż eprzesle parę zł. Ale teraz wchodzę na PKO internet a tam komunikat, że ani przz internet ani oddziały do jutra są nieczyne z powodu jakiegos instalowania nowego systemu .Jak tylko zacznie działać to prześle kaskę.
  24. Widać ,że Tosia to pojętna babka.Musi konkretnie wiedzieć gdzie jest jej miejsce.I naprawde musisz być stanowcza.Wiem, ze serce boli ale konsekwencja da dobre efekty. U mnie zdało na "6" + A Sonia -no cóż ma prawo być zagrożona, bo cóż może powiedzieć jedynaczka , kiedy w domu pojawia sie jakas psia babka, która na domiar złego wyśmienicie się w tym domku czuje :cool1: .Wiem, ze ciężko jest na to patrzeć ale musisz podbudowywac Sonię i szeptać jej wyjaśnienia na ucho i mówić , że Tosia nie jest straszna .Ja rozmawialam non stop.Wiem, że mnie rozumiały. Dziś jest sielanka.Jedzą razem, liżą się nawzajem, bawią się razem ale widze , że Tosieńka jest jakos tak bardziej ustepliwa Malince.Jak Malina wskoczy na łóżko a Tosia na nim leży, to Tocha zeskakuje, tak samo z moimi kolanami i pieszczotami.Może tu jest ta hierarchia??? Teraz Tosia znów przechodzi okres zwichniętego nosa- bo w domu pojawił sie koci kociak ;) Pewnie czuje sie trchę zagrożona ale dostaje wzmozona ilość pieszczot i podowojne rozmowy, więc mam nadzieję, że zrozumie. Agnieszko pisz na bieżąco. A jeśli chodzi o nwy domek Tosi , to jeśli juz będzie to początek rzeczywiście będzie troszke dla niej zdezorientowany ale przecież Ona tarfi do SWOJEGO domku z miłością i cierpliwościa , więc szybko pozna , że nic jej tam nie grozi.
  25. Madziu, ja zaglądam do was.Prawie codzienie.Nie zawsze pisze :oops: :oops: . Pytałam czy potrzebujesz jakiś leków?? Z depresją jest trudno ale nie niemozliwie do walki i leczenia.Ja widzę ,że Ty cały czas działasz, jestes na biegach, coś robisz-to pomaga.Wiem , że dopadają momenty poddania się ,beznadziejności, braku perspektyw -mnie wtedy tylko i wyłącznie pomagają psy......... Prześlę Wam parę zł.Wykorzystasz jak zechcesz najlepiej.Albo na Aksę lub Bernisię.Co bardziej Ci będzie potrzebne . Podziwiam Cie za siłę, wytrwałość i niepoddawanie się. Przesyłam same pozytywne myśli.Trzymajcie sie cieplutko.Bedzie dobrze.
×
×
  • Create New...